-
Posts
974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tattoi
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Nie warto, szkoda czasu. A czy ktos może zabrać dziewczynki na Pola Mokotowskie? Są juz po sterylizacjach i brzuszki wygojone. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Wszystko z chłopakami w porządku, zaaklimatyzowali się błyskawicznie. Zjedli, potem byli na spacerze, już doskonale wiedzą, który ich pokój i którymi schodami sie idzie. Jarek jest zdecydowanie aktywniejszy, Lesio tak sobie kuśtyka i jest niesmiały. -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
Tattoi replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj- Beatko- bardzo Ci współczuję... Wiem, co czujesz, odeszło już tyle moich psów... Ale przynajmniej nie cierpiała, nie chorowała. Taka śmierć to błogosławieństwo DLA PSA. Trzymaj się ciepło. -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Tattoi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Ja się też poryczałam, jak wywaliłam Kamilę z samochodu. Czułam się, jak jakieś NKWD. Wstałam bladym świtem, poszłam do pokoju, obudziłam zdziwionego psa, "sabiratsa z wieszczami", zapakowałam na pakę, potem na drugą i wysłałam w diabły. A on miał minę:"ale o co chodzi, to pomyłka". Do dupy takie poranki. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Nie parosku- to był junior ! Dlatego jestem w lekkim szoku. -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
On się bardzo pilnuje, nie ma ryzyka. Koło nas las raczej mało uczęszczany:-) -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Kasia była u Bubu, poszli na spacer, Bubu biegał po lesie bez smyczy. Ładnie się pilnuje, nie zwiewa, ogon do góry, wszystko jest w porządku. Myślę, że ta przygoda skończy się dobrze. Czekamy na przeprowadzkę dziewczyn i do domu:-) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Dobry pomysł :-) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Dobrze Pani Jolu, nie ma problemu, narazie jedzą mięso. Muszę je trochę odkarmić. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bajk21.']to jeszcze wczoraj JOAPG przywiozła YUKĘ z nieudanej adopcji w strasznym stanie i następny dług, bo trzeba ją leczyć. Strasznie mi jej żal, bo dopiero co wyszła z zatrucia i wydawało się, że poszła do fajnego domku, wraca i wygląda tak jakby uciekła z obozu koncentracyjnego prześlizgując się przez ruszta, koszmar. [IMG]http://www.dogomania.pl/[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/778/dde82fa[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dde82fa58af2ba83.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dde82fa58af2ba83.html[/IMG][IMG]http://images47.fotosik.pl/778/dde82fa58af2ba83gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/738/6fdb49b8a54ded83gen.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dde82fa58af2ba83.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dde82fa58af2ba83.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dde82fa58af2ba83.html[/IMG][/QUOTE] Przepraszam, mam pytanie- wiem, że dostanę kopniaki, ale czy ta sunia nie jadła czasem VITAKE? Bo ja mam podobny problem z dziewczynkami -Rudzią i Białą- Joanna przywiozła mi worek tej karmy, około 15 kg, suczki chętnie jadły, więcej, niż innej, ale uznałam, że ok. Teraz wyglądaja jak szkielety. Grzbiety sterczą, żebra wystają. Wróciłam do mięsa i wypełniacza, przykro mi- ale muszę być szczera- ta karma im nie posłużyła. -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Tattoi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']MODLIMY SIE :) o Ciebie sie nie boje, ale o Tattoi owszem :D[/QUOTE] O żeszsz Ty... żmija i padalec. I sama se toto wyhodowałam i dopieściłam. :mad: -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ja tam typuję, że oni pójda do Kinii, jak tylko sie wyniesie na swoja działkę. I mam taką propozycję- jak ktos ma wąty do mnie, czy do hotelu- to zapraszam jednak w odwiedziny. To trochę- delikatnie mówiąc- dziecinne, jak się wyrabia opinię na podstawie jednego wątku Kuby. -
Po nieudanej adopcji Fifi ponownie szczęśliwa w nowym domku!! :)
Tattoi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Kama zabiera małą do siebie. Amen. -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
Tattoi replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przylazłam... On taki w typie azjaty, naprawdę tylko do kolan? Co do badań, to ja bym zaczęła od rtg płuc. Będę zagladać. -
[quote name='evita.']nieźle sobie radzą z jedzeniem mięska itp. ustaliłyśmy, że jeśli sunia ma jeszcze pokarm i one będą chciały ssać to niech piją mleko jak najdłużej. Wiadomo, że odporność, którą w ten sposób nabierają jest bezcenna.[/QUOTE] W tym mleku już żadnych przeciwciał nie ma, są tylko w siarze-do 48 godzin po porodzie. Potem zanikają. Sukę trzeba chronić, ona przecież nie jest super odżywiona, nie dajcie jej doić, bo jej organizm musi się zregenerować. Jedzą same, więc matka potrzebna już tylko wychowawczo. Można jej założyć ubranko pooperacyjne.
-
Kiedyś Foczka dzisiaj Tosia. W końcu w swoim ukochanym domku!! :)
Tattoi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Już tyle osób zapewniało że się odezwie i nic. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Jutro ja nie mogę się spotykać, bo jestem w rozjazdach. A ta glizda- Ruda- zeżarła sobie ubranko. Jeszcze czegoś takiego nie przerabiałam. Musiałam ją wsadzić w drugie i w kołnierz. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
No niestety- Miko się sadzi za bardzo do Spajka. Muszę jeszcze poczekać kilka dni, może się coś wyklaruje. Albo wpadne na jakiś inny pomysł. Kiedy płacisz za hotel Kinia? -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kasia dziś była znowu, znowu poszli na spacer razem. Dzisiaj Bubu juz pomaszerował z Kasią z podniesionym do góry ogonem. Jak wrócili, to Kasia zadyszana powiedziała, że chyba musi rzucić palenie, bo nie nadąża za nim :-) Chie chie- jaki sie młodziak zrobił, że proszę siadać. Z tym kotem jest tak- dziewczyny sa w trakcie zmiany mieszkania i chcą Bubu zabrać już do nowego- to będzie końcem kwietnia. Kot wtedy tez będzie w nowym miejscu i nie będzie tak pewny siebie, jak teraz. Myślę, że to dobry pomysł. W międzyczasie Kasia będzie go odwiedzać i przyzwyczajać do siebie. -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Rozluźnić:-)