Jump to content
Dogomania

margo54

Members
  • Posts

    606
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by margo54

  1. Szymek jest fajnym staruszkiem ale ma charakterek.Nie pozwoli sobie w "kaszę dmuchać".Z racji tego, że niedosłyszy czasami dochodzi do spięć z resztą czworonogów.Jest bardzo zazdrosny o pieszczoty i o jedzenie.I nie lubi pozować do zdjęć. A oto dowód.
  2. Maskocia melduje, że ma sie dobrze, choć ciągle musi dzielić ulubioną kanapę pana z kotami i psami i walczyć o poduszkę.Tutaj miejsce zajął Bazylek i kotka -donna Pedra.
  3. Jakie to przykre :-(Widziałam Polę, gdy zabieraliśmy Murzynka do domu , to była smutna sunia, która chodziła w kółko w klatce i nawet nie chciała podejść.Była taka zrezygnowana,wielka szkoda, że nie znalazła domu.Żegnaj Pola[']
  4. Szymek czuje sie już lepiej, jego relacje z czworonożnymi domownikami można określić jako poprawne.Koty ignoruje, chyba że, jakiś za blisko podejdzie do niego, wtedy słychać odgłosy zbliżającej sie burzy.Do psiaków stosunek obojętny, ale pomrukuje, gdy zainteresowanie nie jest skierowane w jego stronę, wszędzie wpycha się na pierwszego i zdecydowanie pokazuje "kto tu rządzi".Czasami też pokazuje uzębienie, ale niegroźnie.Dużo śpi i chyba z racji wieku ma kłopoty ze słuchem.Reaguje tylko na bardzo głośne dźwieki. Uwielbia jedzonko i lubi chodzić na spacerki.
  5. I serce mio zadrżało na widok oczu..Mundka. Jak mu pomóc.[/QUOTE] Musimy poczekać do wiosny i wtedy postaramy się pomóc Mundkowi.Może się uda.
  6. A oto bazarki dla Molly [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179510-DA-ugopisy-Animalii-cegieA-ki-na-pomoc-dla-naszych-psiakA-w-do-28-02[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179038-Super-filmu-DVD-na-leczenie-Molly-i-Amanta-w-klinice-do-21-02-2010[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179032-Super-gry-komputerowe-ratunek-dla-Molly-i-Amanta-do-14-02-2010[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179512-PiAE-kne-krawaty-dla-PanA-w-koszula-sweter-trykot-Lee-na-psy-Animalii-do-20-02[/URL]
  7. A nasz Tymonek ma już swoich ludzi, są fotki,wątek przeniesiony do działu " Już w nowym domu"
  8. Szymek powoli aklimatyzuje sie w domu.Z racji tego, że jest rekowalescentem i nie może zbyt długo przebywać na powietrzu, to fotki są tylko domowe.(wypoczynek po kąpieli) Szymek leży na legowisku od poprzedniej opiekunki.Kocyk też przypomina mu osobę, która go uratowała.
  9. Moje śliczności -wygląda trochę na speszonego, ale na pewno dojdzie do siebie, bo ludzie wyglądają sympatycznie.I dobrze, że nazywają go Tymon, bo on już reagował na to imię.Niech chociaż to rozumie po polsku.
  10. Pusto jakoś w domu bez Tymonka, on był dość duży w porównaniu do Bazylka i Maskotki i dlatego bardziej widoczny.Mamy teraz nowego przybysza-Szymka vel Znajdka, to też taka maluda jak nasi seniorzy.Ale Tymonka nie zapomnę, był moim pierwszym tymczasowiczem.I zasłużył na kochający dom.Ale przez te dwa miesiące skradł moje serce i ciężko mi było go oddawać.
  11. Molly jest naprawdę słodka, panie z kliniki nie mogły się jej nachwalić i nie za bardzo chciały z nią się rozstać :lol:. Tak przytulaśna sunia. Kasiu, proszę podziękuj Rodzicom za gościnę i podtrzymuję moje zaproszenie.
  12. Mieliśmy dziś prawdziwy maraton transportowy, ale już wszystkie psiaki rozwiezione.Znajdek już u nas w domu i zmieniliśmy mu imię na Szymek, bo chyba do niego pasuje.Jest przyjazny grzeczny, taka przylepa. Został przebadany w gabinecie, zapalenie oskrzeli już minęło, ale jeszcze trochę chrapliwie oddycha, ale to minie.Zmiata wszystko, co mu się da do jedzenia.W samochodzie bardzo grzeczny, lubi leżeć na półce za tylnymi siedzeniami.Poznał dzisiaj Molly, którą wieźliśmy do Kasi i Joo-która razem z nim była u weta, bo troszkę zaniemogła. W domu powitanie z naszymi domownikami było ok, tylko Maskotka znów zazdrosna, ale myślę, że to minie, bo na Tymonka tez początkowo warczała.Zobaczymy jak minie noc, na razie Szymek leży przy mnie i jest bardzo spokojny.Nie powinien stwarzać żadnych problemów, teraz ważne jest, aby zupełnie wrócił do zdrowia.
  13. Klinika na Naramowickiej jest czynna tez w niedziele. Mają stronę www ale nie mogę wkleić linka. www.wet-klinika.i-info.pl Albo wpisać w google "klinika naramowicka " .
  14. O 5:30 oddaliśmy Murzynka w dobre ręce Gosi a teraz szykujemy się do wyjazdu po Znajdka.Za 2 godziny spotkamy sie z małym.Jestem ciekawa jak wypadnie to nasze pierwsze spotkanie.
  15. Tymonek w drodze do domu.Był u nas dwa miesiące i muszę przyznać, że trudno mi było rozstać się z nim. Ale mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze.
  16. To chyba Naramowicka 68. Sprawdziłem w internecie ,sądzę że to ta klinika dla "stworów". Z dojazdem od weta z Polanki nie będzie problemów. TZ Margo54 (lub moje inicjały - jak kto woli).
  17. Potrzebuję dokładny adres kliniki abyśmy nie pobłądzili :cool3:
  18. Pociąg ze Szczecina ma być planowo w Poznaniu o 9:20 ale można sie spodziewać opóżnienia.W gabinecie jestem umówiona około 11-tej.Myślę, że możemy być w klinice ok.12 lub trochę później.
  19. A ta klinika na jakiej ulicy? Będziemy w sobotę w Poznaniu, odbieramy Znajdka(chyba zmienię mu imię) i jedziemy do gabinetu go zaszczepić.Moglibyśmy zawieźć Molly do Kasi, bo drogę już znamy, wszak odbieraliśmy od niej Maskotkę.
  20. Ale nas zasypało!Przez prawie dwa dni byliśmy odcięci od świata.A nasze dzieciaki chciały chodzić tylko po odgarniętych ze śniegu ścieżkach. [IMG]http://i48.tinypic.com/2wrgnc3.jpg[/IMG]
  21. Piszę te posty na raty, bo dłuższe po prostu nie przechodzą. Pomoc Mundkowi to wielka odpowiedzialność i duże wyzwanie, tym bardziej, że juz od dość dawna jest za kratami.Ale nie ma rzeczy niemożliwych, spróbujemy, choć nie mogę ręczyć za wynik.Bo co będzie, jak nam się nie uda, jeżeli strach w Mundku jest już bardzo mocno zakorzeniony i nie będzie chciał się otworzyć ?Oddać go z powrotem do schronu? Przecież to byłoby barbarzyńskie z naszej strony.I to jest najważniejszy mój problem.Bo co zrobimy, jak nam się nie uda ?
×
×
  • Create New...