-
Posts
541 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Merrick
-
[quote name='Monalisa4']My tez jedziemy pociągiem 6.40 z Katowic w Ustroniu zdrój jest 8.43 . następny jest 7. 38 - 9.34 z dworca jest jakieś 300 metrow do terenu wystawy[/QUOTE] Baldur i ja też wybieramy się tym pierwszym :) :)
-
[B]DankaR[/B] i [B]karkakarka[/B] wielkie dzięki :) Już się bałam że ciężej się tam dostać, a tu taka miła niespodzianka :)
-
Wie ktoś może czy daleko jest z dworca pkp ''Ustroń Zdrój'' na teren wystawy piechotką ?? ;)
-
To ja też wkleję nieskromnie zdjęcia mojego oberwańca :loveu: [B]BALDUR Braterstwo Wilczaków - wo, lokata I, Najlepsze Szczenię w Rasie, I BIS Szczeniąt[/B] :loveu::loveu: [IMG]http://i56.tinypic.com/m93uy0.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/vrr3he.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/1zyxwkp.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ag3of9.jpg[/IMG]
-
Miałam zgłosić Baldura na 100 % do Będzina ale jednak plany trochę się zmieniły. Tydzień później jest obóz na Słowacji organizowany przez Słowacki Klub Czechosłowackiego Wilczaka, a na nim min. wystawa klubowa. Muszę więc zrezygnować z Będzina, bo obu wystaw nie opłacę...ech ;)
-
Ja miałam nieprzyjemną sytuację jakieś dwa miesiące temu. Baldur miał wtedy 5 miesięcy ale jak na wilczaka przystało, na szczeniaka mimo wieku nie wyglądał. Mam z nim świetny kontakt, wystarczy że raz go zawołam i zaraz jest przy mnie, nie zdarzyło się żeby odwołany od razu nie wrócił. Byłam z Baldurem i Tamlinem na spacerze w parku. Baldur biegł luzem ze smyczą, a Tamlin był zapięty na 10-metrowej lince i trzymany przeze mnie. Nagle pojawił się mężczyzna z wolno puszczonym, średniej wielkości kundelkiem. Pies podszedł do Baldura i zaczęli się ze sobą bawić, biegać dookoła, skakać itp. Zatrzymałam się z Tamlinem i z uśmiechem obserwowałam jak psiska się bawią. Byłam tym bardziej szczęśliwa, ponieważ Baldur przez pierwsze tygodnie bał się wszystkich innych psów, nawet tych dużo mniejszych od niego i uciekał przed nimi. Wtedy na spacerze to były pierwsze dni kiedy Baldur ''otworzył'' się na obce psy. W pewnym momencie właściciel kundelka podszedł do bawiących się psów i ...zrobił wielki zamach nogą żeby kopnąć Baldura :angryy: Nie trafił tylko dlatego, że Baldur był w trakcie zabawy i nieświadomie uskoczył w momencie wymierzania kopnięcia :angryy: Stałam dwa kroki od tego mężczyzny i dosłownie mnie zamurowało. Myślałam że rozerwę tego faceta na strzępy i mam gdzieś co zrobi ze mną policja :angryy: Chwila osłupienia minęła, zawołałam Baldura, który zaraz zjawił się przy mojej nodze i tak zaczęłam bluzgać na faceta, że cały park słyszał. Przyznam że leciały najgorsze epitety i wiązanki jakie tylko znałam :angryy: Facet też wyrwał na mnie z ryjem, że mam trzymać tę ''hybrydę'' z dala od jego psa, że on wezwie straż miejską że nielegalnie trzymam w domu ''hybrydę'' itd. Po czym pognał ze swoim psem na drugą stronę parku. Przez kolejną godzinę nie umiałam się uspokoić. Cały czas myślałam o tym co by było gdyby kopniak trafił Baldura w oko, w głowę albo w ogóle w cokolwiek. Wilczaki nie ufają obcym, dużo czasu poświęcam żeby Baldur nie bał się ludzi, a tu taki idiota może wszystkie wysiłki przekreślić w jednej chwili :angryy: Gdyby jeszcze działo się coś złego ale facet musiał widzieć, że psy świetnie się bawiły ze sobą, przez myśl mi nie przeszło, że zaatakuje mojego psa, jeszcze w takiej sytuacji :angryy: Minęły dwa miesiące i tylko wciąż jeszcze czekam kiedy do moich drzwi zapuka policja, że hoduje nielegalnie ''hybrydę'' :diabloti:
-
Jeśli o mnie chodzi to oczywiście Siberian Husky i Czechosłowacki Wilczak :) :)
-
Zdjęcia cudne :loveu: Na wolfdogu Baldur ma tyle zdjęć co jeszcze nigdy :D Nareszcie ktoś go obfocił bo ja jakoś nigdy nie mam aparatu :evil_lol: Wielkie dzięki że tak długo wytrwaliście razem z nami wszystkimi :lol: Makota świetnie radziłaś sobie z moim oberwańcem ;) Jestem w 100 % pewna, że to dzięki Waszemu kibicowaniu Baldur został I BIS Szczeniąt :evil_lol:
-
[B]BALDUR Braterstwo Wilczaków - ocena wybitnie obiecująca, lokata I, Najlepsze Szczenię w Rasie i ... I BIS Szczeniąt :multi::multi::cunao:[/B]
-
Ja mam książeczkę i zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliźnie, ale jeżeli chodzi im o dodatkowe ''świadectwo zdrowia'', za które oczywiście płaci się weterynarzowi, które je wystawia, to ja przepraszam bardzo :shake: Tak się składa, że jestem totalnie bez kasy, mam jeszcze tylko odłożone na bilety na pociąg do Krakowa i tyle. Dla niektórych 30 zł za świadectwo zdrowia to niewiele ale akurat w tym momencie dosłownie musiałabym tę kasę ukraść :angryy: Więc w Krakowie, tak jak na każdej innej wystawie pokażę książeczkę i zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliźnie. I niech mnie spróbują nie wpuścić :angryy:
-
O kurcze, teraz poszła lawina, cieszę się że ja wiem o co chodzi Dariannie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
[quote name='karkakarka']Ja też tak miałam, zadzwoniłam do nich i Pani mi powiedziała, że tak ma być, jak wyskoczył nr rejestracyjny to znaczy, że zgłoszenie przyjęte. Maili nie wysyłają.[/QUOTE] Uff...dzięki wielkie :) trochę się uspokoiłam :)
-
Czy ktoś dostał może potwierdzenie zgłoszenia na mail ??? Bo właśnie sobie uświadomiłam, że jakiś czas temu zgłosiłam Baldura, parę dni temu opłaciłam wystawę ale na mail nie przyszło mi potwierdzenie, że otrzymali zgłoszenie. Po wysłaniu pojawiło mi się tylko okienko z kodem autoryzacyjnym, który będzie można ''potem'' wykorzystać :???:
-
Ja również wyjęłam dzisiaj potwierdzenie z numerkiem ze skrzynki ;) Już się nie mogę doczekać wystawy :)
-
Baldur już zgłoszony :)
-
Ja ostatnimi czasy ciągle mam jakieś przeboje z ludźmi ;). Wczoraj to tak jakby los się przeciwko mnie sprzysiągł. Jestem na wieczornym spacerze z Tamlinem i Baldurem. Tami lata na 10-metrowej lince, a Baldur lata wolno z krótką linką, żebym w razie czego miała za co złapać. Widzę że idzie facet z pittbullem, znam ich z widzenia i raz nawet rozmawiała z facetem. Pies jest młodym około rocznym samcem, którego właściciel oddał bratu na ''przechowanie'' na czas wyjazdu i psisko zostało już na stałe. Pittbull jest grzeczny ale gdy jakiś pies do niego podbiega lubi bardzo dominować, nie lubi natomiast ''gwałtownych'' w uczuciach psów. Baldur ( wilczak ) ma 6 miesięcy ale jest już ciut większy od Tamlina ( husky ), który ma 2,5 roku. Jak to szczeniak, zachowuje się po ''szczeniacku'', lubi podszczypnąć po zadku itp. Widzę że Baldur się rozpędza więc chwyciłam za linkę i...zatrzask w obroży puścił :/. Odwołałam więc mojego szczyla, który zaraz do mnie wrócił. Mocuję mu obrożę na szyi, kiedy nagle patrzę a Tamlin biegnie w stronę pittbulla i biegnie, i dalej biegnie, a ja nie wiem o co chodzi. Linka ma co prawda 10 metrów ale już się powinna skończyć. Co się okazało ? Tamlin miał teraz okres grymaszenia przy jedzeniu + obfite linienie i...wyszedł z obroży :/. Miałam ochotę śmiać się i płakać jednocześnie. Tamlin dobiegł do pittbulla, obaj panowie chwilę się ścieli, po czym uznali że chyba nie warto i tyle. Podbiegłam, założyłam Tamiemu obrożę i zaczęłam przepraszać faceta, tłumaczyć co się stało. Facet okazał się być bardzo wyrozumiały i spokojny, stwierdził z lekkim rozbawieniem, że jemu też takie sytuacje się zdarzały. Uff...Dzisiaj kupiłam Baldiemu porządną skórzaną obrożę, a Tamlinowi w jego obroży dorobiłam dziurkę ;)
-
Wie ktoś może jakie ta pani ma podejście do psiaków w klasie szczeniąt ? Sama sprawdza zęby psom ? Będzie oceniała wilczaki we Wrocławiu (krajowa I grupy). Czy pies w szczeniakach musi już stać posągowo ? Baldur w ringu zachowuje się spokojnie i grzecznie ale gdy sędzia podchodzi to zdarza mu się w pierwszym odruchu cofnąć. Jak to u tej pani jest ? ;) Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi :)
-
Właśnie na skrzynkę pocztową przyszły mi dwa potwierdzenia, jedno od systemu DotPay, a drugie od serwisu Wystaw Psa ;)
-
Ja we wtorek opłaciłam wystawę i drżę z niepokoju czy wszystko zrobiłam jak trzeba. Zawszę za wystawy płacę na poczcie przekazem. Drukarkę mam ale od roku jest ona wyłącznie atrapą więc po prostu na pocztowym blankiecie przekazu pieniężnego przepisałam wszystko tak samo jak było na tym do wydrukowania. Sprawdziłam 5 razy czy aby nie przekręciłam jakiejś literki, cyferki itd. Zobaczymy co będzie dalej...
-
Ja zgłosiłam dawno temu Baldura, ale tam gdzie pisze ''wystawy w których pies bierze/brał udział'' mam wciąż napisane że Baldur nie bierze udziału w żadnej wystawie. Myślałam że będzie tam wpisana wystawa w Krakowie. Stwierdziłam że jak tak to olewam tę wystawę. Nie dostałam żadnego potwierdzenia zgłoszenia na maila itp. Minął cały miesiąc i...dostałam wiadomość że mają zgłoszenie Baldura i proszą o jak najszybszą opłatę. Cieszę się że jednak udało mi się zgłosić ale strasznie zamieszane to wszystko...
-
Kurczę, tyle zdjęć z niedzieli i filmików a sobota jakaś taka zapomniana :shake:
-
A to mój kochany Baldurek :loveu: Niestety póki co nie mam żadnego zdjęcia z finałów. Może ktoś uchwycił w sobotę mojego oberwańca ? BALDUR Braterstwo Wilczaków - ocena wybitnie obiecująca, lokata I/II, Najlepsze Baby w Rasie, III BIS Baby [IMG]http://i53.tinypic.com/2ms4pyd.jpg[/IMG]
-
No nareszcie jest plan :) Ale i tak jestem podenerwowana...wyciągam dzisiaj potwierdzenie ze skrzynki, otwieram i co widzę ? Piszę że zgłoszenie nieopłacone i do zapłaty 150 zł. Wysłałam przekaz pieniężny 20 kwietnia, czyli w pierwszym terminie, pieniądze powinny też już dojść ...Dobrze że mam dowód wpłaty :roll:
-
Gdzie ten plan sędziowania ? :mad:
-
BALDUR Braterstwo Wilczaków - ocena wybitnie obiecująca, lokata I/II, Najlepsze Baby w Rasie i ..... III BIS Baby :bigcool::multi::cunao: