-
Posts
606 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by margo54
-
Szymek czuje sie już lepiej, jego relacje z czworonożnymi domownikami można określić jako poprawne.Koty ignoruje, chyba że, jakiś za blisko podejdzie do niego, wtedy słychać odgłosy zbliżającej sie burzy.Do psiaków stosunek obojętny, ale pomrukuje, gdy zainteresowanie nie jest skierowane w jego stronę, wszędzie wpycha się na pierwszego i zdecydowanie pokazuje "kto tu rządzi".Czasami też pokazuje uzębienie, ale niegroźnie.Dużo śpi i chyba z racji wieku ma kłopoty ze słuchem.Reaguje tylko na bardzo głośne dźwieki. Uwielbia jedzonko i lubi chodzić na spacerki.
-
I serce mio zadrżało na widok oczu..Mundka. Jak mu pomóc.[/QUOTE] Musimy poczekać do wiosny i wtedy postaramy się pomóc Mundkowi.Może się uda.
-
A oto bazarki dla Molly [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179510-DA-ugopisy-Animalii-cegieA-ki-na-pomoc-dla-naszych-psiakA-w-do-28-02[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179038-Super-filmu-DVD-na-leczenie-Molly-i-Amanta-w-klinice-do-21-02-2010[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179032-Super-gry-komputerowe-ratunek-dla-Molly-i-Amanta-do-14-02-2010[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179512-PiAE-kne-krawaty-dla-PanA-w-koszula-sweter-trykot-Lee-na-psy-Animalii-do-20-02[/URL]
-
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Moje śliczności -wygląda trochę na speszonego, ale na pewno dojdzie do siebie, bo ludzie wyglądają sympatycznie.I dobrze, że nazywają go Tymon, bo on już reagował na to imię.Niech chociaż to rozumie po polsku. -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pusto jakoś w domu bez Tymonka, on był dość duży w porównaniu do Bazylka i Maskotki i dlatego bardziej widoczny.Mamy teraz nowego przybysza-Szymka vel Znajdka, to też taka maluda jak nasi seniorzy.Ale Tymonka nie zapomnę, był moim pierwszym tymczasowiczem.I zasłużył na kochający dom.Ale przez te dwa miesiące skradł moje serce i ciężko mi było go oddawać. -
Mieliśmy dziś prawdziwy maraton transportowy, ale już wszystkie psiaki rozwiezione.Znajdek już u nas w domu i zmieniliśmy mu imię na Szymek, bo chyba do niego pasuje.Jest przyjazny grzeczny, taka przylepa. Został przebadany w gabinecie, zapalenie oskrzeli już minęło, ale jeszcze trochę chrapliwie oddycha, ale to minie.Zmiata wszystko, co mu się da do jedzenia.W samochodzie bardzo grzeczny, lubi leżeć na półce za tylnymi siedzeniami.Poznał dzisiaj Molly, którą wieźliśmy do Kasi i Joo-która razem z nim była u weta, bo troszkę zaniemogła. W domu powitanie z naszymi domownikami było ok, tylko Maskotka znów zazdrosna, ale myślę, że to minie, bo na Tymonka tez początkowo warczała.Zobaczymy jak minie noc, na razie Szymek leży przy mnie i jest bardzo spokojny.Nie powinien stwarzać żadnych problemów, teraz ważne jest, aby zupełnie wrócił do zdrowia.
-
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Tymonek w drodze do domu.Był u nas dwa miesiące i muszę przyznać, że trudno mi było rozstać się z nim. Ale mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze. -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ale nas zasypało!Przez prawie dwa dni byliśmy odcięci od świata.A nasze dzieciaki chciały chodzić tylko po odgarniętych ze śniegu ścieżkach. [IMG]http://i48.tinypic.com/2wrgnc3.jpg[/IMG] -
Piszę te posty na raty, bo dłuższe po prostu nie przechodzą. Pomoc Mundkowi to wielka odpowiedzialność i duże wyzwanie, tym bardziej, że juz od dość dawna jest za kratami.Ale nie ma rzeczy niemożliwych, spróbujemy, choć nie mogę ręczyć za wynik.Bo co będzie, jak nam się nie uda, jeżeli strach w Mundku jest już bardzo mocno zakorzeniony i nie będzie chciał się otworzyć ?Oddać go z powrotem do schronu? Przecież to byłoby barbarzyńskie z naszej strony.I to jest najważniejszy mój problem.Bo co zrobimy, jak nam się nie uda ?