[quote name='Niewiasta_21']Dzielna,naprawde bardzo dzielna. Pan Mirek tez jest dzielny. W nocy prawie nie sypia bo Sarcia własnie w nocy najwiecej nadaje i nie śpi. Koniec z podkładami, teraz papmersy idą w ruch,bo mała coraz czesciej wybiera sie na wędrówki po mieszkaniu.[/QUOTE]
Witam wszystkim dogomaniaków!
Znalazlam na allegro informacje z prośbą o dofinansowanie leczenia Sarci (Funi); prześledziłam wszystkie wpisy na forum i chciałam jedynie powiedzieć, że opieka nad tak chorym pieskiem wymaga naprawdę ogromnego poświecenia! Wiem coś na ten temat z osobistego doswiadczenia. Moja Sunia miala złamaną przednią łapę i podobnie jak Sarcia była juz starszym pieskiem, kości się wolno zrastały i mało efektywnie. Dodatkowo podobnie jak Sarcia moja Sunia była bardzo ruchliwa i w tym miejscu chciałam stanąć w obronie PAna Mirka! Utrzymać zwierzę w jednym miejscu gdy ono tego nie chce jest rzeczą prawie niemożliwą. Naprawdę wiem, co znaczy zmuszać do leżenia psa, który chce się załatwić poza posłaniem!! Koszmar dla psa, koszmar dla właściciela. NAprawde całym sercem wspieram działania fundacji, która dba o powrót do zdrowia psinki, pamiętajmy jednak, że "być z boku to nie to samo, co być w środku".
Mam zapas podkładów firmy Seni po moim piesku i gdyby były jeszcze potrzebne dla Sarci, to moge je oddać Panu Mirkowi.
Pozdrawiam serdecznie amica, Łódź.