-
Posts
1349 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amica
-
[quote name='fanta33']postarajcie się sprawdzić jak sunia reaguje na psy i koty może bedzie łatwiej wtedy o domek i co z zachowaniem czystości wiecie z doświadczenia, że niektóre dt biorą a potem jak pies nie trzyma siusiania chcą oddać np.: przykład Lenki rozumiem że sunia szuka tylko dt w okolicy sosnowca warszawa wchodzi w grę???tylko wtedy następny problem - podróż.....odpowiedzcie to powysyłam sunieczke Myśle że to są zasadnicze kwestie! Bardzo ważne jest jak reaguje na inne zwierzęta ponieważ bardzo często DT mają po kilka psów czy kotów. W jej wieku może być różnie z zachowanie czystości, ale to też warto wiedzieć. Jeśli chodzi o transport to akurat na pewno da sie załatwić nawet gdyby było daleko, jak już napisała jedna z cioteczek.
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
amica replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tylko zaglądałam na wątek, nie udzialałam sie ale jak zobaczyłam tytuł to mnie to kompletnie załamało. Strasznie mi przykro. Śpij sunieczko spokojnie! -
Skrajnie wychudzona jamniczka juz w cudownym DS! GoniaP - DZIĘKUJĘ!
amica replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoniaP']Mój Tz pojedzie po małą jutro.[/QUOTE] Wow, ale mała ma szczęście, że trafi fdo Goni. Szkoda, że nie dasz rady i ty odwiedzić Łodzi, Balbinka na pewno by się ucieszyła i obszczekałaby Ciebie ze wszystkich sił,tak jak to robi ze wszystkim którzy pierwszy raz ją odwiedzają w domu:) -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Mówimy dobranoc wszystkim :) -
[quote name='Akrum']wpłaciłam dzisiaj moją marcową deklaracje - mam nadzieję Topiku, że to już ostatnia :)[/QUOTE] Ja też mam nadzieję, że nie będą potrzebne kolejne. Przy okazji chce zapytać, bo szukam dobrego hoteliku dla suni w typie Onek, która się do nas przybłąkała. Topik trafił do wspniałego hoteliku, ale domyślam się, że tam gdzie jest Topik to pewnie jest długa kolejka :( Cioteczki liczę, że mi polecicie dobre miejsce dla młodej wrażliwej suńci, która kocha nie tylko ludzi ale i wszystkie psy.
-
szukam onka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!
amica replied to wilczka's topic in Owczarek niemiecki
Sunia, która się przybłąkała do nas to młodziutka sunia typu Onek ona tez szuka domu. Jest bardzo łagodna, młoda, rozumie kilka komend, uwielbia zabawy z innymi psami, jest bardzo uległa i posłuszna. Bedzie na pewno zarówno wspaniałym przyjacielem, ale i psem pilnującym swojego Pana. W tej chwili akurat szukamy dla niej domu tymczasowego, więc to idealny moment by wziąć sunie... [IMG]http://i52.tinypic.com/2po79mp.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2lvn6yx.jpg[/IMG] -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Wczoraj na podwórku[SIZE=2] przy ul. Składowej (obok Dworca Fabrycznego i Pl. Dąbrowskiego)[/SIZE], na którym mieszkamy wraz z Balbinkaprzybłąkała się sunia typu Onek, bardzo młoda i bardzo ufna. Sunia jednak bardzo potrzebuje obecności człowieka, bo dopóki ktoś z sąsiadów był na dworze ze swoim pupilem to było dobrze. Była wesoła, biegała, bawiła się ze wszystkimi psiakami po kolei. Zjadła i wypiła wszystko co jej przynieśliśmy. Wraz z sąsiadami ustawiliśmy jej obok klatki w takich karton z poduszką w środku, żeby się w nim schroniła w nocy. Sunia intuicyjnie schowała się w pseudo budzie i grzecznie tam leżała, jednak nad ranem około 5 godziny zaczęła bardzo wyć i skamleć pod klatką. Nie mogłam już dłużej wytrzymać i zaczęłam błagać tatę, żeby zgodził się wpuścić sunie do mieszkania, żeby nie spędzała całej nocy pod klatką. Niestety tej nocy padał deszcz i sunia przemokła więc tym bardziej nie miałam sumienia jej tam zostawiać. W tj chwili gorączkowo szukamy jej właścicieli bo głęboko wierze, że ona się zgubiła. Jednak bierzemy poważnie pod uwagę, że trzeba jej będzie zapewnić dom tymczasowy lub hotelik. W tej chwili sąsiedzi oferują wsparcie finansowe na opłacenie ew. hoteliku dlatego problemem nie są pieniądze lecz odpowiednie miejsce. Bardzo proszę o pomoc w zorganizowaniu miejsca tymczasowego pobytu dla suni. [IMG]http://i52.tinypic.com/2po79mp.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2lvn6yx.jpg[/IMG] -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Balbinka została obdarowana przez swojego ukochanego Gacusia, który mieszka w klatce obok. To prawdziwa para zakochanych. Mają przynajmniej dwa razy dziennie wspólny spacer:) [IMG]http://i52.tinypic.com/24wt2e9.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/11rwuok.jpg[/IMG] -
Witajcie, na razie zapisuje. Czy pieniążki będą zbierane na jakiś hotelik lub DT. Ona mnie urzekła i tez chciałabym jej jakoś pomóc.
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Witamy wszystkich i pokazujemy sie pod koniec stycznia :) Za chwilę minie rok od założenia wątku Balbinki i wzięcia jej pod swoją opiekę Fundacji!:) Balibka czuje się dobrze, na pewno jest już troszkę rozpieszczona, ale naprawdę nie wykorzystuje zbyt często swojego czaru:) Jest kochana i grzeczna, a to że nadal uwielbia rozpruwać gąbki, szmatki a czasem i prześcieradła i wszystkie koce to już tylko taki drobiazg:) Ma swoje dwa kocyki do gryzienia i coraz lepiej idzie jej odróżnianie jej rzeczy od naszych...:)Ona wręcz kocha swój wałek z nici do gryzienia, co widać na załączonych zdjęciach. Kilka już takich ma za sobą, zawsze jeden czeka w szafie w zapasie:) [IMG]http://i56.tinypic.com/2llykxi.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/ao6sd4.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/28jkwm1.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/o07b5d.jpg[/IMG] -
SZKIELET PSA ZAGŁODZONA, młoda, piękna onka!!! Potrzebna każda pomoc!!!
amica replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Czy można prosić na PW dane do wpłat dla suni! :) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
amica replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Witam, puściłam przelew z bazarku który zorganizowanego dla mojego ex-podopiecznego. Przelew będzie wydniał od isabel na kwote 16,50, ale pomyliłam się i napisałam dla Kajtunia zamiast Kajtuna :/ Dlatego proszę o wzięcie tego pod uwagę przeglądając wpłaty, że ten przelew z pewnością miał być dla naszego czarnuszka Kajtuna:) Pozdrawiam -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
amica replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania i Kajber'] [B]I chyba dobra decyzja, ze pies został zabrany, bo skoro Państwo,będąc na miejscu, ani razu nie byli w schronie, by psa odszukać....... [/B] A przy okazji, gdyby ktoś widział Tajgę, zginęła w Zgierzu 2,5 m-ca temu, ciągle sie o nią martwię: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195024-POMOCY-ON-ka-TAJGA-zginęla-w-Zgierzu-widziana-w-Lubieniu-k.Łeczycy[/URL][/QUOTE] Dokładnie to samo chciałam napisać! -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
amica replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Pewnie juz wiecie, ale jesli ktos nie wie to piszę: Ares się znalazł. :)[/QUOTE] Bardzo bardzo się cieszę!!! Nie wiedziałam i dopiero co wrociłam z moją sunią z szukania Aresa. Chodziłyśmy po osiedlu ale nie spotkałyśmy pieska, teraz juz wiem DLACZEGO :) Hip, hip! -
Witam kochanego Topika! Chciałam podtrzymać swoją deklarację stałą dla tak wspaniale zaopiekowanego pieska! To są dobrze wydane pieniążki. Proszę mnie zapisać od stycznia na razie do kwietnia. Pozdrawiam ciepło!
-
[quote name='andzia69']no ja nie wiem, o której Majaa dostarczy:cool3: to moze dla bhp umówmy się na wtorek?:diabloti: Anashar - czy można zrobic dział: znalezione/zaginione? bo dzisiaj miałam dylemat gdzie takie psiaki wklepać...bo w sumie można domniemywać, ze jednak ktoś szuka psiaka...był w obroży, młodziutki, zadbany...no ale, ze jest porzucony - też tak moze być:-( mały ok. 6 kg psiak: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3376/imgp2081a.jpg[/IMG] może komuś rzuci się o oczy ogłoszonko o zaginięciu psiny...[/QUOTE] Czy wiadomo coś o tym piesku? Znalazł sie własciciel czy może trafił do hoteliku, schronu ...? Nie znalazłam go na stronie schroniska.
-
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
amica replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=darkslateblue][SIZE=3][I][COLOR=red]Balbinka i ja życzymy wszystkim dogomaniakom dużo pomyślności w Nowym Roku![/COLOR][/I][/SIZE] [IMG]http://i53.tinypic.com/9hrxnn.jpg[/IMG] [/COLOR][/B] -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
amica replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola od jadzi'][QUOTE To, że dawno nie widział psa nic nie znaczy. Ja też długo nie wiedziałam sąsiada z psami ... ale po prostu zmienił godziny spacerów... No ale, jak zaginął nasz kot - sąsiad dowiedział się o tym natychmiast... Trzymam kciuki ... musi się znaleźć[/QUOTE] Ale fakt, że pies po "krzyczkowych" przejściach był wypuszczany sam na spacer to już chyba coś znaczy... Dziwi mnie też, że najbliżsi "zapsieni" sąsiedzi nie zostali powiadomieni o zaginięciu psa, przecież to właśnie oni mogliby być źródłem nowych informacji o Aresie, znają go przecież...[/QUOTE] Starałam się w miarę możliwości zachować dystans w czasie rozmowy z sąsiadem właścicieli Aresa, żeby rozmowa była jak najbardziej konstruktywna. Nie jestem pewna czy Ares był wypuszczany na spacer sam, jednak coś musi być na rzeczy nawet gdyby ktoś z nim wychodził tyle, że bez smyczy, bo jakimś cudem znajdował się czasem sam pod drzwiami czekając, aż zostanie wpuszczony. To też mnie trochę zmartwiło, bo znaczy to, że pies umiał trafić do domu... Więc gdzie teraz jest? -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
amica replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Witajcie! Mieszkam na tej samej ulicy na której mieszkał dotąd Ares. Po przeczytaniu wątku postanowiłam, że ruszę jutro rano wraz z moją sunią na poszukiwanie, pomijając czwartkową wyprawę. Jednak nie mogłam siedzieć spokojnie myśląc o tym, że gdzieś tam najprawdopodobniej na mrozie leży zziębnięty Ares. Dlatego ubrałam Balbinję w jej kubraczek i ruszyłyśmy "na nocny patrol":) Przed chwilą wróciłyśmy i niestety nie mam zbyt dobrych wieści. Po pierwsze nigdzie na napotkałam śladu psa, ale skupiłam się na jednym tylko odcinku ul. Limanowskiego więc to jeszcze nie jest jakiś szczególnie zły znak. Wchodziłam do każdej bramy i na każde podwórku, dla osób, które nie wiedzą jak wygląda ta okolica mogę powiedzieć, że jest to szereg starych kamienic, z których każda ma swoje wewnętrzne małe podwórko z licznymi przeważnie drewnianymi i już opuszczonymi komórkami. Uznałam, że warto zobaczyć, gdzie potencjalnie może chcieć się skryć Ares, dzięki temu łatwiej pójdą poszukiwania za dnia. Mój niepokój wywołało jednak nie to, że nie napotkałam żadnego śladu psiaczka, ale to że po pierwsze nie zauważyłam ani jednego wiszącego czy to na drzewie czy wystawie sklepowej ogłoszenia. Myślę, że te które wisiały zostały już zerwane. Dowodem na to, co przypuszczam że stało się z ogłoszeniami jest fakt, że w jednej z bram w (na ulicy Limanowskiego 109) znalazłam leżącą na chodniku obok wejścia na klatkę schodową nieco pogniecioną kartkę z ogłoszenie :( To można naprawić, gdyż mieszkając tak blisko mogę porozwieszać kolejne ogłoszenia. Rzeczą bardziej niepokojącą jest to, czego dowiedziałam się od Pana, którego spotkałam w czasie przeszukiwania jednego z podwórek. Pan był akurat na spacerze ze swoim psem, twierdziłam, że nie zaszkodzi zapytać go, czy nie spotkał przypadkiem Aresa w ciągu ostatnich kilku dni. Pokazałam mu zdjęcie psa i okazało się, że jest to sąsiad Państwa, którzy dotąd zajmowali się Aresem. Pan powiedział, że nie wiedział w ogóle nic o zaginięciu psa, ale teraz zwróci na to większą uwagę. W ogóle powiedział, że już dawno nie widział psa, ale stwierdził że to pewnie dlatego że pracuje do późna. Niestety powiedział też że pies niejednokrotnie wychodził bez smyczy i że potem przychodził po prostu pod drzwi właścicieli... a innym razie wychodził zwyczajnie na smyczy. Zapytałam: jaki był Ares? Pan stwierdził, że zawsze był wystraszony, że właściwie troszkę się nawet dziwił, że pies cytuje: "nie zrobił żadnych postępów." Pan powiedział, że czasem gdy Ares wracał sam z takiego spaceru bez smyczy i ktoś z sąsiadów chcąc go wpuścić do klatki chciał do niego podejść to uciekał:( Pan powiedział: "Wszyscy jednak rozumieli, że to pies po przejściach i że jest taki płochliwy". Pan potwierdził, że to bardzo miły i lagodny psiak jednak bardzo bardzo płochliwy i nieufny wobec obcych. Dałam Panu namiar do siebie i poprosiłam żeby uczulił innych na zniknięcie psa oraz żeby dał mi znać jeśli tylko spotka psa bądź usłyszy coś na jego temat. No cóż, to chyba na tyle jeśli chodzi o mój dzisiejszy nocny spacer :( Wnioski nasuwają się same. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
amica replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Dziękuję Amico.[/QUOTE] No cóż, (po swoich wizytach w Aleksandrowie) małą wprawę w tropieniu psiaków już mam:) Napisałam na facebooku kolejne info o psiaczku z fotką oraz prośbe o pomoc w szukaniu. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
amica replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ja mam mam wolny czwartek. Piątek pracuję, w sobotę przewożę psa z hotelu. Jeśli ktoś się do Łodzi wybiera w czwartek to mogę pomóc jakoś, chociaż Łodzi ni w ząb nie znam. Byłam dwa razy, ale na krótką chwilę.[/QUOTE] Na prośbę majqi weszłam na wątek by zadeklarować swoją pomoc w szukaniu psiaka w czwartek w godzinach przedpołudniowych. Mieszkam w okolicy i jutro jak będę rano na spacerze z moją Balbinką której powoli kończy się cieczka, ale pieski i tak za nią chętnie idą to pochodzę dłuzej po okolicy i zobaczę, może będę miała szczęście... -
Słowo się rzekło. Cacek zostaje u mnie. Czas na zmianę działu.
amica replied to majqa's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie MAjqi oczywiście. NA razie tylko przejrzałam wątek, ale po powrocie do domu usiądę nad nim porządnie!