Jump to content
Dogomania

Tattoi

Members
  • Posts

    974
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tattoi

  1. Ma tylko jeden feler- działa tylko na nicienie, na tasiemca już nie. Ale lepszy rydz, niż nic. Ja moge to chyba kupić w cenie hurtowej i w takiej przekazać. Zorientuję się.
  2. Już wyjasniłyśmy sobie telefonicznie z Agą, co i jak. W tej sytuacji nie warto, żeby tam zostawała.
  3. kurde Aga- zadzwoń do mnie-602105148 lub 227813367- znam te sukę lepiej, niz ktokolwiek.
  4. a pastuch elektryczny? Wiem, że to chamskie, niehumanitarne i poniżej pasa, ale jeśli oni ją lubią, ona ich- a jedyną przeszkodą sa jej zajęcia pozaszkolne- to może trzepnąć ją prądem? Albo obrożą elektryczną- tylko przy tym trzeba być w domu i obserwować- co robi. Nie jestem zwolennikiem takich metod, ale są psy, które zagrażają same sobie- z Nina tak jest- będzie skakać w każdym następnym domu, chyba, że trafi do zaprzęgu i będzie latać 20 km dziennie. Może warto zawalczyć o ten dom?
  5. Widziałam "wczora z wieczora"- nie tej bandy szukałam, tylko chciałam zobaczyć, co w Korabiewicach. A emiś wypełznął przy okazji. Buziaki-
  6. A to z okresu, kiedy był w kondycji "wyścigowej". Teraz jest ciut ...hm- szerszy? Kamila- ja zaglądam na wątki psów, które były u mnie, jednak nie logowałam sie wcześniej, dopiero teraz pozbierałam się na tyle po akcji emirowców, że mogę bez wymiotów wejść na dogo. Buziaki-
  7. Witam- psiaki były dotychczas u mnie. Ładne zdjęcia Bipka ma Kinia. Jeszcze z Józefowa, warto by ją poprosić, żeby przesłała do ogłoszeń. Na moje oko Rudzia nie jest chora, tylko źle przyswaja suchą karmę- szczególnie tę słabszą, z niższej półki. Kiedy dawałam im jedzenie gotowane wyglądała znacznie lepiej. Ze swej strony podrzucę im sabunole na pchły i kleszcze- mam i obroże i krople- one nie są tak skuteczne, jak te droższe specyfiki, ale lepszy rydz, niż nic. Nie wiem, czy w okolicach Pauli jest dużo kileszczy. Inaczej narazie pomóc nie mogę. Pozdrawiam-
  8. Wg mnie to mieszanka czegoś krótkonosego z shibą. Wszystko ma z shiby oprócz głowy. Święty nie będzie.
  9. Gryzący, niepewny pies nie znajdzie domu. A Szafran taki jest. Czy każdy z odwiedzających jest skłonny założyć mu obróżkę lub smycz? A może są chętni (przecież to taki nieduży i piękny piesek) do zabrania go do domu- na zawsze? Dlaczego nie ma chętnych na tego "przepięknego, miłego psa"? Co się stało?
  10. Przypominam się. Ruda i Rudy są w nieocieplonym domku . Jest tam ogrzewanie podłogowe, ale nie stać mnie na włączenie go. Rankami i w nocy są przymrozki. Jest im zimno, bo widzę, jak rano wychodzą pokręcone z domku.
  11. Jak długo mam prosić o świadectwo obserwacji i szczepienia przeciwko wściekliźnie?
  12. [URL]http://allegro.pl/buda-dla-psa-ocieplona-ciekawy-wzor-lodz-i1867417142.html[/URL] Tanio:-) Ma kilka tych bud, trzeba zajrzeć we "wszystkie przedmioty sprzedajacego".
  13. [quote name='Evelin']Czy chodzi tylko o karmę?[/QUOTE] Nie. Chodzi o ich szczekanie i o kojec, w którym siedzą. Jest mi potrzebny, bo jeden mój chłopak demoluje pomieszczenie, w którym siedzi i terroryzuje mi suki. Muszę damskiego boksera odstawić do kojca, nie stać mnie na postawienie kolejnego (poza tym nie bardzo jest miejsce) i ten kojec jest mi potrzebny. Ponadto jest coraz zimniej- shiby mają futra więc gwiżdżą na to, ale Bipek i Ruda nie mają futer i martwię się, że jest im w nocy zimno. Ale odwołuję decyzję o odstawieniu ich do schroniska- nie dam rady tego zrobić. Nerwy mi puszczają i w takich momentach naprawdę myślę o schronisku. Jak rozumiem, Jola przenosi kojce i budy na nową działkę, więc przemęczę się jeszcze chwilę. Ale naprawdę muszę je oddać w możliwie najbliższym czasie Joli.
  14. Umówiłam się z Panią Bożenną i w piątek po południu odwożę Rudą i Bipka do schroniska w Józefowie. Decyzja jest nieodwołalna. Pozdrawiam
  15. [quote name='emilia2280']Tattoi, a pamiétasz jak chcialam zaplacic za sterylizacjé suczki? Odeslalas mnie do diabla ;pp nie doslownie. Dobrze ze prosisz o pomoc, ale to lepiej robic zawczasu niz na ostatniá chwilé jak juz czasu nie ma na nic. A co Ci emir wészyl w lecznicy?[/QUOTE] Nie- nie pamiętam- kompletnie, całkowicie, zupełnie- czarna dziura. Możesz przypomnieć mi okoliczności? Może coś się działo, może nie to było najważniejsze w danym momencie... Nie wiem. A poza wszystkim- co to ma do rzeczy w tej chwili? Co do "zawczasu"- to zwykle nie zawracam ludziom głowy, jak nie ma sytuacji podbramkowej. Jola zawsze miała bardziej pod górkę, niż ja. Jola zna sytuację od dawna, tylko zawsze u niej się coś działo- a to wyprowadzka, a to pożar, a to inne problemy. Rudzia z Bipem zaczęły potwornie szczekać- odkąd muszą spędzać czas w kojcu. Sąsiedzi ze mną nie gadają- poobrażali się, mąż też wkur...ny- nie dość, że nie śpi, to jeszcze sąsiedzi go zaczepiają, co do diabła stało się z naszymi psami? I dlaczego tak drą mordy? Zaczepiaja Pawła, bo wiedzą, że mnie nie warto. Dopóki mogłam je trzymać, to je trzymałam, teraz się ścisnęło i to nieprzyjemnie. Właściwie to nie zawracajcie sobie głowy. Jakoś sobie poradzę.
  16. Dziewczyny- potrzebuję pomocy. Od marca siedziały u mnie 2 dziewczynki od Joli- Biała i Rudzia. Biała poszła do adopcji- ma fajnie. Rudzia została. Od czerwca, kiedy Fundacja Emir zainteresowała się moją lecznicą, zabrałam psy do siebie. Zostały Bipek i Rudzia. Oba psiaki są cały czas u mnie, niestety- nie mam juz żadnych pieniędzy na utrzymywanie tych piesków. Własnych psów mam 12 i całkiem to starczy. Nasza sytuacja finansowa wygląda tak, że płacimy 2,500 złotych kredytu, a mój mąż zarabia 3 tysiące. Żyjemy (z 14- tką psów) z 500 złotych. W związku z tym proszę o realną pomoc- albo ktoś do końca tygodnia zabierze ode mnie psiaki, albo oddam je do schroniska w Józefowie. I nie jest to straszak, tylko jedyne sensowne rozwiązanie. Innej możliwości nie widzę. Proszę o pomoc- nie chcę ich oddawać do schronu. .
  17. Pozdrawiam Was serdecznie- buziaki
  18. Czy to znaczy, że Pani Zaniewska też ...? Bardzo chwalono Fundację Maja np. w TOK FM. Wielokrotnie była zapraszana do programu, Zielonka podobno nie ma problemu z bezdomnością zwierząt. Jak słuchałam wypowiedzi P. Zaniewskiej, to brzmiała bardzo sensownie. Uważam, że pokazanie w tv tego barakowozu z psami było świństwem zrobionym Mai. Takie wylewania psa z kąpielą... I nawet zdjęć nie można zrobić? Dziwactwo...
  19. Jolu- napisałam Ci wiadomość na znajdkach i proszę, byś koniecznie przeczytała. Mam trudną sytuację. Ty też. Pozdrawiam-
  20. No dobrze- niech będzie, że "dojrzał". Szkoda, że to się tak toczy...
  21. Ale buzia mu sie postarzała, już nie ma takiego szczeniackiego wyrazu...
  22. [quote name='Agnieszka_K']rozmawiałam z Panią Nina jest tak do nich przywiązana że jak wychodzą z domu to wyskakuje za nimi przez płot (?!?!?) - Pani nie ma pojęcia jakim cudem bo płot jest wysoki, ale ona tak to jakoś robi!!! Obeszli całe ogrodzenie - nie ma szans żeby którędykolwiek się podkopała czy też przecisnęła - po prostu przeskakuje wielki PŁOT!!! Przeraziłam się na maxa - na szczęście biegnie tylko za Panią lub jej siostrą i elegancko za nimi maszeruje KROK w KROK. Martwi mnie to jej zachowanie:( Na smyczy bardzo grzecznie. Przylepa straszna. I mądralińska nie z tej ziemi. Jak zauważyli że to się stało to zamknęli ją w kojcu - raz rozgryzła dziurę (ale się nie zmieściła), drugim razem sobie go otworzyła. Nie może znieść że się ją zostawia - nawet jak jedna osoba z rodziny wychodzi a reszta zostaje... Na czas wyjazdów wszystkich będzie zamykana w domu bo nie ma innej opcji[/QUOTE] Hi hi hi- mówiłam, że skacze, nie pamiętasz? Może i nie, bo byłaś zaaferowana zabieraniem jej. Jak łaziła ze mna po lesie, to wybierała kosodrzewine i dla przyjemności skakała przez metrowy krzak- z dużym zapasem:-) Mówiłam do niej :"mój ty folblucie":-) Acha- i jeszcze przełazi przez 10 centymetrową szparę, jak się nie da wyskoczyć. Widziałam na własne oczy. Przestawia sobie miednicę, jak Mel Gibson bark w Zabójczej Broni. Buziaki-
  23. [quote name='bric-a-brac']Przelałam właśnie skromne 60zł z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212117-Zako%C5%84czony-....-Rozliczam-....-KUP-TERAZ-%21%21-3-cele-11.08"]http://www.dogomania.pl/threads/212117-Zako%C5%84czony-....-Rozliczam-....-KUP-TERAZ-!!-3-cele-11.08[/URL] A przy okazji, czy adopcja Białej, która była u Tattoi ostatecznie przebiegła zgodnie z planem? Co z Rudą? Nadal siedzi u Tattoi?[/QUOTE] Mea culpa- nie mam jeszcze podpisanej umowy adopcyjnej, ale z Białą wszystko ok- jestem w kontakcie. Rudzia wcale nie siedzi, tylko lata, jak popieprzona. Zresztą z Bipkiem. Nawet shiby ją zaakceptowały- nie wszystkie, ale kilka suk tak. To duży sukces Rudej, normalnie gryzłaby trawkę. Nie wiem, co im powiedziała. Mój mąż ostatnio spojrzał na nią i mówi: "wiesz- ona by swobodnie mogła robic za taka nieudaną shibę". Czekam spokojnie, aż Jola się usadowi. Buziaki- wstrętna Tattoi
×
×
  • Create New...