Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. [quote name='Norel']Oświećcie mnie-jak zrobiłam bazarki,zapisywałam sygnaturę-wrzasnęło,że nie może być dłuższa niż 5 linijek. Dobra-skasowałam spację zapisałam 4 linijki.I były sobie do dzisiaj kiedy to zauważyłam że 1 bazar jest nie podlinkowany.... No to weszłam podlinkować-a tu krzyk,że sygnatura nie może być dłuższa niż 400 znaków.Dobra-wykasowałam stary bazar,dalej to samo,wykasowałam połowę napisów drugiego-nadal to samo-sorry-motto i napis bazarek świąteczny mają więcej niż 400 znaków???To jak inni mają tyle popisane i jeszcze banery???[/QUOTE] takie same pytania zadałam znajomej na dogo- odpisała abym wyczyściła sygnaturę ze wszystkich smieci i dalej było bez zmian. Zadałam takie same pytanie;) swojemu synowi i już wiem o co chodzi, chociaż niefachowo to potrafię wytłumaczyć. Skróć Linki jakie wstawiasz w sygnaturę np. na stronie Tnij.org i będzie dobrze.
  2. Ja tego nigdy nie zrozumiem, dlaczego leki dla zwierząt nie są dostosowane do ich wagi. Czasami podzielenie tabletki graniczy z cudem, zwłaszcza przy kapsułkach albo tabletkach bez wyżłobień. Może rimadyl? on ma działanie całodobowe. Dosia to brała, a Orluś teraz dorywczo na stawy. Klatka jest świetna. Gdybym miała taką dla Dosi to wszystko inaczej by wyglądało. My wioząc ją z kliniki kupiliśmy duży plastikowy kontener do przewozu zwierząt ( nie było najprostszej klatki kenelowej, a za kontener zabuliliśmy 600zł) jak ja mogłam ją trzymać całymi dniami w czymś takim? Widać, że Miki dochodzi do siebie.
  3. jamor na wątku był aktywny, aż do momentu gdy się wyprowadził z dogomanii. Założył swoje forum na które wprowadził swoich podopiecznych, z tym że nie każdy z nas zalogował się tam i stąd okrojone wieści. Poza tym uznaliśmy, że warunki jakie miał Sami u jamora były warunkami odpowiednimi. Jamor nie ukrywał, że pies jest strachliwy co do obcych ludzi. Wielokrotnie pisał, iż Sami chował się do budy, gdy przychodzili na obiekt ludzie szukający psa do adopcji. Z tego wynikało, że pies jest nieadopcyjny. Między innymi dlatego został Sami zabrany aby spróbować przełamać w nim lęk do obcych, nad czym Jamor z psem nie pracował. my o tym wiedzieliśmy, że nie prowadzi takich socjalizacji.
  4. [quote name='Alla Chrzanowska']Przyznaj się Jolu, że bardzo Ci się podobają moje uglucone okna? [/QUOTE] myślałam, że ci tak obiektyw zagluciły:) cudowne zdjęcie.
  5. [quote name='Bogusik']Też trzymam mocno kciuki,aby nie było żadnych powikłań.Co do szczegółów,to na pewno Anulka wszystko na spokojnie napisze. Dorotko,to jest wątek Orlena i mam takie skrupuły,ze tu piszemy o Amiku.Jak coś to Anula,czy ja napiszemy na pw,żeby nie zaśmiecać Orlisiowego wątku...?[/QUOTE] ale już pisałam gdzieś, że ja w ogóle nie rozumiem słowa zaśmiecanie;) Poruszamy tu sprawy, które są ważne dla nas wszystkich psiarzy. Co tam na pw mi będziecie pisać, a potem muszę skrzynkę czyścić. Na pw proszę o sprawy osobiste:) na Orleńskim bez frygowania bardzo proszę. Ja sobie będę zaznaczać ważne sprawy dotyczące głównie zdrowia Orlena tytułami w postach, tak aby się wyróżniały, bo wątek psa to trochę taka kronika jego historii i tego co dookoła.
  6. nie detektyw;) tylko stąpam z nogi na nogę, widzę zielony guziczek i cierpliwie czekam, ale ile można? a tu proszę wyszło szydło z worka, Ania u kogoś...nie pamiętam u kogo;) Dobrze, że klatkę macie. Nie jest za mała dla Miki? Dosia po operacji przez dwa miesiące nie mogła się ruszać jak tylko trzy razy na dobę na siku po 5 min. Resztę czasu miała spędzać w klatce, ale nie mogłam na to patrzeć, brałam ją do łóżka na dzień i z nią całymi dniami leżałam. ile ja się książek naczytałam. Daj znać jak jutro będzie.
  7. to dobrze że już po i bez komplikacji przeszła operacja. to są trudne operacje na kręgosłupie, ukł. nerwowy w to wchodzi. teraz aby nie było powikłań. To doktor wyciął zwapnioną chrząstkę? a cena ? uważam, że nie jest wysoka za tego typu operację.
  8. [quote name='docha']mu tu czekamy, a Anula sobie spaceruje po wątkach.[/QUOTE] poczekajmy spokojnie, trafi i na Orlena;)
  9. mu tu czekamy, a Anula sobie spaceruje po wątkach.
  10. [quote name='Poker']Mam nadzieję,że z Mikusiem wszystko dobrze.[/QUOTE] chyba coś jest nie tak. Anula przepadła.
  11. to sobie wyobraziłam, młodzież szaleje, a Filip ma ich w nosie. Tak właśnie było gdy Was odwiedziłyśmy, Alisia haukała do mnie, Tomi szalał, a Filip walnął się na posłanie i spał.
  12. Najpiękniejsza Ala. W jakim ona jest wieku? I jak Filipek do niej podchodzi?
  13. jeżeli tak wycenił, tzn, że to jest b. ciężka operacja. wolny rynek. ....a kto powiedział, że musi być sprawiedliwie;) jednemu opuści, na innym zarobi. jego biznes jego małpy. takie życie.
  14. już skontaktowałyśmy się wzajemnie przez pw. ale historia, kto by przypuszczał. własnie to skakanie z wysokości przez takie maleństwa. trzymamy kciuki, trzymamy za maleństwo i Aniu daj zaraz znać jak coś będziesz wiedziała. Fajny ten Niedzielski, taki ludzki, no i ma sprzęt, i z tego co pisze Anula, ma zorganizowaną klinikę.
  15. [quote name='Anula']Miki został w Klinice,jutro rano operacja.Został zrobiony tomograf komputerowy.Za tydzień dr.Niedzielski by się nie podjął operacji tylko by pozostało uśpienie.Mam go odebrać jutro około 17.[U]Klinika mieści się już przy ul.Krzywoustego 105 A [/U]a nie na Komandorskiej jak mylnie jest podane w internecie.[/QUOTE] ojej! co to jest? jakiś ucisk na nerw?
  16. Anula, widzę że jesteś. co z Miki?
  17. Napisz, że nie zanudzają tymi opowieściami. Świetny dom. A floro to niczym kocur wyleguje się.
  18. [quote name='Nikaragua']Nowy tomograf we Wrocławiu: [URL]http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13038911,Najnowoczesniejszy_tomograf_pomoze_diagnozowac_zwierzeta.html[/URL] wg artykułu koszt 300zł, ale nie sprawdzałam osobiście[/QUOTE] nareszcie jest i nie taki drogi. W 2009 gdy Dosię ratowaliśmy był tylko w Warszawie i robili tylko głowę, natomiast moja znajoma załatwiała z wetem i pieska w kocu przemycali do kliniki medycznej na tomograf dla ludzi.
  19. o qrcze, to jest jakaś sprawa neurologiczna. Zaraz sprawdzę na rachunku i napiszę ile kosztuje rezonans całego kręgosłupa w Niemczech. Uzupełnię w tym poście. Edit. Koszt rezonansu całego kręgosłupa w odcinkach razem:320 euro( sama czynność kosztuje 216E, ale doliczają do tego wszystkie medykamenty i iniekcje włacznie z narkozą) za RTG 37,80E, za badania całościowe-biochemia krwi włacznie z cukrem i całościowym obrazem krwi= 66E
  20. no tak, ale dla Myszki potrzebna jest delikatna szczotka, bez szarpania, aby dodatkowo jej nie stresować.:)
  21. [quote name='edyseja'] do wyboru, do koloru. ;) moja jest sporych rozmiarów i z metalową "ramką"[/QUOTE] ach, to jest pudlówka, takie cóś mam i nie wchodzi w rachubę. spokojny z natury Orlen by mnie pogryzł od tej szarpaniny.
  22. ja tą szczotką rozczesuję wstępnie, a następnie grzebieniem, ale nie wiedziałam czym "upuszyścić". jak ta pudlówka wygląda?
  23. [quote name='Anula']Niedzielskiego polecił dr.Zarzecki,jest jeszcze Szczypek chyba te bardzo chwalony no ale już jestem umówiona i na razie jadę do niego.Jesteśmy bardzo załamani Mikusiem,praktycznie nie wiemy co mu jest.A o Kaję dobijają się trzy domy,ja chyba zwariuję.[/QUOTE] Rok temu szperałam po informacjach szukając we Wrocławiu dobrych chirurgów ortopedów. Na pierwszym miejscu mam w kajecie zapisanego Mariusz Kniat [url]www.wet-wrocław.pl[/url] tel. 501779547, 71 339 26 77 potem Dariusz Niedzielski i dr. wet. Kiełbowicz-on chyba przyjmuje na klinikach na pl.Grunwaldzkim. O Kiełbowiczu bardzo wiele dobrych opini słyszałam i czytałam. Tyle mam w kajecie. Aniu, co jest z Miki? ma problemy z wejściem po schodach?
  24. Dziewczyny, rzućcie okiem na śliczne zimowe czapeczki dla młodziutkich dziewczynek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237273-NIE-TYLKO-ZIMOWE-CZAPKI-DLA-PANIENEK-DO-17-12-g-22/page2[/URL]
  25. [quote name='Anula']Tak siwy i z brodą i w szarej kurtce i z moją torebką na ramieniu to się zgadza.Ja w tym czasie byłam ubrana w piekielnie ciężki płaszcz i trzymałam Mikusia przy prześwietleniu.Jakoś nie możemy się spotkać nawet na minutkę a już druga taka okazja była i to w Lecznicy.[/QUOTE] Nooo! wymieniliśmy parę słów i zastanawiałam się skąd ja jego znam? Powiedział mi, że czeka na RTG pieska i że panie z zaplecza wyszły do domu, i to była dla mnie najistotniejsza informacja. Bardzo miły pan. To się otarłyśmy o siebie przez drzwi:) Jestem ciekawa jak wam pójdzie u Niedzielskiego. W zeszłym roku romuren od Fifka mi go polecała dla Orlena, czytałam o nim dobre opinie.
×
×
  • Create New...