-
Posts
2652 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by leonarda
-
2 małe, zwykłe pieski. Nagle w schronisku.. ZNALAZŁY WSPÓLNY DOM!
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Na razie są w jednym z boksów obserwacyjnych. Jest tam zimno, ale i najspokojniej... potem - nie chcę nawet myśleć:-( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3ApWSGtuI/AAAAAAAAKJo/VUW98Bx-wOg/P1050387.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3ApzdzXcI/AAAAAAAAKJs/K-dRTD4PKAU/P1050388.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3AqYpzX_I/AAAAAAAAKJw/XGX0JEwiuKM/P1050389.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3Aqy7Ot7I/AAAAAAAAKJ0/sA9lwsGIIfw/P1050390.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3ArS7yH_I/AAAAAAAAKJ4/RSeEoFr_s9w/P1050391.jpg[/IMG] -
2 małe, zwykłe pieski. Nagle w schronisku.. ZNALAZŁY WSPÓLNY DOM!
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3Ar_bbhfI/AAAAAAAAKJ8/R9TpANdTR4g/P1050392.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3Asf9ek3I/AAAAAAAAKKA/fq4KyGDrdk0/P1050393.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3AshoMLbI/AAAAAAAAKKE/WxrmptOCc2E/s512/P1050394.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3AtIQ2_8I/AAAAAAAAKKI/znRUp8W3Gs0/s512/P1050395.jpg[/IMG] -
Te dwa pieski oddano do schroniska przy mnie. Był czwartek, 3 lutego. Małe, przerażone, kompletnie nic nierozumiejące zwykłe kundelki. Ich starsza już pani trafiła do szpitala. Je odwieziono więc do schroniska. Dodam, że w tym schronisku szanse dla takich maluchów to jak wygrana w totka:shake: Udało mi się dowiedzieć, że są grzeczne, nauczone czystości, łagodne i bardzo przywiązane do swojej pani (której już nie zobaczą) oraz do siebie. Próbowałam wytłumaczyć, że najprawdopodobniej - jak większość tego typu piesków w tym schronisku - nie wytrzymają, zachorują i po prostu umrą. Ale państwo nie mogli ich zatrzymać. Pan (chyba syn) zostawił mi telefon - udzieli chętnie wszystkich informacji o małych, chętnie pomoże w karmie i jak będzie mógł. Jeśli znajdzie się dom.... W schronisku mamy pełno małych piesków, dla których nie ma domu. A jeszcze razem dla dwóch... One są bardzo ze sobą związane. Na prośbę pana zaprowadzono je na razie do wspólnego boksu. Od czwartku do dziś - mimo zimna - nie weszły do budy. Ciągle stoją, trzęsąc się (to "mieszkaniowe" psy) przy kratach i czekają:-( Pewnie na dobrą panią, która nie przyjdzie, bo nie może... Biały piesek ma prawdopodobnie ok. 6 lat. Rudawy jest podobno troszkę młodszy. To on trafił do domu starszej pani jako drugi... przygarnęła go z ulicy... już dawno temu. Teraz odprowadzono go razem z białym do schroniska. Tam mają żyć.. One nic nie rozumieją, one tylko czekają na panią...:-( Nic, że zimno, nic, że jedzenie w misce obok. Tyle, że razem czekają... Jestem w schroniskach tak długo. Tyle psów widzę na co dzień. Te widziałam, gdy je zostawiano. Widziałam ich oczy, ich przebieranie łapkami, ich strach i chyba jednak pewność, że nie zostaną.. zostały:-( 2 małe, zwykłe, przerażone pieski. Na razie jeszcze razem... Będę pilnować chociaż tego - by ich nie rozdzielono. Chociaż tego. Ale gdy przejdą na boksy bytowe - do innych psów, czasem groźnych, czasem wiele większych, czasem chorych..?? Wszystkie zdjęcia są prawie takie same, nie dało się zrobić innych. Bo one stoją tak przez cały czas. Czekają. Drżą z zimna, biały chyba mocniej. Nie wiem, chyba nikt nie przygarnie dwóch małych, zwykłych piesków. Mam obiecaną dla nich chociaż karmę. Chociaż na jakiś czas. Są naprawdę grzeczne. Nie wiem, co robić. Na razie piszę o nich. 2 zwykłe pieski, którym zabrano dom, panią, życie: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3Ao0InsQI/AAAAAAAAKJk/8hy1bzVOgGk/P1050386.jpg[/IMG]
-
[IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2whXESLCI/AAAAAAAAKHk/QMrkObWtXY0/P1050364.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wq7XCmvI/AAAAAAAAKIA/i0d6aERsjgQ/P1050379.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wvNUTbMI/AAAAAAAAKIQ/1km5pgvALFE/P1050384.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wh1hikdI/AAAAAAAAKHw/G4uMZWQ8g2s/s512/P1050367.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wYWk5AlI/AAAAAAAAKHU/d62396QxdCY/s512/P1050351.jpg[/IMG]
-
No, to jak przyjdziesz do schroniska, to ja znikam:eviltong: Coby nie było:mad: A na razie kilka zdjęć Dakoty (znaczy na razie Dakoty;)). Liche, ale zawsze coś: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wYW7L2gI/AAAAAAAAKHY/wYgMp0lGj3E/s512/P1050360.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wqeOX7DI/AAAAAAAAKH4/3XcSohFAumQ/P1050374.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wiFLgsYI/AAAAAAAAKH0/zTLMunWPXLA/s512/P1050368.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2whgVapKI/AAAAAAAAKHs/ZU5S-iRnk2Y/P1050366.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU2wYM1SPYI/AAAAAAAAKHQ/5u3YC0-tLxA/s512/P1050350.jpg[/IMG]
-
Zośka to złote serce w ciele czarnego niedźwiedzia. MA DOM:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Dzięki za linka i za radę - jak tylko coś ma pomóc, to choć te 2 razy w tygodniu jej kupię i posmaruję. Choć nie ukrywam, że wolałabym mieć też wyraźną diagnozę od weta (nie, żebym Ci, Bożenko, nie ufała - po prostu tak z racjonalnego podejścia i żeby nikt się nie przyczepił... -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze nie zdążyłam wejść na pocztę, więc na pewno nie odpisywałam. Ale mogę to zrobić. Dzisiaj dam panu znać, ja też jednak obawiam się o kota.... Tylko może podaj mi kontakt do pana - bo przyszło z Twojego maila;) -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Nie będę się odzywać za dziewczyny, ale przypuszczam, że jak jest już po teście, to od zaraz:) Ambra - jak Ty zrobiłaś, że link zadziałał?? -
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
No, to rób, jeśli możesz, ogłoszenia dla Akiro. Dakotę wezmę na siebie. Na wątku już skrobnęłam, ale chcę się z nią spotkać jeszcze choć raz, zanim coś napiszę do ogłoszeń. Astka moim zdaniem na dziś nieadopcyjna, ale to głównie kwestia, żeby przestała się bać... zresztą, zobaczysz na zdjęciach za chwilę... -
[quote name='leonarda']Ja też będę zaglądać.[/QUOTE] Wyszło na to, że to właśnie Dakota ma być moim nowym psem. Sosnowieckie schronisko mi ją dała właśnie dlatego, że tak długo już siedzi... (zamiast Akiro). Byłyśmy dzisiaj na spacerze. Sunia jest bardzo łagodna i przyjazna, ale na razie bardziej ją interesują psy niż ludzie. Ciągnie na smyczy, zwłaszcza za innymi psami. Zaczęłam pomalutku próbować ją tego oduczać, ale to daleka droga. Piszczy na spacerze - chętnie wraca do schroniska, do pracowników, a zwłaszcza do swojego boksu - ona już się najwyraźniej nauczyła, że to właśnie jej dom... Jest przez pracowników właśnie oceniana jako bardzo przyjazna, spokojna sunia. Lubiana przez nich. Na dzień dzisiejszy wątpię, żeby nadawała się do mieszkania - ale do fajnego domu z ogródkiem jak najbardziej. Nie można było sprawdzić dziś dokumentów, więc zrobię to w środę. A - przepraszam tego, kto nadał jej imię Dakota - w sumie fajne, ale ona jeszcze kompletnie go nie zna i na nie nie reaguje, a bardzo źle się ją tak woła (i trochę jakby ją szczuło się na koty, sami spróbujcie..). Pozwolę sobie zmienić na jakieś inne.... Za chwilę wrzucę parę zdjęć z dzisiaj.
-
Sosnowiec - Akiro piłeczkowy potwór- mix amstaffa? szuka domu
leonarda replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
A chyba jednak nie całkiem mój - miał być i być może będę z nim wychodzić w środy. Ale ogólnie dostałam dziś jednak Dakotę (zmienię jej to imię, bo ona i tak go nie zna, a źle się woła) - bo jest już 5 lat w schronisku... Akiro był wcześniej z kimś na spacerze, ode mnie potem przez kraty wyjadł trochę parówek... Jenny - zrobiłam zdjęcia astkowej suni - to, co się dało. Wrzucę jutro na sosnowiecki wątek. Jest fatalnie, wydaje mi się. -
Zośka to złote serce w ciele czarnego niedźwiedzia. MA DOM:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj próbowałyśmy chodzić po ławeczce. Zosia, jak zwykle, taaaakaaaa fajna.... Ale wygląda na to, że ma - takie objawy są już od pewnego czasu, pamiętacie, jak wrzuciłam zdjęcie z łapką, że "rozpulchniona"? - zapalenie przestrzeni międzypalcowych... to od wilgoci... soboz dzisiaj oglądała jej łapki i to ona stwierdziła, że objawy takie, jak kiedyś miała Bunia...:shake: Na razie Zosia biega, chodzi normalnie i chętnie, ale to podobno może się rozwijać i przenosić na nogi coraz bardziej:shake: Bunia po jakimś czasie miała kłopoty z chodzeniem - bolało:shake: To do wyleczenia zwykłym smarowaniem na razie - mówiła soboz... ale kilka razy dziennie, no i trzeba by suchego domku, po prostu..:-( A tego nie widać:shake: Zmartwiło mnie to bardzo, naprawdę. Taka dobra Zosia - i tak ma małe wzięcie, a co dopiero z chorobą łapek:-( No i mogą zacząć ją boleć - a może już bolą, tylko tego nie pokazuje, tak się cieszy ze spaceru, że może zapomina...:-( Na razie zostało zgłoszone, zobaczymy, czy coś wet powie do czwartku... -
Tę sunię z drugiego zdjęcia mogę sprawdzić (znaczy dom). Bigielka zwrócona z adopcji jest na stronie beagli, szukają domu. Na dziś jest na hotelu, z tego, co wiem. Zdjęcia suni - Fifi - zrobiłam dzisiaj, są na picasa. Moja biedna Zosia - jak stwierdziła Bożena, oglądając jej łapki - chyba ma zapalenie przestrzeni międzypalcowych:shake: Póki co, chodzi normalnie, ale to podobno może się nieładnie dalej toczyć...:-(
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Link do jego zdjęć z dzisiaj: [URL="https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/SzczeniakJamnikowatyZSosnowca%23"]https://picasaweb.google.com/psiwolontariusz/SzczeniakJamnikowatyZSosnowca#[/URL] -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='soboz4']czy masz zdjęcia szczeniora? Pani z TG czeka na jamnisia, wysłałam jej tez z innych schronisk linki, ale z Sosnowca bliżej, ona zdecydowana jest tylko na chłopaka[/QUOTE] Szczenior pojechał dzisiaj z amikat. Ja mam zdjęcia, zaraz wrzucę na picasa - mam problem z hasłem na sosnowiec, więc w razie czego dam na K-ce. Amikat dałam nr do pani. -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Oto nowa bida, czyli mój aktualny podopieczny, w którym parę osób widzi coś z asta (ja szczerze mówiąc jakoś nie): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200347-Sosnowiec-Akiro-pi%C5%82eczkowy-potw%C3%B3r-mix-amstaffa-szuka-domu[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200347-Sosnowiec-Akiro-pi%C5%82eczkowy-potw%C3%B3r-mix-amstaffa-szuka-domu"] [/URL] Przy okazji - poprzedni piesek, czyli Nero, żyje w jak najlepszym porządku, wyszło, że nie może jeść kaszy, poza tym tyje i szczeka sobie i bawi się z psem znajomych i w ogóle wszystko ok:) Wrzucę zresztą info na jego wątek:) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200347-Sosnowiec-Akiro-pi%C5%82eczkowy-potw%C3%B3r-mix-amstaffa-szuka-domu"] [/URL] -
Giza - urocza suczka znalazła już swój dom!
leonarda replied to waliczek's topic in Już w nowym domu
No, a ja dzisiaj rozmawiałam z panem z Jaworzna, który dzwonił w sprawie mojego, już wyadoptowanego Axela. Poleciłam mu Gizę - chce przyjechać jutro do Katowic (jeśli oczywiście nie zmieni zdania, ale był raczej zdecydowany przyjechać). -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Pani dzwoniła z wiadomościami o Axelu - wiedziała, że będę się martwić;) Wszystko w jak najlepszym porządku. Axel w domu nawet grzeczniejszy niż w schronisku - obawiałyśmy się różnych rzeczy (na które pani była przygotowana) a tu na razie nic z tego... posłuszny, wesoły, bez problemu zaakceptował pozostałych domowników, spał grzecznie całą noc, rano wyszedł na spacer, wszystko ok. Wizyta za jakieś 3 tygodnie, myślę że jest szansa na wcześniejsze zdjęcia. No, a wczoraj przy mnie na spacerze pani całkiem sprawnie i bez paniki (oraz bez śladu złości) poradziła sobie z sytuacją, gdy w lesie Axela zaczepił wolno biegający niewielki pies. Axel się w końcu wkurzył i mogło być nieciekawie, ale pani (ona go wtedy prowadziła, bo chciałyśmy sprawdzić, jak z nią chodzi) dała radę:) Mnie udało się przekonać właściciela psa, by go jednak zabrał na smycz:cool3: Zresztą widać było, że się zaakceptowali z Axelkiem nawzajem. No i kobieta się go nie boi, a z drugiej strony nie zamierza mu pozwalać na absolutnie wszystko - np. skakać po kanapach raczej nie będzie mógł;) Powinna sobie poradzić z astem, a przy tym jest bardzo ciepła i taka... normalna po prostu:lol: W razie, gdyby jakieś duże kłopoty się pojawiły, pójdzie z nim na szkolenie. Jak nie, to nie. Axel pojechał niewykastrowany, bo jego stan zdrowia na to nie pozwolił, a nie było sensu czekać, aż się poprawi, bo tam by się nie poprawił - i tak w kółko. Pani podpisała umowę fundacyjną, zobowiązując się do sterylizacji psa. Będzie sprawdzone, ale jest na to czas do czerwca. Najpierw niech dojdzie do siebie. I wiecie, co - jak tak patrzę na zdjęcie Axela, to trochę żałuję, że już wyjechał ze schroniska...i że już jest z jakąś "obcą panią", a nie "mój"... Świnia ze mnie, co?:eviltong: -
A ja to dzisiaj czaku widziałam, ale Ramzes jakoś mi, kurczę, umknął...:niewiem:
-
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
leonarda replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='Santiel']Ten kto przygarnie Juki, zostanie obdarowany bezwarunkową, wielką miłością, na jaką stać tylko psa. Dla Juki, jej opiekunka jest w zasadzie wszystkim i pewnie i w ogień by za nią poszła, a przecież widują się ze sobą tylko dwa razy w tygodniu, na kilka godzin. Ten kto ją przygarnie może liczyć zapewne na jeszcze większe oddanie. Być obdarzonym taką miłością i zaufaniem to wyjątkowe doświadczenie. Pozwól sobie człowieku przeżyć coś niesamowitego, przygarnij to wielkie serce zamknięte w malutkim stworzeniu, jakim jest Juki.[/QUOTE] Zgadzam się w 100%! -
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
leonarda replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
Dasz, dasz się zwieść - bo takie oczy.... Ja mogę tylko potwierdzić, że Juki dzisiaj była niesamowicie miła i w dobrym humorku:) Był moment:diabloti:, ale bardzo krótko i po dłuuuugim czasie uprzejmości - wobec Zośki oczywiście. Byłam wręcz zdumiona przyjaznym podejściem Juki do innego psa - a może właśnie to jest jej normalne podejście - gdyby nie była wciąż w schronisku... -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
[quote name='czaku']No i takie wieści to lubimy!:) oby inne psy jak najszybciej podążyły w ślad Axla (lub jak wolicie - Axela:) ) oczywiście będziemy czekac na wieści jak ma się ten wspaniały AST:)[/QUOTE] Ja zdecydowanie wolę - Axela;) I pierwsze wieści od razu podam:) -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
[quote name='Alicja']bo pani pytała też w Gliwicach i chyba zaopiekuje się dziewczynką z Gliwic ...jeśli znajomość z fretką przebiegnie pomyślnie[/QUOTE] Tak, pani miała pytać w Gliwicach. Mam nadzieję, że znajomość będzie na plus:) -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
leonarda replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ambra'] z kundelkami oddanymi syt się powtarza - oby miały wiecej szczęscia niż moja tymczasowiczka - nie rozmumiem jak rodzina może oddać tak psy, być tak nieczułym...... masz zdjęcia psiaków? w ajkim sa wieku?[/QUOTE] Zdjęć nie mam, bo miałam na głowie jamniczka, więc nie bardzo było jak zrobić. Ale postaram się im zrobić w sobotę - najlepiej i razem i osobno. Resztę info napiszę jutro, bo już dziś nie mam na nic siły. Chyba im założę wątek, jakoś mnie dzisiaj wyjątkowo ruszyło na ich punkcie - chociaż wiem, że wszystkie inne mają tak samo prze.... Wiek - dorosłe, może jeden 6-7 lat, drugi trochę młodszy. -
Axel - ten łagodny amstaff ze schroniska POJECHAŁ DO DOMU:)
leonarda replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
Też mam nadzieję, że to będzie ten jedyny. Oby. Reszta jutro, bo dziś nie mam siły. W każdym razie wszystko bardzo dobrze wróży, jak na razie.