Jump to content
Dogomania

Harley

Members
  • Posts

    520
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Harley

  1. Miałam na myśli to, że jeśli ktoś mnie przekonuje że wychowanie takiego pieska jest łatwe, a potem nie może go odwołać to chyba jego opinia nie jest miarodajna.
  2. W ostatni wtorek spotkałam panią z Niemiec(mieszkam w małej turystycznej miejscowości) z młodym maliniakiem na spacerze. Zagadałam, pozachwycałam się, pies cudnie się ruszający, dynamiczny, chętnie przyjął głaski od obcej osoby, pobawił się z moją suką(widać, że jej też przypadł do gustu, bo równie szybki i szalony co ona). Popytałam o psa, pani nie interesuje się sportem, nie chodzi na szkolenia, ale wyglądała na taką konkretną kobitę. - Bardzo mi się podobają te owczarki, ale nie wzięłabym sobie takiego, bo bym się bała że nie dam rady go wychować - - A gdzie tam, żaden problem, mój jest bardzo ułożony i grzeczny - stwierdziła na to pani. Kiedy po chwili się rozeszłyśmy jej pies pomknął za moją suką i zupełnie nie dawał się zwołać. Dwa razy musiałam wracać ze swoją suką do pani żeby go odholować. Koniec końców został zapięty na smycz i dopiero tak udało się pani odejść w swoją stronę. A ja tylko się utwierdziłam w swoim wcześniejszym przekonaniu.
  3. Widzisz, ja jestem amatorem a wolę warunki określone przez Ciebie jako "sportowe". A już najbardziej nie chcę zbiorowego latania psów, bo nie chcę żeby moja suka robiła za owcę do zaganiania albo tzw. "ścierę". Często widzę takie sytuacje, że właściciele psów nie widzą kiedy zabawa przestaje być dla jednej strony przyjemna - dotyczy to zarówno właścicieli ofiar jak i nękających. Ludzie po prostu nie chcą się bliżej przyjrzeć co się dzieje kiedy pieski sobie biegają razem.
  4. Ostatnio jestem sobie na placu szkoleniowym(pod miastem, otoczony polami z liczną zwierzyną) a tu bach! Jakiemuś dużemu czarnemu ptakowi resztki truchła zająca wypadły i wylądowały na środku placu. Tym sposobem rozwiązała się zagadka kto nam podrzuca kości na plac.
  5. Balowi super pasuje ten kolor! Róż do mnie nie przemawia, bo nie lubię tego koloru - więc nie jestem obiektywna. Ale jaki Ruby ma ogon ładnie puchaty!
  6. U mnie w mieścinie realnym światem to nie jest nawet spacer koło bloku tylko "wylata się po ogrodzie".
  7. O, znalazłam: http://mundogalgo.com/702-brown.html Chociaż wolałabym kolorową wersję chopo, bo w tym nie ma opcji picia.
  8. To jest strasznie przykre, ale to niestety o mnie. Pies dostaje 2 godziny dziennie z mojego czasu, a ja jest chu**** panią domu, nie mam wiecznie na nic czasu i mój mąż jak wychodzę z psem to zawsze mówi "tylko nie wracaj zbyt późno". Inna sprawa, że ten czas poświęcony psu jest dla mnie taką niezbędną odskocznią od pracy(nie odbieram telefonów, nie myślę o pracy etc.) i nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez takiego psychicznego zaworu bezpieczeństwa.
  9. Zachodniopomorskie, ale może być też coś na trasie Wałcz-Wrocław bo i tak będę tamtędy jechać.
  10. Ja szukam na wrzesień hotelu dla swojej suki i nie chcę korzystać z tego, który mam blisko z jednego powodu. Wiem, że jeśli na hotelu przebywa kilka psów to są one wypuszczane na wybieg razem lub biegają z suką właściciela. Nie chcę, żeby moja suka biegała z innymi psami bo dla niej to nie jest żadna atrakcja, a wręcz inne psy ją irytują jak nie dają jej się załatwić w ciszy i spokoju. Wolałabym, żeby poszła na spacer na smyczy bo takie bieganie samopas po wybiegu kończy się głupimi pomysłami typu szczekanie na przelatujące ptaki albo nakręcanie się na jakieś głupoty. Szukam hotelu który zamiast wypuścić na wybieg zabierze na spacer na smyczy. Osoba prowadząca hotel zajmuje się szkoleniem psów i wyznaje pogląd, że psy się jakoś dotrą w grupie. Moja suka nie jest agresywna, a wręcz czasami za bardzo daje sobie wejść na głowę - dlatego martwię się o jej komfort psychiczny.
  11. Może to głupie pytanie, ale czy ktoś z was widział gdzieś kolorowe kagańce fizjologiczne? Wydaje mi się, że gdzieś widziałam niebieskie i różowe i nie mogę pokojarzyć gdzie. Ewentualnie, myślicie że mogę oddać kaganiec(np. Chopo) na malowanie do lakiernika tak jak się daje rowery?
  12. Jeśli sika w trakcie ćwiczeń to może spróbuj dać jej więcej czasu "dla siebie" zanim zaczniesz ćwiczyć? Tak, żeby mogła spokojnie załatwić potrzeby, przeczytać prasę codzienną(powęszyć) i dopiero wtedy wysiłek intelektualny. Z tego co piszesz próbujesz zapewnić psu bardzo aktywny tryb życia i być może brakuje jej wyciszenia, spuszczenia emocji na niższy poziom? Więcej swobodnej eksploracji na spacerze, a mniej zadań, ćwiczeń oraz piłeczek. Po swojej suce widzę, że jak za bardzo przykręcę śrubę to nie wyrabia z emocjami(tylko okazuje to inaczej niż twoja - kopuluje z posłaniem). Zawsze kiedy to się pojawia muszę przeanalizować ostatnie dni i zazwyczaj dochodzę wniosku, że było za dużo ćwiczeń, a za mało po prostu bycia psem.
  13. Dzisiaj odkryłam istnienie czegoś takiego jak agirace. Jest to wyścig na trasie slalom-tunel-slalom rozgrywany od tego roku na Dog Games. Czy ktoś z was brał już w tym udział albo był świadkiem zawodów? Co o tym sądzicie? https://docs.google.com/document/d/1M_8694GU4Bs-8raaBrjPzIQ8gTw99XgXmO3XzmgRuNo/edit
  14. Nie ćwiczysz do zmęczenia materiału, kończysz w momencie najlepszego wykonania i największej pasji pracy. Musi zostać lekki niedosyt. Jak przesadzę i nie wyczuję dobrego momentu to pies najpierw zaczyna robić to co robi wolniej, potem mniej dokładnie, zaczyna tracić kontakt wzrokowy, wysyła delikatne sygnały uspokajające. Jeśli kładę za dużą presję na moją sukę to podnosi jedną łapę delikatnie w górę. To się tyczy wszystkiego co robisz z psem - czy to będzie zabawa, czy nauka pierdółek czy poważna praca. Najlepiej skończyć kiedy wciąż jest ten błysk w oku.
  15. Amiplay koniecznie z linii bawełnianej z półzaciskiem - tanie i dobre.
  16. Też myślę, że druga. To Hunter?
  17. O właśnie, oglądałam kiedyś obi z Cruftsa i wszystkie panie szczypały swoje bluzki - to tak można na zawodach?
  18. Jeśli interesuje Cię frisbee to tutaj masz bardzo pomocne filmy: https://www.latajacepsy.pl/akademia/wideo Możesz je też potraktować jako dobre wskazówki do tego jak się bawić i jak nakręcać psa na zabawkę - przydatne w nagradzaniu zabawą. PS: Taki egzamin praktyczny jak na filmie powyżej robiliśmy po najzwyklejszym kursie posłuszeństwa w psiej szkole. Tylko, że psy czekające były blisko i trzeba było jeszcze zrobić trasę truchtem, pies miał oglądane zęby - chyba tak jak się robi na PT tylko, że bez aportu.
  19. http://allegro.pl/kolko-do-kluczy-20mm-z-przekrepowaniem-5-szt-2-kol-i5021617614.html Ja kupiłam takie i są bardzo mocne(trochę się natrudziłam z zamocowanie ich). Wielkościowo są pomiędzy 20groszy a 50groszy. Poszukaj na allegro, może są mniejsze - ważne jest żeby były z przekrępowaniem, wtedy są mocne.
  20. Kurczę, jeśli moja wypowiedź zabrzmiała jak atak to zupełnie nie o to mi chodziło. Nie pisałam ani do Magdaleny Łęczyckiej ani do Joanny Hewelt, nie mam też jakiegoś ogromnego bólu czy żalu dlatego że trzy osoby mi nie odpisały. Chciałam się tylko odnieść do tego, że ostatnio w kilku dyskusjach na dogomanii powszechnie poleca się żeby KONIECZNIE iść do ludzi z sukcesami w sporcie.
  21. Mail był napisany w formie zapytania o możliwość spotkania się na zajęciach indywidualnych, żeby zobaczyć czy OE to w ogóle dobry kierunek postępowania - kurcze, może faktycznie mało jasno się wyraziłam że chcę konsultacji i mam zamiar zapłacić etc.? Brezyl, chodzę regularnie do psiej szkoły, chodziłam do pozoranta z okolicy, do domorosłego trenera i to co usłyszałam to "żeby mieć 100% przywołania to OE przy tym psie". I to od ludzi, którzy nikomu innemu nie polecali takiego wyjścia. I od naprawdę długiego czasu biłam się z myślami, czy faktycznie iść w ten temat. Nie pisałabym do ludzi z "górnej półki" gdyby w innym temacie wszyscy nie pisali, że jak się szkolić to koniecznie u super trenera od sportu. Druga sprawa, że chciałabym zasięgnąć porady kogoś świeżego, kto wcześniej nie widział mojego psa. Może robię coś źle z czego nie zdaję sobie sprawy? Mieszkam w małym miasteczku w województwie zachodniopomorskim i wyczerpałam wszystkie w miarę rozsądne możliwości szkoleniowe w promeniu 50km, więc szukam dalej.
  22. Mój nie ruszy żarcia jak poczuje sarenkę, a wręcz wypluje. Ale porada dotyczyła tego, że Akirka szuka pomysłów na smaczki. Lux - mój pies nie interesuje się kurami, a bażantami bardzo. Więc jest szansa, że i u Ciebie będzie spokój. Może potrenujesz na kaczkach i gołębiach spokój przy ptakach? Bo one nie są tak zrywne, a i pewnie pachną mniej ciekawie niż bażanty.
  23. Ci super trenerzy od sportu też niekoniecznie będą chcieli się zajmować czymś tak nieambitnym jak problemy codzienne. Napisałam do kilku osób mających wyniki w sporcie w sprawie problemu z odwołaniem psa od saren/lasu/tropu i cisza. No kurczę, mogliby chociaż odpisać że się nie podejmą albo że nie pracują ze zwykłymi burkami, bo czekają na nich przyszłe gwiazdy sportu.
  24. Ciężko mi ocenić odporność Superdogów na gryzienie, ale wszelkie tarzanie, wycieranie, moczenie, kąpiele błotne, babranie w syfie etc. znoszą bezproblemowo.
×
×
  • Create New...