Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. Chyba Sonia już po zabiegu :roll: Teraz trzymajmy kciuki aby wszystko szybko dochodziło do normy. Pozdrowienia dla opiekunów Soni- potrzebują też teraz spokoju i czasu oraz sił,aby Sonieczkę doglądać.
  2. Dziękuję Szamanko za kolejną i ostateczną interwencję. Bardzo cenię sobie Twój wysiłek i poświęcony czas. Nie ukrywam, że z ogromnym trudem przyjdzie mi podjąć kolejny (ostatni) raz próbę wprowadzenia na wątek dobrego i miłego nastroju. Czuję potworne zmęczenie. Jednak tak, jak wielokrotnie pisałam, zależy mi aby przyjaciele Światusia mogli nacieszyć się nim, jak ja cieszę się jego życiem ponad rok przy ich wsparciu, za które jestem bardzo wdzięczna. Nie spodziewam się nadzwyczajnej dynamiki wątku. Mam jednak nadzieję, że osoby równie zniechęcone jak ja wrócą, gdy zobaczą nowe fotki i info. Postaram się pozbierać myśli i w miarę szybko to zrobić. Jestem Ci bardzo wdzięczna za pomoc w odzyskaniu przez Światusia jego wątku, bo jest to też uratowanie, w pewnym sensie, niesprawiedliwie szarganej tu na wątku mojej opinii. Jestem z pokolenia, dla którego to ważna rzecz i mająca wpływ na motywację (siłę) do działania. Ufam, że nerwy i przykrości na tym wątku, to rozdział zamknięty. Teraz pora na uśmiech dla Świata. Pozdrawiam. [quote name='magda 333']........miłość czyni cuda i to jest najpiękniejsze. ....pozdrawiam magda Magdo :) Cuda cudami ale na pogodę chyba nie działają.U Światusia niebo zachmurzone i pada deszcz.On nie lubi takiej aury i z podwórka zmyka do domu. Jest wdzięcznym modelem i jeśli uda się go upolować aparatem to widok jest fajny.Jednak współpraca z nim jest trudna :) oj trudna :). Świat nie jest zainteresowany karierą modelingową najwyraźniej :) .Pokażę,więc to co mi się dziś udało zrobić : Świat na spacerze : Świat obrał kierunek - DOOOM ! :) Świat w oczekiwaniu na poduchy :) To lubi w deszczowe zimne dni nasz dziadzio :)
  3. Posyłam na PW Dziadzio dziękuje za buziaka-podałam :)
  4. Liluś.Miło mi i zapewniam Cię,że cały czas starałam się i staram sprostać kolejnym stawianym mi postulatom.Jednak po tym co tu się rozgrywa od tygodnia,po tylu moich upokarzających ciągłych wyjaśnieniach,które co chwile zapominane wracały jak w błędnym kole,mam już dość.Nie jestem tu na sali sądowej rodem z minionej epoki,gdzie podaje się człowieka a paragraf sam się znajdzie.Tak niestety się czuję.
  5. Magdo-bardzo Ci dziękuję. Przykro mi jednak,że na tym wątku tak trudno jest się przebić postom osób,które są mi życzliwe.Ostatnio coraz więcej osób odchodzi,( a już po trochu wracały)bo brak im słów i sił.
  6. [quote name='mimiska']Jak to?Ja Ciebie pomawiam Ivette?O co?Nawet przez myśl mi nie przeszło,żeby w tym,co napisałam Ciebie obrazić.Naprawdę nie wiem co Ty widzisz tam obraźliwego. Czy mam rozumieć,że wiadomości na maila są zarezerwowane tylko dla wybranych?Bo w końcu nie zrozumiałam,czy ja je dostanę,czy nie. Nie chodzi mi o to,żeby tu atakować,trollować czy kogoś sprawdzać.Źle mnie zrozumiałaś.Chodzi o to,że lekarz tak jak człowiek, może się mylić, może nie wiedzieć wszystkiego, może zapomnieć.Czasem dobrze jest posłuchać rad innych a nie odbierać wszystkiego jako atak.Przecież ten temat nie służy tylko temu,żeby zachwycać się psem i jego zdjęciami.Świat jest śliczny,to fakt.Ale to nie jest wszystko.Nikt oczywiście Cię nie zmusi do tego,żebyś mu zrobiła badania albo żebyś wkleiła tutaj,dla wszystkich diagnozę czy wyniki badań.Tak jest na innych wątkach.To wzbudza zaufanie.Szkoda jednak,że się tak dziwnie upierasz i wszystko co ma rzeczywisty związek ze Światem owiane jest aurą tajemniczości i nieufności.Zdjęcia niestety nie są w stanie pokazać wszystkiego. Kolejny raz - proszę - przeczytaj posty z ostatniego tygodnia.Niczego nie ukrywam,na wszystkie pytania odpowiedziałam. Jest jednak granica przyzwoitości w powtarzaniu w kółko,każdemu(zwłaszcza kilku osobom) osobno i nowo przybyłym jak widać dzisiaj kolejny raz:) ( bo nie znają wątku podobno). Przykro mi,ale już na żaden Twój post nie odpowiem.
  7. [quote name='mimiska'] Przepraszam,wtrące jeszcze jedno zdanie.Kolejny raz zbywasz osobę zainteresowaną i naprawdę ważne pytania, dotyczące psa?Dlaczego?Ja nie widzę wszystkiego na wątku.W ogóle nie widzę odpowiedzi na moje pytania.Lista wydatków też nie jest zaktualizowana. Pamiętaj ivette,że nawet jeśli mamy zaufanego weterynarza,to o pewne badania powinniśmy upominać się sami.My mamy jednego lekarza,za to on ma setki i nie o wszystkim musi pamiętać.Z Twoich danych wynika,że co miesiąc jesteś na wizycie.Czy to aktualne dane?Myślę,że skoro jest już taki przyzwyczajony do wizyt,to jest oswojony z gabinetem i na pewno nie będzie problemu z badaniami.Warto,bo można ulżyć psu i sobie.To naprawdę żadna męka dla psa.A wysyłać na maile wiadomości,to szkoda czasu.Tu jest ogólnodostępne forum,które czyta tysiące ludzi.Każdy kto tu wchodzi chce na pewno wiedzieć jak najwięcej o psie.Pytałam też,czy jako zainteresowana osoba dostanę wiadomości na maila, jeśli nie zechcesz ich wklejać na wątek?Jeśli tak,prześlę swojego maila Tobie. Jako nowa osoba pewnie nie wiesz,że to co teraz robisz jest już trollowaniem.Wszystko o co pytasz jest na wątku.Dawno i obecnie powtórzone-wystarczy przeczytać posty z ostatniego tygodnia. Kwestia moich kontaktów mailowych również. Ponadto proszę abyś mnie kolejny raz nie obrażała pomówieniami.To także na tym forum jest niedozwolone.
  8. [quote name='lilk_a'] ......................... Iwette a dlaczego nie na wątku ? przecież to chyba nie tajemnica a zamieszczenie tego na wątku rozwiało by wszystkie wątpliwości pozdrawiam serdecznie wszystkich na wątku , życząc jeszcze długich lat życia Światusiowi :) Lilka Do kwietnia tu byłam i na wątku starałam się wszystko pisać.O ile pamiętam bywałaś wtedy często i wątek Ci się podobał a do mnie zastrzeżeń nie miałaś :) Potem ja odeszłam,wiele osób coraz rzadziej tu zaglądało.Na wątku została sama xmartix wśród zgranej,zwołanej i uaktywnionej nagle na wątku grupy koleżanek goni66. Od kwietnia do stycznia - kto chciał miał ze mną kontakt od dawna. Nie wszyscy zechcieli ten kontakt podjąć.O ile pamiętam do Ciebie również próbowałam pisać ale niestety odpowiedzi nie otrzymałam.Przykro mi. Obecnie wróciłam aby wątek znów był Świata i wątkowiczów. Odpisuję na co tylko trzeba i można.Czego jeszcze według Ciebie tu nie ma? Wybacz Lilk-a- nie mam do Ciebie żadnych żali jednak Twój post ,to akurat kolejny z wielu który odbieram jako brak obiektywizmu.Może jestem już przeczulona.W takim razie przepraszam Cię.Jednak kto czyta przynajmniej od kilku dni to co tu jest pisane ( część już zmoderowana) to mam nadzieję,że mnie zrozumie. Rano obiecałam ,że na wątku zamieszczę jeszcze w tym tygodniu nowe foty i info.Jednak po dzisiejszym dniu muszę to przemyśleć. Ktoś tu słusznie zauważył,że Świat potrzebuje mnie a ja potrzebuję spokoju aby nim się zajmować.
  9. Tak i to robione kilkakrotnie od ostatnich wyników,jakie były zamieszczane na wątku .Powtarzane do pewnego czasu,aż ustalona została i potwierdzona dobrymi badaniami ostateczna dawka potrzebnych mu suplementów.(leki,które bierze są traktowane jako suplementy,ponieważ stosowane są wzmacniająco i zapobiegawczo a nie leczniczo) Nie zużywa maści na oczy lecz krople. Poza antybiotykiem w kroplach,który używał na początku przez jakiś czas,obecnie używa kropli przemywających oczy i są one również traktowane jako suplement.Pies ma zaćmę.Jest staruszkiem i łzawią mu oczy.Leczenie nie jest możliwe.Można jednak kroplami nawilżać mu oczka i zapobiegać zbyt drastycznemu postępowaniu choroby,wynikającej głównie z trybu wcześniejszego życia oraz wieku psa. Pies otrzymał ten lek po zażywaniu bardzo dużej dawki innych leków(w tym encortonu).Z tego powodu musiała być zastosowana wysoka dawka leku zastępującego skutecznie tamte.Ona na przestrzeni kilku miesięcy została zredukowana,ale pod kontrolą polegającą na obserwacji reakcji psa oraz badań krwi.(jak wyżej).Obecnie jest to standardowa dawka wspomagająca 1tbl.dziennie(w dwóch porcjach).Do tego doszły w zamian za dawki leku odżywki,które systematycznie i zmiennie otrzymuje do posiłków i nie tylko.Głównie są one z szerokiej oferty royal canin. około 7kg . Pies był chory na oskrzela i wstępne dawki były stosowane leczniczo.Obecnie tylko profilaktycznie - wzmacniająco Lek nie był na serce zalecony.Świat ma serce zdrowe. O tym co psu należy badać i kiedy pozostawiam prawo decyzji lekarzom weterynarii.Ich zalecenia stosuję. Tak.Świat jest zdrowym psem. Starość to nie choroba.Ma 18lat,stąd otrzymuje pomoc na oczy,ząbki-resztki w zasadzie,których również nie można już leczyć,ale pomagać aby nie bolały i nie pachniały brzydko,zmniejszały obrastanie kamieniem.Dostaje też suplementy na wzmocnienie kości oraz mięśni.Są to zmienne rzeczy ,stosowane z różnym nasileniem,więc opowiadanie o nich jest niecelowe. Dodam jeszcze,że ma zdrowy żołądek ale wybredny gust do jedzenia.Lubi suchy chleb lub bardzo nęcące jedzenie,na które chętnie człowiek by się połakomił. Dostaje więc to co lubi ale w opcji gotowanych,odżywczych potraw a nie zapychaczy do których życie go niestety przyzwyczaiło. Szacunek i zaufanie to coś co działa w dwie strony.Proszę,więc o przeczytaniu moich 3 listów po Nowym Roku.Tam jasno wyraziłam swoje na ten temat stanowisko=prawo.Ten post piszę dla dobra wątku, jako jednorazowy wyjątek w/c osoby, której nie znam i ufać tym samym nie mam obowiązku(-zwłaszcza po nieistniejącym już ,ale przeczytanym i zaraportowanym przeze mnie poście od Ciebie) Nie Nie mam zamiaru udowadniać za chwilę,że wklejone dokumenty są autentyczne.( a znane mi są takie pomysły na tym forum) Mam nadzieję,że zaspokoiłam Twoją ciekawość. W tym temacie więcej wypowiadać się na forum nie będę . Krąg osób,którym ufam i udostępnię każdy szczegół i dokument posiada do mnie kontakt telefoniczny i mailowy i zawsze otrzyma najdrobniejsze informacje.
  10. Elu-Ten wątek jest dla Światusia i dla jego wiernych i szczerych przyjaciół ( takich jak między innymi Ty ). Zostań więc z nami.Już i tak wielu odeszło stąd na maile i nie wrócą raczej na dogo . Ja jeszcze mam nadzieję i podejmuję próby odzyskania tu miłej atmosfery.Może tym razem się uda. Świat jest zdrowym i wesołym staruszkiem .Wątek zatem powinien toczyć się wokół samych radości ,bo nie ma powodu tu się ani smucić ani zadręczać obawami.Starość to nie choroba. Może jednak,jak widać po Światusiu być bezpieczna,dobra i radosna. Zostań więc tu z nami -bardzo proszę w imieniu dziadzia i swoim.
  11. Witaj Sonieczko :) Przed Tobą ważny tydzień.Trzymam kciuki za udany zabieg.
  12. Witaj magda333 :) Bardzo dziękuję za miłe słowa.Świat mam nadzieję,zyskał nową fankę a dogomania nowego forumowicza. Winna Ci jestem pewne wyjaśnienie.Otóż Irenaka jest bardzo dobrze zorientowana w trudach, jakie trzeba ponosić opiekując się starymi lub chorymi zwierzętami.Wiele z nimi pracuje i sporo czasu poświęca ratowaniu im życia. Wierzę jednak,że to co się tu na wątku działo, to przeszłość i wszystko zostało wyjaśnione. Mam nadzieję,że topory wojenne na tym wątku zostaną raz na zawsze zakopane . Nowy tydzień i nowe wejście Światusia na wątek już w przygotowaniu.Sesja zdjęciowa się odbędzie jeszcze dziś lub najdalej jutro i na pewno jeszcze w tym tygodniu trafi tu do fanów Świata :). Aby powitać nowy tydzień miło,to wklejam fotki,których tu nie było i nie posyłałam do nikogo. Robione były przy pierwszych śniegach (tej zimy-a właściwie jeszcze jesieni)
  13. 1/ Rozliczenie ostateczne :17-04-2010 23:04 post :#867 ad1/.Od tamtej pory zmieniły się tylko pewne drobne szczegóły.Mało istotne i na tyle nadal zmienne,że nie warto tego aktualizować.Informowana na bieżąco o tym była prawna opiekunka psa oraz darczyńcy,których to interesowało, a byli ze mną w kontakcie.Na wątku się nie dało,bo była wojna o Twoje nieprawne "skarbnikowanie".Marta musiała liczyć Twoje zbiórki i poprawiać błędy,a nie pisać Ci czułe informacje,które prawdziwi przyjaciele Świata już znali. Sama z własnej inicjatywy posyłałam foty i informacje na maile.Oni natomiast wyraźnie wypowiedzieli się,że żadnych moich rachunków nie potrzebują. Istotną natomiast zmianą są w większości ceny ( na wyższe,zwłaszcza w kwestii utrzymania,którego koszt jak widać, nie był tam nawet ujęty, a i tak podstawowe sprawy(medyczne) przekraczały już wtedy kwotę 250zł) . Nie musiałam i nie sumitowałam się z tego,bo nie prosiłam o zwrot dodatkowy,czy wyrównanie kiedykolwiek jakichkolwiek kosztów ponad to co sami darczyńcy chcieli mi dać od siebie do dyspozycji. Opiekowałam się więc psem i radziłam najlepiej i najgospodarniej jak mogłam.Pies miał tylko lepiej a nigdy gorzej,nawet jeśli musiałam mocno nadwyrężać budżet domowy. 2/ Podstawa regulaminowa do moich działań jako dodatek do woli darczyńców. 28-04-2010 23:03 #1001 Moderator Czarodziejka Zostałam poproszona o interwencję. Skoro osoby deklarujące pomoc zgodziły się na jakąś miesięczną stałą kwotę jako koszt utrzymania psa w DT,[SIZE=3] to nie ma podstaw, żeby tę kwotę rozbijać i wyszczególniać podstawowe wydatki. Jeżeli są dodatkowe potrzeby, to wypadałoby z szacunku do darczyńców napisać, na co przeznaczane są ich pieniążki Jeżeli to pieluchy, lekarstwa, podkłady, wizyty w lecznicy, specjalna karma i inne to na życzenie darczyńców powinny być przedstawiane rachunki, czy też paragony. Warto budować zaufanie w obu kierunkach. Jeżeli darczyńcy stracą zaufanie, pies straci środki. ---------------------------------------------------- Na wątku jest w podanym okresie sporo postów,po przeczytaniu których( przypomnieniu) obraz dzisiejszej "troskliwości" goni66 będzie już chyba nad wyraz czytelny. Do postu moderatora dodam jeszcze wyjaśnienie,że kilkoro darczyńców za równo przed nim jak po nim zdecydowanie nie chciało żadnych ode mnie rozliczeń,poza tropiącą mnie od kwietnia do dziś gonią66.A to z jej inicjatywy od lutego zaprzestałam wstawiania szczegółowych rozliczeń.I ona sama ustaliła kwotę do mnie posyłaną. 3/Zatoczyliśmy na wątku kolejny raz błędne koło wedle kaprysu goni66 . Po kwestii rachunków zapewne wróci temat badań,potem znów coś koło rozliczeń xmartix i znów zabawa od początku. W między czasie gonia66 będzie trollować wątek bezkarnie,bo cynicznymi wpisami o wirtualnej miłości do psa. Psa ,który właśnie kolejny raz traci deklaracje,wątek a ja zajmując się tu paszkwilami od goni66 nie trzymam go na kolanach i nie głaszczę,tylko przełykam kolejny raz gorycz niesprawiedliwości na tym forum i bezkarności takich osób jak gonia66. 4/Gosiu-co dla niego zrobiłaś od tamtej pory do dziś TY ?Rządziłaś wątkiem samodzielnie do dziś.Wtedy pisząc,że ja jestem zbędna na wątku,napisałaś też taką rozpaczliwą treść : Zacytuję część postu : gonia66 20-04-2010 05:18 #916 ..."Ja nie zrezygnuję....a Ty jeśli tak bardzo nie chcesz ..a warunkiem Twojego pozostania i dlaszej opieki nad Śwaitusiem jest wyeliminowanie mnie...to..to ja już nie wiem co mam napisać...ja nie odejdę...nie poddam się...zbyt dużo czasu, sił, energii i serca kosztowało mnie wszsytko, co udalo mi sie, we współpracy z Wami wszystkimi zrobic dla Śwaitusia..." --------------- Ja dbałam o psa i finansowałam ponad otrzymywaną kwotę wiele rzeczy,o których nigdy nie prosiłam aby mi zwracano.Nie muszę więc tym bardziej z nich się sumitować. Obecnie zmierzasz do tego aby pies nie otrzymał już nic. Trudno.Pewnie osiągniesz cel.Jednak czy potem spojrzysz sobie w lustrze w twarz? hmmm Twoja obecność tu po raz drugi jest ważniejsza od dobra psa.Wtedy się zawzięłaś i dziś.Tak kreujesz swoją troskę nad tym psem i taką Cię wszyscy tu zapamiętamy. ------------------------------ Ja pewnie ustąpię Ci miejsca na wątku kolejny raz.Mam nadzieję,że Twoje foty oraz Twoje posty,które królowały tu całe lato i były bezkarnym trollowaniem,znów zabawią Ciebie i Twoje koleżanki.Świat nie jest dla Ciebie konkurencją.Walczyć sam nie potrafi a ja już kolejny raz przez Ciebie "piekła" tu znosić nie będę. Nie ustąpisz psu i dla jego dobra ? TRUDNO.
  14. [quote name='gonia66']Swiatusiu, cocia gonia serdecznie pozdrawia i ściska w serduszku:):) Dziś, jutro, do konca swiata i o jedne dzień dłuzej:):) GOSIU - w imieniu Światusia dziękuję za pozdrowienia i uściski. Mam nadzieję,że po dzisiejszym dniu,po kolejnym wyjaśnieniu wszystkiego, dla dobra tego psiaka mogę liczyć na ustępstwo z Twojej strony i uszanowanie mojej prośby,abyś nie wpisywała się na tym wątku.Zrób to dla dobra tego dziadzia.On bez wątku będzie miał gorsze życie. Nie będzie wątku gdy znów będę musiała stąd odejść.A odejdę jeśli Ty i Twoje koleżanki będziecie każdy post uwieńczały swoim wpisem.To gra w białych rękawiczkach.Wszyscy to widzą.Po co ta gra? Przecież wszyscy kochamy Światusia i chcemy dla niego dobra a nie dla siebie satysfakcji. Proszę Cię DLA DOBRA PSA -uszanuj moją prośbę i nie pisz na tym wątku bez wyraźnych powodów( typu uzasadniona obawa o psa).
  15. ronja- bardzo,ale to bardzo Ci dziękuję nie tylko za obietnicę wsparcia.Przede wszystkim dziękuję za zrozumienie i dodanie otuchy.
  16. :) Wszystkim obdarowanym pieskom życzę aby poszło im to na zdrówko i szczęście. Rozliczenie goni66(ze sporą zwłoką,ale jest),mam nadzieję zamyka ostatecznie jakiekolwiek związki niektórych osób z tym wątkiem.Obecność tu goni66 oraz jej wiernych pomocniczek w niszczeniu tego wątku jest rzeczywiście niemile widziana.Dlatego zwracam się do tych osób,aby zechciały nie robić tu już więcej spustoszenia swoimi postami. W kwestii moich rzekomo potrzebnych rozliczeń wyjaśniam ( ostatni raz) co następuje : 1/Nie zbieram pieniędzy na swoje prywatne konto.Otrzymuję darowiznę od darczyńców za pośrednictwem xmartix,na ogólne potrzeby psa. 2/ moje rozliczenie jest na wątku w m-cu kwietniu-proszę sobie odszukać.Na jego podstawie gonia66 (osobiście) uznała i przydzieliła Światusiowi kwotę w wysokości 242zł 50gr na jego ogólne potrzeby(w tym leki).Kwotę zaokrągliła o 7zł50gr (od września) xmartix do równej 250zł 3/ z woli darczyńców od tamtej pory (od kwietnia)nie miałam obowiązku robić żadnych rozliczeń.Potwierdził to moderator ( na bieżąco przy pierwszej nagonce goni66 na mnie (w kwietniu).Proszę więc, kolejny raz nie manipulować faktami . 4/Gonia66 nie jest darczyńcą Świata przynajmniej od kilku miesięcy.Pieniądze dopłacane przez nią do kwot wysyłanych na potrzeby psa przez xmartix pochodziły z zapasu zgromadzonego na koncie goni66(do sierpnia), zanim finanse przejęła prawna opiekunka,założycielka wątku xmartix. Rozliczenie musiała za gonię66 zrobić xmartix.Goni66 rozliczenie zawierało błędy na niekorzyść psa i darczyńców na kwotę ponad 200zł. 5/Pieniądze aktualnie rozliczone przez gonię66 to zapas zgromadzony wbrew woli prawnego opiekuna psa.Jest w sierpniu oświadczenie ,którego gonia66 nie honorowała i łamiąc prawo nadal zbierała pieniądze pod pretekstem Światusia na jego wątku. Z tych pieniędzy ten konkretny pies nie skorzystał,natomiast wątek jest od wielu miesięcy torpedowany pomówieniami pod moim,xmartix adresem i każdego kto stanie w mojej obronie. Obecnie gonia66 wykorzystując regulaminowe(oczywiste) prawo pisania na forum,robi ostentacyjne wpisy niemal pod każdym postem na wątku Świata, w kilka minut po pojawieniu się mojego postu lub mile widzianego gościa . Chce w ten sposób nadal mi dokuczać kosztem psa,afiszując swoje tu wszędobylstwo.Odstrasza tym osoby,które mają prawo być zdezorientowane i sądzą iż osobą nadal dominującą na wątku jest gonia66(zamiast pies Świat) a jej ze mną "rozprawianie się" ,toczone od kwietnia trwa nadal.Sytuacja opisana jest w moich 3 listach do darczyńców na wątku- po Nowym Roku. To pobieżny opis.Geneza,kulisy oraz motywy tej nagonki na mnie nie są w dużej mierze związane z tym wątkiem,więc opisanie ich tu jest niemożliwe. To wątek Światusia.Chciałam aby powróciły na niego osoby będące poza goni66 nagonką na mnie i kierujące się jedynie troską o psa a nie sympatiami i antypatiami personalnymi. Apeluję,wiec do goni66 oraz jej koleżanek aby od tej pory nie robiły tu wpisów,mimo że regulamin im tego nie zabrania. Po tym co stało się na wątku nie jest już możliwa między nami zgoda. Dobro psa wymaga aby wątek istniał. Jeśli więc dogomania jest dla Was( głównie goniu66 ) miejscem działań szlachetnych wobec zwierząt,a Świat nie ma być ofiarą prywatnych wojenek,to moja prośba zostanie przez Was( Ciebie goniu66 i Twoje koleżanki) uszanowana. W innym razie wasze motywy działań na dogomanii staną się oczywiste i nie mające nic wspólnego z sympatią i troską o zwierzęta. To moja druga w tym roku próba przywrócenia wątku Światusiowi. Jeśli moja prośba nie zostanie uszanowana i cyniczne gierki nadal będą się tu odbywały,zapewne Świat straci wątek. Będzie to jednak kolejnym i widocznym dowodem na "życzliwość" i motywy goni66 oraz jej koleżanek wobec psa. Ponad to niszczenie ludzi,którzy korzystają z pomocy finansowej aby opiekować się psami z dogomanii jest nieuczciwością wobec nich i zwierząt.Zwierzęta pozostając nadal na utrzymaniu zniszczonej Waszym mobbingiem moralnym osoby,(której nie stać na samodzielne utrzymanie danego psa), muszą również ponosić konsekwencje Waszych gierek,bo ich byt się pogorszy. Czy taka jest idea dogomanii ? Proszę więc o uszanowanie mojej prośby i odejście z wątku goni66 oraz jej lojalnych koleżanek.
  17. [quote name='agata51'][I]A w realu szaro-buro,[/I] [I]myśli raczej mam ponure, [/I] [I]a w dodatku ciągle mży -[/I] [I]gorzej mają tylko psy![/I][/QUOTE] Ponure myśli cioteczki Agatki Kamysio zakopie w głębokim dole :lol: "...a po burzy...słońce :loveu: " .Bądź Kamyczku dobrej myśli.O Twój los dbają dobrzy ludzie - pozdrawiam Wszystkich ( tych formalnych,realnych i wirtualnych ):lol:
  18. [quote name='agata51']Ale cię ciotka ivette3 ustroiła, Światku! Dziwię się, że kłów nie wyszczerzyłeś. Zapomniałam, ty przecież kłów nie masz - a trza było szczerzyć, co się ma! No tak cioteczko Agatko...staruszek Światuś nie widzi,nie słyszy,nie ma kłów... i nie ma kompletnych deklaracji.Do tego "życzliwi"najpierw zniszczyli wątek,potem zabrali mu zapasik i bez skrupułów,bez honoru,bez ambicji... dalej uważają się za jego fanów(bezwstydnie dominujących na wątku).Pasowałoby wyszczerzyć kły. Dokąd zapasik poszedł(od kogo i ile?)? Nie wiadomo.Rozliczenia końcowego brak. Wiadomo natomiast już ewidentnie,że nadal zależy tym "życzliwym",aby eksponować siebie, nie ustępując miejsca psu i jego prawdziwym przyjaciołom,którzy przychodzą tu dla Świata, a nie aby zaistnieć i sztucznie nabijać licznik swoich postów. Światuś jest uroczy i łagodny.Mało już ma czasu na walkę o swoje tu miejsce.Pewnie nie uda mu się przebić przez tą mgłę (brudną grę). Wierzę jednak,że ludzie czytający ten wątek,z każdym dniem bardziej wyraźnie widzą,co się tu stało i nadal dzieje (tylko za mgłą cynizmu ).Jak bardzo trzeba nienawidzić tego dziadzia,żeby mu tak chcieć szkodzić??? Dlatego Świat musi liczyć na szczególną dobroć tych prawdziwych ( wiernych i bezinteresownych ) przyjaciół i czekać cierpliwie, aż dobry los wreszcie całkiem się do niego uśmiechnie.Może zdąży... Póki co nie ucieka z wątku. Jedyne ucieczki to z podwórka,gdy jest zimno lub brzydko i mokro :) Po pierwszych śniegach : Teraz w czasie odwilży :
  19. Gdzieś nam Światuś znów pobłądził,więc go tu przywołam. ;) Za radą ciotki Agaty51,Świat czeka na wiosenną pogodę.Na razie na łące z poduszek. Cioteczki malicja ,ronja i waldi481, jednak tak się dziadziem zachwycały,że zabezpieczyłam dziadzia na tej sesji fotograficznej czerwoną kokardą :cool3: Podziwiajcie sobie teraz do woli dobre cioteczki...,przybywajcie nowe ze szczerym uśmiechem, a kto wie...? może wujkowie też tu powrócą niebawem -czekamy :lol: a złe duchy : a kysz,bo kokarda chroni :evil_lol:
  20. Ban,jak zła teściowa :eviltong:,każdemu może się trafić :lol:...ale nie jest wieczny :evil_lol: Za to Soni należy się zainteresowanie i pomoc,więc wątek do góry.
  21. Dawno mnie tu nie było. Pozdrawiam kochaną Danuśkę i Wojtusia :loveu: Wątek ,jak widzę działa - wpadnę czasem z dobrym słówkiem :lol: Może któremuś zwierzaczkowi akurat na szczęście :lol:
  22. Wiosna jakby już zawitała :) skoro cioteczka Agata do dziadzia zajrzała.
  23. To prawda....bolesne wspomnienia zostają w sercu na zawsze( u Tych co mają serce...) Jednak póki co,Światuś się dzielnie trzyma na Naszą osłodę i pohybel zawistnym :). Chyba mu kokardę czerwoną sprawię :D
  24. [quote name='waldi481']Witaj ivette- na naszym wątku.Powracamy z nadzieją na lepszy czas. Będziemy zaglądać. E/W Elu - będzie lepszy czas.Światuś zasługuje na to.Trzeba tylko ciutkę cierpliwości :)
×
×
  • Create New...