-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
[quote name='madcat1981']Oj i wyszło na to, że ja winna całego zamieszania:oops:. .........[/QUOTE] Twoja wina,Twoja wina,Twoja baaaardzo wielka wina :eviltong:....więc w ramach kary ,gdyby plan szczęśliwie został zrealizowany ewentualne gratulacje za pomysł będziesz musiała przyjąć bez płaczu i jęków ;):loveu:. PS.Pozdrowienia dla panny Zosieńki- dawno się nią nie chwaliłaś :).Gada już i łazi?:loveu:
-
No to teraz tylko trzymamy kciuki aby Atos nie utrudniał akcji i oby wszyscy Muszkieterowie przed zimą rozpoczęli lepszy etap życia :)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Agatka nie zachęca do lotów :p;) ale podszeptuje i znów do złego namawia :lol:. Ja nawet bym temu uległa,ale jakoś nie bardzo mam siłę cały dzień sama stać jako statyw dla dziadzia w oknie,a rodzina na dyżury zgodzić się nie chce.Pozostaje więc latanie okazjonalne i piernaty jako "chleb powszedni" :lol:. PS.Dziękujemy cioteczkom za odwiedzinki ,uściski i pochwały.:iloveyou: -
Nie mnie wtrącać się do spraw Kamysia ;) ale jako,że wśibska baba jestem to dodam swoje trzy grosze. Agatko- Ty pij sobie do mnie ile chcesz :loveu: - z tego co zauważyłam,nadajemy na podobnych falach i raczej kac nam od tego "picia" nie grozi . W sprawie Kamyczka - jeśli dobrze zrozumiałam to byłby bliżej Ciebie po przeprowadzce do Sylwiaso - a to już spory plus .Poza tym Kamyczek to żywiołowy psiak i raczej zmiany będą mu służyły.Skoro jeszcze na dodatek rejon do którego ma być przeniesiony jest bardziej skłonny do adopcji - to może i przystojniakowi tam się wreszcie poszczęści . Co do kciuków i TZta - Agatko !!! :mad:- bierz "środek pedagogiczny"-->(jak w emotce) w dłonie i nie pytaj ! "przekonuj" od razu skutecznie . Na wszelki wypadek jednak zacisnę swoje stareńkie paluchy i czekam na dobre nowinki :)
-
[quote name='sylwiaso']Z bazarku Czapowego dla chłopaków będzie chyba 300zł jeszcze księgowa liczy!![/QUOTE] :crazyeye: ale się tu u chłopaków dzieje .Tylko pogratulować sprawnych akcji:loveu:.A maleńkie przeoczenia to przecież nic strasznego- gdy dużo pracy ,to potknięcie jest nawet wskazane- działa jak kawa nad ranem ;). Pozdrowienia dla Muszkieterków i opiekunek :lol:
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agata51']Jestem gotowa ponieść wszelkie konsekwencje - przecież widać, że mu tam dobrze. Najwyraźniej ma ochotę pofrunąć. Mój boże, najwyżej umrze szczęśliwy. Każdy by chciał.... Do tego umierania to mu chyba jakoś ( na szczęście) się nie spieszy.Raczej efektem ekstremalnych spacerów jest wsadzanie nosa w kocyk i olewanie głuptasów - ludzi ,którzy mają szacownego dziadzia za puchatą maskotkę ,a ON przecież jest poważną i dostojną personą :loveu:.Byle co go nie wzrusza . A oto dowody na to jak się dziadzio "bardzo przejął":lol:.Jednocześnie dla cioteczki Agaty jedyna kara za namawianie jest taka,że musi obejrzeć kolejne foty:eviltong: -
[quote name='agata51']A ja myślę i myślę, i myślę...[/QUOTE] A ja znam dwa powiedzonka na temat myślenia :diabloti: Jedno ,że [FONT=Arial Narrow]niewprawionym myślenie szkodzi[/FONT] :eviltong:;) - ale to powiedzenie do kochanej cioteczki raczej nie ma zastosowania,bo Agatka wielokrotnie udowodniła swój dobrze funkcjonujący umysł.W każdym razie według mnie jest osobą zdrowo myślącą i mającą mądre doświadczenia zakonotowane w głowie i stosowane w życiu. Drugie powiedzonko - [FONT=Arial Narrow]myślenie nie boli[/FONT] :loveu: .W tym przypadku uważam,że cioteczka może myśleć bez uszczerbku na zdrowiu.Zwłaszcza,że może urodzi się z tego myślenia cudowny wniosek,że kocha Kamysia tak mocno,iż oczami wyobraźni zobaczy go na swojej kanapie :cool3: ....czego cioteczce i Kamysiowi w tajemnicy życzę od dawna. Trochę to żarty ale trochę moje marzenia :roll:...Hej cioteczko - co Ty na to?( mam nadzieję,że mi się nie oberwie za to wrabianie Ciebie ,ale ponoć marzyć wolno i nawet trzeba .
-
Hop chłopaki w górę . Czy wiadomo coś o tym trzecim Muszkieterku ,który jeszcze jest na ulicy:roll:?
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Parapet mamy właśnie od południa :razz:,więc zgodnie z sugestią cioteczki Agatki Światuś "pospacerował" przez okno.Jakby komuś przyszło do głowy zadrżeć ze strachu i zgrozy ,że dziadzio buja w przestworzach ( drugiego piętra) to zaznaczam na wszelki wypadek ,że wszelkie kary i krytykę należy przesyłać nie tylko do mnie - czyli głównej sprawczyni ekstremalnych fotek.Na równi ze mną winna jest cioteczka Agata:evil_lol: ,bo podżegała do przestępstwa . A oto Światuś w promieniach jesiennego słonka na ciepłym i prawie alpinistycznym spacerze : -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
ivette3 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
;):lol: też się czuję lekko przywalona hehe ...ale tak na serio,to myślę ,że ten psiak jeśli znajdzie dobrego ludzia to raczej nie wśród takich dla których wyszukane imię będzie priorytetem.Moim zdaniem skoro psiak jest wyjątkowy bo miał smutne życie to imię nie powinno być ekstrawaganckie tylko raczej swojskie,takie trochę chwytające za sece.Dlatego preferuję imiona ciepłe nawet jeśli trochę pospolite .Ale oczywiście to tylko moja sugestia osoby z boku.Decyzja należy do opiekunów .Pozdrowienia dla wszystkich gorączujących się nad każdym drobiazgiem związanym z tym psiakiem- to dobry znak dla niego skoro on kogoś wreszcie obchodzi :cool3: -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
ivette3 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klauzunka']mi do niego pasuje Prince albo Zeus :) Co Wy na to? :)[/QUOTE] Podczytuję wątek i zgadzam się z tymi,którzy uważają,że należy się dzielnemu psince królewskie imię.Jednak na pierwszy rzut oka pomyślałam o nim : "ale fajny Antek z tego łobuziaka :) ".Może więc obdarzyć go imieniem z dobrym patronem na szczęście ( św.Antoni pomoże mu odnaleźć dobry los)? -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczko Agatko :) - co do jednego jesteśmy zgodne ,czyli aby pogoda jesienna taka jak obecnie trwała nawet całą zimę.My ze Światusiem nie lubimy zimna ani mokrości za oknem a poza tym tam mają swoje "domki" zwierzaczki ,którym się nie poszczęściło...:roll:.Lepiej więc aby zbytnio pogoda nie dokuczała. Dzisiaj u nas jest ciepło i słonecznie.Jednak dziadzio jako niskopodwoziowy użytkownik chodnika wyraźnie odczuwa chłodek ciągnący od ziemi.On ma już bardzo sfatygowane życiem kosteczki i to chyba powoduje,że nie bardzo lubi je studzić.Wiem coś o tym ;) . Cioteczce Agatce i innym cioteczkom oraz wujaszkom życzymy takiej pogody jak lubią ( :eviltong::evil_lol: tylko nie kaprysić zbytnio,bo potem szaleństwa pogodowe w TV pokazują ). -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']dzięki Malibo :):) doszła wpłata od Ronji, Demi, dzięki wielkie dziewczyny :):) wpisałam tez moją Świat ma już dług ponad 400 zł... Bardzo serdecznie dziękujemy cioteczkom Ronji ,Demi i xmartix za wsparcie - pieniążki dotarły właśnie :):loveu: [quote name='Olena84']Dziadeczku pamiętam o Tobie! A my pamiętamy o cioteczce Olenie84 i dziękujemy za odwiedzinki :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Światuś dostał dziś pieniążki od malibo57 :loveu:.Serdecznie dziękujemy. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Olena84']Rajdowiec w gore! Na wątku łatwo skoczyć w górę ;) - w realu trochę trudniej,bo Świat to rajdowiec wąskotorowy i ciepłoprzestrzenny:evil_lol: ,czyli domowy.Zimne podwórko mu nie w smak :eviltong:.Dziadzio jest coraz powolniejszy i bardzo niechętny do wychodzenia.O skakaniu i brykaniu też już chyba zapomniał.Nie dziwię mu się bo jak to powiadają :starość nie radość.Aby jednak nie było tak ponuro tutaj ,jak jest za oknem ,to dodam,że może Światuś jest powolny w chodzeniu zwłaszcza po zimnym podwórku ale bardzo żywiołowy jest podczas jedzenia :loveu:.Apetyt staruszkowi dopisuje . Dla wszystkich pamiętających o nim cioteczek i wujków nowa relacja zdjęciowa z dzisiejszego spacerku :) -
[quote name='Selenga']Miałam poważny problem z wymyśleniem jak to zrobić żeby było dobrze... Długo mi nic nie wychodziło sensownego... Ale w końcu jest i chyba jest teraz dobrze. Oby tym razem coś dało... Czyli całkowicie nowe allegro dla Kamyczka [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1893004200[/URL][/QUOTE] :cool2: Oglądnęłam i przeczytałam DZIEŁO :loveu: Selengi i mam wrażenie,że to istne cudeńko musi wreszcie być skuteczne .Wielkie brawa dla autorki .Kamyczek chyba niedługo znajdzie swoje szczęście.
-
Hopnę chłopaków na szczęście.Pozdrowienia dla wszystkich dobrych cioteczek za troskę nad Muszkieterami.Oby wysiłki szybko zaowocowały dobrymi domkami dla psiaczków.
-
[quote name='agata51']Słodziaku, dlaczego nikt cię nie chce?![/QUOTE] Oj tam,oj tam - zaraz ,że nikt nie chce .Cioteczko Agatko- nos do góry i pozytywne myślenie proszę włączyć.W końcu zawsze można zadać pytanie : " a bo to Kamykowi źle tam gdzie jest? " .Ano dobrze - więc nie zamartwiaj się bo prawdziwa radość zawsze przychodzi niespodziewanie i może nadejść lada dzień. Buziaki wirtualne w mokry nocholek Kamyczka i pozdrowienia dla wiernych jego cioteczek i opiekunek :)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękujemy cioteczce Malicji za pamięć i prosimy o odwiedzinki bo bardzo tęsknimy . Xmartix ślemy buziaki za pieniążki z bazarku. Oj cioteczko - czy zawsze musisz być kontrowersyjna :D ? Kto w podeszłym wieku lubi wilgotną i zimną pogodę? Nie to żebym sugerowała,że to cioteczka jest w podeszłym wieku :evil_lol:- nie ośmieliłabym się .Światuś zresztą też jest jeszcze całkiem młody (emerytowany szczeniaczek :) ) ale tylko z zachowania czyli na przykład z sikania w pieluchy i robienia tego co mu się podoba a nie tego co wypadałoby ułożonemu seniorowi. Na spacerach nie chce odchodzić od domu i trzeba go co chwilę przenosić dalej na trawnik.On i tak wtedy pokręci się w kółko i albo wraca pod schodki albo układa się w dołku i udaje,że śpi.Niestety tuż po powrocie do domu załatwia potrzeby w ciepełku i w zasadzie to już stało się normą.Po załatwieniu się urządza intensywne spacery po całym domu i wyraźnie daje do zrozumienia,że bardziej niż mokrą trawę preferuje dywan lub moje nogi gdy stoję w kuchni i robię coś smacznego.Czasem jego leżenie na moich stopach jest niebezpieczne, bo jeśli nie zauważę,że podchodzi i w tym samym momencie gdy zaczyna siadać ja chcę zrobić krok ,mam sekundy żeby zdecydować czy ratować jego,siebie czy naczynia które mam szansę przy akrobacjach upuścić. Nasz dziadzio niewątpliwie nie jest tuzinkowy ale za to jest bardzo kochany i dzielny. Widać czasem po nim,że już wiek i pogoda zaczynają mu sprawiać kłopoty ale zdecydowanie nie lubi nadmiernego litowania się nad nim.Zbyt długo głaskany nabiera energii i zwyczajnie wyrywa się i galopuje po pokoju jakby chciał pokazać,że jest silny i zręczny.A że czasem "niewidzialna" szafka lub stołek zatarasuje mu drogę to już złośliwość tych przedmiotów a nie Światusia niesprawność :eviltong:;).Staje wtedy zdziwiony i chwilkę jakby wpatruje się w przeszkodę po czym robi energiczny zwrot i znów galopkiem przemierza kilometry po domu :loveu:.Na koniec tego rajdu zwykle trafia na kocyk lub dywanik i tam poleguje leniwie . -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magda 333']Pozdrowienia i całuski dla Swiatusia :-)))[/QUOTE] Dziękujemy :buzi: i wciąż serdecznie zapraszamy. -
[quote name='agata51']Tych perspektyw nie byłabym taka pewna - na ogłoszenia zero odzewu. No nic, trzeba dalej próbować.[/QUOTE] Nie mazgaj się Agatko ,bo Kamyczek wyczuje ,że jesteś smutna i też mu wesoła mina zwiędnie. Próbować trzeba i według powiedzenia : "jak się nie ma co się lubi , to się lubi co się ma :) " ,trzeba się pocieszać,że przystojniak nie zimuje samotnie na ulicy i o jego wątku pamięta kilka dobrych i ciepłych serc .Kiedyś musi się spełnić życzenie domku dla niego też.:roll:
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']bazarek zakonczony, dla Swiata bedzie 32 zl dziekujemy wszystkim uczestniczacym niebawem kolejny bazar :) Światuś również dziękuje wszystkim uczestnikom bazarku oraz xmartix za organizację :lol: A teraz chwilka na aktualności : Jesień widać i czuć niestety dookoła .Dziadzio ma coraz to mniejszą ochotę na spacery. Pozowanie do zdjęć zupełnie go nie interesuje.Zrobienie mu kilku fotek jest karkołomną sztuką :roll::eviltong:.Dziadzio nie tylko nie chce się oddalać od domu ale wręcz uważa ,że wyniesienie go na podwórko to jakaś niezasłużona kara i obrażony kładzie się tam gdzie go postawiono - strajkuje i już.Zachęcany na różne sposoby łaskawie zaczyna spacerować ale ma niebywałe wyczucie chwili i jak tylko aparat gotowy jest do zdjęcia , złośliwy emeryt robi nagły zwrot i pokazuje (***ę) ;) czyli gdzie ma robienie zdjęć :evil_lol::p. Przesyłam Wam więc to co mi się udało wybrać z 20 zrobionych prób zdjęciowych i mam nadzieję,że choć troszkę ucieszy to Wasze oczy :