-
Posts
8897 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by docha
-
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
docha replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Grazynko, jestes pewna, ze Floro nie jest do szczescia potrzebny drugi psiak jako towarzysz? -
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
docha replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ja też tak myślę Bogusiu. Labradory to już chyba insza sprawa, one mają w genach zakodowaną uległość. Pies jeśli nie lubi zabaw z dzieckiem to będzie go omijał, ale uparte dziecko dłubiące linijką między oczkami psimi?? dzieci są różne. ja byłam spolegliwa do zwierząt, natomiast mój syn w wieku przedszkolnym, już nie koniecznie i nie sprawdziło się powiedzenie "niedaleko spadło jabłko od jabłoni" w tym przypadku. -
Agato, tzn. że dotychczas jeszcze nie ma w boksie żadnej koleżanki?
-
Kaja ma super dom!!!:)dziękujemy Anuli, TZ-owi i Mikiemu:)
docha replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
dziwię się ludziom, brać psa po przejściach do domu z maleńkim dzieckiem to jest duże ryzyko. potem są tragedie. takie małe dziecko nieumyślnie dokuczy psu i dużo nie trzeba. poza tym nie przemawia do mnie tłumaczenie- piesek dla dziecka. -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
docha replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
deklaracja miesięczna przelana. -
[quote name='__Lara']Dla mnie nie trudne, jak tam chcecie :) Jak już Coco to mi się też Chanel [wym. Szanel]l podoba :)[/QUOTE] Ty to masz skojarzenia z górnej półki;) [quote name='Sara2011']Cioteczki , gdzie ta Spanielka przebywa w tej chwili? Czy ona jest łagodna? Czy wiadomo jak ona do innych psów?[/QUOTE] jakoś skojarzyłam z potencjalnym DS?
-
[quote name='Poker']Nie znam nikogo z Obornik tylko nie za bardzo rozumiem związku z Kowalami we Wrocławiu z Obornikami, bo są oddalone od siebie o ok.30 km.[/QUOTE] Tak?? nie skojarzyłam, że Kowale to Wrocław (nie wiedziałam). Rodzina z psem przebywała u znajomych w Obornikach i został im tam potrącony przez samochód. W szoku zwiał. rodzina musiała wrócić do domu do pracy, ale cały czas pilotuje sprawę. Widziano tego psa błąkającego się w Kowalach, który jest tak skołowaciały, że nie dał się przypiąć, stąd była prośba o bardziej doświadczonego człowieka do pomocy. Kowale to Wrocław, to nie wiem jak ten pies w tak krótkim czasie tam zawędrował. Zobaczymy, może dzisiaj uda im się coś zdziałać.
-
[quote name='lilk_a']witajcie :) mam wiadmości z Psanatorium , rozmawiałam z Asią... Sami obserwuje , podchodzi na metr po parówkę , nie da się go jeszcze zapiąć na smycz bo pokazuje lekko zęby co do badań , które sugerowaliśmy po przejeżdzie Samego , to Asia nie widzi u niego żadnych oznak choroby np ze strony układu moczowego czy pokarmowego , więc może jeszcze poczekamy , aż Samsung przekona się do smyczy Asia ogólnie stwierdziła że to już inny pies niż na początku zapłaciłam za psanatorium za październik 182 zł rozliczenie aktualne znajdziecie w arkuszu ,a tabelki wstawię jutro[/QUOTE] oczywiście że z badaniami możemy poczekać, tym bardziej, że nie ma zagrożenia życia, a to będzie na pewno stres dla niego, więc odłóżmy to w czasie. Lilu do rozliczenia zajrzę po poludniu w wolnej chwili. Tak na marginesie, to nie wiem co się dzieje z dogo ok pólnocy. W tym czasie kiedy spokojnie mogłabym usiąść do wątków to forum blokuje mi się i to jest już od jakiegoś czasu, a widzę, że Lila ostatni swój post pisała o 3 w nocy, to nie wiem jak to jest.
-
Cudna kudłata Myszka z niedorozwojem móżdżku. W DS u p.Kasi !!
docha replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dopiero teraz dostałam odpowiedź od swojego znajomego weta (z zagranicy), pozwolę sobie to wkleić. niestety nic nowego nie wnosi. cyt. [I]Niestety nie mam dla Ciebie zadnych pozytywnych informacji - rozmawialem z moimi przyjaciolmi i niestety nikt z nas nie ma jasnego pomysly co z nia zrobic. Jedyna opcja - niestety droga - to zromic rezonans magnetyczny, aby potwirdzic zmiany w mozgu. Te dodatkowe objawy, ktore opisalas nie wskazuja na nic szczegolnego, a moga wiazac sie ze zmianami w mozgu. Niestety nie mam zanjomych specjalistow w neurologii, ktorzy mogli by cos "specjalistycznego" podpowiedziec.[/I] te dodatkowe zmiany to opisałam siusianie Myszki. Edit. Mogłabym jeszcze napisać do mojej zalatanej przyjaciółki dr weterynarii z Poznania, ale znając ją to napewno zasugeruje rezonans do ustalenia diagnozy. -
Kudłaty pies znaleziony w Czarnej Wsi k. Rajgrodu
docha replied to Emilia.'s topic in Już w nowym domu
elaja, dzięki za link na fb. wszystko juz jasne, możemy być spokojne:) -
Zakochałem sie i pokochali mnie ,mam domek,Dziekuje,warto było czekac:)
docha replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
zgadza się w 100%. ja też przeszłam podobną sytuację z Orlenem jak opisuje michelle, dlatego uważam, że często działając z myślą o dobru psa, w rezultacie mu szkodzimy. Pies idzie w super warunki, a wcale nie jest tam szczęśliwy. widać to po psie. ale czy możemy być całkowicie bezbłędne? -
Hawańczykopodobne cudo za kratami - szukamy DT , DS
docha replied to rodzice's topic in Już w nowym domu
znowu przeklejam z wątku schroniskowego [B]Aga_ta[/B]: Zdjecia Filipka/Tapiego z przedwczoraj [IMG]http://i50.tinypic.com/2hmocr4.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/33wxukh.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/33kboyr.jpg[/IMG][IMG]http://i48.tinypic.com/ofdcmd.jpg[/IMG]