Jump to content
Dogomania

eneda

Members
  • Posts

    664
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by eneda

  1. ewelinko ja to wiem...to jest typ ludzi, którzy mają w nosie dobro zwierząt i chcą się ich pozbyć. Kiedy jej mówię, że potrzebne są zdjęcia i psiaki ogłosimy gdzie się da to wyleciała z pretensjami, że chciała to załatwić humanitarnie i powinnam się cieszyć... Chce się ich pozbyć za wszelką cenę, nie ważne jak.
  2. Prosiłam....ale niby nie mają jak zrobić....
  3. Podobno ma 1,5 roku, tylko zdjęcia mogą być nieaktualne.....tak mi powiedziano, ale ogólnie ciężko się z nimi dogadać....Jedno jest pewne, psy są w niebezpieczeństwie...:(
  4. Zostało nam 2 dni.....:(
  5. Wiem, że psia sytuacja jest straszna, ale dostałam taki list.... "Witam ! Moja Mama dzwoniła do Państwa z Kielc, z ul. Bukowej w sprawie 2 suczek, którym zmarł właściciel w ubiegłym roku. Przypomnę, suczki zostały w mieszkaniu z Babcią prawie 90-letnią chorą na Alzheimera. Mamy problem z zorganizowaniem opieki, opiekunki nie chcą przychodzić do Babci, gdyż przeszkadzają im psy. Psy są niewyprowadzane, bo Babci nie można na chwilę zostawić samej. Schronisko odmówiło przyjęcia z powodu braku miejsc,ogłoszenia wychodzą systematycznie w anonsach, oferty ze zdjęciami były także w internecie, bez odzewu. Starsza suczka ma ok. 2 lat, młodsza ok. 1,5 roku(jej "córka"),starsza nauczona czystości,z młodszą różnie bywa - nie ma ją kto uczyć. Usłuchane, grzeczne, towarzyskie, zdrowe. Chcemy zabrać Babcię do siebie, psy zostaną same w domu, co mamy z nimi zrobić? Pomysłów już nie mamy. Rodzina nie pomoże, co najwyżej zgłasza chęć wywiezienia psów do lasu i puszczenia niech sobie radzą. Sami mamy wilczura w domu." Kobieta znów była w schronisku i znów odmówili przyjęcia psów, mam wrażenie, że lada chwila psy skończą w lesie przywiązane do drzewa..... [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/730/psinki018.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/7213/psinki022.jpg[/IMG] [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/6411/psinki028.jpg[/IMG]
  6. Niestety nikt nie zadzwonił:( Musimy się zająć już szybciutko tym transportem, bo sunia max do czwartku może zostać w Kielcach!!!! TERESA BORCZ DZIĘKUJĘ :loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='wenia41']No i jak pisz proszę eneda co i jak? czekamy!!!!! Już doba minęła!!!!![/QUOTE] Kubeczek na drugi dzień rano już był całkowicie sobą :D Wszystko w najlepszym porządku:)
  8. Chopinka nazywam ostatnio Jeżykiem, bo tak śmiesznie mu stoi sierść, która odrasta:)
  9. Mozart ślicznoto i na Ciebie gdzieś domek czeka.....tylko jeszcze może o tym nie wie :D
  10. Kubeczek na zabiegu, mam go odebrać ok. 15......boję się kolejnej narkozy :(
  11. Wreszcie dotarłam na wątek. Teresa Borcz jesteś wspaniała:) przeraziła mnie trochę informacja, że w tym miejscu jest 50 psów mieszkających razem i zajmuję się nimi jedna osoba.....na pewno poświęcona i wyjątkowa, ale czy sunia mająca problemy z chodzeniem da sobie radę z takim stadkiem, na pewno w takim stadzie rywalizują o jedzenie o miejsce....tym bardziej na miejscu podobno jest pies nie kastrowany....już sama nie wiem co zrobic :( Pan z Krakowa obiecał się odezwać ale cisza........:placz::placz::placz:
  12. U nas w hotelikach świętokrzyskich kiepsko;/ Zresztą to są kwoty 600 - 900 zł miesięcznie.... My już nie wyrabiamy na psiaki hotelikowe finansowo więc tutaj na pewno nie pomożemy :( Trzeba pociągnąć do odpowiedzialności "właścicieli" jest ich z....... obowiązkiem udzielić psu pomocy weterynaryjnej!!!!!
  13. O 9 Kubeczek ma zabieg :kciuki::kciuki::kciuki:
  14. Kubusia wczoraj wreszcie wykąpałam :D Biedaczysko bał się wody i w pustej wannie machał 4 łapkami jakby chciał pływać:) Dzisiaj ma piękną, lśniącą, puszystą sierść:)
  15. Jestem w kontakcie z domkiem w zachodnio-pomorskim. Natomiast dziś miałam bardzo sympatyczny telefon z ogłoszenia, od pana z Krakowa. Sam ma dwa przygarnięte psiaki i zastanawia się mocno nad przygarnięciem suni, a międzyczasie ma jeszcze porozsyłać jej ogłoszenie po znajomych. Z obecnym dt uzgodniłam, że sunia może zostać jeszcze do piątku. Proszę o kciuki!!
  16. sylwija proszę o kontakt 791533440. [nie mogę Ci wysłać PW].
  17. aida27 jesteś wielka, że tyle km stąd monitorujesz tę ciężką sytuację :) A co do wagi, sunia ważyła ok. 9 kg :)
  18. Łapka pięknie, równo się zrosła :) Problem w tym, że Kubuś ma ją oszczędzać, a on chcę szaleć na całego:D W czwartek rano umówiłam kastrację naszego lejka, mam nadzieję, że kastracja pomoże i dywan będzie mógł wrócić na swoje miejsce :)
  19. Suni jutro kończy się tymCZAS !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  20. Igiełko szczeniak, który u mnie nocował dzień przed wizytą Kubusia wszystko przewidział :multi::multi::multi: [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/6079/avatar069.jpg[/IMG]
  21. [quote name='karolciasz28']A jeśli można, która to suczka Cola..:razz:[/QUOTE] To Cola:) [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4935/8013t.jpg[/IMG]
  22. [quote name='divia_gg']Słuchajcie, takie nieoptymistyczne pytanie: czy w ostatnim miesiucu czy dwoch jakis psiak poszedl do domu??? Ja mam wrazenie ze od wiekow nie bylo jakiejs adopcji a tych skurczybyków przybywa :placz:[/QUOTE] Aż tak źle nie jest, ja w przeciągu 2 miesięcy wydałam ok.6 kotów i 5 psów [ i rzecz jasna do sprawdzonych, dobrych domków].....problem w tym, że jest za dużo bied, a za mało domków. I na jednego wydanego zwierzaka, przychodzą 5 kolejnych.....:(
  23. Przykro nam, że nikt nie pyta jak przebiegła wczorajsza wizyta....... :(
  24. Wczoraj byłam z sunią u weta i sama nie wierzyłam w to co zobaczyłam....sunia zmieniła się nie do poznania, poruszała się bez większych problemów, przede wszystkim bardzo zaufała dt... Pokazała nam wszystkim, że chcę żyć!!! Ma przed sobą niestety pewne tylko 3 dni....
  25. 2 psiaki z Opatowa wydałam do DS [ale z małym jest cały czas problem, dzisiaj kolejna wizyta u weta]...reszta czeka.... Szczeniaki z działek też bez domków, niestety nie mam aktualnych zdjęć.
×
×
  • Create New...