-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majku33krakow']ivette ,zeby ci nie uciekł bo go nieznajdzie potem nikt,wiesz psy jak igła gina w stogu siana.[/QUOTE] Wiem , wiem :roll: ....i pilnuję pilnie swojej gromadki :) Zresztą myślę,że z tymi ucieczkami to nie jest taka prosta sprawa...trzeba być predysponowanym do takiego postępowania z psiakami - tym co "pomogły" Partyzantowi czy Filipkowi mało kto dorówna :( ... Zwykły człowiek z ludzkimi uczuciami nie da rady....:shake: A na serio całkiem, to oby tych "ratowniczek" było mniej i oby je kara nie ominęła ( nasze prawo jest słabe w tej kwestii ale los czasem potrafi odpłacić i tego im życzę ) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WESOŁYCH ŚWIĄT Światusiowym Fanom i kilka przedświątecznych fotek :) -
[quote name='majku33krakow']...................,FLORIDA BLUE nie kocha zwierzat moim zdaniem,bawi sie w pomoc niesienia im. NIE UFAM JEJ.[/QUOTE] Niestety podzielam Twoje odczucia :(... Spotkałam Floridę przypadkiem na ulicy,dosłownie dzień po zabraniu przez nią Partyzanta ....i prawie pół godziny rozmowy minęło,a ona za wszelką cenę omijała moje pytania o niego...opowiadała mi o swoim wilczurku i jakiś innych psach dużo, a moje pytania o Partyzanta jakby były przez nią niesłyszane...:(...Do tego bardzo oschle zachowywała się w dniu kiedy go zabierała...patrzyła na niego z dystansu i biorąc go pod pachę aby wynieść ode mnie , zrobiła to bez delikatności,zamaszyście...a on przecież był poobijany,obolały :(...mały biedaczek...ale już przytomny i pełny ufności....:( Do dziś boli mnie myśli,że został tak okrutnie potraktowany...leczono go zastrzykami bolesnymi kilka dni...aby poczuł strach i ból umierania z rąk potencjalnych "obrońców"? :( to okropne...:(Nigdy Floridzie tego nie zapomnę...a w ucieczkę - tak nierealnie opisywaną....nie wierzę....
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A oto weekendowa porcja fotek :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Martusiu z Piotrusiem :loveu: oraz fanklubie Świata.U dziadzia wszystko OK :) Jak na staruszka przystało czasem ma gorsze dni ale wizyta kontrolna wypadła dobrze i po świętach realizujemy (planowaną już w grudniu) powtórkę kuracji anty-robalowej :) --> profilaktycznej,więc słabszej i pewnie bez takich uciążliwości z brakiem apetytu jak wtedy :) Poza tym Światuś odkrywa na nowo swój teren :) w otoczce wiosennej - choinka koło której zimą brodził w zaspach śniegu , dziś pachnie inaczej a dziadzio podziwia i rozkoszuje się wiosną :) -
Nieśmiała Dusia z Psiego Anioła wreszcie w DOMU
ivette3 replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Dusienka jest urocza :) ...aż serce boli,że tak dwno czeka na pomoc ...Hop suniu - Niech wreszcie ktoś Cię zabierze do domku :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Weekendowe wieści z minionego tygodnia od Świata :) z pieluchą :( I bez pieluchy,bo spacerek był "owocny" :loveu: Światuś trzyma kciuki za cioteczkę xmartix....:roll: - czekamy na jej powrót ze szpitala z dzidziusiem :loveu::loveu::loveu: Wtedy Światunio nie będzie tu sam w pieluchach paradowa :evil_lol::loveu:ł -
[quote name='Poker']............Może pozostańmy przy wieńcu i wpłatach na psy , ewentualnie pomocy córce Talcott.[/QUOTE] Bardzo słuszna sugestia.Kwiaty,jako wyraz pamięci nie muszą być okazałe,bo ilość serc, które one symbolizują jest ogromna... Pomoc tym,których najbardziej kochała na pewno by ją ucieszyła...
-
Żal ,poczucie straty niepowetowanej :( , gdy odchodzą dobrzy ludzie. Wyrazy współczucia dla bliskich :( Talcott - opiekuj się tymi za Tęczowym Mostem,których tu nie uratowano w porę i odeszły samotne...Mają teraz Ciebie i Twoje wspaniałe dla nich serce :(:(:( --------------------------------------- Proszę o Nr konta na PW .
-
Nasze psy i inne zwierzęta, które odeszły w 2010 roku ...
ivette3 replied to Maupa4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Życie Filipka się skończyło :( pozbawiony szansy i zabity ,odszedł :( nie wiemy kiedy,gdzie i dlaczego???? ... ale jego tragiczna i niesprawiedliwa historia jeszcze trwa... Będzie trwać tak długo,aż winni tej tragedii ( a tych znamy ),zostaną ukarani . Jesteśmy to winni Filipkowi i innym zwierzakom,które mogłyby stać się kolejnymi ofiarami :(:(:( Osoby chcące poznać przebieg historii Filipka przed i po zamknięciu wątku na dogo ,oraz to co na bieżąco będzie sumiennie wyjaśniane do ujawnienia całej prawdy , zapraszam na forum,którego link podam na maila ,każdemu kto o to się zwróci. -
Cytując ostatni akapit poprzedniego postu : " Czy czasami w pewnym momencie się nie zagalopowałyście oceniając tak a nie inaczej wieloletnią służbę na rzecz zwierząt." ze smutkiem zauważam,że kolejny wątek na którym skrzywdzony pies i rozpacz osób go kochających wynika z braku poszanowania zasad... Jedną z nich jest : Nie ilość...a jakość oraz nie zamiar a skutek działania podlega ocenie , gdy chodzi o życie.... Przywoływanie argumentu wieloletniej służby,czyli praktyki do czegoś zobowiązuje.Szanuje się zasłużonych, ze stażem , bo się im ufa ...... w ich kompetencje, prawość i profesjonalizm..... Szafirkowi to obiecano w tym Hotelu...Obiecano to także właścicielce Szafirka i tym,którzy z nią współdziałali w ratowaniu go... A dostał .... osąd chorego na ...(domniemanie wścieklizny)??? :( i bilet za TM.:( Współczuję wszystkim biorącym udział w tej tragedii, ale osobom z Przyborówka życzę więcej pokory wobec zasad i istot żywych.
-
**** Tosiek prawie UTONĄŁ W RZECE - nowy dom pilnie poszukiwany
ivette3 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Florido czy dla odmiany ARGUS 7 ! :) W okolicy Krakowa w Głogoczowie może??? W Krakowie bardzo aktywnie działa Twoja prezes Renata jako aktualnie ELPIS - Fundacja - metamorfoza..... Jeśli tak, to nie mogłaś podać gorszej wiadomości :( . Może jednak w innym miejscu i faktycznie szczęśliwy...Rozumiem ,że foty zobaczymy niebawem ( oby nie za kilka lat ....) ._ogonek_ bana dostałam za zadawanie pytań na wątku Filipka- nie ja jedna zresztą- prawda jednak już jest ujawniona , tyle ,że z dogo Filipka i osoby go broniące wyrzucono .Jego historia jest na innym forum PsiKlub.Link posyłam Ci na maila . -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
ivette3 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:roll: niewiele mogę pomóc, ale podniosę i porozsyłam wątek Niedźwiadeczka kochanego . Całuski dla niego i opiekunów :* . -
Smutny los PARTYZANTA , FILIPKA i innych biedaków,którym obietnicę nadziei na życie składają nieodpowiedzialni - wręcz karygodnie podli ludzie...:( O Partyzancie Florida nie ma nic do powiedzenia, bo się boi prawdy... O Filipku prawda jest ujawniana i przeraża coraz bardziej :( .Zainteresowanych,kochających tego psa informuję,że losy jego opisane są na forum PsiKlub - [B]link podam na ---> maila każdemu kto o to się zwróci( na PW nie przechodzi niestety)[/B], aby nie łamać regulaminu dogo,z którego wypędzono Filipka i jego prawdziwych obrońców, :(:(:(
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na dzień o ile się nie zdąży na sikundę na podwórko to najczęściej dwa razy ( to taki pesymistyczny scenariusz,bo staramy się jednak nadążać :) i ani jedna pielucha nie jest wtedy konieczna.Problem największy jest wtedy,jak podczas długiego nawet spaceru nasz Lord nie raczy się załatwić:roll: a tak niestety coraz częściej mu się zdarza .Światuś nie jest chory ale jednak starość nie radość i czasem ma swoje dziwactwa...Np. czasem dziadzio bryka, jak szczeniaczek a czasem widzę jak mu się ciężko nóżkami przebiera i z osłabienia przysiada gdziekolwiek...Masuję mu nózieńki wtedy i on to bardzo lubi :) A teraz do kochanej Marty-xmartix :) : Kiedy wreszcie doczekamy się nowego dogomaniaka??? :):):) Czemu nas tak zwodzisz??? :):):) Poza tym , to zamiast martwić się czy Światusiowi pieluch starczy to może pomartw się o swoje zdrówko i zapasy dla oczekiwanego maluszka :loveu::loveu::loveu:. Martusiu !!!:loveu: my już się doczekać nie możemy :eviltong::eviltong::eviltong::placz::lol::lol::lol::lol: Pozdrawiamy Cię i posyłamy buziaczki :) . -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
ivette3 replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
Dla Nefretette??? o ile pamiętam to nick Renaty M. z dawnego FFA obecnego Elpis:cool3: A tak na serio to po roku takie rozliczenie, więc za ile lat faktury??? I jeszcze jedno pytanie : co z innymi wątkami??? - zwłaszcza tymi gdzie nie rozliczyłaś się z ilości "zaopiekowanych" przez FFA psiaków i kociaków??? -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: w imieniu dywanu i domowników bardzo dziękuję. W imieniu Światusia przekazuję ciężkie westchnienie i słowo :roll: truuuuuuuuudno :roll: jak muszę to muszę...:-( i będę na stare lata paradował z pampersem na ogonie :-(. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zwijanie dywanu chyba nie całkiem załatwi problem:-(...pomijam fakt, że na zwinięty też fajnie mu się może siusiać :eviltong: , a skoro tak to po co dodatkowo smrodki uatrakcyjniać zrujnowaniem estetyki miejsca załatwiania potrzeb :evil_lol:. A teraz na serio.Obdzwoniłam co się dało i wcale nie jest łatwo takie pieluchy kupić.W jednej z aptek zdobyłam trochę za duży rozmiar .Tam były na sztuki w cenie 2,10 za szt., lub paczka 30 szt za ponad 60zł:p czyli piekielnie drogo.Kupiłam więc 2 sztuki na próbę - Światuś nie jest zachwycony ale też nie protestuje zbytnio.Biorąc pod uwagę,że głównym jego zajęciem w domu jest siedzenie lub leżenie to nawet zrozumiałe :) Chciałabym jednak kupować ten wynalazek bo i tak taniej wyjdzie niż nowy dywan ;).Pytanie więc do was i do goni - czy może przeznaczyć na ten cel jakąś kwotę? -
[COLOR=#0000bf]DRAMAT PARTYZANTA < W TRZECH AKTACH >[/COLOR] [COLOR=#0000bf] [B][B]AKT I[/B] Partyzanta zauważono na jezdni 30 września.Czołgał się na przednich łapkach wlokąc resztę ciała po jezdni. Z obłędem i bólem w oczkach, po potrąceniu przez samochód, usiłował wydostać się z pułapki szalejących wokół aut. Zabrano go do weterynarza, udzielono pomocy, zaplanowano dalsze leczenie. [/B] [COLOR=Black]Zacytowałam Ci florido początek tekstu dla Partyzanta na ogłoszenia... Zleciłyście ( P.Renata-nafretette i TY-florido) ratowanie życia psu, który był umierający...za pieniądze sponsorów fundacji i przy pomocy mojej oraz pana,który przez kilka dni woził to wyjące z bólu stworzenie na bolesne zastrzyki... Zabrałaś go już prawie wyleczonego...widać było,że zbiera się do życia i chce zaufać ludziom....:( Co mu zrobiłaś? Gdzie go dałaś? Gdzie on jest teraz??? Czy prawda jest aż tak kompromitująca,że wolisz milczeć za cenę ośmieszania się? Masz nadzieję,że to kiedyś pójdzie w zapomnienie???Potrafisz zapominać oczy takiego zwierzęcia??? Ja niestety nie potrafię :( Do dziś widzę Cię zabierającą go ode mnie ,jego spojrzenie za moimi drzwiami i Twoje zamaszyste gesty do obolałego psiaka...Mówiłam Ci wtedy,że za kilka dni będę mogła go przyjąć z powrotem lub znajdę mu dom...Przemilczałaś to... Wiele bym dała aby ten moment wrócić... [/COLOR] [/COLOR]
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jeszcze na okrasę :) jak Światuś demonstruje chęć powrotu do domu...akcja schody nr2..pierwsza była mniej ekspresyjna :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy :) Ciotki i wujków :):):) Liluś - o przeziębieniu nie ma mowy.Pytałam weta i wyklucza tego typu dolegliwości - temperatura jest ok, badanie osłuchowe też ...Raczej chodzi o jego przyzwyczajenia,a właściwie ich brak i do tego wiek:roll:.Światuś bardzo często( od początku jak u mnie jest ) ma takie momenty ,jakby był zamyślony,nieobecny...Podobnie zachowują się starsi ludzie...Wet powiedziała mi,że on ma prawo mieć też takie stany .Zapomina się dziadziowi, że trzeba się załatwić i robi to wtedy kiedy organizm sam z siebie działa:roll:...Na początku jednak załatwiał się rzadziej, bo mniej jadł i organizm więcej przyswajał ( był wychudły).Teraz Światuś waży całkiem fajnie i nie ma już takich przeraźliwych kości pod skórą, a do tego zjada solidne porcję :). Z tego musi być większa potrzeba fizjologiczna i dobrze :) ...tylko mój dywan tego nie przetrzyma :roll:.Dlatego pytam co tu robić? Jak skutecznie pozbyć się zapachu z dywanu?Mam zamiar sprawić mu pieluchy, ale czy to skuteczne będzie i nie męczące dla dziadzia? :) Jego zajęcie na spacerach :loveu: to podziwianie okolicy :loveu: a nie załatwianie potrzeb publicznie :evil_lol: . -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Włos ma faktycznie bujny i niesforny :).Czeszemy go często, bo inaczej to przypomina Chopina po koncercie:eviltong:.Ostatnio trochę bujna szopa się przerzedza,bo wiosenne porządki na grzbiecie natura robi :lol:.Nadmiar kłaczków wzbogaca obficie mój dywan :p .Nie jest to jednak problem.Mamy inną sprawę do rozwiązania.Mianowicie: Światuś od jakiegoś czasu nie zawsze chce się załatwiać na spacerach.Potrafi nawet godzinę przechodzić po dworze i nie uronić nawet kropelki...za to niestety coraz częściej w domu daje upust naturze...Doradżcie co robić???:roll:Oczywiście nie próbuję go za to karcić, bo to nie szczeniaczek, którego można jeszcze przyuczać...on zresztą umie czasem wstrzymać się do spaceru...ale teraz coraz częściej jakby zapomina :roll: i ....siusia- popuszcza na dywan,podłogę , gdzie mu wypadnie...i to coraz częściej niestety.Mam wrażenie, że on nawet tego specjalnie nie kontroluje... Co robić???:roll: -
malutki staruszek Niedźwiadek Grizli - za TM ['] :(
ivette3 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: Pamiętamy o maluszku :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pewnie,że przystojny jestem :):):) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Światuś dziękuje :).Porcja na marcowe leki doszła :). Pozdrawiamy wszystkich i zapraszamy do oglądania fotek w albumie :)