Jump to content
Dogomania

leonarda

Members
  • Posts

    2652
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by leonarda

  1. Postanowiłam zacząć ogłaszać Zosię jako mix ONka. Na mieszańcach jakoś się nie sprawdza...
  2. Jestem u Czesia i mocno mu kibicuję. Na razie to już chyba mogę tylko podnosić....
  3. I ja:lol: Yoda to chyba swojego bloga powinien mieć, takiego ogólnopolskiego - a nie tylko wątek na dogo...;) On Ci to dyktuje czy jak?;)
  4. Nie mogę się powstrzymać, żeby nie wkleić fragmentu najświeższego maila z mojej korespondencji z panem (po tym, jak straszyłam go możliwymi zniszczeniami): [I]Przez ponad pół roku miałem w domu szczeniaka Labradora a to wyjątkowo niesforne psy za młodu :) Obgryzł mi drzwi, zniszczył panele, zdarł tapety i rozszarpał łóżko - świetnie zdaję sobie sprawę, co może zrobić pies kiedy jest sam w domu :) po tym wszystkim nie zdziwi mnie już chyba nic :) [/I]Na wszelki wypadek dodam, że pan nie pozbył się labradora - miał go tylko czasowo. Jego pies, zresztą wzięty ze schroniska, nie tak dawno odszedł - ze starości.Pan chce też przywieźć jakieś rzeczy dla schroniska[I].. [/I]
  5. Gdyby ktoś chciał na maila do wydrukowania i powieszenia gdzieś ogłoszenia o pieskach - to przypominam, że chętnie prześlę. One nadają się do jakiejś spokojnej pani np. - tak zresztą mieszkały - a takie panie niekoniecznie wiszą na internecie;)
  6. Zaglądam do Krysi.. Miała psina szczęście, że trafiła na Agnieszkę.
  7. No też o tym myślałam, ale pan raczej nikogo takiego nie zna...
  8. Na razie wszystko wskazuje na to, że pan przyjedzie, może w sobotę, spotkać się z Akiro. Nie zapeszajmy jednak...
  9. No, to już nas dwie - nie wklejam.
  10. Właśnie miałam telefon w sprawie brązowego pieska - aż z Radomia. Domek zdecydowany, w bloku, dzwonił pan po 50-tce. Dołożyłby się do transportu. Może być wizyta - tylko ja nie znam nikogo z Radomia. Pan rozumie, że lepiej, gdyby poszły razem i mam dać mu znać - jeśli znajdzie się dom dla obu, to też uważa, że lepiej. On może wziąć tylko jednego... Zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Nie wiem, co robić - na razie na pewno nie ma co ich rozdzielać.... ale gdyby trafił się też dom dla białego? Tak czy inaczej byłaby niezbędna jakaś mądra osoba z Radomia... pan mówił, że kiedyś był u niego ktoś na wizycie przedadopcyjnej - ale żona nie zgodziła się na tamtego psa. Na tego się zgadza bez problemu... to daleko, tym bardziej musiałby być dom sprawdzony i późniejsza wizyta... Dostałam też na PW propozycję wysokiej deklaracji stałej na maluchy - 250 zł na DT lub hotelik domowy, gdyby się takie - dobre i niedrogie - trafiły... Na razie jeszcze marzę, że znajdzie się ktoś, kto weźmie oba - ale z doświadczenia wiem, że czasem się nie wykorzysta szansy i potem bardzo długo trzeba czekać na kolejną.....
  11. Dzięki, dziewczyny:) No i jeszcze szczerze powiem, że wolę, jak ktoś widzi psa na żywo przed adopcją - tu raczej nie bardzo wchodziłoby to w grę... chociaż było sporo przypadków, że pies jechał "w ciemno" i było wszystko bardzo ok... No, nic - pan jest gotów poczekać trochę na rozwój wydarzeń...
  12. Dziewczyny, bardzo przepraszam za offa i to zupełnie nie pudelkowego.... ale szukam tymczasu dla dwóch małych psiaków, mam nawet dla nich sporą stałą deklarację - gdyby się taki, niezbyt drogi a dobry znalazł - nie kojarzycie czegoś odpowiedniego?? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/201696-2-małe-zwykłe-pieski.-Nagle-w-schronisku.-Jeszcze-mają-siebie...-DT-za-karmę-!!"][FONT=Calibri][SIZE=3]http://www.dogomania.pl/threads/201696-2-małe-zwykłe-pieski.-Nagle-w-schronisku.-Jeszcze-mają-siebie...-DT-za-karmę-!![/SIZE][/FONT][/URL] [INDENT]Te dwa pieski oddano do schroniska przy mnie. Był czwartek, 3 lutego. Małe, przerażone, kompletnie nic nierozumiejące zwykłe kundelki. Ich starsza już pani trafiła do szpitala. Je odwieziono więc do schroniska. Dodam, że w tym schronisku szanse dla takich maluchów to jak wygrana w totka:shake: One nic nie rozumieją, one tylko czekają na panią...:-( Nic, że zimno, nic, że jedzenie w misce obok. Tyle, że razem czekają... Jestem w schroniskach tak długo. Tyle psów widzę na co dzień. Te widziałam, gdy je zostawiano. Widziałam ich oczy, ich przebieranie łapkami, ich strach i chyba jednak pewność, że nie zostaną.. zostały:-( [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3Ao0InsQI/AAAAAAAAKJk/8hy1bzVOgGk/P1050386.jpg[/IMG] Usunę potem ten post, żeby Wam tu za bardzo nie bałaganić.. [/INDENT]
  13. Na razie znów podmieniłam parę ogłoszeń na nowe..
  14. Wysłałam Zosię paru osobom - wszystkim się podoba, ale chcą psa w innym typie... A tu czas płynie i łapki mogą być coraz większym dla niej problemem... Jest na przygarnę psa jeden dom, do którego pasuje z opisu, ale jakoś się waham ją tam wrzucić.... sprawdzić potem za daleko, a jakoś nie do końca jestem pewna.... Co myślicie? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201781-Przygarn%C4%99-du%C5%BCego-pieska......wiosn%C4%85[/URL]
  15. Ha, oby to były prorocze słowa! Ja na razie głównie się nimi martwię...
  16. Kurczę, może by wrócił do obserwacyjnego? Dopiero co zwolnił boks Axel, w środę pojedzie astka - jakieś miejsce by mu mogli oddać.... taki żywotny pies był, a teraz co?:shake:
  17. O allegro poproszę Jenny - to chyba ona robi fundacyjne.
  18. Dziękuję za 2 ogłoszenia - przyszły mi powiadomienia na maila - to Ty, zakar czy ktoś inny? Tak czy tak - bardzo dziękuję:) [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/dwa-male-grzeczne-domowe-pieski-bardzo-pilnie-szukaja-domu/27238"][FONT=Calibri][SIZE=3]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/dwa-male-grzeczne-domowe-pieski-bardzo-pilnie-szukaja-domu/27238[/SIZE][/FONT][/URL] [URL="http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=100354"][FONT=Calibri][SIZE=3]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=100354[/SIZE][/FONT][/URL]
  19. Ogłoszenie do rozwieszania dla piesków (tzw. firmówkę) już mam gotowe. Nie umiem zapisać w JPG i wkleić tutaj. Ale na maila chętnie wyśle każdemu - kto tylko zechciałby powiesić gdzieś u siebie. Eli 40 już wysyłam - i dziękuję:)
  20. Znalazłam wątek po linku zapki. I od razu dodam tu dwa psiaki, które zostały oddane w czwartek, od tej pory stoją wciąż i czekają na panią:shake: Jak im wytłumaczyć, że nie wróci i żeby choć weszły do budy i spróbowały się zagrzać...?:-( Jeszcze są zadbane i pewnie zdrowe. Co będzie za chwilę? Prawdopodobnie nie były nigdy szczepione - tak słyszałam, gdy je oddawano. Więcej na ich wątku, na który zapraszam. Bardzo potrzebna pomoc w ogłoszeniach. Na ich wątku jest kilka linków do ogłoszeń, można wykorzystać. Ja je ogłaszam razem, bo wydaje mi się, że jeśli jeden pójdzie a drugi zostanie, to może tego już nie wytrzymać... ale może źle robię? Jak ktoś ma lepszy pomysł, to niech zrobi, jak chce... Oto one: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3Asf9ek3I/AAAAAAAAKKA/fq4KyGDrdk0/P1050393.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3AshoMLbI/AAAAAAAAKKE/WxrmptOCc2E/s512/P1050394.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_IFI2FteZ5es/TU3AtIQ2_8I/AAAAAAAAKKI/znRUp8W3Gs0/s512/P1050395.jpg[/IMG] Link do wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/201696-2-małe-zwykłe-pieski.-Nagle-w-schronisku.-Jeszcze-mają-siebie...-DT-za-karmę-!!"][FONT=Calibri][SIZE=3]http://www.dogomania.pl/threads/201696-2-małe-zwykłe-pieski.-Nagle-w-schronisku.-Jeszcze-mają-siebie...-DT-za-karmę-!![/SIZE][/FONT][/URL]
  21. Dodam, że pieski są tak grzeczne (i tak wystraszone chyba), że nawet nie szczekają. Tak stoją i patrzą, tak się trzęsą i wyglądają przez kraty... jak im wytłumaczyć, że pani nie przyjdzie po nie..?:-( Ten stres, który teraz przeżywają, na pewno je osłabi - a chorób tam całe mnóstwo..:shake: Zmieniłam tytuł, pisząc o DT - ale gdzie tam znajdzie się DT dla obu, i to tylko za karmę... Cud by musiał się zdarzyć... Na hotelik nas nie stać - mamy tak dużo psiaków w schronisku, że nawet o tym nie myślę. Zobaczę je dopiero w środę, dowiem się, co z nimi się dzieje i czy mają jakieś imiona - bo o to akurat nie zapytałam pana, który je zostawiał.
  22. Emiś - dzięki za założenie suni wątku:) Czy Ty to wszystko już tu widziałaś??:evil_lol:
  23. Andzia - czy to znaczy, że mamy całość??:loveu::loveu::loveu: Niech ktoś jeszcze raz przeliczy na wszelki wypadek:lol: Ja rozumiem, że na razie wszystkie deklaracje były jednorazowe - o takie też prosiłam na niebieskim. Na razie ten miesiąc u pana Tomka... Co nie znaczy, że nie trzeba myśleć, co dalej.... Edit: Jenny mnie wyprzedziła...;)
×
×
  • Create New...