-
Posts
11052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Istar19
-
hmm wyższe ceny ewentualnie mogą być o 50 groszy - nie lubię takich końcówek w rozliczeniach - wybacz. chyba, ze kiedy robiłam zdjęcia to coś źle napisałam, ale to chyba nie problem....nie powinno być różnic większych niż złotówka chyba? za to niższa cena już jest problemem, więc napisz proszę, co źle oceniłam - jak nikt nie licytuje to cenę zmienię :) Parę marek jeszcze nie dopisałam, nie umiem przeczytać moich zapisków i muszę ciuszki wyjąć z szafy i sprawdzić :) a nie wybrałam, bo ja już mam szafę zapchaną do granic możliwości i choć ciuszki śliczne, to po prostu wiem, że większy pożytek będzie jak się sprzedadzą...a jak się nie sprzedadzą, to wtedy może coś wybiorę z tego co zostało - bardzo dziękuje ;)
-
dobra, markę Cubus dopiszę po spacerze - wiem, które ciuszki, bo specjalnie karteczki z C dawałam w widocznym na zdjeciu miejscu :), do tuniki i spódniczki tez markę dopiszę W pierwszym pości bazarku napisałam, że większość ciuszków jest nowych, chyba że pisze inaczej w opisie...choć faktem jest, że pewnie mało kto to doczyta..w takim razie wieczorem wszystko podopisuje :) w międzyczasie może już coś zostanie zakupione, grunt, że ceny się zgadzają ;)
-
Serdecznie zapraszam na kolejny bazarek :) Mamy ciuszki damskie - w tym wiele nowych strojów kąpielowych !
-
Edi Blondi i Forest zostali zdjęci ze strony już w zeszły wtorek bodajże. zaraz zdejmę Zizi i Sila i dopiszę że tylko jeden szczeniaczek szuka jeszcze domu, czekoladki też za moment dodam - o imiona pytam, bo z imionami łatwiej mi się na stronę ich dodaje. Ja zawsze wszystko staram się robić szybko i na już...nie lubię odkładać tego, co muszę (bądź chce) zrobić :) Jakoś nie umiem zwolnić...czasem mam tylko takie dni, co nie chce mi się po prostu nic...siedzę wtedy tylko z książką i oddaje się lenistwu na 100 %...a potem znów wraca wszystko do normy :) Pogoda piękna ! W końcu prawdziwa, ciepła wiosna :)
-
Jeju jakie czekoladki ! szkoda psiaków z takiego miejsca :( na prawdę nigdy nie zrozumiem takich ludzi..i może dobrze, bo gdybym zaczęła ich rozumieć to byłoby ze mną źle... psiaczki będą mieć imiona? znaczy mają już imiona? szczepienie, odrobaczenie to rozumiem przed nimi? Edi potwierdź proszę na bazarku, że pieniążki dotarły :) nowy bazarek jutro wieczorem będzie czynny...nie wyrobiłam się w tym tygodniu, przepraszam :( wyślę też do Ciebie za moment maila.
-
heh ze wszami nie pomogę...my "na szczęście"...walczymy TYLKO z kleszczami - wysyp masakryczny :( obroże plus krople mają moje piesy, a i tak kleszcze się łapią...sama już sobie wyrywałam w tym roku dwa...brr ogłoszenia były...i są, ale jakoś odzewu brak...teraz jest dużo kociąt i jakoś ludzie ich nie chcą :( ale coś im wynajdę :) najwyżej się mi rodzina powiększy na jakiś czas...chyba oszaleje wtedy ! Zmykam na spacer, psiakom się nudzi i dom roznoszą ;)
-
przepraszam...zapracowana jestem, a w domu jeszcze dodatkowy pies - kolega wyjechał na tydzień i swojego psa u mnie zostawił...jeden wte czy wewte w sumie różnicy może wielkiej nie robi..ale jakoś zmęczona jestem. jutro po pracy (mam na 6 rano) uzupełnię stronę :) kochane masz te psiaki ! A Forest to nie do domu zmyka, bo mam ochotę Ci go ukraść..jak ja uwielbiam takie corgi podobne stworki ! I jeszcze kociakom domów szukam...niedaleko nas okociła się półdzika kotka i 5 kociąt jest...i serce woła - zabierz je do domu i szukaj wtedy domów, a rozum krzyczy, że oszalałam ...i tak kociaczki mają już 4 tyg, a ja ani jednego chętnego na nie :( są w miarę bezpieczne, ale mieszkają na zewnątrz cały czas. nie nadaję się już do tego... tak czy inaczej, jutro obiecuję, że zdjęcia na stronię będą ! A małą Zizi to od kiedy u Ciebie?
-
Błędy na stronie poprawione - postaram się więcej nie robić ! na swe usprawiedliwienie mam tylko to, że stronę najczęściej mam czas uaktualniać po pracy wieczorami, co znaczy, że mój mózg nie pracuje już wtedy jak powinien...muszę więcej spać ;) ale obiecuje poprawę! psiaki i zdjęcia na stronię. Napisz mi tylko jeszcze proszę, czy Forest ma za sobą kastrację itp, bo nie chce źle napisać :)
-
zdjęcia i psiaki piękne ! :) zaraz będą na stronie. wysłałam Ci maila z zapytaniem o tą zbiórkę - co dokładnie napisać na stronie. powiedz mi jeszcze, bo nie chce pomieszać - ten psiak już w domu, tak? czyli od razu dać go do zakładki mają dom ? :) na maila dostałam zdjęcia 2 tego psiaka w typie corgi? On ma jakieś imię ? czy ten biało czarny psiaczek z paru postów wyżej imię już ma? czy może być Seal ? (Sil) :) PS. czyli coś w tych moich słowach musi być, skoro i Twoja Asia myśli tak samo !
-
jeśli w ostatnim poście miały być jakieś zdjęcia, to niestety ich nie widzę :( a czy mały czarno biały psiak może nazywać się Seal ? (Sil) po ang - foka...bo on tak jak foczka wygląda z pyszczka ! się ogarnę i dodam co potrzeba na stronę. I wiesz, co..ja nie jestem taka dobra ;) swoje za uszami mam...ale jedno jest pewne - nie lubię kiedy się smucisz :( kiedyś...zdaje mi się, jakby to było wieki temu, napisałam sobie taki wiersz - pomaga mi czasem. Przypomina mi, że cokolwiek by się w życiu nie działo - jeśli nie damy pogrzebać siebie - to wszystko się ułoży z czasem. Choć często bywa ciężko i nieraz idzie jak po gruzie...nie można się poddać, a przede wszystkim trzeba chcieć i twardo BYĆ...sobą. W myśli spraw codziennych pojawia się czasem pytanie - jak zmienić czas, życie, siebie, by być dla innych przykładem? W myślach, tych niezwykłych, co częściej snami niż życiem się jawią, widzimy życie lepsze lub gorsze... ...i drogę, tą rozwidloną. Bez drogowskazu. Jak więc żyć, kim być i trwać w tym świecie, by nie zatracić siebie, swej duszy i marzeń? Jedna jest odpowiedź, wiele jej ścieżek: Trzeba być sobą, żyć w zgodzie z sercem, a czas drogę pokaże.
-
Nie przepraszaj. stronę się zaktualizuje, jak przyjdzie na to czas. Co do Aszy - nie ma w tym Twojej winy! Ciężko tu szukać winnego...można by zacząć od jakiegoś jej właściciela - bo jakiegoś kiedyś miała...Ty zdecydowałaś się pomóc Aszy, dałaś jej dom, opiekę i wszystko co potrzebowała...zdecydowałaś się na operację z dobrych powodów - z takim guzem i tak nie miała by dobrego, życia ! To nie Ty popełniłaś błąd...decyzję o operacji podjął weterynarz...znaczy wydał zgodę na nią i ją przeprowadził. Mógł przecież odmówić, jeśli uważałby, że Sunia do operacji się nie nadaje..Ciężko jednakże mówić tu też o jego winie, nie dopilnował? popełnił błąd? Czy po prostu takie głupie, zrządzenie wrednego losu :( Może Asza byłą w zbyt złej kondycji na operację? Skąd Ty to mogłaś wiedzieć....Nie mogłaś! Chciałaś dobrze i kierowałaś się pewnie nie tylko sercem, ale i rozumem - każdy by postąpił tak samo - jest guz, to trza operować i tyle...Nie ma co gdybać...CZasu nie cofniemy, a nawet jeśliby się dało...to nie wiadomo, czy inna decyzja, nie byłaby gorsza. Asza dostała u Ciebie miłość, której może nie znała, a napewno niezmiernie jej tej miłości brakowało. Na tym się skup - właśnie na tych uczuciach, które masz dla każdego psa (nawet dla tych, których jak mówisz " tylko tolerujesz"), na tym, co dajesz tym psom bezinteresownie ! One to czują...i nawet jak się coś nie udaje, to powinnaś wiedzieć - nie odchodziły one bezdomne - bo one wszystkie - Rando, Szon, Wasabi, Hektor (oraz inni) mieli dom u Ciebie, a na pewno w Twoim sercu. I kiedy ludzie ich zawiedli, to nikt inny, jak TY przywróciłaś im wiarę w ludzkie serce. Wiem, że Ci ciężko, rozumiem, ale nie powinnaś siebie obwiniać! Popatrz ilu psom pomogłaś ! Wiem, że najbardziej bolą Ci co od nas odchodzą, którym nie zdołaliśmy pomóc...ale to ( że tak bardzo brzydko się wyrażę) są wyjątki od reguły ! Dziesiątki psów dzięki Tobie ma wspaniałe domy ! Dziesiątki dostało od Ciebie szansę, choć wszyscy inni mieli ich głęboko gdzieś....Tylko dzięki Tobie te psy żyją...a jest ich na prawdę wiele. Czasem jakaś adopcja się nie udaję...to też znam z autopsji. Nie mamy wpływu na to niestety, nie ważne jak bardzo chcemy dobrze wybrać dom...ludzie są jacy są - a czasem potrafią nieźle udawać. Tylko potem wychodzi szydło z worka...tutaj jednak znów wychodzi myśl - nie ważne, że ludzie są źli/nieodpowiedni/nieodpowiedzialni - psy mają Ciebie i zawsze znajdziesz dla nich miejsce. Mam nadzieje, że pomimo straty i tego wszystkiego zrozumiesz, że to co robisz jest...czymś wspaniałym i podziwiam Cię za to ! teraz praktyczna część...bo życie idzie dalej i niestety nie można się na długo zatrzymywać - żeby nie zgubić swojego celu.. Przywrócić Abbę i Zadrę na stronę tak? Grzecznie czekam na informację o nowych psiakach, oraz wieści, czy któryś ze "starych bywalców" znalazł dom ostatnio, został wykastrowany itp. I miałam jeszcze o coś spytać, ale wyleciało mi z głowy :( jak se przypomnę, to się odezwę. PS. pracuje teraz co dzień 6-15, więc ciężko mnie złapać pod telefonem...bo wstaje o 4 rano, wychodzę z domu ok 5, wracam ok 15-16 wtedy mam spacer z psami, potem trochę pracy na ogrodzie ( zachciało nam się ładnego ogródka, to teraz mam nie dość że wydatki to brak czasu na cokolwiek..ale warto się poświęcić by było ładnie!) tak, że w domu jestem około 18-19 ..akurat pora kolacji...byle do maja! Aha, pomimo tego, bazarek się powoli toczy, ale jakoś mało kto zagląda niestety ...może w maju będzie lepiej...moja też w tym wina, bo nie mam za bardzo nawet jak go podrzucać.. No i znajdę jeszcze chwilę by poogłaszać psiaki na olx, ale to jak mi kiedyś napiszesz, jakiego psiaka, na jakie miasto ogłaszać.
-
Serdecznie zapraszam :)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Istar19 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
cioteczka Slawi już się odezwała :) ja cierpliwie czekam, spytałam, bo może ktoś miałby inny kontakt niż przez dogo, która wiadomo jak nieraz ..nie działa ;) -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Istar19 replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Nieaktualne, wszystko wyjaśnione :)