Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. Wy się tu romantycznie wzruszacie a za oknami znów WIOSNA !:multi: Kochana Zosieńka,może żyrandola nie traktuje poważnie więc jej obojętne czy na niebie czy na suficie... jednak dobrze odróżnia pory roku i w dodatku sprzyja Kamyczkowi i innym biedakom którym słonko i ciepełko jest bardzo potrzebne. Kamyczek doczeka się Waszej wizyty a ja już oczy wypatruję za relacją i może fotkami :oops:;) ?Będę w każdym razie nadal kibicować .
  2. Nowy tydzień rozpoczynamy od samych dobrych wieści. Doszła wpłata 50zł od cioteczki Malibo57 - za co serdecznie dziękujemy :loveu: Kolejną dobrą wiadomością są prognozy pogody i to co się już za oknem dzieje.Wróciła wiosna i ciepełko. Wszystkim kochanym cioteczkom posyłam fotki Światusia,który jak wytrawny inspektor przeglądnął już podwórko i policzył kwiatki,które przetrwały mroźne dni :
  3. A ja po dawce śmiechu za sprawą filmu od ciotki Selengi mam dziś minę jak nie powiem co robiący Kamyczek na puszczy :p.Na dworze zima znów szaleje .Moim zdaniem to kara za plotkowanie i spiskowanie na temat wycieczki Zośki do Kamyka ! Zbuntowała się panna,że jej łaskę ciotki robią i zabrać nie chcą,więc zimnymi ogrodnikami nam zagroziła,że albo ONA jedzie albo NIKT :evil_lol: bo będzie zimna ZOŚKA:eviltong: studzić zapały . Zosieńko kochana- przedwczesne imieninowe życzenia Ci ślę i proszę dla dobra Kamyczka abyś odpuściła i słonko na połowę maja oddała.:loveu:
  4. WIOSNA WIOSNA i po wiośnie :( Światuś dzisiaj doznał szoku-jak my wszyscy chyba.Po ciepełku i kwitnących kwiatkach nagle nastał środek zimy.Dziadzio był bardzo zdegustowany pogodą.Najpierw stał w miejscu i miał minę jakby mówił : Tym ludziom się już wszystko pokręciło! Padają na mnie śniegiem w środku wiosny ! :placz: Potem przestępując łapa za łapą uskutecznił marsz do domu.... Chyba już dzisiaj więcej spacerów nie będzie.Sikundy musimy odbyć w pieluchę,bo widok skrzywdzonego psiaka przez ten zimny spacerek jest nie do wytrzymania. Pozostaje nam tylko ogrzewać się gorącymi pozdrowieniami. Ślemy je zatem cioteczkom ronji,madcat1981,malicji,Agatce51,magdzie333,xmartx i całej kochanej reszcie :) no i wujkom też :lol: A oto dowody rzeczowe na ogromną krzywdę jaka spotkała od matki natury Naszego staruszka :loveu::
  5. Widowiskowy to Nasz dziadzio jest bardzo:loveu: Co do dumy to ja owszem jestem z niego dumna ale i w tym on jest niepokonany.Do skromnisiów Światuś nie należy.Potrafi pokazać dumę,zarozumialstwo,złość i upór okropny na przemian z niewiniątkiem i biedaczkiem w jednym.:lol: Komediant i cwaniak z niego :eviltong:
  6. Jako,że stara jestem i czuję się w obowiązku doradzać;),to radzę tak : Cyca-skoro jest mobilny -zostaw z Tatą w domu,żeby pod Twoją i Zosi nieobecność nie uczył się picia z butelki :evil_lol:. Sama zabieraj córcię i dawno spakowane walizy ciotki-babci Agaty51 i jazda do Kamyczka :loveu: Zośki to twarde i mądre sztuki więc dacie radę . PS.Za te rady proszę mnie tu nie krytykować,bo dobra rada to taka,która jest bez sensu i niepraktyczna :eviltong:.
  7. Ale wam zazdroszczę:roll: Ja przy mojej gromadce nigdzie ruszyć się nie mogę.Kiedyś moja znajoma powiedziała żartem,że moje psiaki mają wolność a ja siedzę przywiązana do budy i pilnuję domu z zawartością.To niestety tak wygląda ale nie żałuję.Wszystkie zwierzaczki zasługują na to aby mieć swojego ludzia do pilnowania aby im było dobrze. Pomiziajcie Kamyczka ode mnie i jak sobie pozwoli to ucałujcie mokry nocholek:loveu:
  8. To prawda ,że jest bardzo zadowolony gdy na dworze jest ciepełko. Mniej jednak był zadowolony przed Świętami kiedy był poddany intensywnemu "zadbaniu" :p Najpierw miał obcinane pazurki.Dobrze,że tym się zajmowała fachowa osoba,bo ja sama bym sobie nie poradziła. Potem przechodził męki w wannie,bo był kąpany.Oczywiście po kąpieli musiało być suszenie suszarką.Niestety polegało ono na polowaniu na Świata,który wytrzymywał na miejscu tylko chwilkę,po czym jak torpeda zwiewał.Nikt by wtedy nie posądził go o sędziwy wiek :). Ja dostawałam zadyszki i ręka mi od trzymania suszarki mdlała a on miał niespożytą energię .W dodatku gdy wreszcie upolowałam mokrego emeryta, to smykolek zaczynał udawać,że może jeszcze gryźć .Kłapał mnie po ręce pysiem i wykręcał się ze sprawnością jogina :D .W sumie jednak jakoś dał się wysuszyć ale trzeba było wyczesać mu kudełki. Tu zaczął się koszmar .Nie dla dziadzia-bo on przy czesaniu jest zachwycony.To ja miałam tym razem ochotę uciekać przed fruwającą sierścią,którą miałam w nosie,buzi i w całym domu. Nagrodą był oczywiście wyczesany i wydrapany szczoteczką oraz wyraźnie rozczulony dziadzio.Minę miał jak szczeniaczek ogrzewany przez mamcię :loveu:.Znacie ten widok z niektórych fotek.Gdy wrażenia po szczotkowaniu odpłynęły,dumnie przemaszerował po domu,znalazł sobie miejsce na leniwą drzemkę i spał mocno i słodko.Świat lubi być czyściutki i pachnący. Jego sierść od czasu gdy do mnie przyjechał zmieniła się.Nie tylko z wyglądu ale też w dotyku.Teraz nie jest taka szorstka jak kiedyś tylko znacznie delikatniejsza i dłuższa.Światuś z bezdomnym zabiedzonym kundelkiem już nie ma nic wspólnego :).Nie jest grubaskiem wprawdzie,ale tu i ówdzie mięciutka sierść przykrywa całkiem mięciutki tłuszczyk :). To mogłam osiągnąć dzięki Waszej tu pomocy za którą jak zawsze bardzo dziękuję w swoim i Świata imieniu.
  9. Święta, święta i po świętach ,za to pogoda wspaniała i dziadzio z niej korzysta :loveu: Z pozdrowieniami dla wszystkich,którzy o nas pamiętają :lol: ślemy kilka najnowszych fotek :
  10. Szczęśliwi ponoć czasu nie liczą :loveu:,więc wszystko wskazuje na to,że zarówno Kamyczek jak cioteczki bardzo są radosne ,zatem nieliczenie lat jest usprawiedliwione...Oby tak dalej,bo to oznacza,że Kamyczek jest zdrowy, radosny i młody duchem-a to najważniejsze :lol:. Z okazji Świąt życzę wszystkim cioteczkom oraz Kamyczkowi aby każdy dzień przynosił szczęście , zdrowie i spełnienie życzeń :lol:
  11. Z okazji Świąt Wielkanocnych kochanym Cioteczkom i Wujkom,wszystkim fanom Światusia składamy najserdeczniejsze życzenia zdrowia,radości i samych słonecznych dni. Świąteczne pocztówki :lol: od Światusia : Kwiaty na Świąteczny stół od dziadzia :) :
  12. :loveu: tak tak - wiosna wreszcie zawitała i rozpieszcza dziadka. Światuś czuje się wyśmienicie i daje tego dowody nie tylko na podwórku ale i w domu. Mniej poleguje a więcej defiladuje po mieszkaniu.Jego ulubionym zajęciem jest chodzenie za mną i gdy dłużej stoję np. w kuchni w jednym miejscu,wtedy dziadzio układa się wygodnie na moich stopach i siedzi :evil_lol: Poza wiosną zapewne mają na niego wpływ zapachy z kuchni.W każde przedświąteczne dni cwaniak najwięcej czasu spędza właśnie w kuchni i najczęściej na moich stopach. Oczywiście dostaje za to dobre kąski.Jest więc traktowany bardzo,ale to bardzo niewychowawczo :lol::oops: Mam nadzieję,że cioteczki i wujaszkowie nie mają nam tego za złe ;).
  13. Przedświąteczne spacerki wreszcie w słoneczku i ciepełku :loveu:
  14. Bardzo dziękujemy cioteczce-Babci Agatce.:loveu: A co do cioteczki magdy333,która w tym miesiącu drugi raz dofinansowała dziadzia,to muszę zdradzić przyczynę tej słabości cioteczki do Światusia ...Otóż dziadzio coś jej naszczekał i oto efekty :evil_lol:....a jak to było...to opisałam poniżej. Kochana cioteczko oraz wszyscy fani Świata :) Zwrot "słychać: to w przypadku dziadziunia rzecz względna. On sam mało kiedy pozwala siebie usłyszeć . Jedną z okazji (okresowo) jest poranny obchód dziadzia po domu .Wygląda to tak: Wszyscy smacznie śpią a tu nagle słychać po panelach głośne tup tup tup.Tupot co chwilkę cichnie i znów się nasila.Tym sposobem dziadzio potrafi postawić wszystkich do pionu .Niestety jest to szybko ukrócony proceder...poprzez skrócenie pazurków dziadziowi :). Innym odgłosem jaki Światuś pozwala usłyszeć to niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju " hau hau " na powitania.Trudno nazwać to szczekaniem.W zasadzie jest to dostojny wyczyn staruszka polegający na komicznym podskoku z głową zwróconą do góry i w trakcie opadania z podskoku wydobycie ochrypłego głosiku .Potem chwilka ciszy-tak jakby dziadzio sam był zdziwiony,że coś słychać :) i tak kilka razy. Tu muszę zasiać mały ferment i dać powody do zazdrości niektórym cioteczkom,bo są wśród Was takie osoby,które miały okazję ten głosik usłyszeć.Oczywiście Marta- xmartix słyszała kilkakrotnie "hauhanie" dziadzia rozmawiając ze mną telefonicznie. Kilka dni temu to niewątpliwe szczęście spotkało cioteczkę magdę333.Rozmawiałyśmy telefonicznie rano .Światuś jeszcze spał.Obudzony moim chodzeniem po domu zaczął mnie witać chrapliwym szczekaniem i tym samym wprawił w zachwyt Magdę :) która również to usłyszała.Rozmowa z babskich tematów oczywiście stoczyła się na temat Światusia i nieomal dziadzio przejął kontrolę nad telefonem. Zachęcam więc do telefonowania do dziadzia :lol: Dziś jednak raczej odradzam,bo trudno go będzie usłyszeć.To raczej dziadzio dzisiaj coś słyszy ... Za oknem mamy jezdnię,która prowadzi w kierunku Jasnej Góry gdzie odbywa się zlot motocyklowy.Tysiące motocykli jedzie od rana pod naszymi oknami.Warczą,trąbią i turkoczą,strzelają gaźnikami.... .Nie wiem czy Świat ich słyszy ale z pewnością czuje drżenie budynku .Widać po psince lekki niepokój .Zwykle przebywa w pokoju a dziś wyraźnie preferuje łazienkę lub przedpokój.Gucio z Gamosią też trzymają się z dala od okna.Psia rodzinka wyraźnie nie popiera tego rajdu :(. Aby nie pozostawiać Was bez optymistycznych wieści od dziadzia donoszę z radością,że dziadzio jest w dobrej formie,ma apetyt i nadal chętnie bawi się z Guciem. Wczoraj pogoda zaczęła robić się fajniejsza co w widoczny sposób poprawia samopoczucie staruszka.Jest żywszy i weselszy.Zmiany pogody w bardzo widoczny sposób mają na niego wpływ.( ma to po mnie chyba,bo też przy byle zmianach pogody stękam -ale oczywiście w żadnym razie nie jesteśmy z dziadziem starymi marudami :evil_lol::eviltong: !!! ). Sesję zdjęciową mamy w trakcie przygotowań. Pozdrawiamy Wszystkie cioteczki i wujków i zapraszamy jak zwykle do odwiedzin.
  15. Ciotka-babcia Agatka pomyliła chyba daty i robi nam tu Prima Aprilis :evil_lol: U nas trochę mniej wieje ale jest zimno,mokro a nawet dziś pada deszcz ze śniegiem. Mało wychodzimy - tyle co już jest konieczne i szybko uciekamy do domu. Masz rację Malicjo,że upały też nas nie ucieszą :roll:.W ubiegłym roku już w najgorętsze dni Światuś przesiedział pod wiatraczkiem a na spacery chodziliśmy raczej późnymi wieczorami,gdy robiło się lżejsze powietrze .Dziadzio jak to dziadzio,chyba już będzie kaprysił na prawie każdą pogodę. Ale jest jeszcze wiosna i o ile nie przesadzi z temperaturami,to podobno za kilka dni ma być akuratna pogoda. Kiedy tylko to nastąpi zorganizuję sesję zdjęciową.Mam nadzieję,że sesja będzie nie tylko słoneczna i spacerowa ale też radosna i świąteczna.:lol: Dziadzio jak chyba wszystkie zwierzaczki,lubi święta,bo wtedy wszyscy domownicy są razem i każdy po trochu dopieszcza pupili.Na wątku też pewnie pojawi się dużo odwiedzających - zapraszamy :loveu:
  16. Odwiedzamy Kamyczka i mamy do niego bardzo wielką prośbę : Wykop Kamyczku ogromne i gorące słonko,bo póki co to wiosna nas straszy zimnem i wietrzyskiem. Buziaki w mokry KAMYCZKOWY nochalek :buzi:
  17. Niestety tak :roll:- wieje okropnie i jest coraz zimniej.Dziadzio wczoraj na wieczornym spacerku najpierw skierował się na trawkę ale akurat nadszedł silny podmuch i staruszek przylgnął do moich nóg .Zrobił się z niego kłębuszk i wtedy stwierdziłam,że chyba zrezygnujemy z "sikuny" na trawce.Zanim weszłam z nim do domku,wszelkie potrzeby natury miałam załatwione na płaszczu :oops:. No ale za to staruszek był zadowolony bo mu poopa nie zmarzła :evil_lol:. Z niecierpliwością czekamy na prawdziwe ciepłe ,wiosenno letnie dni .
  18. W kalendarzu wiosna,na dworze wietrzysko i kapryśna pogoda :roll:...Zaglądamy na wątek a tutaj całe mnóstwo ciepłych odwiedzin od kochanych ciotek i wujka :loveu:Dziadzio chciałby podziękować każdemu z osobna ale tegoroczna wiosna trochę skąpi kwiatów,więc Światuś przesyła znaleziony na spacerze bukiet-krzak z kwiatami dla wszystkich :
  19. Witam Kamyczka i jego wiernych fanów. Walizy ciotki-babci Agatki chyba muszą trochę poczekać,bo pogoda kapryśna ;)
  20. W imieniu Światusia serdecznie dziękuję fanom i darczyńcom za wspieranie dziadzia oraz wątku i przesyłam całuski od Świata :buzi: Podziękowania również dla cioteczki Malibo57 :lol: - 50zł -jak zwykle też już jest :buzi: .
  21. To prawda,że wiosna mu służy :lol:. Biega po podwórku niczym krzyżówka pchły z psem :loveu:.Dziadzio chce być szybki ale tyłeczek trochę mu ciąży a kosteczki stare już i nie takie sprawne.Przez to jego "biegi" wyglądają komicznie.Do każdego susa w przód najpierw jest podskok w górę.Wczoraj do tego jeszcze przypomniało mu się,że jest coś takiego jak szczekanie...i swoim chrapliwym głosikiem narobił sporo hałasu i śmiechu na podwórku.Cieszymy się gdy jest taki wesoły i aktywny.Zresztą nie tylko my mamy z niego radość.Światuś jest znany w okolicy przez psiarzy,którzy z podziwem patrzą na jego desperackie szaleństwa .Rozbrykany Świat jest prawdziwą uciechą dla oczu i uszu . Dziękujemy wszystkim zapracowanym cioteczkom i wujkom za każdą wizytę na wątku i również ślemy uściski :loveu:.
  22. [quote name='furciaczek'][B]Bunio wrocil sam[/B], sasiad ktory dokarmial zwierzaki Arktyki zauwazylgo wczoraj i wzial do siebie. Bunio wyglada bardzo dobrze, gdyby nie to ze smierdzi jak cap to w zyciu bym nie pomyslala ze tak wiele przeszedl. Faktastyczny, wesoly, energiczny chloptas z charakterkiem....Zygmutka chce zjesc zazdrosnik maly.[/QUOTE] Dzielny łobuziak :loveu: .Ciężkie życie nauczyło go sztuki przetrwania i na szczęście udało mu się :multi:. Furciaczku- WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA CIEBIE I OSÓB KTÓRE CIĘ WSPIERAŁY !!!:B-fly: Trzymaj się teraz :evil_lol: póki nie ogarną cioteczki tej menażerii u Ciebie :evil_lol::loveu:
  23. Ktoś zrobił na trawniku koło bloku rabatkę. Światuś oczywiście zwąchał tam wiosnę i najwyraźniej postanowił zaznać wiosennej radości :loveu:. Chyba jednak instynkt podpowiadał mu,że wchodząc tam nie zupełnie robi coś dozwolonego :evil_lol: ,więc najpierw rozglądał się dłuuugo : zrobił odważny krok na rabatkę...i znów się porozglądał :cool3: Upewniwszy się,że rabatka nie jest pilnowana :eviltong: postanowił rozsiąść się centralnie na środku i dumny cały, puchatą poopą ugniatał roślinki :cool1:: Po chwili jednak najwyraźniej uznał,że miłe złego początki ale koniec może być niebezpieczny :eviltong:...gdyby właścicielka grządki się pojawiła....,więc dał dyla z rabatki :lol::
  24. Magda333,Katka1- dajcie spokój z taką porcją słodyczy :oops::loveu: bo urośniemy wzdłuż i wszerz...a oboje ze Światem dość suchej postury jesteśmy ,więc zanim efekty naoczne się pojawią :lol:to przy cenach cukru bankructwo murowane :evil_lol: Na serio to dzięki za odwiedziny i miłe słowa.Sesja słoneczno - rabatkowa już w przygotowaniu,więc zapraszamy wszystkich:lol: do podglądania.
  25. :multi: :evil_lol: Kamyczku ! Twój wątek robi się wątkiem turystycznym :lol: "Kamyk Trawel" Myślę,że jest to na rękę...ups...na łapkę Kamyczkowi,bo On do nudziarzy i leniuchów nie należy . Babcia Agatka już się nie wykręci :cool3: ...walizy dźwigać będzie aż miło :loveu:
×
×
  • Create New...