Jump to content
Dogomania

Arktyka

Members
  • Posts

    1270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arktyka

  1. Rozmawialam wlasnie z pania Szczotka, odbierze go dopiero w czwartek...po zdjeciu szwow...wiec trzeba jeszcze poczekac....
  2. [quote name='paulinken']Śliczne dziewczynki :) Ta druga sunia strasznie smutna :( Biedna. A Sonia wygląda jak prosiaczek :D[/QUOTE] to bylo zdjecie robione w dniu kiedy mi ja przywiezli....nawet ogonem nie zamachala na moj widok...:( a wetka stwierdzila ze jak by mniwe tak bolalo to tez bym byla taka osowiala...tak zaniedbali uszy tego psiaka....bidulka:(
  3. Zabalek ostatnio bierze sie cosik za jamniorki....;) za duzo mu na poczatku pyskowaly i teraz zaczol je ustawiac...musze go cholirka mocno pilnowac...co by nie zrobil sobie z micrusow hmm....przekaski;):)
  4. oto jaka dostalam dzi[QUOTE]s odpowiedz od pani Mirki;) [QUOTE] [I][B]From:[/B][/I] [EMAIL="gmirrka@wp.pl"]Mirka Gongol[/EMAIL] [I][B]Date:[/B][/I] 01/31/11 16:49:27 [I][B]To:[/B][/I] [EMAIL="arktyka-44@wp.pl"]arktyka[/EMAIL] [I][B]Subject:[/B][/I] zapytanie o psa [IMG]http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=194381[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=194381[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=194381[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=194381[/IMG] witam czy wy troszeczke nie przesadzacie no rozumiem adopcja dziecka to tak ale wziecie psa i takie warunki jestesmy normalna rodzina mieszkamy w bloku mamy duze mieszkania pies by mial jak w raju nie pracuje wiec mialalbym czas wychodzic na spacer dzieci tez chetnie by to robily ale zwiedzanie mieszkania przed nie wchodzi w gre ja rozumiem ze sie martwicie o zwierzeta zeby nie dac komus nieodpowiedzialnemu ale moj maz i ja nigdy nie zrobilismy zadnemu zwierzeciu nic zlego i nigdy do tego nie dojdzie poniewaz kochamy zwierzeta a szczegolnie psy i pewnie jakby pies byl u nas to byscie przyjezdzali na kontrole jak sie piesek czuje to dziekujemy za ta troske i rezygnujemy wezmiemy od znajomych szczeniaka i obejdzie sie bez takiej szczegolowej kontroli[/QUOTE]
  5. no dziadzius postarzal sie niestety...na zabawy nie ma wogole ochoty z ta " czworonozną hałastrą" na spacerki to on raczej na krotko i patrzy co by tu jeno szybko do domu do ciepelka sie dostac, przekasic cos;)....chyc do legowiska i spanko:)
  6. a to jedno zdjatko z serii"daj ciacho";) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/571/c1a8331e9e711857.jpg[/IMG][/URL]
  7. to poprosze dane cioteczki do przelewu na pw.
  8. wstawiam cioteczki obiecane focie od cioci Ilonki TYmczasowiczka na gape-Gwiazdka: I sunia ktora chcieli uspic...:( i ktora zostaje u mnie na stale:) a na koniec pokaze Wam mojego osobistego potworka;)ktory swoj fryz zawdziecza wpakowaniu sie w szambo...:p wetka sie z niej smieje i twierdzi ze z budowy wyglada jak pitbul tylko ta glowka nie pasuje:evil_lol:
  9. bardzo dziekuje Ilonko:) Zdjecia powyzej to oczywiscie gwiazdkowa przybleda...
  10. dzieki Ilonko:) ta ostatnia fota mnie rozlozyla...hihi:evil_lol:
  11. [quote name='marysia55']Bardzo jestem szczęśliwa,że Szczotek w końcu trafił na swojego człowieka i swój własny domek. Jeżeli pani faktycznie przyjedzie do Arktyki (czyli jej siostry w Toruniu po Szczotka we wtorek) to wygląda na to że trzeba Arktyce dopłacić za jeden dzień lutego. Natomiast Rita bardzo Cie proszę uzupełnij swój post. Napisałaś, że Pani sama przyjedzie po Szczotka i koszt paliwa wynosi 30,- czy dobrze rozumiem , że pani chce zwrotu za koszty paliwa ??? Jeżeli tak to wydaje mi się, że można byłoby na to pozbierać z lutowych deklaracji.[/QUOTE] cioteczki mi nie musicie nic doplacac....bo zostalo z kastracji 50zl:) wiec to ja mam kaske do oddania:)
  12. dziadzius mowi wszystkim cioteczkom dobrej nocy:) musze na niego ponarzekac troche....bo juz po kazdej nocy jest nasikane a nawet zdazaja sie koopy:p dziadulek ostatnio chyba ma tez potezna skleroze i zapomina po co wychodzi na dwor....i po powrocie z dworku potrafi sie po 10min zalatwic w domu:mad: a jak mu groze przed nochem to patrzy jak bym mowila po chinsku-ze niby nie rozumie...:diabloti:
  13. oczywiscie ze tak, ale nie wymagajcie bym codziennie wskakiwala na watek byle sie tylko pokazac i pisac, gdy nie ma o czym...
  14. bianka cioteczko ja sie wcale nie obrazam:) wybacz ale ja nie mam kafelkow....tylko wykladziny, psiaki ktore do mnie przyjezdzaly mialy "umiec" zachowywac czystosc... na miejscu okazalo sie ze jeden nie umie...drugi znaczy, trzeci jest tak chory ze nie czuje gdy wali koope na kanape i sika, a czwarty juz jest tak stary ze nie wytrzymuje czasem 2 godzin, wiec na okretke by dom nie zamienil sie w syf...piore po kilka razy dziennie wykladziny i kanapy....a do tego mam psiaki schorowane gdzie musze po 2 -3 razy w tyg. dojechac 60km do weta.Kazdy z tych psiakow przyjezdza z roznymi problemami..jak nie leki seperacyjne, to agresja lekowa, lub brak jakiejkolwiek socjalizacji....ja tymi psiakami musze sie zajac... od nowa uczyc funkcjonowania w stadzie ludzkim by mialy jakakolwiek szanse na adopcje... ile czasem godzin wisze na telefonie z behawiorysta, wetem to juz nawet nie wspomne, wiec cioteczko mam naprawde czasem urwanie glowy...jak dowiesz wiesz jest u mnie ciagla rotacja psiakow...jeden wychodzi do domu drugi wchodzi w jego miejsce, za kazdym razem od nowa musze wdrazac nowego psiaka w stado , jak i uwazac na reszte psiakow by zaakceptowaly nowego, tak sie tylko wydaje ze jest to lekka i przyjemna praca prowadzenie dt... A jesli chodzi jak napisalas ze tylko zagladam i pisze o pieniadze, to wybacz ale takich Tobiaszkow gdzie wykladam na kastracje, zdiagnozowanie mam wiecej....ponadto mam tez 3 swoje psiaki i owczarke ktora jak wiesz sama wprowadzila mi sie do kojca,wiec kazdy zalegly pieniadz sie dla mnie liczy, bo psiakom jesc musze dac czy wylozyc na leczenie i nie powiem im ty nie dostaniesz jesc bo za hotelowanie Ciebie cioteczki sie spozniaja z oplatami...albo w razie zachoruje psiak nie powiem ciebie nie bede leczyc bo nie mam kasy... Moje wszystkie psiaki to psiaki mieszkajace w domu(oprocz gapowiczki) to nie kojec gdzie wrzucisz psiaka wyjdziesz z nim 2 razy na spacerek , wrzucisz karme...i masz wszystko gdzies... Do mnie naprawde trafiaja psiaki ,ktorych nikt nie chce...nawet te bardziej komercyjne hoteliki ,ktore maja kojce, bo za duzo z takimi psiakami "problemow" wiekszosc z tych psiakow nie nadaje sie do mieszkania w domu , ja je mimo to przyjmuje....zadko trafia do mnie zdrowy ,mlody psiak jak Tobiasz....
  15. o la boga....nasz Szczotus ma swojego ludzia i domek:multi::multi::multi: tyle czekal biedaczek i w koncu sie doczekal. Jestem przeszczesliwa:lol::loveu: Dzieki Rita za telefon z info:)
  16. dostalam dzisiaj takiego maila...napisalam o koniecznosci wizyty przedadopcyjnej i podpisaniu umowy, poprosilam o telefon, czekam wiec na odzew... [QUOTE] [I][B]From:[/B][/I] [EMAIL="gmirrka@wp.pl"]Mirka Gongol[/EMAIL] [I][B]Date:[/B][/I] 2011-01-29 13:37:55 [I][B]To:[/B][/I] [EMAIL="arktyka-44@wp.pl"]arktyka-44@wp.pl[/EMAIL] [I][B]Subject:[/B][/I] zapytanie o psa [IMG]http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=194381[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/newreply.php?do=postreply&t=194381[/IMG]zainteresowalam sie ta oferta dotyczaca tego pieska bardzo nam sie spodobal jak jest jeszcze taka mozliwosc chetnie bym wziela mam duze dzieci ktore kochaja zwierzeta jak zreszta cala nasza rodzina mamy duze mieszkanie w bloku i duzo wolnego czasu wiec chetnie wzielibysmy takiego fajnego pieska Murzynka tylko jesli mozna prosic o informacje gdzie sie mozna zglosic po niego jak cos to jesli mozna czekam na odpowiedz[/QUOTE]
  17. Zdjecia sa zrobione...tyle tylko ze cioteczka nie ma czasu wrzucic je na watek....podobno w komputer juz zgrala....
  18. Bianko ja rowniez czekam na zdjecia Tobiasza od cioteczki Ilonki, obiecala ze wstawi w tym tygodniu i przeprosila ze z opoznieniem ale ma sesje egzaminacyjne studenciakow i mase prac do sprawdzenia, tez czekam z niecierpliwoscia...i sie denerwuje....... Jesli chodzi o relacje...sorki ale co mam codziennie pisac....?? jesli nic u psiaka sie nie wydarzylo...sorki mam codziennie pisac tobi zrobil koope i nasikal w domu...?Jesli bedzie cos sie dzialo czy to zdrowotnie czy w jakiejs innej formie to oczywiscie zaraz napisze na forum...ponadto cioteczko ja nie mam czasu wpadac ot tak sobie na forum i pisac ach i och...jesli mam konkrety to pisze. Przy moich psiakach mam naprawde zapieprz, czasem nie nadazam sprztac szczylow czy zasrakanych wykladzin....wybacz mam pod opieka w sumie 9 psiakow z kazdym musze wyjsc na spacer, nie kazdego psiaka moge wziasc bez smyczy, mam dziadki z ktorymi musze kursowac po 6-7 razy dziennie, dodatkowo podworko tez musze obskoczyc po koopach ,czesc psiakow bierze leki, mam mase spraw zwiazanych z psiakami o ktorych musze pamietaca oprocz tego prowadze normalne zycie....musze isc porabac drzewo, przyniesc wegiel , napalic w piecu i skoczyc po zakupy...wybacz ale zycie na wsi to nie miasto...
  19. [quote name='marysia55'] Szczotek , matko ja ja bym chciała żebyś juz mógł pakować walizki..... wiadomo u Arktyki fajnie , ale chłopie własna kanapa jeszcze lepsza :evil_lol:[/QUOTE] tez wlasnie to tlumaczylam Szczotkowi....chlopak spakowal juz walizki i czeka na ta swoja osobista kanape, bo stwierdzil ze Rudzik za mocno sie rozpycha i ma juz Rudzika dosc!:eviltong:;)
  20. hmm............nic juz nie lapie....:roll::p
  21. cioteczka Ilo_n obiecala ze do niedzieli wstawi...:mad:;)bo ma mase prac studenckich do sprawdzania i sie nie wyrabia...mowi ,ze nie ma czasu sypiac i chodzi juz na rzesach...:shake:
  22. a ja mialam wczoraj dziwny tel w sprawie Murzynka...dzwonil 8 latek w sprawie adopcji....gdy zapytalam o kogos doroslego odlozyl telefon...a Murzynka naszego musze pochwalic:) od kad Tobiaszka oddzielilam z Murzynka zrobil sie anioleczek, grzeczniutki, usluchany, nawet nie ma ochoty na moje papucie....
  23. troszke wagi zgubila....tyle tylko ze to wielki obzartus;) i ciezko ja upilnowac z jedzeniem....zawsze ktoremus nocha wscibi w miche;)
  24. chlopsaczek jak zwykle grzeczny i milusi, tyle tylko ze nie bardzo podoba mu sie kapelusik;) ok trzymam kciuki za wizyte:)
×
×
  • Create New...