-
Posts
606 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by margo54
-
Naszego Bazylka wzięliśmy prawie 10 lat temu z poznańskiego schroniska, był bardzo przerażony, na widok duzego "chłopa" sikał i przywierał do ziemi.Jest u nas już tak długo i bardzo go kochamy ale jeszcze dzisiaj potrafi się skulić, gdy nachylam się, aby go pogłaskać po głowie.Ale jest najwierniejszym i najbardziej oddanym psem.Jeszcze nigdy nie okazał złości ani do ludzi ani do innych zwierząt, nawet koty go lekceważą. Myślę więc, że być może uda sie pomóc Mundkowi, choć będzie to długotrwały proces.
-
Dogo dzisiaj jest bardzo nieprzyjazne i mam duże kłopoty, żeby sie zalogować, ciągle mnie "wyrzuca".Przeszło pół godziny usiłowałam otworzyć wątek i wreszcie sie udało. Kasiu, my mamy budę, kupiliśmy z przeznaczeniem dla kotów, ale one mieszkały w niej tylko jak były małe.Teraz w mroźne zimowe noce po prostu śpią w domu.Ale jakos nie umiem wyobrazić sobie Mundka, że mieszka w budzie no i co zrobimy jak nie dopilnowany w nocy ucieknie ? Teren mamy ogrodzony ale zwierzaki mają swoje sekretne przejścia po płotem.
-
Dogo dzisiaj jest bardzo nieprzyjazne i mam duże kłopoty, żeby sie zalogować, ciągle mnie "wyrzuca".Przeszło pół godziny usiłowałam otworzyć wątek i wreszcie sie udało. Kasiu, my mamy budę, kupiliśmy z przeznaczeniem dla kotów, ale one mieszkały w niej tylko jak były małe.Teraz w mroźne zimowe noce po prostu śpią w domu.Ale jakos nie umiem wyobrazić sobie Mundka, że mieszka w budzie no i co zrobimy jak nie dopilnowany w nocy ucieknie ? Teren mamy ogrodzony ale zwierzaki mają swoje sekretne przejścia po płotem.
-
Na razie za tydzień przyjdzie nam rozstać się z Murzynkiem i nie ukrywam, że będzie to dla mnie przykre rozstanie, bo bardzo przywiązałam się do niego.Ale on zasłużył na najlepszy dom, bo to bardzo kochany pies.A my mamy już 2 psy i 14 kotów i na razie będziemy tylko służyć jako DT .Co do Mundka spróbujemy, choć nie mamy doświadczenia, jak obchodzić sie z takim przerażonym zwierzęciem, umiemy tylko kochać.I może sie okazać, że nie damy rady.Ale trzeba być dobrej myśli, że i dla Mundka "zaświeci słoneczko".
-
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i50.tinypic.com/9s9ymq.jpg[/IMG] Relaks we dwoje [IMG]http://i46.tinypic.com/2nhdnj9.jpg[/IMG] Wspólna miska [IMG]http://i49.tinypic.com/2lny6x0.jpg[/IMG] Dzisiejszy zimowy spacer [IMG]http://i47.tinypic.com/34foc5i.jpg[/IMG] "wilk syberyjski" [IMG]http://i48.tinypic.com/mb2ud4.jpg[/IMG] Święta z poczciwą Joo -
Wyrzucony z auta w środku miasta w świąteczną noc - Jeżyk - MA DOM
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
A może w warunkach domowych Jeżyk zachowywałby się zupełnie inaczej.Podtrzymuję moją propozycję, w każdej chwili, nawet dzisiaj możemy zabrać Jeżyka do nas, do domu.Nasze psy nie są konfliktowe i na pewno go zaakceptują. -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wiadomość radosna i smutna zarazem.Bardzo zżyliśmy się z Murzynkiem a właściwie z Tymonkiem, bo tak go nazwaliśmy i reaguje na to imię.Ale on zasługuje na dobry,własny dom a u nas , wśród naszych staruszków nie miał możliwości wyszaleć sie do woli.To jeszcze dość młody psiak i bardzo kochany.Będzie nam go brakowało, był u nas półtora miesiąca a wydaje się, że znacznie dłużej.Ale ważne, aby on był szczęśliwy. -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nasz półroczny kociak Ptyś jest bardzo przytulaśny i często przytula się do Murzynka.Ze strony psa wtedy- zero reakcji.Ptyś próbuje nawet jeść z miski psa, wtedy Murzynek trochę mruczy.Wyglądają razem śmiesznie- jeden duży a drugi malutki jak Dawid i Goliat i oba czarne Ostatnio Murzynek musiał wrócić do spacerów na smyczy, bo suczki od sąsiadów chyba mają cieczkę, więc "poczuł wiatr w żagle" i zaczął nam uciekać.Na smyczy chodzi bardzo spokojnie, nie ciągnie, ale nie chciał się załatwiać.Kupiliśmy długą smycz i dajemy mu więcej luzu i to pomogło. -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Bez problemu może mieszkać z kotami, w domu je zupełnie ignoruje, codziennie , na ok. 2 godziny zostaje sam z kotami w domu.Goni koty tylko na dworze, ale tylko dlatego, że przed nim uciekają, a te śmielsze, które stoją i patrzą na niego, tylko obszczeka. -
SZARIK mały, niepozorny... los się do niego uśmiechnął, MA DOM!!!
margo54 replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Nie widziałam poprzedniego postu, niech Pani nie szuka więcej, uważam sprawe za załatwioną, resztę szczegółów możemy omówić telefonicznie. -
SZARIK mały, niepozorny... los się do niego uśmiechnął, MA DOM!!!
margo54 replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
My nie mieszkamy daleko, to nie bedzie żaden problem zawieźć Panią i Szarika, tylko proszę określić godzinę -
SZARIK mały, niepozorny... los się do niego uśmiechnął, MA DOM!!!
margo54 replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Moglibyśmy pomóc z transportem, w jakich godzinach ewentualnie miałoby to sie odbyć? -
SZARIK mały, niepozorny... los się do niego uśmiechnął, MA DOM!!!
margo54 replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
a dokąd Szarik jedzie? -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Murzynek był ważony ostatnio w gabinecie i ważył 13,5 kg ale wydaje mi sie, że boczki mu sie trochę zaokrągliły i może być "ździebko" więcej.Wysokość- 48 cm, siega mi do kolan.Mierząc od nasady głowy do nasady ogona- jakieś 54-60 cm, ciężko zmierzyć, bo chłopak jest zaciekawiony, tym co robię i jest zbyt ruchliwy. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
margo54 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Murzynek z postu 617 nie jest umieszczony w spisie poszukujących domu.Jest u mnie na tymczasie, to bardzo kochany psiak. -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Murzynek to bardzo kochany psiak, świetnie dogaduje się z innymi zwierzakami, tylko koty po ogródku goni, choć w domu je zupełnie ignoruje.Nie przepada za młodymi psami, które ciągle go zaczepiają i chcą się bawić ( mieliśmy tego próbkę w święta, gdy przyjechał ośmiomiesięczny Jasio).Murzynek trochę na Jasia warczał. Apetyt ma doskonały, problemy ze skórą już się skończyły i już nie za bardzo chce spać na swoim legowisku, nad ranem "pakuje" się do łóżka" i jest zdziwiony, gdy każemy mu zejść.Uwielbia chodzić na spacerki, już powoli spuszczamy go ze smyczy a on przybiega na zawołanie.Gdy wracamy do domu ,to cieszy się tak, jakby nas co najmniej rok nie widział.A w czasie naszej nieobecności wchodzi na stół i tam leży, może dlatego, że ma lepszy widok z okna. -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
margo54 replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Murzynek z postu 643 nie jest dodany -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Kilka zdjęć już tu zamieściliśmy ale postaramy się zrobić więcej.Tylko nie zawsze udaje nam sie wstawić je do postu.Murzynek-Tymon jest grzecznym psem, najbardziej jednak lubi przebywać na dworze, jest wtedy w swoim żywiole i goni koty.Zupełnie niekonfliktowy, jeżeli chodzi o inne zwierzeta w domu.Wtedy kotów w ogóle nie dostrzega.Zbliżają się świeta i przyjedzie Karolina z Joo i Jasiem, będzie wtedy w domu 5 psów i 14 kotów, nie umiem sobie wyobrazić, jak to będzie.Bedzie wesoło!!!!??? -
Murzynek - pan zmarł ale znalazł inny , własny dom na zawsze!
margo54 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Nigdy nie uważałam Tymonka za wroga. Warczę na niego tylko gdy chodzi o pieszczoty i rarytasy, jestem sunią - księżniczką tak mówi o mnie moja Pani. Te warkoty to dlatego żeby Tymonek plebejusz wiedział gdzie jest jego miejsce gdy Maskotka odbiera hołdy. Bazylka to już zupełnie ignoruję bo to stary dziadek i gdzie mu tam do księżnej Pani. A tak naprawdę to jest mi tu bardzo dobrze z tymi dwoma psami rasy nieznanej jeden młody , drugi starszy nieco i ogólnie jest wesoło!!!