Jump to content
Dogomania

docha

Members
  • Posts

    8897
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by docha

  1. o matko, jaki błogi spokój:)
  2. jest śliczniutki, taki mini rotek;)
  3. dla tak małych łapek to jest ciężkie podejście. pewnie i na Śnieżkę by wmaszerowywała, tylko pańcia spuchła?;)
  4. dzielni jesteście:) patrzę na te zdjęcia i cieszę się wiosną za oknem:)
  5. [quote name='ocelot']A Rudi znalazł domek:)[/QUOTE] świetna wiadomość- pamiętam, że był strachulcem. Kaja, szczęściara i taka wesoła, i śliczna.
  6. Aniu, macie ogromny problem z psiakami i stres z tym związany. Nie jest łatwo, a rozumiem jak ci jest ciężko izolując je od siebie. Myślę o was i ciepło pozdrawiam.
  7. Warto, warto było!!! patrząc na Werę dzisiaj wspominałam waszą akcję i myślałam o Was :)
  8. świetne kurtki mają, z futrzanymi kołnierzami:) Sawana- staruszka to szybciej marznie w tak przenikliwy mróz.
  9. Maję należałoby na metamorfozy wrzucić.
  10. [FONT=&amp]Lilku, serce mnie boli, gdy czytam o Fiśce -jaki lęk musiała przeżyć. Uwielbiam ją i b. to przeżywam. Wracając do Dosi, to faktycznie, jest w niej coś szlachetnego- spojrzenie, poruszanie, psie gesty. Mówimy o niej hrabianka i bardzo ją Kocham. Jest moim psem. Jednak ostatnio powiedziałam, że po Orlenie nie będę chciała żadnego psa, bo nie trafi mi się już takie cudno. Orlen to jest cała psia historia. Takiej psiej mądrości pierwszy raz doznaję. Ostatnio mieliśmy z nim problem skórny i to nie na żarty. Miałam obawy aby nie dostał wstrząsu alifatycznego. Wyjechaliśmy na cały dzień. Psy zostały z ojcem w domu. Po powrocie do domu po podłodze walały się garści orleńskiego włosa, a sam pies potwornie się drapał i dyszał. Skóra ostro zarumieniona. Myśleliśmy, że była to reakcja na jakiś stres. Może petarda za oknem huknęła? Całą noc nie przespałam i Orlen również. Siedziałam na necie i wyszukiwałam rozwiązania problemu. W zasadzie do tej pory nie wiemy co to było. Sama ustaliłam, że mogło to być uczulenie od proszku, który od niedawna wprowadziłam do uzytku. Mamy długie prześcieradła, o które Orlen się ociera, do tego pewnie wlazł na łózko i potarzał się pod naszą nieobecność. Tylko to mi przychodzi do głowy i w zasadzie wetka to potwierdziła. Odrzuciła alergię na pokarm. W każdym razie pościel zmieniłam następnego dnia i jakby objawy zaczęły ustępować, a u lekarza dostał steryd na odczulenie i to postawiło psa na "nogi". Dawno nie widziałam go tak spokojnego. Teraz jest w porządku. Skóra w normie. Ponieważ akurat upłynęło 1,5m-ca działania frontlein na pchły, a wetka również brała pod uwagę alergię na pchli jad, to również podała mu środek p/pchli. [/FONT]
  11. ma cudowne i piękne oczy:)
  12. Danusiu, piękne foczyska:)
  13. fajny tymczas w kropki, a co z pozostałymi?
  14. docha

    Metamorfozy

    pięknie wyszkolona, a sierść ma jak futerko foczki.
  15. Zosiu, wiem że Aisza była ci bardzo bliska sercu. Bardzo ją kochałaś. Żegnaj kochana psinko.
  16. jak się miewa piękna Lenka?
  17. kto Sawanie obcina równiutko sierść na łapkach?
  18. ...a cóż to się Zosiu stało? smutna wiadomość.
  19. dzień dobry :cool1: [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/560/81mv.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/14/nkdk.jpg[/IMG] ostatnio byłam z psami w parku na spacerze i zaczęła się fajerwerkowa zabawa. Orlen okropnie był przerażony, aż miałam obawy aby nic mu się nie stało. W domu nie reauje na strzały. czasami mam ochotę udusić głupie dzieciaki.
  20. Śliczne są. Miki wspaniale wygląda.
  21. Ada, czytając ten wątek nabiera się nieopisanej energii i zadumy. jesteś świetna z Żabem. Całuję w nosy twoją gromadkę:).
  22. piechcia, zrobiłam przelew z zaległych deklaracji na basika, na konto fundacji podane na pierwszej stronie. czy macie te pieniążki= 100zł?
×
×
  • Create New...