-
Posts
974 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tattoi
-
Szczeniaki zabrane z trasy- Coco i Foksik już we wspólnym domu ;))
Tattoi replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ale tu tłumy. Może przy okazji operacji urwiemy jej nogę, to się ludzie zbiegną :cool3: -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Tattoi replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Fiziu- bardzo rozsądnie piszesz. Wyjęcie psa ze schroniska to niezwykle odpowiedzialna decyzja, bo on wrócić tam nie może. Ja już mniej, niż te 200 złotych, wziąć nie mogę. Trzeba jeszcze mieć na względzie kleszcze co miesiąc- jakieś 15 złotych. I na początek odrobaczenie i pewnie szczepienie. Wyjdzie 300 złotych jak nic. Myślcie- Bubu narazie jest, jeśli sie przeprowadzi, to w majowy week end. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Tattoi replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Jeśli on jest taki do 10- 15 kg to 200 złotych plus karma. Pytanie tylko, co z jego kudłami? Bo o to trzeba zadbać- albo go regularnie golić na krótko, albo utrzymywać tę szatę, ale wtedy to inna cena, bo to w cholerę zachodu. Wszystko do dogadania jest, jesteśmy białymi ludźmi. Trzymajcie kciuki za Bubu, niech idzie do domu i zwolni miejsce. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Jaro znowu się dzisiaj sadził, tym razem do Bubu. Bubu mi zwiał z góry- przeciska się pod bramką. Wściekłam się na niego, pomyślałam- a dobrze, niech ci wpiorą w dupe, to ci dobrze zrobi. No ale jak Jaro się najeżył, zaczął napierać, to nie wytrzymałam i wrzasnęłam "fe", i Jarek odszedł. Łypał na mnie i gadał:" dobrze już, dobrze, nic nie robię, tylko się nie wydzieraj wariatko". -
Szczeniaki zabrane z trasy- Coco i Foksik już we wspólnym domu ;))
Tattoi replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Podnoszę, bo dzieciaki sa wspaniałe- robia ogromne postępy, dzięki wielkiemu zaangażowaniu Myszy i jej TZ. Ładnie chodza na smyczkach, ładnie paradują bez, grzecznie wchodzą do pokoju, grzecznie wychodzą do ogrodu, maluch już coraz mniej się cofa przed człowiekiem. -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
Tattoi replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
Przyszłam na zaproszenie. Jeśli Bubu znajdzie dom, a narazie na to wygląda, to możemy pomyśleć o Denisku. -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U nas to trochę za blisko domów jest, żeby tu strzelali. Ale masz racje- świrów nie brakuje. Ja się bradziej obawiam debili na kładach (nie wiem, jak się to fachowo pisze). -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Dobra, spróbuję. -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Amen :-))) -
Szczeniaki zabrane z trasy- Coco i Foksik już we wspólnym domu ;))
Tattoi replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Dzieciaki są super śmieszne. Fox powala swoją szczenięcą szczerością, nieśmiałościa i naiwnością, a Coco udaje Chanela. Tak z wierzchu, bo mimo rozmiarów i maślanych oczu nie daje sobie w kasze dmuchać. Trzeba je zobaczyć na żywo, bo opisac je trudno. Rzadko można spotkac dwa takie egzemplarze. -
A zwariowała ostatecznie :-) Uznała, że nie może w żadnym wypadku chodzic po schodach. Dzis była Jagna, widziała ją, powiedziała, że to efekt tabletek, teraz powinna byc poprawa. 6 tygodni trzeba czekac na zadziałanie tych leków, które Nordik bierze. Mniej szczeka, ale dostała potwornego apetytu. Pochłania tyle, co rottweiler. Powoli ryzykuje puszczanie z innymi psami- jest ok, ignoruje je, pod warunkiem, że patrzę w inną stronę.
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Ale Skarpeta nie ma dawać, tylko zrefundować koszty sterylizacji suczek po przesłaniu faktury. Rozmawiałyśmy o tym z Joasia już dawno temu. Dlatego pytam, czy moge Skarpecie przesłać faktury? -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Prawie 20 lat z rottkami zrobiło swoje. Musiałam zacharczeć, bo to taki maluch odłowiony przez znajomą, odłowiony razem z suczką, maluch ma z 6 miesięcy, ale jest większy od chłopaków. Jest strasznie miły, niesmiały, boi się ludzi, w ogóle były na kwarantannie w szpitalu na dole. Ale dziś termin pierdla minął, dałam je na górę do Białej i Rudzi. Tylko, że tam musza się wyminąć w czasie wychodzenia z Jarkiem i Leszkiem. No i tak sobie pomyślałam, że albo będę małego zamykać do łazienki, albo "PiS" się przyzwyczai i zachowa, jak biały człowiek. I pół Pis-u się zachowało (Leszek), a drugie pół nie. Uznałam, że zaryzykuję konfrontację, a przy okazji zobaczę, czy faktycznie chłopaki się tak razem nakręcaja, czy to plotka. W sumie wyszło tak, że owszem- Jaro się wkurzył, ale umie się opamiętać, jak sie przemówi w sposób przekonujący. A Leszek udawał, że on w ogóle nie wie, o co chodzi i on tu tylko sprząta. A w ogóle to on jest z tymi dziewczynami z Vivy, a tego brązowego najeżonego to on w sumie nie zna. Wprawdzie owszem- byli razem na piwie i teraz wracają, ale o co ta zadyma. -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Tattoi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Kamila :crazyeye: Dobrze się czujesz? Jak wizyta u lekarza? :evil_lol: A w ogóle wszystko zaprzepaszczacie. Spajki znów ciągnie na smyczy- fuj. -
Ocalony BUBU już SZCZĘŚLIWY W SWOIM DOMU :). DZIĘKUJEMY.
Tattoi replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Kasia dziś znowu była i przywiozła wolontariuszkę :evil_lol: Obskoczyły Bubu, Miko, Foczkę, Jarka i Leszka oraz BiPi. Ale się dziewczyny nabiegały po tym lesie :evil_lol: Ale szczegóły to już zostawię Kasi, jak przyjdzie. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
No jak to? Jarosław :-) Mój słodki głos przypominał charkot wampira tym razem:-) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='UlaFeta']P.Jolu czy dotarly do pani weze bo dopiero dzis mam neta i nic o tym nie znalazlam bardzo prosze o potwierdzenie[/QUOTE] To węże tez macie ?:grab: Joasia- czy mogę fakturę za sterylki wysłać do Skarpety? Załatwione to jest? -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
No Leszek się zatrzymał i wąchał, i lekko ruszał ogonem, a Prezes irokeza i z zębami. A ja moim słodkim głosem: "tylko spróbuj". No i obeszło sie bez zębo- i rękoczynów. :evil_lol: Yes, yes, yes ! -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Psychicznie oni się znakomicie nadają, są bezstresowi. Gorzej z rzyganiem. Mieli dziś spotkanie z psem. Hihihi- Tattoi górą ! -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Tattoi replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Byliśmy na spacerze, napyskowaliśmy sąsiadowi, zjedliśmy i jest nam fajnie. -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
Tattoi replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masz maila w sprawie psiaka. -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Tattoi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
To jak Kamila wpadnie, choć będzie trudno, bo one przy mnie się kładą na grzbietach :-) Rudzia jest do pół łydki, Biała jest wyższa, sięga mi pod kolano. Rudzia jest taka bardziej wpisana w prostokąt, ma krótsze łapki, a Biała jest w formie kwadratu. Ma długie nogi. -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
Tattoi replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super. Własnie przyleciałam zobaczyć, czy się udało. O rtg płuc myslałam pod kątem przerzutów nowotworowych. No to czekamy, co dalej.