-
Posts
1349 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amica
-
Czekoladka Muszka w super DS, dług pozostał - 98zł - prosimy o $$$!!
amica replied to Borówka16's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank'][url]http://upload.allegro.pl/muszka-czekoladowa-slodycz-urocza-mila-suczka-i1528073402.html[/url] allegro od Dzikiej_Figi :-)[/QUOTE] Udostępniłam allegro na fb. -
Monisiu śmiało napisz o transporcie! Czekamy! Czy kasa nie jest aby potrzebna na opłacenie transportu??? Czasem trzeba dostać kopniaka, by zajrzeć do kochanego psiaka:) Cały czas trzymam kciuki za domek.
-
"Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu" ŚLEPY ma wspaniały DOMEK
amica replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Jakie to szczeście, że psiurek tak szybko znalazł domek od chwili założenia mu wątku!!! Yupi, jak się cieszę! -
[quote name='BUDRYSEK']Wszystko jest ok :) Cykus jest gospodarzem calym pyszczkiem :) MonAmiPet jest zagoniona ale obiecala fotki ja jestem z nimi w kontakcie tel wiec nie denerwujcie sie[/QUOTE] Po ostatnich wydarzeniach dotyczących tego, że źle się dzieje nawet na dogo, trzeba trzymać rękę na pulsie. Może wreszcie jakies foteczki się pojawią z nowego domku:)
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
amica replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']czy ktoś mógłby tu wkleić fotki Promyska z fb? nie mam fb:(([/QUOTE] Wkleje wieczorem więcej fotek, bo tam cała relacja jest zrobione z fotek. Szkoda, ze nie znam niemieckiego, żeby tłumaczyć podpisy pod zjęciami. -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
amica replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Domek dla Promyczka to najradośniejsza wiadomość w tym tygodniu jaką preczytałam na dogo!:) Yupi!!!!!! [IMG]http://i56.tinypic.com/15pfwxs.jpg[/IMG] fotka wstawiona z fb:) [IMG]http://i53.tinypic.com/sqqk4l.jpg[/IMG] -
[quote name='BUDRYSEK']Zygmus pojedzie do hotelu Amok nie wypowiadam sie na temat calej sytuacji bo lecialyby kurwy! Odiwedziałam stronkę hoteliku Amok, wygląda zachęcająco:)!!! http://www.hotelamok.pl/kontakt.html Cudowna odmiana po oborze. Czy będzie można prosić wówczas o więcej fotek Zygmusia i jakieś info o jego charakterku. Porozgłaszałabym troszkę maluszka.
-
Piękna ONka Sonia ma wspaniały domek w Krakowie :)
amica replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Moja deklaracja stała poszła dzisiaj. -
[quote name='Secia']no właśnie. Piękny ten domowy płatny tymczas za 300 od psa. Po prostu skandal i jednocześnie brak słów!!!! Nie wiem, jak Arktyka się z tego wytłumaczy? Zdjęcia nie pozostawiają pola dla wyobraźni, widać jak na dłoni, że to nie są dobre warunki i nawet jesli się optymistycznie założy że były wypuszczane na dwór żeby pobigać, to i tak ... ręce opadają. Na dodatek przyjmowanie do takich warunków psiaków z problemami zdrowotnymi (jeśli moge tak to ująć) jak w przypadku Zygmusi, to po prostu okrucieństwo. Gdzie pojedzie teraz Zygmuś?
-
Piękna ONka Sonia ma wspaniały domek w Krakowie :)
amica replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']było by super , ale niestety ja jeśli chodzi o FB potrafię się zalogować i na tym koniec :D[/QUOTE] Udostępnie sunie fb :) Pora na podsumowanie jaki jest stan deklaracji jedn. i stałych. Wtedy dobrze w tytule wpisać ile brakuje za miesiąc hotelowania. W przypadku psa na którego zbierałam to pomogło!! -
[quote name='majuska']Nie wiem co znaczy kolor żółty moczowy, ale im mniej ten mocz śmierdzi tym gorzej, jak śmierdzi to lepiej tzn. że nerki pracują i wydalają mocznik z organizmu ( tam mi wetka mówiła jak Poldzio sie rozchorował )[/QUOTE] Tak naprade to liczy sie bardzij kolor. Jak jest żółtawy to bardzo dobrze. Źle sie dzieje, gdy jest bezbarwny, wtedy naprawdę nerki siadają. A u dzaidziunia widać, że wszystko działa :)
-
Należy jak najszybciej podjąć decyzję, bo wet jest w schonisku w poniedz. środy i piątki. Dobrze, aby przed piątkiem schronisko miało jasną deklaracje, że chcemy wyciągać sunie, żeby się nie okazało, że lekarz w piątek uzna, że sunia się męczy i nie będzie kogo wyciągać. Kwarantanna trwa do 27 jednak podobno w takich sytuacjach (gdy jest opinia weta o uśpieniu "ze względu na dobro psa") wet ma decydujący głos o terminie eutanazji. Dlatego cioteczki, myśle, że dziś należy podjąć ostateczną decyzję. Każdy niech przemyśli jak może i czy może pomóc. Na tej podstawie opracujemy strategie postępowania. Syla wspominała, że nie ma wystarczających środków na leczenie i diagnostykę, ale może zapewnić miejsce dla suni, co jest najcenniejsze. Zatem kwestia zebrania funduszy pozostaje. Ja już wspomniałam, że oferuje rzeczy na bazarek oraz trochę gotówki na diagnostykę.
-
Jejku jak ty Monika się dwoisz i troisz dla Topika!!! Oby wszystko potoczyło się zgodnie z naszymi pragnieniami!!! Topiczku jeszcze troszkę cierpliwości! Trzymam kciuki:)
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
amica replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa'] 15. No i kwestia mnie - jestem skonana czuwaniem. Liczę, że te leki go choć trochę wytłumią, bo paraliżuje mnie strach, że Łoker coś odstawi i będę z nim jechała na sygnale na jakiś ostry dyżur weterynaryjny.[/QUOTE] Majqa w tej chwili to moge jedynie trzymać kciuki zeby nic gorszego juz nie odwalił i sobie krzywdy nie zrobił, a przede wszystkim dał Ci się przespać! Faktycznie inny tymczas byłby wymarzonym rozwiązaniem. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
amica replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='majqa']Hm... problem neurologiczny objawiałby się i w łazience i w pokoju i poza... Jest przy mnie, obok mnie, względnie ma mnie przez okno na oku jest OK. Traci z pola widzenia następuje szał. :-( Zaraz tam pójdę sprawdzić, czy czegoś sobie nie zrobił szarpiąc kraty. No nie mam, nie mam gdzie i jak go zamknąć, bo to powinien być... pokój z klamką z zewnątrz i miękkimi ścianami, miękkim, nie do ruszenia podłożem i bez umeblowania. Wiem, brzmi absurdalnie ale tak to wygląda na ten moment. Monotonny szczek - hau, hau (ton wyższy, niższy), przerwa, hau, hau, przerwa... atak furii, szarpanie co popadnie, chwila ciszy i od początku... :-( Ja pierdzielę, z mężem mieliśmy z 3ką psów, by nieco mamę odciążyć, jechać w pt. do Krakowa (ja mam kurs). Teraz cienko to widzę, mama sobie ze świrem nie poradzi.[/QUOTE] Kurcze sytuacja masakra. :( Łoker daje czadu! Nie mam pojecia co należałoby zrobić;/ -
[quote name='mamanabank']O kurczę, żeby nie powiedzieć Łał :-D Czarodzieju, Kaju, Perdusiu, Edziu i Ewo, dziękujęmy za odwiedziny w realu! Dziadek FILO uparł się, że nie będzie tetrykiem, który załatwia potrzeby pod siebie, od wczoraj podkład suchutki i trzymał wszystko od 5 rano.[COLOR=navy][B] Postanowiłam być wstrętna, obudziłam Dziadka, głaskałam, głaskałam i wystawiłam z koszyczka. Uff, podreptał trochę, aż znalazł odpowiednie miejsce na kałużę :-[/B][/COLOR])[/QUOTE] Śledziałam wpisy, żeby zobaczyć czy podkłady będą dalej potrzebne, ale widzę że prawdopodobnie nie będ:)! Yupi! Poszukam czegoś na bazarek.