-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='waldi481']Bo wiesz-to także nasz dziadziuś,a że jest śliczny to fakt. Ela :loveu::oops: Co prawda,to prawda :lol: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj (witajcie :D ) waldi481 :loveu: Dziękuję za serdeczny post kilka dni temu oraz za to,że zechciałaś dołączyć do grona fanów dziadzia Świata :lol: Dla nas to bardzo ważne .Każdy szczery i dobry gość z uśmiechem dla Świata to wielki skarb. -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
ivette3 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
[quote name='kam.']nie chciałam nikogo osądzac, to była tylko sugestia dotycząca tego że zbanowanej osobie jest trudno prowadzic wątek, ale widocznie jeśli chce to potrafi i [B]chwała mu za to[/B]! jeśli ktokolwiek poczuł się urażony to z całego serca przepraszam. nie orientuje się w sprawie ale teraz już widzę ją jasno, dziękuje ivette3 za wytłumaczenie.[/QUOTE] :mdrmed: nie,nie...nikt się nie poczuł urażony. A co do podziękowań,to nie ma za co( to była tylko moja z serca sugestia) a Wasza współpraca ( z dzielnym zbanowanym )jest naprawdę ważniejsza i warta podziękowań.:lol: -
Sonia pojechała na BDT do Niemiec. Dziękuję wszystkim za pomoc.
ivette3 replied to Cajus JB's topic in Już w nowym domu
Ponieważ nie wolno wklejać cytatów-korespondencji od osób zbanowanych,pozwolę sobie swoimi słowami przekazać moją interpretację, tego co Cajus JB napisał na swojej stronie domowej.To ważne bo dotyczy SONI . Cajus JB ma bana ale wróci.Prowadzi wszystko nadal skrupulatnie poza tym forum,na wspomnianej stronie domowej.Daje to możliwość kontynuacji spraw Soni bez uszczerbku dla niej. Zabieranie komuś wątku, to jak karanie za to,że został już ukarany.Chyba nie można tak traktować kogoś,kto tak wiele robi dobrego dla zwierząt,a kwestie tej konkretnej suni również nadal ma na sercu. Cajus JB jest pod telefonem i udziela tam też wszelkich wyjaśnień. Kto chce porozmawiać,jego dane są w pierwszym poście (telefon i mail ) Proszę więc o serdeczne podejście do spraw na takich wątkach.Przecież każdy kiedyś może być w podobnej sytuacji. Pozdrawiam . -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ronja']a moja wpłata nie doszła? Właśnie doszła :mdrmed: Konto Świata wzrosło o 30zł od kochanej cioteczki ronji Bardzo dziękujemy :B-fly: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ronja']nie ma za co;) prawda zawsze obroni się sama. żadne krzykaczki jej nie zagłuszą;) głaski dla Światusia :oops: :loveu:na dziś mu może i wystarczy pieszczot...:roll::loveu: Ale tak dosłownie na "styk",więc zapraszam częściej :lol: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: Witaj ronju - nowa dobra cioteczko Świata. Dziękuję za wsparcie i miłe słowa.Potrzeba nam tu serdecznych ludzi:loveu: Wpłata na pewno dojdzie.Czasem trzeba trzech pełnych dni roboczych.Jak tylko będzie u xmartix,natychmiast tu napisze :lol: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']Witaj Ivette :smile: Cieszę się, że nareszcie wróciłaś, bo bardzo Cię tutaj na wątku brakowało :loveu: Dziękuję Martusiu :lol: zauważyłam i zaczęłam się martwić,że Nasz Światuś pobłądzi, jak na bagnach,we mgle brzydkich oparów siarkowodoru. Dlatego postanowiłam przewietrzyć :evil_lol: Trochę to potrwa,ale luzik :lol: [quote name='xmartix']Na potrzeby Światusia wpłynęły pieniążki od cioteczki agaty51 10 zł i cioteczki demi 5 zł. Dziadzio pięknie dziękuje :loveu::loveu::loveu: :multi: Dziękujemy wiernym cioteczkom i polecamy się na przyszłość [quote name='malicja']swiat jest rozczulajacy :loveu: Wiem,wiem :oops: Dziękuję malicjo za wspaniałe życzenia oraz miłe słowa. Zaglądaj częściej :lol: .Świat to "narcyz" lubi pochwały :oops: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Szamanka']Proponuję, by zakończyć dyskusje, które doprowadzą do kolejnej awantury. Kto chce - niech pomaga. Kto nie chce - niech nie czyta wątku. Serdecznie dziękuję Szamanko za jednoznaczną puentę :) ---------------------- Drodzy fani Światusia - wierni mu od dawna i nowi, którzy mam nadzieję tu dołączą. Usunęłam się kiedyś stąd dla dobra psa. Z Nowym Rokiem postanowiłam podjąć próbę zwrócenia Światusiowi i jego wiernym miłośnikom należnego im prawa do normalnego i radosnego kontaktu tu na tym forum i wątku. Świat jest psem z dogomanii, powinien tutaj być i powinien być na swoim wątku najważniejszy. Na tym forum kiedyś ma prawo zostać godnie pożegnany przez życzliwych mu ludzi. Jeśli ta próba mi się nie powiedzie, jeśli zostanie zniweczona, odejdę znów ze Światusiem i tak jak do tej pory będę się kontaktowała z jego fanami za pośrednictwem maili i telefonów. Mam nadzieję, że Nowy Rok przyniesie tutaj nową, lepszą atmosferę. Bardzo proszę, zaglądajcie tu do nas. Życząc moderatorom mniej pracy i kłopotów z forum, bardzo proszę o pieczę nad wątkiem Świata i pomoc w jego spokojnym bytowaniu. Na dobry początek kilka zdjęć. Niektórzy już je znają, ale okazja ich robienia jest szczególna (Święta i Sylwester), więc chyba warto pokazać je na forum . Światusiowe Święta 2010/11 z choinką Wyspany Świat rankiem Senny Świat wieczorkiem Świat na koncercie sylwestrowym zespołu ROXET. Północ wita na podusi i raczej już błądząc we śnie :)))...a pił tylko wodę,hmmm :P -
[quote name='agata51']Popatrz, Kamysiu, cudownych ludów ani na lekarstwo. Nie tylko ty wypatrujesz jakiegoś.[/QUOTE] Więcej optymizmu dziewczyny :lol: .Jak to powiadają..."piękne rodzi się w bólach".Trzeba cierpliwie czekać na ten najwspanialszy moment . Ucałowania w Kamyczkowy nochal .Trzymam kciuki i zaglądnę tu czasem z serdeczną energią - może pomoże ;)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do gonia66 - część 3 i ostatnia porządkowania starorocznych kwestii niszczących ten wątek. ------------------------------------------- [quote name='gonia66']Nie bedę nawet tego czytała dokładnie.......... A szkoda - może zacznij czytać ze zrozumieniem, bo tworzysz kolejny raz swoje manipulacje faktami. Jak w błędnym kole działasz w schemacie: coś ustalasz - obwieszczasz, że już wiesz i rozumiesz - spowszedniałe, zapominasz rzekomo - nagle odwracasz kota ogonem - podle zarzucasz komuś dawno i wiele razy wyjaśnione Twoje pomówienia, aby od nowa niszczyć opinię upatrzonej osoby. Szukasz wciąż tylko nowego punktu zahaczenia, aby odgrzać stary kotlet. Przestań powoływać się na już nieaktualne (sprzed kilku miesięcy) ustalenia w sprawie pobytu u mnie i leczenia Światusia, bo Świat to nie jest przedmiot, tylko żywe stworzenie. Zmienia się on i jego potrzeby. Wraz z tym ja zmieniam dla niego bieżące zakupy. Nie znaczy to, że jestem oszustką – znaczy tylko tyle, że tak trzeba dla dobra psa. Do takich decyzji i działań upoważnili mnie darczyńcy. Dlatego będę wydawać tę kwotę według własnego uznania tak, aby Światusiowi było u mnie jak najlepiej, a nie tak jak Ty sobie życzysz . O opiece zdrowotnej psiaka decydowałam i będę decydować wspólnie z lekarzem weterynarii - nie pod Twoje dyktando. gonia66 przez wiele miesięcy wątek Świata był zawłaszczony przez Ciebie. Uprawiałaś na nim prywatę i osobistą rozgrywkę z próżności i egoizmu. Za cenę krzywdy psa dokuczałaś mnie i każdemu, kto Cię w tym płytkim moralnie zachowaniu nie wsparł. Na Twoje insynuacje odpowiedzi padały od dawna i wiele razy. Mogłabyś wreszcie je zapamiętać? Kwestia moich rozliczeń z darczyńcami, (dokumentowana rachunkami na wątku do lutego) ustalona została ostatecznie między marcem a kwietniem. Nie muszę od tamtej pory nikomu niczego tu udowadniać, wyliczać. Mam zaufanie darczyńców i swobodę w decyzjach dysponowania otrzymanymi darowiznami. Moim dowodem na uczciwą i rzetelną opiekę nad psem jest on sam. Taka jest wola darczyńców. Po pierwszej Twojej obrzydliwej nagonce na mnie, moderator potwierdził zgodność moich działań z regulaminem . Umowa ta jest respektowana i szanowana przeze mnie i darczyńców, służy dobru psa i obopólnemu zadowoleniu. Nikt poza Tobą jej nigdy nie podważał. Uczciwi ludzie ufają uczciwym ludziom . Wzajemnie się szanują i nie zawodzą. Ja nie zawiodłam wiernych Światusiowi darczyńców, a oni nie zawiedli Światusia. Są dla niego i tylko dla jego dobra. To Światuś jest dla nich najważniejszy. Dzięki nim i dla ich radości on żyje i ma się dobrze. Widać to gołym okiem i sercem. No cóż .... trzeba tylko chcieć widzieć rzeczywistość i mieć serce, aby dawała ona zadowolenie. Ty zawiodłaś mnie jako człowiek. Zawiodłaś też w moim przekonaniu Światusia. Uprawiasz na jego wątku mobbing. Niszcząc wątek (ósmy miesiąc) szkodzisz psu. Uznałaś, że zbierając i przekazując psu pieniądze wielu osób stajesz się właścicielem człowieka - opiekuna psa. Twoja opinia więc i takich ludzi jak Ty, jest mi już całkowicie obojętna. Kontrolować się i upadlać Tobie nie pozwolę. Przyjmij do wiadomości, że nie otrzymasz ode mnie (ani Tobie podobni ludzie) już nigdy żadnej informacji, której sama nie będę chciała Ci przekazać. Takie moje prawo i to mi gwarantuje regulamin oraz (od dawna) ustalona z przyzwoitymi ludźmi umowa. Jeśli znów zaczniesz (co typowe dla Ciebie) z innej beczki szukać zaczepek i kontynuować pomawianie mnie lub xmartix na tym forum, będziesz się już tylko powtarzać w samoośmieszaniu. Nie będę z Tobą renegocjować ani ustalać wciąż nowych zasad. Jeśli chcesz dochodzić swoich wydumanych praw, to znasz miejsce, gdzie możesz się zwrócić. Jednak zacznij od porady, co do działania prawa wstecz, co do działania wbrew woli opiekuna prawnego psa i wbrew większości, która nie kwestionuje moich działań, jedynie przemilcza często Twoje irracjonalne pomówienia. Tym kończę z Tobą tę kwestię na wątku ostatecznie. [quote name='gonia66']....... rozliczylam sie co do złotóweczki bezpośrednio z osobami, ktore wpłacały do mnie pieniązki w ostatnim czasie i ktore robiły wpłaty jednorazowe. Jeśli moderator zażada dodatkowego rozliczenia- wkleję tutaj ponownie. ................ Kwestię regulaminu i jego Twojej interpretacji nie mnie rozstrzygać. Ja wiem tylko tyle, że w sierpniu xmartix za Ciebie rozliczyła etap Twojego zbierania pieniędzy na tym wątku i naprawiła błąd na ponad 200zł (błąd był na niekorzyść psa i darczyńców). Przez pięć miesięcy na raty odsyłałaś zgromadzony zapas około 400zł. W tym czasie zgromadziłaś kolejny, podobny zapas (który jak widać nie jest dla Świata, a u niego na wątku był zbierany) i teraz, co ciekawe, rozliczyłaś to anonimowo i poza wątkiem. Miło by jednak było wiedzieć: 1/Czy każdy, kto zbiera pieniądze, jako skarbnik na danym wątku, może tak jak Ty, kończąc ostatecznie funkcję, nie podać na tymże wątku, o jaką (zbieraną pod pretekstem konkretnego psa) sumę chodzi? Komu i ile przekazano? Na jaki cel, dla jakiego pieska? Chyba Światuś ma prawo być wyróżniony na innych wątkach za to, że jego oszczędności wesprą bardziej potrzebującego zwierzaczka? Nie zbierałaś chyba tych pieniędzy "na złość", albo dlatego, że Ciebie ktoś lubi i dla Ciebie był na wątku? Mnie nie musisz na to odpowiadać . Twój sposób działania, postępowania i rozliczeń widzą moderatorzy, forumowicze i oni zapewne wydadzą swój osąd. Zwłaszcza w kategorii moralnej. Życzę Ci goniu66 zasłużonego samopoczucia, gdy pomyślisz o tym 18 - letnim psim emerycie i refleksji, czy chcesz jeszcze bardziej mu niszczyć radość życia zajmując swoimi wyczynami czas jego opiekunom, zrażając darczyńców, niszcząc wątek...? Zaglądając tu, do psa na DDT ( a nie jak znów nie doczytałaś bdt), zanim napiszesz coś, pomyśl, czy nie dość krzywdy....? -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przesadziłaś goniu i nie powinnam już nawet Ci odpisywać.Nie wkleiłam paragonów za wydatki,ponieważ nie są to wydatki za które prosiłam o finansowanie.Ty nazwałaś je długiem...Ja napisałam o nich tylko po to, aby uświadomić Ci,że opieka nad starym psem to NIESPODZIANKI,Koszty I DECYZJE NA NATYCHMIAST, A NIE NA DYSKUSJE z gonią... Nie chciałam,nie chcę i nie będę chciała zwrotu żadnego domniemnego przez Ciebie długu- jest to napisane wyrażnie kilka razy przeze mnie na początku tej niesmacznej wojny o władzę,jaką toczysz z każdym kto Ci się sprzeciwi.Wybacz.To ostatni mój wpis na dogo ,jako reakcja na Twoje awantury. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po 12 kwietnia wątek Świata stał się miejscem żenującej (dla mnie) dyskusji wywołanej zaskakującym mnie postem goni..., na który usiłowałam (trzykrotnie) grzecznie odpowiedzieć i zgodnie z realiami, uzasadnić zawartą tam przeze mnie prośbę (strona 198 ). Wywołało to lawinę jej nadinterpretacji i zmiennych pomysłów (coraz sprzeczniejszych z prośbą moją).Doszło nawet do goni żądania o zabranie od niej pieniędzy i roli skarbnika . Zadeklarowanie się xmartix do objęcia tego zadania i wykonanie potrzebnych zawiadomień na PW, jednak zostało przez gonię nagle, samowolnie i znów z zaskoczenia, wbrew postom Marty cofnięte.Ja zamilkłam,aż do dziś po zadziwiającym interpretowaniu goni mojego rozliczenia, oraz domniemanych długów i moich rzekomych roszczeń w związku z nimi.Wizja goni jest diametralnie różna, niż zawarta w nim moja intencja. Sposób, w jaki od kilku dni gonia próbuje zarządzać wątkiem, Martą (która jako pierwsza pomogła Światusiowi i była cały czas obecna na wątku), mną (jako opiekunką Światusia), pieniędzmi ,przekręcanie faktów oraz podejmowanie decyzji za wszystkich-za Was też, jest dla mnie nie do zaakceptowania. Dalsza moja współpraca z gonią jest niemożliwa, proszę więc Was (którzy znają wątek od dawna) - fanów Światusia o zdecydowanie o dalszym jego losie. Według mnie są dwa możliwe rozwiązania, kończące tą upokarzającą i szkodliwą sytuację na wątku. Pierwsza opcja : moje odejście z dogo (na co otrzymałam już od goni radosną akceptację poza tym forum) . Spowoduje to jednak konieczność odpowiedzenia na pytanie : jakie zmiany będą musiały nastąpić w życiu Światusia.....? i jakim kosztem (moralnym)? Druga opcja, abyście zaaprobowali przeniesienie funkcji skarbnika na Martę (xmartix) i na jej konto przekazywali dotychczasowe deklaracje. Przywrócenie na wątku formy i atmosfery sprzed 12.kwietnia,która służyła Światusiowi, a Nam wszystkim,jak sądzę dawała radość i satysfakcję. Proszę o możliwie szybką opinię, co dalej ze Światusiem? Po 4 miesiącach, w moim przekonaniu, udanej między nami współpracy, opartej na informacji, współdbaniu, szacunku obustronnym i zaufaniu,jest możliwy powrót do wesołego wątku przy opcji drugiej.Jest ona korzystniejsza dla dziadzia i Tych którzy go kochają ...i wiele już mu pomogli wierząc ,że będzie miał dobro ofiarowane w grudniu u.r. do końca swoich dni. Proszę gonię aby nie komentowała tego wpisu, gdyż jej stanowisko ( niejedno) jest już znane. Decyzja jednak nie należy wyłącznie do niej. Światuś czeka na rozstrzygnięcie o jego losie.Ja opowiadam się za opcją nr 2. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
majku - wszystkie rachunki i bardzo szczegółowe zdjęcia kupowanych leków,badań, diagnoz,paragonów itp są na wątku...z całym szacunkiem,ale proszę aby nie tworzyć wokół mnie atmosfery niejasności. Nie traktuj mojej odpowiedzi,jako złośliwej...Wiem,że jesteś tu na wątku od niedawna i masz prawo po tym co ostatnio tu się wyprawia mieć pytania.Ja jednak myślę,że nie powinnam sama już niczego tłumaczyć - opinię o mnie i wątku chyba powinny wydać osoby ,które mi Świata powierzyły i wspierały - nie ja sama.Tk więc jeśli możesz,zaczekaj na ich wpisy. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Świat dziś -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla przypomnienia : Dokładne rozliczenia za :15.XII do 31. I ( na "0") są około stron145,150,152.(w tym ustalenie stałych leków od lutego i kwoty120zł),( w marcu dodano pieluszki i kwotę+30zł). Rozliczenie II i III br. z kwot : 120zł/luty + (120+30)zł /marzec 1. Theovent 2x 6,50=13zł 2. Karsivan 2x60,00=120zł 3. Krople do oczu (3 rodzaje - średnio wychodzi 1 opakowanie/2tygodnie) - Lacrimal-4,50 + gentamycyna-3,50 + Betadrin-10,50 = 18,50zł/ 2tyg.) 5x18,50=92.50 4. Pieluszki około 70szt- od 1-4dziennie,-ceny były zmienne,więc podaję najniższą-0,60gr 70x0,60=42zł 5. Wizyty u weta - mamy upusty przy częstrzych wizytach,lub nawet darmowo(w tym wiele porad telefonicznych przy każdej potrzebie),więc podaję koszt jak za 1 zwykłą wizytę30/miesiąc 2x30=60zł 6.Aptus Multidog Vita 1opk.60szt/2mies. 1x40,00=40zł RAZEM 1.= 367,50 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Dodatkowo konieczne wydatki na przełomie III i IV 1. Verumal -maść na brodawki po wyczerpaniu tej ze stycznia/lutego 1x31.00= 31zł 2. Odrobaczanie - planowane jako powtórka po grudniowym 1x4,00 = 4zł RAZEM 2.= 35,00 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Już poniesione konieczne koszty w IV na kwiecień Theovent-6,50,Karsivan-60,00,krople do oczu-pierwsza partia/około1,5-2tyg-18,50,pieluchy-pierwsza partia 25szt-15,00,wizyta wet.(odrobacznie,nóżki-badanie i leczenie,będą kontrolne wizyty jeszcze)-30,00 6,50+60+18,50+15+30=130zł Niespodziewane - nagłe-Rtg nóżek,zastrzyk,Zeel T./ 2tyg. Całość (w tym Zeel T.-25zł i upust na rtg oraz wizyta darmowa) - 1x 60zł RAZEM 3.= 190.00 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Konieczne jeszcze do kupienia w kwietniu : Do stałych : Krople do oczu 2x18,50=37zł Pieluchy około 2x15,00=30 ----------------- Zalecone na dniach : Ponieważ kończy się już Aptus Multidog oraz po wybarniu dawki Zeel.T.- zamiast tych dwóch- jeden : Flawit Artro ( 60 tabl/2mies.) - 1x 50zł RAZEM 4.= 117.00 -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Podsumowanie : Razem wydane na miesiące : II,III,IV : 367,50 +35.00 + 190,00 =592,50+musi być jeszcze wydane w IV + 117,00 w IV , więc koszty poniesione do końca kwietnia wyniosą łącznie : = 592,50+117,00= 709,50 ---> w zaokrągleniu 710zł Otrzymałam : II --> 120zł , III ---> 120zł+30zł , IV --> 120zł +20zł Razem na II+III+IV otrzymałam : 120+120+30+120+20= 410 zł ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ O ile nie dojdą do końca miesiąca nieprzewidziane wydatki( oby nie!!!),to w okresie luty-kwiecień /3 miesiące dostałam 410zł,wydałam z konieczności 710zł,więc dołożyłam na dzień dzisiejszy 300zł +( koszty,które zapomniałam być może,lub są zbyt drobiazgowe w tym higieniczne) + jedzonko. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Światuś bardzo dziękuje kochanym cioteczkom i wujkom i prezentuje efekty wspólnej troski , na fotkach z dzisiaj -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No ja też troszkę się pogubiłam :) ale z tego co rozmawiałam z xmartix to Ona chętnie się tym zajmie, bo podobno nie ma dużo takich spraw na głowie.Natomiast gonia , jednak jest faktycznie bardzo obciążona- ma kilka wątków,a z finansami to odpowiedzialna robota i nadmiar może męczyć.Kocha Światunia,więc pewnie dlatego czuje się niezręcznie oddając jego finanse innej osobie na głowę. Goniu :) Bardzo cenimy wszyscy Twój wysiłek i wiemy,że masz dobre serce...ale rozumiemy również,że każdy ma wiele obciążeń i czasem lepiej troszkę z siebie zdjąć. Myślę,że bez wyrzutów sumienia wobec Światusia możesz powierzyć jego sprawy Marcie.W razie czego, przecież jesteś z nami i wesprzesz ją lub ktoś się zdecyduje jeszcze. Oczywiście to tylko moje zdanie.Ostatecznie zdecydujesz Ty i Marta :) - byle szybko :) ,bo nam zaczną wpłaty wchodzić na dwa konta i co z tym majątkiem zrobimy ??? :):):) Światuś wita cioteczkę i buziaki śle przez sen :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo się cieszę z obrotu sprawy.Światuś osobiście podziękował xmartix :), bo w czasie rozmowy telefonicznej ,szczekał donośnie i uporczywie,jakby czuł kto jest po drugiej stronie i cieszył się :) Mam nadzieję,że wesoły wątek odżyje i wrócą Fani do Światunia. Po niedzieli postaram się o najnowsze fotki. Z informacjami jesteśmy na bieżąco - tymi ważnymi , więc pozostają szczegółowe i drobne:loveu:.Kto zapyta, to chętnie będę opowiadać :lol:,bo samej mi trochę weny brakuje.... Przesyłka jeszcze nie doszła ale jak tylko dojdzie dam znać :).Pośpiechu tu nie ma bo mam zapas pieluszek .Doszło natomiast już 20zł ( z tych 30zł). Bardzo dziękujemy i w maju będziemy czekać na kolejną "rentę" już w całości i jednej porcji :). Na miłe niespodzianki- prezenty oczywiście jesteśmy łasi:loveu::eviltong:,więc jeśli jakiś Mikołaj by był w okolicy , to zapraszamy :loveu: Specjalne pozdrowienia od Światusia dla cioci xmartix i małego dogomaniaka :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani Fani Światusia. Ostatnie tygodnie na wątku Światunia płynęły dość leniwie .... .Zrozumiałe to jest oczywiście,bo trudno spędzać zbyt wiele czasu na wątku, gdzie już zło jest oddalone:) , a na tylu innych wątkach wciąż czekają kolejne smutaski na Waszą pomoc. Ze swojej strony starałam się w miarę możliwości dzielić się z Wami radością z wigoru dzidziusia.Uspokajam od razu,że nie ma nadal powodów aby obawiać się jakiejś zmiany na gorsze.Ja natomiast zmęczona pewnymi przykrymi sprawami ( a niestety licznie skomasowanymi w ostatnim - krótkim czasie), miałam zamiar kilka dni wyciszyć się i odpocząć. Okazało się jednak, że nagle dość dynamicznie rozwinął się na wątku temat, który muszę koniecznie wyjaśnić aby uniknąć nieporozumienia przez niedoinformowanie. Dlatego mimo niezbyt fortunnej chwili napiszę ten przydługi post i proszę serdecznie o zrozumienie moich dobrych intencji w tym poście i motywów postępowania. Światuś to 17-letni dziadzio i bywały czasem takie dni, kiedy nawet nie miałam czasu napisać Wam, że mam jakiś problem, a co dopiero w dodatku czekać na Wasze ewentualne rady i komentarze. Ostatnio na przykład zupełnie nieoczekiwanie musiałam dosłownie dzień po udanej, odbytej wizycie kontrolnej u weta i wykupieniu recept na stałe leki, iść pilnie do weta, bo Światuś po prostu wieczorem zaczął utykać na nóżki ( nie pierwszy raz), w nocy budził się i piszczał, a rano wcale na tylne łapki nie stawał... Dostałam skierowanie na RTG nóżek. Po stwierdzeniu, że to zmiany i bóle reumatyczne i w zasadzie uspokojeniu ( u takiego staruszka to nic dziwnego), zostało mi tylko zdecydowanie o przyniesieniu mu ulgi i leczenia. Światuś dostał zastrzyk i nową niespodziewaną receptę na leki homeopatyczne (na ruchomość stawów, przeciwzapalne i przeciwbólowe oraz na zanik mięśni). Za wszystko zapłaciłam sporo i nawet nie miałam zamiaru pisać Wam o tym, bo staram się już nie nadwyrężać Waszej pomocy, dołożyć się do niej lub może w innym lżejszym finansowo miesiącu jakoś zrównoważyć....Czyli tak, jak to w zwykłej domowej ekonomii....Nagle wczoraj dowiedziałam się, że Wasze dobre serce i troska o Światunia może spowodować, że nie będę mogła zdecydować niczego sama, bo z jednej strony powód do radości czyli np. zapas pieluszek, a z drugiej brak pola manewru w razie konieczności decyzji na czym mogę zaoszczędzić, a z czego nie mogę zrezygnować. W kwocie, którą od Was otrzymuję raczej nie zostaje mi żadna reszta( bo np.krople na oczy-trzy rodzaje kupuję nie raz a nawet trzy razy na miesiąc lub teraz Świat był odrobaczony profilaktycznie ( pisałam Wam o tym) - co nie było brane pod uwagę w wyliczeniu comiesięcznym, a do tego skończyła się maść na brodawki i też musiałam dokupić nadprogramowo...) Aby nie mnożyć tu takich przykładów napiszę wprost. Nie jestem w stanie opiekować się Światusiem w sytuacji, kiedy z zaskoczenia otrzymam w czyimś przekonaniu oszczędność, a w moim codziennym, rzeczywistym gospodarowaniu .....brak pola działania według faktycznej i pilnej potrzeby, którą w moim przekonaniu raczej ja jestem w stanie lepiej ocenić niż nawet najmądrzejsza i najżyczliwsza ale oddalona osoba . Rozumiem oczywiście motywy np.goni....pomogła na bazarku innego psiaka i chciała mi pomóc w oszczędnym zakupie pieluszek... Ja jednak myślę,że nie zaoszczędzę-wręcz przeciwnie, jeśli zapas pieluszek będzie czekał a Światusiowi za chwilkę znów muszę kupić kolejne kropelki lub zacznie cierpieć, bo oczka mu będą łzawić....albo co gorsze, znów coś wyskoczy, jak z tymi teraz nóżkami ?Zresztą raczej w ogóle o oszczędzaniu tu nie powinno być mowy,tylko o tym czy dołożę do leków więcej czy mniej...? A ja niestety nie mogę przebrać miary finansowej, bo jedzonko też staram się mu dawać nieoszczędne i niebawem nie dam rady... Proszę Was wszystkich o refleksję nad moim postem.Nie proszę o nic ponad to co jest teraz(choć byłoby na co przeznaczyć),...... staram się sobie z tych 150 zł radzić ...tylko uszanowanie konieczności zaufania do mojej ekonomii domowej i nie stawianie mnie w niezręcznej sytuacji. W imieniu Światunia dziękuję. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol:Jeszcze chwilkę a pomyślę,że tak bardzo mi zazdrościsz opieki nad Naszym Lordem,że chcesz mi podebrać przyjemność opiekowania się nim :evil_lol::eviltong:... Nic z tego :mad::eviltong:- nie oddam go nikomu . A tak na serio, to powiem krótko- gdyby można było wszystkie jego potrzeby załatwić tak jak tą proponowaną z pieluszkami, to tylko metraż domu musiałabym powiększyć na zapasy :) i podawać obszerne listy z zapotrzebowaniem :loveu::loveu::loveu:---> :evil_lol:-goniu- rozważę to ale na płaszczyźnie wykorzystania tylko jednej cioteczki czyli Ciebie:evil_lol:-bo widzę ,że wyjątkowo chcesz zadbać ponad i tak już wspaniałą opiekę wielu ciotek i wujków :) Póki co , to staramy się ze Światusiem być dostosowani do potrzeb i możliwości ( skromnych ale dajemy radę) .Mam nadzieję,że moja opieka nad dziadziem nie budzi Waszej obawy,że nie dostarczm mu zgodnie z najbardziej bieżącą potrzebą tego co konieczne i potrzebne :roll: i pomoc , jaką okazujecie temu staruszkowi nie jest w Waszej ocenie źle przeze mnie dokładana do jego potrzeb. Jeśli są jakieś zastrzeżenia to bardzo proszę o jasne sugestie i postaram się je zastosować lub wyjaśnię, czemu zastosować nie mogę, ale proszę o uwzględnienie faktu,że nie można opiekować się nim w/g zasady-ile głów-tyle pomysłów...:roll: a potrzeby zmieniają się czasem szybko ...i na wiele może jednak nie być nas stać ,przy rozluźnionych pomysłach i terminach(nawet wliczając te wydatki, o których tu nie wspominam, ponoszę sama,bo kocham tego psiaka i często nie potrafię odmówić mu prawdziwych luksusów ) Tak więc moim zdaniem lepiej jeśli nadal docelowe decyzje co do tego : kiedy?,co ? i ile? kupić ...zostaną na mojej głowie. Buziaki dla zatroskanej cioci goni Światuś prześle, jak zrobimy nowe fotki :) Pozdrawiamy Wszystkich :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Światuś bardzo lubi niespodzianki :loveu: ,a jeszcze bardziej prezenty:loveu::loveu::loveu:...Dziękuję więc w jego imieniu za pamięć ( choć jeszcze przesyłka niestety nie doszła i musimy z radosnym pochwaleniem się paczką poczekać):roll:. Wstydliwa prawda :( :oops:jest jednak taka,że z siusianiem nie czekamy :(:oops:.... i nie możemy się też pochwalić małą ilością zużycia tego praktycznego wynalazku jak pieluszki :( . Dlatego przy wpłacie 1 kwietnia prosiłam gonię (na PW) by nie dzielić już wpłat na dwie raty i te 30zł na pieluszki, żeby były przysyłane już razem z wpłatą 1-go...Chyba jednak niedokładnie to przedstawiłam i stąd teraz małe skonfundowanie:roll: Nie gniewaj się Goniu za tą sugestię, ale jednak ja zakupy zarówno leków jak i pieluszek oraz wizyt kontrolnych i recept, uzależniam od potrzeb dziadzia i np. z pieluszkami,kroplami do oczu,maścią na brodawki... staram się mieć zapas na bieżąco,więc niespodzianki choć są bardzo miłe i jesteśmy wdzięczni za nie, ale nie dają bezpiecznej bazy na codzienność . Mam nadzieję,że to rozumiecie i nie urażę nikogo jeśli poproszę aby od następnego miesiąca na 1-go cała "renta" :) Światusia w jednej racie docierała raczej do mnie i dzięki temu dawała mi swobodę decydowania w potrzebnym momencie, jaki zakup jest pilny a jaki może poczekać. Prezenty -niespodzianki :loveu::eviltong:oczywiście zawsze są mile widziane:evil_lol:, jako dodatkowy luksusik dla Lorda :lol: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='marysia55'] Witam naszego Światosława, ........... :loveu: Wiatj Maryniu :loveu: Specjalnie dla Ciebie Światuś w najnowszej sesji zdjęciowej - jako przedstawiciel starowinek,którym tylko ludzie o wielkich,gorących i dobrych serduchach mogą pomóc- Ty do takich ludzi się zaliczasz ,więc w imieniu Świata dziękuję,że jesteś -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
ivette3 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Maryniu - myślami jesteśmy cały czas przy Tobie ... -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
ivette3 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Maryniu kochana - życie jest jakie jest i Ty je doskonale znasz...Trudnych chwil nie da się ominąć ale z całą pewnością można je przetrwać....Ty masz wielu przyjaciół i nie będziesz sama nigdy...pamiętaj o tym - jesteśmy z Tobą .