Jump to content
Dogomania

Arktyka

Members
  • Posts

    1270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arktyka

  1. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/650/aba3db93b056b362med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/612/ad2c566df9456cb9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/465/d7e050c6624a88d9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/644/6e2492d683f89622med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/651/86f83a1d6f6542bcmed.jpg[/IMG][/URL]
  2. [QUOTE [B]TAK WIĘC MOŻNA - klikać i cpykać....[/B] i o te właśnie zdjęcia chodzi w tym galimatiasie... aby działać skutecznie[/QUOTE] Tobi przyjechal wieczorkiem 13.12.2010 zdjecia wstawione dnia 14.12.2010 08:45 str 15 19.12.2010 str 16 27.12.2010 str 17 30.01.2011 str 21 i ostatnie 19.02.2011 str 24
  3. Fakt ze w porownaniu w dniu kiedy przyjechal ze schronu...to troszke nabral juz masy:)...no ale to jeszcze nie jest to...:( ale bede intensywnie pracowac by sie jeszcze ciutek zaokraglil....skubaniec na karme juz wcale nie patrzy troszke jej tylko skubie...tylko miecho i miecho mu w glowie:evil_lol:
  4. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/650/f8968abe6f9687e0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/642/8e903b9f4c11d4dbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/632/3d4d66ec686f5c71med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/465/e17d6aa656cb13b2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/650/9c032d0580453aa3med.jpg[/IMG][/URL]
  5. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/642/46b46d129840414emed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/650/4d805fd549bdcab7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/642/594567a6b527813fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/651/70d6f0014a31e5c1med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/651/d79fd4575e5ac180med.jpg[/IMG][/URL]
  6. Jak dla mnie to on jest za chudy...:cool3::razz: Wrzucam jeszcze pare fotek na sniegu-na goraco;)
  7. Jesli bedziecie potrzebowac jeszcze zdjec to piszcie na watku....sorki ale cholera nie potrafie zrobic ladniejszych ujec...:(:oops: Mialam tez poprzedni aparat foto z Fujifilm i robil super wyraziste zdjecia...dlatego jak sie popsul kupilam teraz w grudniu drugi tez tej samej firmy...ale jak widac po zdjeciacj jest do doopy:angryy:
  8. Wrzucam pare fotek...nie wiem czy sie przydadza do ogloszen...:( Z 30 fot wybralam te najbardziej mniej rozmazane...bo bardzo ciezko mu sie robi zdjecie...ucieka sprzed kadru....
  9. [quote name='Betta']ku*wa.... swoja droga zajedwabiście dbaja hodowcy o SWOJE psy kiedy juz sa mało dochodowe..... co oni sobie mysleli ? dla mnie to pseudomiłośnicy... 7-letni suka oddana pewnie nieznajomemu facetowi.... gdzie oczywiscie nie pofatygowali sie by sprawdzic czy wac mosc dotrzmał obietnicy (swoja droga naiwnosc ludzka jest chyba przykrywka dla nieodpowiedzielnosci i niedojrzałosci) ...[/QUOTE] Lub do pozbycia sie starej suki...ktora juz nie przyniesie dochodu...wiec wypycha sie ja z hodowli i problem z glowy...niestety to nie jest odosobniony przypadek...
  10. [quote name='paulinken']Jestem i ja u dziadulka. U Arktyki może jest miejsce?[/QUOTE] Budrysku dzieki za telefon. Zwolni mi sie miejsce bo dzisiaj Tobiasz jedzie do domku , ale wpierw prosze sprawdz u weta te zmiany na pyszczulku czy to nie zarazliwe...musze zachowac maximum bezpieczenstwa ze wzgledu na moje schorowane staruszki.Jesli to nie zarazliwe mozecie kombinowac transport do mnie... Czy on zeczywiscie jest taki tyci maly...max 5kg? Jesli tak i nie potrzebuje specjalistycznej karmy to moge go przyjac za 8zl/doba ze wzgledu ze juz macie u mnie Zygmusia na dt, no chyba ze uda sie Wam znalesc darmowy dt.
  11. [quote name='bianka0']Krótko, bo miałam ciężki dzień. Mój błąd w prowadzeniu samochodu i ok godz .14 lądujemy w rowie za Płońskiem. O godz 15,10 mój mąż wraca podwieziony z Płońska przez życzliwych ludzi zpowrotem do samochodu gdzie zamawiał lawetę i przypomina mi o powiadomieniu hoteliku. Więc o 15.10 wysyłam drugiego SMSa o treści:[B] Niestety dzisiaj do pani nie dojedziemy bo już nie mamy czym.Postaram się jak najszybciej poinformować kto juto odbierze psa. [/B]Dorota G. Przy sobie mam tylko nr do SzczepoNa z osób transportujących psy. Więc dzwonię do niego i uzgadniam transport Tobiasza. O 17,45 zostaje wysłany trzeci SMS który został już zacytowany. Nie wiem dlaczego moje telefony i SMSy nie dochodzą do Arktyki. Jutro rano przyjeżdża SzczepoN 400 km z Katowic, żeby odebrać psa z Brudnowa i zawieźć 70 km do Dobrego .Potem znowu wraca ,,pusty"" 400 km do Katowic. [B]Jutro koło południa Tobiasz będzie nareszcie w swoim domu który na niego czeka.[/B][/QUOTE] Wybacz i nie odbieraj tego jako zlosliwosc...dostalam tylko od Ciebie sms-a rano a pozniej o tej cytowanej godzinie 17:45 i nic wiecej...trzeci sms ktory otrzymalam od Ciebie to ten dzisiejszy z numerem do Szczepana o ktory Cie prosilam... Wspolczuje Ci z powodu wypadku i mimo naszych wasni mam nadzieje ze zadne z Was nie ucierpialo , bo tego sie nikomu nie zyczy...Ty w kwestii tej adopcji masz swoje racje a ja swoje...mimo wszystko nadal uwazam ze moglas dzien przed przyjazdem tych ludzi wyslac chociaz sms, nawet w nocy, albo chociaz pol godziny przed przyjazdem, nie kazdy siedzi 24 godziny na dogo i sprawdza kazdy watek... Jak dojdziesz do siebie po tych przezyciach wczorajszych prosze o rozliczenie na watku(dla jasnosci) ile mam Ci przelac spowrotem pieniedzy na konto. Zycze Zdrowia. Edit: Tobi wlasnie wyjechal ode mnie z panem SzczepoN.
  12. [quote name='Atkaaaa']Odezwał się do mnie na maila bardzo konkretny pan zainteresowany suńką... ;). Odpowiedziałam na pytania i odesłałam do Arktyki(w ogłoszeniach jest Twój numer tak?) Wow!! ale by bylo super jak by mala znalazla domek, ona taka fajna przylepka jest, slodziutka i delikatniutka jak porcelanowa laleczka , nawet jak wchodze na dogo to przychodzi za mna schodzac nawet z kanapy i kladzie mi sie za placami na fotelu... Musze ja tez pochwalic, na dworku chodzi ze mna na spacerki bez smyczy, tak ladnie sie slucha, ale z tego co zauwazylam to kieruje sie przede wszystkim sluchem nie wzrokiem...:( A teraz na wieczorek pare fotek...kurcze nie wiem czemu wychodza tak slabej jakosci, kupilam w grudniu specjalnie aparat pelen automat za ponad 300zl...wiem ze nie jest to nie wiadomo jaka cena ,no ale dziwie sie ze zdjecie sa tak niskiej jakosci...chyba ze jestem naprawde antytalencie w tym temacie...aha jutro bede dopiero wieczorkiem na watku malej bo obiecalam dziewczyna z watku Zabala wrzucic foto , gdyz sa zaniepokojeni w zwiazku z afera z bianka... wiec musze nadrobic pare watkow;)
  13. przed chwila czekajac na zapowiedziany przyjazd Bianki0 dostalam od niej sms o 17.45 nastepujacej tresci... Jutro kolo poludnia przyjedzie po Tobiasza pan Jerzy Sz. czyli SzczepoN. Ten pan przywozil rowniez Tobiasza, prosze mu go wydac. Bez komentarza...
  14. nie wiem o co chodzi...dzisiaj rano dostalam sms-a od Blanki ze przyjezdza po Tobisia i bedzie miedzy 16-17...wiec czekalam caly dzien... przed chwila dostalam drugiego sms-a ze jutro kolo poludnia przujedzie po Tobiasz SzczepoN, wiec jutrzejsza wizyty Dudzi u weta musze przelozyc na wtorek...bez komentarza...
  15. [quote name='Aimez_moi']Szczotek szczesliwy i zadowolony......i nosek jak guziczek.....:)[/QUOTE] cioteczko na tym ostatnim zdjeciu to ...Aza:)
  16. a sorki cioteczki zapomnialam wczoraj przez te hmm....wydarzenia wkleic list od pani Grazynki;) v\:* { BEHAVIOR: url (#default#vml) } v\:* { BEHAVIOR: url (#default#vml) } [QUOTE]Witam Pani Aniu - w załączniku przesyłam aktualne zdjęcia Szczotusia. Wydaje mi się, że trochę przytył. Szczotuś już chyba powoli zadomawia się w nowym domu i też już bardzo się cieszy na mój widok, to dobry znak. Pani Aniu, na końcu umieściłam do porównania zdjęcie mojej Azy (sprzed czterech lat), proszę popatrzeć jak bardzo te dwa pieski są do siebie podobne, nawet nie sądziłam, że podobieństwo będzie tak duże. Pani Aniu, bardzo Panią proszę żeby Pani mi napisała kiedy dokładnie weterynarz ocenił wiek Szczotusia na 1,5 roku? Podejrzewam, że było to latem. Chciałabym możliwie dokładnie (na tyle na ile to możliwe) znać wiek Szczotusia. Proszę też się o niego nie martwić bo z pewnością będzie mu tu dobrze i nie będzie musiał się stresować. Na moją kochaną Azę też nigdy nie krzyczałam więc i Szczotuś będzie tak samo traktowany i kochany. Gdy już będzie ciepło i "zielono" to zabiorę Szczotusia na działkę i wtedy też porobię zdjęcia i Pani przyślę. Serdecznie pozdrawiam[/QUOTE] I jeszcze zdjecie poprzedniczki Szczotusia;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/601/03a6ad4bc71f6d65med.jpg[/IMG][/URL]
  17. ona jest i mala i chuda...:( duzo drobniejsza i mniejsza od Malika...
  18. [quote name='JamniczaRodzina.']Przypominam 635 post miał być Twoim ostatnim .I nie tłumacz mętnie ,że niewiesz kto to jest sponsorem Tobiasza średnio co 2 tygodnie dostajesz przelew od tej samej osoby a trwa to już 2 miesiące.[/QUOTE] przy Waszej klice-wzajemnej adoracji ciezko jest wywnioskowac kto jest kim i jaki ma w czym udzial..ponadto zapomnialas dodac juz jestes taka szczegolowa ze przelewy przychodzily po kazdym moim monicie na watku, bo same na to pewni byscie nie wpadly ze Tobiasz mial oplacony dt do tego i tego...a oprocz tego dostaje tez przelewy od innych osob za tymczasowanie psa...jedne psy przychodza a drugie odchodza...i nie sposob wszystkich ktorzy przelewaja pieniadze spamietac...
  19. [quote name='rita60']Szczotek był u twojej siostry...mysle,ze forma przekazania psa byla nie na miejscu.......czy rozmawiałas z nia w tej sprawie ?[/QUOTE] siostra o przyjezdzie nowych wlascicieli byla powiadomiona prze zemnie, lacznie z nazwiskiem komu ma wydac psa....z pania Grazynka ustalilysmy dokladny termin ,wszystko telefonicznie i jakos nie sprawilo to nikomu problemu by sie zdzwonic i wszystko ustalic,wczesniej dostalam potwierdzenie na watku ze domek jest sprawdzony i pies moze do niego trafic.. ,...inaczej niz w przypadku jamnika Tobiasza...i nie bylo sytuacji ze niespodziewanie pani Grazyna zajechala pod dom a dom tymczasowy mojej siostry nic nie wie o adopcji...ponadto nikomu sie reka nie urwala by zorganizowac wizyte przedadopcyjna i sprawdzic domek..no ale widze ze na kazdym watku panuja rozne zasady..jedni sie do tego przykladaja bardziej a inni na drugi dzien po rozmowie telefonicznej z potencjalnym nowym domem bez sprawdzenia go wysylaja ludzi pod dom dt , bez umowy adopcyjnej ,nie informujac hoteliku ze pies ma byc komus wydany do adopcji...a pozniej jest podnoszone wielkie halo ,ze dt nie wydal psa...straszy sie policja, obczernia ,robi zlodzieja i wyludzacza,klamie ze juz taka sytuacja miala miejsce wczesniej z moim dt itd... nie czekajac nawet na wyjasnienie sytuacji...
  20. [quote name='danka1234']Arktyko, by uninac kolejnych nieporozumień wyjasnie. sms był wysłany do Ciebie od bianka0 która podpisała sie w nim pełnym imieniem i nazwiskiem takim samym jakie jest w dokumentach adopcyjnych Tobiasza. Z tego samego nazwiska przychodza również z konta pieniądze do Ciebie za Tobiasza skad wiec pomysł ze po Tobiasza przyjezdzaja nowi własciciele?[/QUOTE] Danka prosze nie szukaj dziury w calym bo juz mnie szlak trafia...ot zwykle nieporozumienie... Nie znam nazwisk wszystkich ksiegowych psiakow z ktorych to jest robiony przelew..nie kazda tez osoba ktora przelewa pieniadze jest jednoczesnie wlascicielem psa...jak wiesz a jestes juz dlugo na dogo czesto pies ma zakladany watek , jest wybierana ksiegowa i sa zbierane deklaracje...nie raz np. jednorazowo za miesiac oplaca dt sponsor, wiec czesto przelewy sa z roznych kont.. umowy adopcyjnej nie widzialam na oczy wiec skad moge wiedziec jak nazywa sie Bianka , myslalam ze Bianka rozmawiala z tymi ludzmi i uzgodnili ze przyjada po psa dzisiaj i wyslali sms-a....dopiero po Twoim poscie zajarzylam ze chodzi o Bianke...
×
×
  • Create New...