Jump to content
Dogomania

roleczka

Members
  • Posts

    221
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by roleczka

  1. Nikuś to wiadomo , moja niunia , że zdolny, ale mówiłam że Nijase powinna juz dawno divą w operze zostać..... Nikuś , Nijase aj lowiuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, a Pylus to piesek mojej mamusi , obróżka w serduszka i te klimaty
  2. Ja juz sie nie moge doczekać, teraz tylko pogode niech włączą, ładny śnieżek i bedą brykac, ciekawe jak moja...... Jade z nią po świętach na troche na działkę, i pierwszy raz bez smyczy bedzię bo tam ogrodzone że sie mysz nie przeciśnie a co dopiero Miszka, bierzemy ze soba Pylusia zeby Miszka sie uczyła co psy robią jak nic ich nie ogranicza, niestety on to tak środnio pies , bo co to za pies 3kg....., no ale gatunek sie zgadza... przynajmniej mojej nie zje nawet gdyby chciał. Miszka juz wyluzowana, łobuzuje, i na kanapie spedza dnie brzuchem do góry, zawsze to lepsze niz tory kolejowe- powtarzam jej to...
  3. Kaasik?! Jak Ty montujesz , dziewczyno! przebitki , podkłady no szacun, no i pies ogarniety ze szok. Twój pokój teraz niech posprzata, boski filmik! Gratulacje Polecam wszystkim, zobaczcie na youtube jak Kaasikowy Foksik porządnie sprząta- skarb nie pies
  4. Dzieki pieknę za wczoraj, było nam bardzo miło, mam nadzieje że to dopiero taki wstęp na szybko, i ze bedzięmy sie czesciej spotykac jak sie wszystko uspokoi ( teraz w sensie Świeta), a jak bedzie pogoda znośna,to mam taka wizję żeby cały wątek miszkowy sprowadzić na jakąs łaczkę i mega piknik urządzić! Bohaterka nasza zachwycona ( ulżyło jej jak Orpha wyszła.... to miało być smieszne....), po tych wszystkich prezentach i smakołykach dziś jak z procy na spacerek wyleciała, ale generalnie imprezki jej służą- to dobra wiadomośc. Jeszcze raz dzieki za wszystko!
  5. hola! Nie idźcie jeszcze spać ! sprawdźcie , proszę swe wiadomosci na privat, nie mam do wszystkich telefonów, a niektórych w ferworze walki nie zapisałam, fatalne, musze to naprawić. Miszka , ma się całkiem całkiem, ogonek chodzi ładnie, czasem sie psuje , ale potem się naprawia zwłaszcza jak serek widzi.Mówiłam własnie Gusi że Miszka mi się cofa jak tz się pojawia....jak go nie ma to komitywa między nami kwitnie, wystarczy że próg przekroczy to juz ruda nawet mnie nie chce znać i wszystko mi (on) psuje....Gusia mówi że to normalne...ciekawe
  6. Drugi profil, jak najdalej od przebrzydłego obiektywu
  7. Niewiarygodne, ale był dzisiaj telefon od pani , która proponowała nam oddanie swojego psa, bo identycznie jak Miszka wyglada to może byśmy wzięli....Matko to juz drugi taki telefon w tym stylu. Jeszcze pewnie niejeden dziwak zadzwoni.
  8. Tu widać jak sobie połowę wąsa zdrapała jak po kniejach szlajała się.
  9. Zawsze mi zwieje tan łobus mały! a taka miała pozę, jak moge sprostać Waszym oczekiwaniom jak ona sie boi flesza panicznie?
  10. To na dobry poczatek- buziaczek od Miszki dla wszystkich( tzn sobowtóra Miwszki)
  11. Obiecuję fotki , obiecuję, ale wierzcie mi , jak ona nic nie robiła ostatnio tylko spała jak zabita a tych fotek macie juz pełno, a na specerze tylko siki zasuwa do domu jak szalona że nie zdąże nawet ostrości ustawić, ale dzis sie tym zajme napewno.
  12. chwilkę tylko , bo musze pedzić.... ale musząe Wam powiedzieć jaka miałam rano pobudke- merdanie skakanie tańcowanie, głodny pies, strasznie głodny, ale tak głodny że zaraz padnie z nóg- zeżarł cała miche chrupek choc zazwyczaj grymasi przy suchym.... hm... może to nie Miszka wróciła tylko jakis sobowtór?????? Jesli chodzi o smyczke to brak mi słów, jeszcze pytacie???? szelki , obraża , smycz tytanowa itd..... gorzej ma niz Polański
  13. Różnica jest tylko taka że Miszka obsesyjnie się mnie pilnuje na spacerze , chyba dla niej to tez była ostra lekcja życia
  14. A jaśli chodzi o psyche ,to Miszka była dzis pokazać sie pani od ksero , która wiele serca nam okazała i bardzo sie martwiła miszkowym zniknięciem, dostała ciasteczka i kwiatki i Miszka sie tam u niej lansowała i cała firma sie zleciała ja podziwiać! Nadrabiamy więc zaległości w okazywaniu naszej wdzieczności za pomoc w poszukiwaniach ( pamiętam , pamietam o zlocie cioteczek no i wujków!) dzis też przychodzą sąsiedzi którzy latali z nami rowerami i samochodami po całym mieście o każdej możliwej porze, więc teraz , mam nadzieje już tylko mi9łe chwile. Miszka doszła juz zupełnie do siebie i nie widze różnicy w jej zachowaniu, jest trochę tak jakby sie nic nie wydarzyło, bałam sie że bedzie gorzej.
  15. No jestem , już , mam nadzieje że się nie pogniewacie, wszyscy ciekawi jak Miszka się czuje, ale z okazji tych ekscesów masakrycznych w robocie mi sie porobiło, porobiło. Miszka jest zdrowa jak koń, manicure , pedicure zrobiony, uszy oczy sluzówki , sprawdzone, serducho , temperatura wszystko wzorcowo. U weta Micha sie zachowywała jak pies - ideał.....A jeśli chodzi o babeszjoze to kochani, nie wpadajmy w jakąś paranoje. Mój Filip ciągle łapał kleszcze a dożył 13 lat i umarł na zupełnie cos innego, nie będę psu robic badań za każym razem kiedy znajdę kleszcza. Zresztą decyzję zostawiłam wetce, a znam ja już dobrze i mam do niej zaufanie. powiedziała że nie poda profilaktycznie antybiotyku , bo nie widzi sensu, a to obciążajace leki, stwierdziła że pies jest w świetnej formie, a na szczeście objawy babeszji wystepuja bardzo szybko, najcześciej w tej samej dobie, w wyjatkowych przypadkach do tygodnia. Badania ogólne krwi oczywiscie przydałoby sie zrobić, ale Miszka nie była na czczo wiec zrobimy to innym razem, tak więc wszystko jest w najlepszym porządku!
  16. Dziwie się że jeszcze kariery w wokalistyce nie zrobiłaś! Miszka super , nie ma sladu po smutku, zachwycona , ogon chodzi jak nazeży. dzis idziemy do weta( kleszcz niestety odrósł) , jak wróce zdam relacje, ale muszę teraz zupełnie wyjatkowo troche byc w pracy....Buźka
  17. Dobra kochana, tylko to już jutro ok? padam, juz w przeciwieństwie do Miszki , to ja odkąt powróciła w ogóle nie spałam prawie....
  18. NIjase, a gdzie na fotce Nikonik , moja niunia? w łóżeczku? Miszka się na mnie obraziła bo ponieważ ze swojego wyra nie wstaje , to nie miałam jak jej go poprawić , a tak je skozaczyła od tych śpiacych pozycji, że jeden wielki barłog sie zrobił , więc ja wyprosiłam żeby jej poscielić i sie zbulwersowała i poszła kontynuować spanie do swojego pokoju - pracowni, taka przewrażliwiona jest na tym swoim punkcie, królowa jedna.
  19. Ale jest tak boska że szok. myslałam że wszystko od nowa nas czeka. ale ona jednak nas pamieta trochę, jest nieco przestraszona, ale już ogonek merdał nie raz nieśmiało. NIJASE zazdroszcze! Nikuś stópka Cie romantycznie gładzi, a moja rano to nawet na mnie nie spojrzała, i zastałam ja w tej samej pozycji w której ja na noc ułożyłam a chrapanie takie było że sama oka nie zmrużyłam.
  20. A gdzie tam ! i śpi i spi i śpi, odleżyn mi dostanie kaktus jeden! Kaasik jak moge nowe foty dawać jak ona ciągle w tej samej pozycji???? i spi i śpi i śpi, mówię Wam jak dziś zasuwała do domu ze spaceru, aż sie za nia kurzylo
  21. o Boże, jak ona sie przeciąga, zmieniła pozycje tago spania i spania i spania, i teraz na plecach brzucholem do góry, chyba zachwycona jest, wyglada na szczesliwą.....
  22. No helloł? Czy wszyscy juz wstali ? ( i wytrzeźwieli), bo Miszka spi i śpi i śpi i spi iśpi i chrapie i mruczy i spi i spi i spi...... O opuszczeniu mieszczkania nawet SŁYSZEĆ NIE CHCE. Wczoraj o 2 w nocy zaczeła popiskiwać że chce sik, no to na smycz a ona w zyciu! musiałam ja błagać , namawiać , obiecywać , że tylko na chwilkę, no to wyszła za próg i dalej nic, nogi z ołowiu, no to dalej ja błagam , namawiam , obiecuję , zapewniam , że zaraz wrócimy, a ona się kładzie na klatce, no i tak tzrz pół godziny, w końcu sie udało , sik i migiem do domu, i znowu śpi i śpi i spi i spi i spi.......
  23. Ludzie Kochane, co za dzień.! A ta moja pies, spi i spi i śpi i spi i nie mogę sie nia nacieszyc. Ile ona bedzie jeszcze odsypiać tą masakre??? długo nie wytrzymam tego jej spania, Boze sma musze ju,z iśc spac bo zejde normalnie. jutro zaczne planować zjazd dziękczynno- miszkowy.........
×
×
  • Create New...