-
Posts
901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wire fox
-
Nic dodać, nic ująć - świetna merytoryczna wypowiedź. Jeszcze może cytat a'propos wilka : "Polskim wilkom grozi wyginięcie, a największym zagrożeniem jest dla nich człowiek. Pogodzenie interesów gospodarczych ludzi z potrzebami wilka jest podstawą ochrony gatunku - uważa dyrektor Instytutu Ochrony Przyrody PAN, prof. Henryk Okarma. Liczebność wilka europejskiego (Canis lupus) w Polsce wynosi około 700 osobników. [B]Zdaniem Okarmy, gospodarka łowiecka, wbrew swym szlachetnym założeniom, jest działalnością przede wszystkim dbającą o zapewnienie człowiekowi maksymalnych korzyści ekonomicznych." I w tym ostatnim zdaniu jest moim skromnym zdaniem , przepraszam za wyrażenie nomen omen :cool3:" pies pogrzebany". [/B]PS. Jeżeli chodzi o liczebność populacji to z pewnością się zmieniła, bo dane nie są z roku bieżącego.
-
Dzięki za szybką reakcję.
-
Może to nie jest istotne dla całej tej makabrycznej sprawy, ale proszę założyciela/lkę wątku o usunięcie tej Bydgoszczy w tytule. Cała rzecz miała miejsce we Wtelnie, a to mała mieścina,którą z Bydgoszczą łączy to,że leży w woj.kujawsko-pomorskim.
-
Śliczny Fuks, bardzo podobny do mojej Fugi, chociaż przyznaję,że galerię obejrzałam tylko w początkowej części. Pozdrawiam :multi:!
-
[quote name='Jegor']Należy iść dalej tym tropem większość tu wypowiadających się intuicyjnie to wyczuwa a ja spróbuję to odziać w słowa.I tak gospodarka łowiecka powinna przestać być domeną niewyżytych amatorów i powinna być w gestii Lasów państwowych w ten sposób o wszystkim co w lesie fachowcy by decydowali i nie byłoby rozbicia kompetencji ,a ponom myśliwym polecam aparaty fotograficzne i trofeum nie zaśmiardnie i odstrzelić można wielokrotnie.[/quote] Popieram w 100 % - chociaż amatorom dziczyzny trudno będzie przestawić się na szybkostrzelne aparaty ;).
-
Szkoda,że nie przyzwyczaiłaś psa wcześniej do nowego miejsca. W ubiegłym roku przerabiałam też przeprowadzkę i uznaliśmy,że dobrym sposobem będzie wożenie psa do nowego mieszkania. Przyjeżdżaliśmy codziennie na dwie. trzy godziny żeby pies przyzwyczaił się do nowego miejsca, innych schodów, nowych zapachów. Jeżeli nagle pies został przeniesiony w nowe, nieznane mu miejsce, gdzie ma pozostać sam to trudno mu się dziwić,że protestuje. Obawiam się, że nie ma środka farmakologicznego, który wyciszyłby go do tego stopnia,żeby bez problemu został sam. Nie pomogą też inne doraźne środki - potrzeba czasu i pracy i tyle. Będziesz musiała poszukać miejsca, gdzie mogłabyś zostawić go w jakimś towarzystwie, albo kogoś dochodzącego na okres kiedy musisz wyjść, zanim pies oswoi się z nową sytuacją.
-
[quote name='Akteon Tiaaa, jakbym księdza uczącego o wychowaniu rodziny i niebezpieczeństwach wynikająch ze stosowania antykoncepcji słyszał.[/quote'] No fakt, nie mam na swoim koncie żadnego zastrzelonego zwierzęcia, nie siedziałam na ambonie z "piesiówką" i nie ganiałam po lesie za śmiertelnie przerażonym dzikiem - czyli nie mam prawa wypowiadać się na ten temat:crazyeye:. Zbieranie doświadczeń życiowych na własnej skórze to jedna z najgorszych możliwych metod, ale każdy wybiera sam. Uważam,że bronisz przegranej sprawy, nikt z rozmówców nie ma wątpliwości,że psy nie mogą ganiać po lesie dzikich zwierząt - chodzi tu o działania "zdziczałych" ludzi, którzy zabili w lesie wiele psów - z właścicielem, jak najbardziej nie wyglądających na bezpańskie tylko dla własnej satysfakcji, ze złośliwości, czy innych niskich pobudek stwarzając przy tym zagrożenie dla życia ludzi, bo w końcu wchodzenie do lasu nie jest dozwolone tylko dla myśliwych, a las nie jest ich własnością /pomijając oczywiście tereny prywatne/.
-
Za sterylizację mojej 10 kg suczki zapłaciłam w listopadzie ub.roku 200 zł - czasem zdarzają się akcje sterylizacji zwierząt i można trafić na niższą cenę.
-
[quote name='Akteon']Opinia prezesa jednego z ponad dwóch tysięcy kół, to tylko jego opinia. Nawet jeśli słuszna, to nie obowiązująca nikogo. Prezes innego koła może sobie powiedzieć że każdy bez właściciela jest zdziczały... PS. Do autorki samocytującej się: A może nie masz zdjęć bo nie było jednak okazji ich zrobić. Mówisz że często bywałaś i widziałaś, a jednak mylisz się mówiąc iż myśliwi nazywają nogę sarny badylem. Gdybyś bywała to byś tego nie pomyliła... Więc chyba raczej twe doświadczenie to lektura Matkowskiego i Kruczkowskiego a nie pobyt na polowaniach.[/quote] Czy należy przez to rozumieć,że prawo w tym kraju stanowią prezesi kół myśliwskich :crazyeye:??? Taka "persona" jest może kimś ważnym dla członków owego koła - dla mnie jego opinia jest nieistotna, bo to nie on stanowi prawo. Poza wszystkim LOGIKA zawsze pozwala na ocenienie sytuacji, ale cóż trudno polemizować z ludźmi, którzy lubią używać broni i zabijać zwierzęta dla przyjemności / bo po co innego to robią ? / ta adrenalina ich po prostu kręci i całe próby uzasadnienia dobrem zwierząt i rolników "funta kłaków warte" dla mnie. Odnośnie ostatniego akapitu - nie wszystkiego trzeba "dotknąć" osobiście,żeby mieć na ten temat wyrobione zdanie -służy do tego rozum i wyobraźnia, no może jeszcze empatia.
-
Doskonale sprawdza się obroża Kiltix - długo działa, pies miał przez okres 4 miesięcy tylko jednego kleszcza.
-
Polecam lekturę "Mój pies się nie boi" . Nie jest to oczywiście rozwiązanie na "teraz". Sądzę,że pies nie był przyzwyczajony do pozostawania w domu. Popróbuj nagradzać go pozostanie chociaż na chwilę. Wychodź na 5 minut i wracaj,bez zwracania uwagi na jego zachowanie i bez witania się,żeby zrozumiał, że wychodzisz i wracasz i to jest normalne. W książce są m.in. alternatywne sposoby na uspokojenie np. melatonina /podane dawkowanie, czy terapia Bacha - zapachami/ napewno nie załatwią sprawy, ale mogą wspomagać.
-
Jeżeli objawy nie mijają idź do veta, sądzę,że to zbieg okoliczności i nie ma nic wspólnego ze szczepionką. Zwróć uwagę na robaki - czy były ?
-
Elinko, galerie są od pokazywania "blasków", ale są i "cienie" :glaszcze: wierz mi.
-
[quote name='jola123']a jaką rybę podajecie swoim psom i jak przygotowaną ? ps. a jak wogóle wyglądają te ścinki wołowe, które podajecie swoim psom?[/quote] Żadnej ryby - mój pies ryb nie lubi. Mięso gulaszowe wołowe -poprzerastane , z żyłami, kurczak - mięso i chrząstki, czasami wieprzowe.
-
Trzymam kciuki za Dropsika, podglądam go już od dawna, ale ostatnio sobie zabraniam, bo nie mogę niestety wziąć drugiego pieska, a bardzo żałuję. Dropsik ujął mnie za serce od razu. Oby tym razem się udało.
-
Foksteriery, jak wiadomo "charakterne" są :diabloti:, ale jest ze mną od 8 tygodnia swojego ponad 2-letniego życia, więc zdążyłam ją trochę "podanielić". Poważnie mówiąc to jest pies b.absorbujący, wymagający sporej dawki ruchu i zabawy, ale jak w życiu coś za coś - za to zostaje sama w domu na conajmniej 8 godzin bez najmniejszych problemów, nie ma kłopotów z agresją i ogólnie rzecz biorąc, gdyby nie była trochę rozpuszczona przez całą naszą rodzinę byłaby prawdziwym Aniołem.
-
Zapomniałam dodać, że dla podniesienia odporności podaję swojemu psy tran w kapsułkach / najtańszy w aptece/ - pies ok.10 kg - 1 kapsułka dziennie do jedzenia.
-
Rozumiem to doskonale :lol: - mnie też czasami pewne rzeczy wydają się oczywiste i nie mówię o nich lub nie piszę ,no i niestety wynikają z tego nieporozumienia ;) Podsumowując "wiele hałasu o nic" - ale intencje były dobre i tego się trzymajmy.
-
Jestem jednak za konsultacją z vetem - beta glukan jest silnym środkiem działającym na układ odpornościowy, w sytuacji, kiedy ten jest mocno osłabiony chorobą, a pies przyjmuje inne leki, trudno przewidzieć interakcje między nimi. Nie obrażaj się za "laika" :angryy:wszyscy nimi jesteśmy nie będąc specjalistami w dziedzinie weterynarii. To co pomogło jednemu psu w określonych okolicznościach nie musi tak samo działać na innego.
-
Witamy :Dog_run::lol:!!!! No i jeszcze jedna fotka z wczesnego dzieciństwa pt. Dziwny jest ten świat ! [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/6812/dscn3014rp7.jpg[/IMG]
-
Fuga w ramach rewizyty :lol:: prześliczna - uwielbiam pudelki, a już pudliczki szczególnie. Nie ma to jak FUTRO my też strzyżemy się od czasu do czasu,żeby przypomnieć otoczeniu,że jesteśmy foksem, ale najbardziej lubimy FUTERKOWĄ fryzurę, a raczej jej brak.
-
[IMG]http://img40.imageshack.us/img40/4575/stp80762.jpg[/IMG] Dzięki za wszystkie komplementy - chętnie łykam je, jak każdy :evil_lol:, no i teraz mam motywację do dalszej autoprezentacji. Wszystkim liźnięcie w ucho i do zobaczenia :lol:
-
Dzięki dorota1 za Twój głos w sprawie rzęsek. Wydzielina z oczek jest u nas też, ale przypomina raczej "szare śpiochy", w każdym razie nic nie wskazuje na stan zapalny bakteryjny. Wydaje mi się,że poprostu staranna higiena oka i zakraplanie np. ja jestem b.zadowolona z kropli ze świetlikiem /dostępne w aptece za ok. 8 zł/ pozwolą na utrzymanie oka w "dobrym stanie". Po co kolejny raz obciążać psa narkozą, poza tym zabieg elektrokoagulacji zostawił u Fugi nierówną powierzchnię brzegu powiek, szczególnie dolnych, a rzęski i tak odrosły.
-
[quote name='ankael']Witam. Przepisy bardzo fajne, jednak nie wiem jaką porcję na dzień powinien dostać mój pies. Waży 9,5 kg, ma 12 miesięcy to cavalier. Już za parę dni będzie kastratem (względy zdrowotne-wnętorstwo). Ile gram mięsa w porcji na dzień powinien dostawać, ile gram ryżu i ile warzyw? Czy waga ryżu to ta przed gotowaniem, czy już po ugotowaniu? Bardzo byłabym wdzięczna za odpowiedź. Wy tu jesteście już doświadczonymi psiarzami, a ja dopiero raczkuję :roll:[/quote] Mój pies jest dorosły, ale waga dorosłego foksteriera jest podobna ok.10 kg . Jada dwa razy dziennie - rano i ok.15.00 - porcja poranna jest mała natomiast popołudniowa to objętość mniej więcej śniadaniowego talerzyka. Proporcja tak jak powyżej 1:3 ryż /kasza, makaron/, warzywa /np.wszystko co zawiera włoszczyzna bez cebuli i pora, buraki itp./ i mięso /wołowe, kurczak, od czasu do czasu wieprzowina/. Nie powinno się dodawać przypraw, cebuli, warzyw strączkowych a już napewno nie marynowanych :lol:. Myślę,że objętość sama dostosujesz do kondycji i apetetytu psa - ilości ruchu itp. Zdaj się trochę na własną intuicję. Powodzenia !
-
[IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2780/stp80763.jpg[/IMG] O co chodzi ? O zęby trzeba dbać !!!