-
Posts
1270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Arktyka
-
kuz...na! obraz nedzy i rozpaczy....to sa ich kojce....:( matko jedyna , jaki smutny i zrezygnowany ma pyszczek ta owczarka... serce sie kraje....w tym miesiacu cioteczki nie pomoge nic finansowo bo tez mam debet...:pdoszly mi 4 psiaki na moim utrzymaniu w tym 2 owczarki-jedna sie przyblakala w wigilie i sama zakwaterowala w kojcu;) a druga ostatnio odebralam , bo zamiast leczyc jej uszy to chcieli ja uspic...:-(, mam tez tymczasowiczow na ktorych brakuje deklaracji, wiec i tak improwizuje, ale w marcu moge dac 50zl jednorazowo dla dzieciakow na poczatek...w nastepnych miesiacach nie obiecuje ,ale na pewno tez cos wysuplam ze skarpety;)
-
[quote name='julkita'] Patrzcie jak mi pyszczydło wystrzygli...na początku się nie dawałem, ale potem zrozumiałem, że ta jędza nic mi nie zrobi. Strzygła mnie nożyczkami, takimi zimnymi brrr... Postanowiłem być prawdziwym pudlem, a nie terrierkowatym :P Jak wam się podobam? [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3571/img2936o.jpg[/IMG][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/614/img2938o.jpg[/IMG][/QUOTE] Cioteczko on nie zawsze wygladal jak hmm...terierowaty pudel;) To zdjecie gdy przyjechal prosto ze schronu....jeszcze terierowaty.. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/628/b0f27d987128b051.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/629/3fc3f38e6155becf.jpg[/IMG][/URL] a to juz Malik w pelnej krasie....i tu juz nic z teriera nie ma....hihihi! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/623/f6b16570545cab37.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/628/75231e165c7899bd.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Isadora7']Arktyka witaj w klubie, ja już przez kota dwukrotnie jechałam do szpitala z dyskoteką na dachu.[/QUOTE] wow! widze ze nie jestem osamotniona z tymi przypadlosciami....:p Ja bardzo lubie kotki i zazdroszcze ludziom ktorzy moga takie male mruczydelka trzymac w domku i miziac je bez konca:loveu:Moje spaly ze mna w lozeczku tuz przy szyi i mruczaly co wieczor mi do snu:lol: ku niezadowoleniu mojego Tz-a:diabloti:;)
-
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
Arktyka replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Cioteczki i wujkowie jak nasza Soncia stoji z ogloszeniami?? -
cholircia dwa watki nie wiem na ktorym pisac w sprawie Zygmusia;)...nie wiem czy sie nie bede powtarzac...bo juz sie zaczynam gubic;):) Po Kubusiu zostalo u mnie 100zl, czy mam zaliczyc je na poczet dt Zygmusia??Jesli tak maly ma oplacony dt do dzisiaj-14.02., nadal licze mu 10zl/doba jak Kubusiowi, na razie je specjalistyczna karme ale mysle ze jak sie wszystko spalaszuje to zwykla jagniecinka z ryzem bedzie dobra dla niego...jesli okaze sie ze bedzie potrzebna dalej karma specjalistyczna to wtedy bedziemy myslec;) Puki co mam jeszcze zapas po innym tymczasowiczu:) a dziadzio duzo nie potrzebuje...
-
[quote name='bianka0']Ja miałam zawsze jamniki jak jeszcze mieszkałam w bloku, ale szczekały na osoby przechodzące klatką schodową, których nie lubiły. W godzinach kiedy pracowałam, tylko na dzwoniących do drzwi. Po południu, na prawie wszystkie poruszające się po klatce. Kiedy zostawały same, większość dnia przesypiały. Ich ADHD zaczynało się po moim powrocie do domu.[/QUOTE] cioteczko jak juz pisalam mam bardzo male doswiadczenie z jamniczkami...i do konca jeszcze nie znam natury jamniczej;) natomiast troche mi nie daja spokoju ten kontakt ewentualny Tobiaszka z kociarstwem....naprawde nie wiem jak sie zachowa i czy nie wyjda z niego na widok kotow "mordercze" instynkty jak w przypadku ptactwa...:(cholercia nie mam jak malego przetestowac... nie mam kotow ze wzgledu na psy,a dwa mam alergie, wiec zadnego kota trzymac nie moge... kiedys mialam 2 persiaki, ktorym musialam poszukac nowego domku, gdyz alergia by mnie o malo wykonczyla...:p
-
witam @ll:) dostalam link od cioteczki paulinken:) Na domowe dt biore raczej micrusy ,wtedy koszt jest 300zl z wyzywieniem(karma Josera) Wasz Misio nalezy raczej do tych wiekszych sredniakow , na moje oko powyzej 14 kg...chyba ze zdjecia tak znieksztalcaja i wydaje sie byc wiekszym psiakiem;) Co moge zaproponowac to 300zl + wasza karma, gdyz z tego co wyczytalam psiak potrzebuje karmy specjalistycznej ze wzgledu na niewydolnosc nerek...nie wiem tez jaki jest jego stosunek do psow....bo o ile wyczytalam z suniami sie zgadza,a z psiakami jak to wyglada??.... u mnie mieszane towarzystwo....
-
Dziadzius Zygmus ma kolezanke "wturowaczke":p On dziabie w nocy a slepawa starowinka pudelka zaczyna skoro swit:diabloti:.... no i jak to cholira sie wyspac:mad:;) Tak ze koncerty mam od nocy do rana:p:roll: Dziadzius nadal olewa cale towarzystwo i preferuje swoj wlasny swiat czyli jedzonko,spanko, troche mizianek i koncerty...:eviltong::razz: Sprawa z "kreciolkami" sie wyjasnila-dziadzius robi takie wirowki gdy szuka miejsca na swoje potrzeby , tak ze jak tylko widze ze dziadzio zaczyna taniec to myk go pod pache i na dworek:)
-
Dudzia vel Deizy;) ma sie coraz lepiej-jest juz poprawa z jej jelitkami....dzisiaj rano po nocy znalazlam juz normalna koopke:)no i oczywiscie kaluze:evil_lol: Caly dzien praktycznie nie jadla...no moze troszke gotowanej ryby...ale za to w nocy wtrynila cala karme ktora miala w miseczce:) Mysle ze z tym zalatwianiem jest to przejsciowe bo w dzien raczej zalatwia swoje potrzeby na dworzu:) Dzisiaj obudzilo mnie z samego rana jej hau hau uuuuuuuuuuu:p , zaczynam juz miec jakies zwidy bo cala noc dziaboli Zygmus a od rana ona:-o wiec ciezko sie wyspac...:mad:;) Po za chwilami gdy dziaboli sa tez te milsze gdy sie ladnie przytula:loveu: i merda tym swoim kikutkiem ogonka. Zastanawiam sie czy jej nie wkladac jakies ubranko , bo faktycznie jest prawie lysa zwlaszcza kooperek, az widac jej skore...:( wiec sie nie dziwie ze tak niechętnie wychodzi na spacer...
-
Witam jestem i ja,kurde dziewczyny co wy macie w tym Szydlowcu....mase bied:(mysle cholera jak by tu pomoc:( 4 psiaki,cholercia to sporo...co moge zaproponowac, mam dosc spore pomieszczenie w budynku gospodarczym(solidny dach i mury) jasne przejrzyste tyle ,ze nieogrzewane...na dzien dobry mozna tam na razie wrzucic slome...z czasem skombinowac budy. Jest mozliwosc wychodzenia na zewnatrz,ale trzeba by bylo skombinowac jakies slupki i siatke zeby zrobic wybieg(moze tez gotowa podmorowka, co by sie niepodkopaly)ale potrzebowala bym tu pomocy....moze wiecie gdzie mozna by bylo kupic taniej moze ze zlomu.... Za psiaka mogla bym wziasc 250zl+karma. Na allegro mozna kupic dobra karme "Josera" 30kg po 115zl...chyba ze macie dostep gdzies do karmy taniej....nie musi byc koniecznie ta... To wszystko co moge zaproponowac...na razie mi nic innego nie przychodzi do glowy...:(:(
-
chyba te dlugie nogi...i chudosc;):)
-
z tym wracaniem na zawolanie jest roznie...zalezy jak mu pasi...jesli znajdzie cos interesujacego(kury .psy) to ma w doopce moje wolanie...w miescie chyba bedzie z tym jeszcze gorzej bo jak wiadomo jest tam wiecej zajmujacych spraw;) nie wiem czy u jamnika mozna to nazwac niezrownowazeniem....??to chyba taka jamnicza uroda.... -po pierwsze wszedzie go pelno ja bym powiedziala (ADHD ale chyba u tej rasy to norma) -strasznie dziaboli jak cos uslyszy na zewnatrz(idacych droga ludzi, psy)...nawet w nocy -nalezy raczej do tych psiakow pilnujacych domu...wiec jesli sasiedzi beda przechodzic na klatce schodowej to na pewno bedzie dziabolil, moi sasiedzi kiedys w bloku mieli jamniczke wiec ona tez byla bardzo czujna i na kazdy dzwiek dziabolila w domu... nie wiem czy CI panstwo dobrze przemysleli wybranie tej rasy do bloku tym bardziej ze obawiaja sie o chalasy-szczekanie.... Jamniki z tego co zauwazylam to dosc aktywne psiaki, czujne....i charakterne, wiec nie wiem czy to dobry wybor tych panstwa skoro szukaja spokojnego psiaka...no chyba ze wezna jakiegos starego jamnika...to moze bedzie spokojniejszy...
-
jeszcze w sprawie wycia cioteczko...wydaje mi sie ze nie powinno byc problemu....jak go na noc zamykam w klatce wogole nie protestuje...ale na sto procent nie moge zagwarantowac ze bedzie dobrze.....psiak inaczej sie zachowuje jak ma jeszcze innego psiego towarzysza i inaczej gdy jest calkiem sam....Tobi z tego dwupaku jamnikow przy Murzynku nalezy raczej do tych bardziej zrownowazonych....choc ja mam male doswiadzcenie jesli chodzi o jamniki wiec ciezko mi porownywac...
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Arktyka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_']Arktyka, Ty już nas nie strasz tak więcej :oops:[/QUOTE] hahaha....:evil_lol:;)oki postaram sie juz wiecej tego nie robic:roll: -
-Na smyczy jeszcze ciaga i szaleje.... -mial kontakt z coreczka Ilonki i nie zauwazylam zadnych zlych zachowan...sepil o ciacho od malej lacznie z proba przechwycenia ciacha...;)jak sie zachowa gdy dziecko przypadkiem zrobi krzywde tego nie wiem... -jak sie zachowa przy duzym ruchu ulicznym...??tego tez nie wiem bo mieszkam na wsi...w Toruniu jak bylismy u weta nie zachowywal sie jak dzikus, wiec powinno byc oki... -reakcja na koty nie znam, bo u mnie kotow nie ma...ptactwo gania, na widok obcych psow szaleje...... -samochodem jezdzi w miare dobrze , nie piszczy nie panikuje... -u mnie nie mam mozliwosci sprawdzic czy wyje gdy zostanie calkowicie sam, gdyz sa inne psy...jak do tej pory nie slyszalam by wyl.... -