-
Posts
221 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by roleczka
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znalazłam w jej ksiązeczce szczepienie na choroby zakaźne ze stycznia 2008, więc była w schronisku o wiele dłużej niz sądzimy.Nie moge sobie tego wyobrazić/ -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psiakrew, Miszka ma włosogłówki, czy jak tam ten syf zwą. To chyba to samo co kiedyś dopadło Nikona? Podobno ciężko to wybić u psów schroniskowych, i lubi nawracać, tzn za jednym odrobaczeniem się niekoniecznie wybijaja wszystkie. To też są minusy jak grzeczny piesek biega bez smyczy, bo zawsze cos tam schrupie po drodze niefajnego , no a mój oczywiście biega , bo jest najgrzeczniejszy ze wszystkich no i najmądrzejszy , oraz wybitnie inteligentny. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No z Miszki juz prawie nic nie zostało, jak by kto ja spotkał to sie proszę nie przestraszyc , bo kłaków ma jedna dziesiata tego co miała, i co sie okazuję, ona jest pieskiem malutkim eską a nie emką, a ja myślałam że to pokaźne psisko jest. Nawet ostatnio( stróż domu) głowę wystawiła z kanapy do listonosza, zaraz bedę musiała chyba napisac uwaga zły pies.Byłyśmy ostatnio w lesie i musiałam ją trzymac na smyczy , bo lisia natura dawała znać o sobie i chetnie by pies pomknał za jaka zwierzyną, a potem kapiel w jeziorku nastapiła( psia kąpiel oczywiście). Uwazajcie na te p... kleszcze, bo sa juz masakryczne. -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
roleczka replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Kosu, ja wrzucę 30zeta dla Boryska, niestety na razie jednorazowo -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oooooooooooo A kto i komu wpadł w oko????? Opowiadajcie! -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No Kochana, to ja sie pytam? Byłas w tym schronie i co??? Tylko mi nie mów że znowu próżnowałaś ......? No w każdym razie Miszka lnieje na potegę, i takich zwałów kłaków nie widziałam przez 13 lat zycia z goldenem. Nawet mnie to troche niepokoi bo , rozumiem że wiosna, ale ilosciowo jest to niedoopisania. Co ona chce łysa chodzic w lecie? Poza tym wszystko dobrze, jest ulubienicą i osiedlową księżniczką. Teraz juz jesteśmy sami ,wszystkie pieski wróciły do swoich domków a Miszka wygląda jakby jej ulzyło, teraz ma obie kanapy do swojej tylko dyspozycji.zauważyłam tez że nie przepada za psimi wizytami u nas w domu, nie jest zbyt gościnna i ani wylewna, przybiera pozę niedostępnej pani domu i nie raz zęby swe mizerne pokazała. Chodzimy z nią po osiedlu juz bez smyczy i bardzo się pilnuje, nie odchodzi nigdy zbyt daleko, choc raz jak ja cos spłoszyło, odeszła szybkim krokiem prosto pod dom. Wogóle mam wrażenie że bardziej jest przywiazana do domu, w sensie miejsca , niz do nas , do ludzi.Ubóstwia byc w domu i najchetniej by z niego nie wychodziła nigdy, chociaż fajny spacerek tez może być. -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
roleczka replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Przecież On jest tricolor,! Co za oryginalne i niespotykane umaszczenie. Trzymam kciuki za eleganta. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak , Kochana, mamy w gośćiach małego pieska, a wcześniej mięlismy bardzo dużego pieska, więc jest taki kontrast że sąsiedzi jak nas widzą to mają taki moment wachania, czy aby z nimi wszystko wporządku i nie maja zwidów. albo czy z naszymi psami wszystko wporządku... albo z mami, na dodatek duży był czarny cały , a mały jest biały cały. Miszka teraz zadowolona, bo małego traktuje z wyższoscią, ale tej dużej suni sie troche obawiała, choc wiele się od niej nauczyła , to z duża ulga przyjęła jej powrót do domu. -
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
roleczka replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
Ja też moge oddać! Tylko nie wiem gdzie są , chyba u NiJaski zostały. NIjasko, czy możesz sprawdzic czy nie zostawiłam u Ciebi miszkowych szelek takich niebieskich , nam napewno nie będa potrzebne Mi ich nie cierpi.Mogą byc na Boryska za duże , ale może dla innego psiaka sie przydadzą. Kosu, te inne sprawy w schronisku , które masz załatwic..........to wiesz??????........buuuuuuuuuuziak -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masz rację Agmarku,nie mysle o tym jakos obsesyjnie ale czasem, mnie nachodzi, zwłaszcza że wszyscy mówia że Miszka może mieć spokojnie , nie 3 , a 5 latek. Wiadomo że ważniejsza jest przyszłośc, choć licze jeszcze na to Kosowe karate... Teraz robie z Miszką daj łape, ale to jakoś trudniejsze niz siad. Bardzo ostatnio znormalniała, mięliśmy pod opieka sunie sasiadów , a teraz też mamy małego pieska i w Miszce kiełkują normalne psie zachowania, nikt by jej już nie poznał sprzed 5 miesięcy.Jest naprawde cudowna. Twoja sunia tez wygladała na nieźle zmarnowaną, ale pamietam też fotki z kanapy z ogonem napuszonym , to szcun! -
Wspaniałe wieści! Wrzuciłam na facebook.
-
Wspaniałe wieści! Ja wrzuciłam na facebook.
-
Borys - poharatany pysk nie jest już sam. Ma swojego "ludzia" - Beatę
roleczka replied to kosu32's topic in Już w nowym domu
A no to gratulacje! Czyli juz gotów do wyjścia na swiat. -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
E, no to nie jest takie hop siup. Gwiazda się peszy w obecności aparatu lub komórki i dekoncentruje. więc troszke cierpliwości. Ale za to czasem siada wcześniej niz sie ja poprosi bo wie co sie święci. Odkąd przestała się bać zaczyna wyłazic jej inteligencja NIEPRZECIĘTNA. Kosu, to musiało byc przyjemne bardzo dla tej Pani, bo z tego co pamiętam ona nie dawała raczej Miszce szans na normalne życie, super satysfakja! A może ktoś pamietał stamtąd cos o przeszłości Miszki, skad sie tam znalazła, lub cokolwiek?????? Straszmnie mi to doskwiera że nic nie wiem.... -
Nikon znów w schronie! Potrzebna pomoc finansowa
roleczka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
No dobra, ale czy idzie do tej rodziny co go weekendowała , czy jeszcze nie zdecydowane? -
Nikon znów w schronie! Potrzebna pomoc finansowa
roleczka replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
hej, powiesz wreszcie co z ta adopcją?ile można brać psa na weekendy, to juz chyba lekka przesada, nie uważacie? -
Cudne bobasy, ja bym chciała wszystkie!
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
co ja gadam , nie w jeden dzień tylko w pół godziny.! -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A teraz z ostatniej chwili, Miszka jest małym geniuszem! W jeden dzień nauczyła się robić SIAD!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie mamy pod opieką suczkę sąsiadów , sporej wielkosci żywa panna i chcąc zrobic zarówno dobry uczynek jak i przyjemnosć mojej, to jakiez jest moje rozczarowanie,że Miszka zamiast z nią imprezowac , ( tak jak u Orpchy) chodzi nadąsana, zaniepokojona , lekko obrażona....cdn -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie mamy pod opieką suczkę sąsiadów , sporej wielkosci żywa panna i chcąc zrobic zarówno dobry uczynek jak i przyjemnosć mojej, to jakiez jest moje rozczarowanie,że Miszka zamiast z nią imprezowac , ( tak jak u Orpchy) chodzi nadąsana, zaniepokojona , lekko obrażona....cdn -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No co Ty Kosu , jaka Twoja wina? Często za przyjemności się płaci bólem brzucha! Zresztą to nic poważnego , nawet goraczki nie miała, ani odwodnieia, dzisiaj juz normalnie wszystko jest, a przyjemności w życiu trzeba mieć! -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A Miszka bidulka na antybiotyku, ma zatrucie pokarmowe, i jest słabiutka, grzeczniutka i strasznie sie z tym pieści. Zatruła sie nagrodkami za przychodzenie i pani doktor powiedziała że to syf i chemia i zaleciła jako nagrodki szyneczkę i poledwiczke....z torbami pójde przez ta królewne! -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ależ oczywiście że ja jestem zaraz po Miszce ! Gdybym była psem to napewno bym dostawała miche jako druga.... Aniu , piekne foty, dzieki stokrotne! -
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
roleczka replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej Kochani, co tam słychać? U nas wszystko ok, Miszka jest załamana ilością kup na chodnikach , i wychodzi z niesmakiem i niechętnie, starajac sie nie dotknac stópką nawet kawałka podłoża. Dziś znalazłam specjalnie dla niej metr czystego śnieżku i chyba przez 10 minut turlała się w nim zachwycona, az cały zużyła..... Zycie z taką estetką nie jest łatwe. Była u nas cioteczka Kosu i Miszka miała sesje , prezenciki , spacerek i bardzo była zadowolona. Czekamy na fotki!