-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no nie wiem :roll::eviltong: (??????)...nie to żebym była zazdrosnaaaaa :eviltong::evil_lol:..ale dziadzio ma jakiś sobie znany limit na mamlanie i nie zawsze chce okazywać swoją łaskawość.Gdy dziadzio nie chce być głaskany,adorowany ,noszony itp. wtedy zbiera w sobie młodzieńczą energię ( nie wiadomo skąd ) i wyrywa się,ucieka na oślep,podskakuje=kica jak zajączek:loveu:...krótko mówiąc wyraźnie daje do zrozumienia,że żadnych poufałości sobie na dany moment nie życzy. Jak jednak uzna,że chce być obiektem uczuć- podchodzi pod nogi i na wszelkie sposoby szuka i znajduje :evil_lol: metodę aby unieruchomić wybrańca i skupić jego uwagę na sobie .Metoda polega na wygodnym uwaleniu się komuś na stopach :D Światuś dokładnie wie czego i kiedy chce :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Za ruszanie uszu ( czyli ,jak to fajnie nazwałaś - kucyczków :loveu: ) grozi walka na całego.Doświadcza tego najczęściej Gucio,który czasem prowokuje dziadzia do zabawy właśnie podszczypując mu uszy i lekko za nie pociągając .Musi jednak szybko schodzić do parteru,kłaść się na plecach i liczyć na litość okrutnego;) Świata.Tak więc Twoje obawy wyrażone słowami "wrrrr" radziłabym traktować poważnie :p:evil_lol:.Dziadzio nie zna litości,więc nie zagryzie ...tylko zamamla napastnika - a to wydaje mi się jest powolna i dotkliwa ( zwłaszcza w sferze estetycznej :eviltong: ) tortura ;) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczki prześcigają się w dogadzaniu dziadziowi .Nie da się ukryć,że były Święta i najpopularniejszym tematem są kulinarne boje z "psimi cukierami":loveu: :cool3: na pierwszym miejscu . Tym czasem dziadzio winien był pozowanie do sesji z kością.Kość miała być nieco okazalsza aby lepiej oddawała ekspresję dziadzia pacyfikującego pachnący rosołkiem kąsek ale przy wyborze "kościanego lizaka" postawiłam na wołowy smaczek a nie gabaryty . Dziadzio nie bardzo ma czym gryźć ale za to mamlanie,walanie,przytrzymywanie w łapkach i obracanie sprawia mu wyraźną frajdę - (szkoda że nie mam kamery bo pewnie efekty byłyby lepsze) . Oto co zarejestrował aparat - sesja pt.Świat kontra psia kość :evil_lol:: -
[quote name='Olena84']Rozmawiałam z koosiek, umowe adopcyjna wysle do pana sąsiada w przyszłym tygodniu. Poza tym spytałam, czy nie miała by nic przeciwko bym to ja przejęła wątek chłopaków, będe starala sie ciagle uzupelniac, zachecac jakos do niego, zebysmy znowu nie zostali z dlugami. [B]Zgadzacie sie?[/B][/QUOTE] Akurat ja tutaj nie mam nic do gadania...:eviltong: ale gdyby to mój głos się liczył to tylko bym podskoczyła z radości :loveu:. Dla chłopaków do opieki nad wątkiem, taka cioteczka jak Olena84 ,to jak dobra wróżka prosto z nieba .:lol: Wszystkim na wątku w Nowym Roku życzę samych dobrych dni .
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']super zdjęcia z paczką, ale widzę że paczka taka wymiętolona, na poczcie nikt nie szanuje przesyłek No niestety nie szanują ani przesyłek ,ani tym bardziej swoich klientów.Listonosz,który zawiadomił nas osobiście wręczając awizo z treścią o rzekomym nie zastaniu nas w domu ,że paczka jest na tyle kłopotliwa i nieporęczna,że nie mógł biedaczysko jej przynieść :evil_lol:.Dodam,że poczta jest nie dalej jak 300 metrów od mojego bloku.Do tego okazało się,że nie mogę jej odebrać natychmiast tylko muszę czekać do wieczora aż - uwaga ! listonosz wróci z rewiru i odda przesyłki niedostarczone :p. Ale to wszystko już nie jest ważne :lol:.Światuś otrzymał swój prezent i codziennie smakuje kolejne z niego łakocie .Gamosia i Gucio też podjadają staruszkowi ,więc uczta jest zbiorową przyjemnością . Tu zaznaczam,że Marta wyraziła zgodę aby poczęstować wszystkich - z zaznaczeniem słowa zwierzaki=psy, toteż my ludziska musimy się obejść smakiem i zadowolić ucztą dla oczu ;):evil_lol:. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='waldi481']Witaj Swiatusiu w ten nowy rok! Nie lubimy Sylwestra,bo Gucio bał się i tych strzałów i wrzasków..Dawaliśmy mu Hydro i jakoś szlo..W ten sylwester Gucio spokojnie spał,od czasu do czasu tylko podnosił główkę i po chwili spał dalej..Myślę,ze nie dlatego,że stał się odważniejszy tylko dlatego,że gorzej słyszy,bo strzałów,hałasów,wrzasków było sporo.. Światuś-jesteś obok naszego Gucia naszym idolem..Trzymaj psinko mocno zaciśniete łapki aby nam się choć trochę lepiej wiodło,bo jak narazie totalna bryndza. waldi481 Witaj cioteczko - miło,że wpadłaś do dziadzia z Nowym Roczkiem :).Pozdrawiamy Ciebie i oczywiście Gucia.Nie smuć się z powodu "bryndzy",bo skoro ją odczuwasz to znaczy,że jesteś w znakomitej większości ,więc co jak co ale samotność Ci nie grozi :D.Jak to powiedzonko ludowe głosi- po deszczu musi wyjść słonko.Czekajmy więc i cieszmy tym co mamy - zwłaszcza Guciami ( o rozmaitych płciach i imionach oczywiście ;)) [quote name='margoth137']Oj światulinku takie śliczne zdjatka a ja chwilowo nie mam netu i patrzę z komórki:( To się Dziadziuś postarał dla ciotuni:) od razu mi się humor poprawił:) zapraszam i bardzo zachęcam do odwiedzin:( http://www.dogomania.pl/threads/220349-KUCYK-ŚMIEĆ-Z-WYSYPISKA-.-Pomóżmy-czas-tylko-do-15-stycznia Ciotunia kocha dziadzia a dziadzio ciotunię :loveu: więc humory dobre muszą być. [quote name='Olena84']Witam i ja Dziadka w Nowym Roku! Dziadzio również wita serdecznie cioteczkę i bardzo się cieszy,że w Nowym Roku jest z nami :) Nie da się ukryć,że Nowy Roczek jest dobry dla Światusia.Tyle serdecznych odwiedzin:loveu:,prezentów:loveu: i niezawodnych cioteczek:loveu:. A to dopiero początek przecież :cool3:. Dzisiaj kolejna ,zawsze pamiętająca o staruszku cioteczka malibo57 przysłała pieniążki dla dziadzia. Oczywiście bardzo serdecznie dziękujemy :bigcool: Wszystkim przesyłamy niezliczoną ilość całusków:buzi: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po dokonaniu zdecydowanego wyboru nastąpiła degustacja - jak widać skuteczna :eviltong: mimo,że dziadzio ma raczej kiepskie i wybiórcze:evil_lol: uzębienie: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']to zdjęcie jest najlepsze: http://img855.imageshack.us/img855/787/57744047.jpg :):):):) Mnie też się bardzo spodobało.Najlepsze jest to,że kiedyś bardzo chciałam zrobić Światusiowi fotkę/portrecik i niestety dziadzio tak się wykręcał od pozowania,że nic z tego nie wyszło.A tu na noworoczne fajerwerki sam pozował tak ślicznie i nie da się ukryć - poważnie/dostojnie :). Widzę Martusiu,że zdjęcie zajęło czołowe miejsce na pierwszej stronie w pierwszym poście :))). [quote name='xmartix']przed Nowym Rokiem doszła wpłata od Ronji, bardzo dziękujemy :) Cioteczka Ronja jest niezawodna:loveu: i jako pierwsza rozpoczęła dobry rok dla dziadzia.Bardzo serdecznie jako pierwszej cioteczce dziękujemy :buzi:. Rozpoczęła Ronja ale to nie koniec miłych niespodzianek w pierwszych dniach . Doszła paczka od xmartix.Dziadzio dziękuje za łakocie :loveu: i zapraszamy do obejrzenia zdjęć pamiątkowych z otwarcia noworocznej paczki : Światuś bardzo lubi niespodzianki i nowe zapachy.Otrzymaną paczkę z zainteresowaniem obwąchał i dokonał wyboru,który zapaszek w pierwszej kolejności zasmakuje :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy wszystkich w Nowym Roku 2012 :BIG: Światuś spał słodko i beztrosko w tą niezwykłą ale hałaśliwą noc.Trzeba przyznać,że z dziadzia spryciarz ,bo mimo iż raczej odgłosy petard i fajerwerków akurat jemu nie przeszkadzają , on jednak na wszelki wypadek ulokował się ze spaniem w miejscu przygotowanym dla babci-Gamosi.Ona bardzo przeżywa wystrzały ,więc zabezpieczamy jej posłano w cichym przedpokoju.Dziadzio jednak uznał,że na wszelki wypadek- gdyby cud się stał tej magicznej nocy :eviltong:;) i On - głuchy emeryt jednak odzyskał słuch,przenocuje u babci :evil_lol:.Staruszka zwykle nie pozwala mu na zbytnie zbliżanie się do jej miejsc,ale tym razem zupełnie nie protestowała ,a nawet wydawało się,że była zadowolona z towarzystwa:loveu:. A oto sesja zdjęciowa dziadków z "balu nocnego" w Sylwestra : -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mój spacer w ostatnim dniu Starego Roku 2011.Pogoda raczej jesienna .Fajnie,że nie jest mi zimno ale trochę szkoda żegnać miniony rok bez aury zimowej ,więc szybko wracam do domu aby czekać na powitanie nadchodzącego roczku Na ŚWIECIE już niektórzy witają NOWY ROK 2012 - a ja razem z nimi.Pierwszym kontynentem ,który już jest od nas starszy o rok ;):eviltong: jest Australia. Ja ŚWIATUŚ witam więc pierwszy NOWY ROK na ŚWIECIE :loveu:.:BIG: Kochane Cioteczki,kochani Wujkowie:tree1: Z okazji nadchodzącego NOWEGO ROKU 2012 życzę Wam samych dobrych dni,sukcesów we wszystkich podjętych sprawach ,tylko dobrych zakończeń akcji pomocowych dla zwierzątek.W Nowym Roku dużo zdrowia, a w noc Sylwestrową dobrego humoru,wesołej zabawy i łatwego do wstawania poranka 1.01.2012:evil_lol::cunao: :beerchug::laola: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zamiast umierać to wsiadaj w pociąg i zaproś Światusia do walca w noc Sylwestrową :evil_lol:.Laptop Ci wtedy do niczego nie będzie potrzebny...ten facet nad facetami czyli staruszek Świat potrafi zastąpić cały świat ( bez urazy dla facetów i laptopów :eviltong:) :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:oops: Bardzo dziękujemy wujkowi za noworoczne życzenia oraz za najnowsze wieści o kochanej cioteczce Danusi :lol:,którą za wujaszka pośrednictwem prosimy pozdrowić. Margoth :evil_lol: - uśmiechaj się do wujka Wojtusia ,ale pamiętaj że narażasz się na scenę zazdrości ;):eviltong: - Światuś to starowinka ale jeszcze nie wiemy co zrobi gdy go na Ciebie poszczujemy :diabloti:....pewnie ugryźć nie ugryzie...ale zamamlać na amen może :cool3: ,więc miej się na baczności. A na serio to muszę przyznać,że w dotychczasowym zachowaniu nigdy nie zauważyłam u dziadzia nawet odrobiny agresji.To aż dziwne ,że po trudach życia,przy kłopotach z widzeniem i słyszeniem otoczenia czyli jak sądzę strasznym stresem związanym z każdą chwilą i napotykanymi nowościami=niewiadomą ,ten psinka jest taki ufny i łagodny.Czasem gdy się na coś buntuje ,robi to na zasadzie przebierania łapkami,odpychania się od intruza ( osoby,rzeczy itp) ale nigdy nie pokazał złości czy cienia agresji.Światuś to prawdziwy psi aniołek...a że czasem trochę nabroi ,to nic - na niego nie można się gniewać,bo potrafi natychmiast pokazać,że wie iż zrobił coś nie tak.Na przykład gdy zrobi kałużę lub przewróci miskę z wodą,bo do niej wejdzie łapką - natychmiast przylega do moich nóg lub chowa łebek w kąciku i tak stoi jakby czekał pokornie na karę.Jestem za każdym razem tak bardzo rozczulona jego zachowaniem,że nie tylko nie potrafię być zła na niego ale wręcz mu współczuję i (bardzo niewychowawczo ) tulę go, głaszczę tak jakby zasłużył na nagrodę .On wtedy się uspokaja i zaczyna pokazywać swoją niezależność,czyli wędruje w swoją stronę i swoimi ścieżkami po domu- czyli wszystko wraca do normy jakby nic się nie wydarzyło. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:tree1:Święta za nami -teraz czekamy na dobre zakończenie starego roku i oczywiście lepszy ten nadchodzący. Póki co serdecznie dziękujemy cioteczce malicji,Ronii,margoth,xmartix i wszystkim pozostałym cioteczkom i wujkom za serdeczne życzenia. Dziadzio spędził Święta spokojnie i leniwie.Ciepła pogoda sprzyjała spacerkom i tylko troszkę przeszkadzało błotko na trawnikach,które przyklejało się do futrzanych łapek i dawało się we znaki po wejściu do domu.Światuś nie lubi gdy zbytnio grzebie mu się przy łapkach i dlatego bardzo złościło go czyszczenie futerka po każdym spacerze.Jednak mimo ewidentnych powodów do zemsty- tym razem-inaczej niż w ubiegłym roku- staruszek zdecydowanie ładniej załatwiał potrzeby na dworze,a rzadziej w domu.Dzięki temu mieliśmy o wiele fajniejszą i czyściejszą atmosferkę świąteczną :loveu:.Teraz szykujemy się do psiego Sylwestra :eviltong: - ale to dotyczy bardziej towarzyszy dziadzia,bo to im będą fajerwerki dokuczały.Dziadzio w takich sytuacjach może wyjątkowo być zadowolony z faktu,że nie słyszy;). Jeszcze starorocznie pozdrawiamy wszystkich i zapraszamy niedługo na sesję zdjęciową na pożegnanie starego roku:lol: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Serdeczne życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku 2012 składa wszystkim cioteczkom oraz wujaszkom Światuś z całą psią i człowieczą rodzinką. Do życzeń dołączamy pocztówki-fotki z modelem Świat-owym dla którego te Święta są początkiem trzeciego:loveu: roczku lepszego życia dzięki Waszej pomocy. Dziękujemy za pamięć ,okazane serce oraz wsparcie:) -
[quote name='Kamila Proc']witaj Gacusiu niepopularny[/QUOTE] :mad: a co to za kłamstwa cioteczka wypisuje??? Gacuś to pies nad psami.Taki cudowny,że ludziska są onieśmielone i dlatego boją się o niego starać- nie czują się godni takiego przystojniaka :loveu:. Nosy do góry cioteczki i dobre myśli słać :lol:
-
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
ivette3 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klauzunka']To jak zmieniać to dawajcie jakieś propozycje nowego tekstu ja jestem tak wypompowana jedną adopcją, że masakra... Do tego tekstu podeszłam tak - tu potrzeba serio odpowiedzialnego domku a taki tekst przeczyta i zrozumie, bo zaznaczone to jest. Ewentualnie zadzwoni i się dopyta. Loluś to piękny kudłatek - on się podoba, a to, że podoba się dzieciom to widać. A dzieci jak wiadomo zobaczą fotki ślicznego włochatego psiaka i dzwonią. Ja się oczywiście nie upieram możemy wszystko pozmieniać. Ale teraz przynajmniej jest opisana jego historia, może komuś zmięknie serce a jak [B]na wstępnie napiszemy jestem głuchy, ślepy i stary .....to cóż wiele jest takich psów ale nie każdy przeżył taki koszmar jaki przeżył Lolo. [/B] W tekście jest, ze Lolo nie widzi, nie słyszy i jest starszym psiakiem - pomyśle jak to pozmieniać ale jak na razie nie mam weny.[/QUOTE] Moim zdaniem - trochę przez przypadek i emocje- ale trafiłaś w dziesiątkę :cool3:.Terapia szokowa,mocny przytup..., to czasem dobra-skuteczna metoda i reklama. Twoje emocjonalne zdanie troszkę przerobione można wstawić jako coś w rodzaju tytułu do tekstu ( w nim niczego nie zmieniając). np.tak : [B]Na wstępnie przedstawię się: Nazywają mnie Lolek,jestem głuchy, ślepy i stary .....to cóż ???wiele jest takich psów ale nie każdy przeżył taki koszmar jaki przeżyłem ja :(. [/B] -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: no no no grono przyjaciół Światusia się powiększa.Witamy malucha białaska :cool3: i ślemy pozdrowienia dla niego,dla króliczka no i oczywiście dla wszystkich kochających dziadzia ludziów:eviltong: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='margoth137']mój Ozzy Ozzy jest świetny:loveu: .Królik intelektualista z tego co widzę:evil_lol:.Pochłania gazetę niczym soczystą marchewkę :lol:. Wygląda na to,że gdy cioteczka margoth wybierze się w odwiedziny do Światusia,będzie musiała zabrać Ozzyego i poznać ze sobą Panów seniorów herbu "puchaty słodziak :D" -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: zdecydowanie nie jest wegetarianinem.To prawdziwy typ drapieżnika - tylko oczy,zęby i wiek trochę nie te :evil_lol:;).Do tego słodziachny charakterek - skory do pieszczot (ale tę cechę kamufluje czasem energicznym wyrywaniem się z uścisków)i chyba dlatego jeszcze nikogo z nas nie upolował na kolację :lol:;) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='margoth137']Oczywiście jesli chodzi o kostkę to ja tylko z myślą Światuńciu. Mnie sałata wystarczy;) a jeszcze jak dziadziuś będzie siedział w ogródku i mi pilnował to sama radość z jej jedzenia:) :p ta cioteczka margoth to jakiś łasuch jest (lub króliczek;)) ,bo wciąż o zieleninie marzy i naszego Światusia prowokuje do obrabowania warzywniaka :evil_lol:. Niestety cioteczko znów mamy raczej słabe wieści,bo kości nadal nie ma ...sałata jeszcze nie posadzona co dopiero miałaby wyrosnąć.Jest tylko kapucha i marchewka - dla zajączków lub króliczków polecana:eviltong:. Aby trochę zaspokoić apetyty wątkowego króliczka=cioteczki margoth postanowiłam namówić dziadzia do pozowania i pilnowania michy z kapuchą .Dziadzio jednak jest trochę już zmęczony dzisiejszym dniem i lekko obrażony na mnie.Pozbawiłam go bowiem odrobiny brudu i psich zapaszków poprzez kąpiel. Po wysuszeniu i wyczesaniu myślałam,że Światuś chętnie zechce pozować ale on raczej z lekceważeniem podszedł do samej kapuchy i musiałam dołożyć jeszcze marchew.Wtedy dopiero uznał,że może łaskawie spocząć na posterunku-czyli nosem koło półmiska,co należy traktować jako pilnowanie. Sesja pt.Uwaga zły pies :D pilnuje warzyw cioteczki margoth :evil_lol:;) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cioteczko margoth-kosteczki jeszcze nie ma :(...Jakoś nie składa mi się wyprawa na te zakupy kosteczkowe.Ale zapewniam,że sesja kosteczkowa będzie i wszyscy na wątku będą mogli ją zobaczyć.Co do jubileuszu-to wszelkie fety z tej okazji będą robione przy świątecznej choince i to również udokumentujemy zdjęciami :). Droga cioteczko margoth - :roll:;) - wprawdzie zaparłaś się jakoby Światusiowa kosteczka była obiektem Twojego pożądania ale jak widać :evil_lol: z myśli Ci nie schodzi :razz:....a przecież zamówiłaś na swój talerz sałatę chowu dziadzia ogrodnika :D. A tu przypomnę,że Świat jest dobrym ogrodnikiem.Wiosną chwaliliśmy się jego wyczynami na grządkach sąsiadek(ku ich szokowi i dezaprobacie niestety ) .Nie tylko skopał je i podlał ale jeszcze w ramach pilnego nadzoru ,rozsiadł się centralnie na środku.Nie ma powodu aby wątpić,że i na najbliższej wiosennej rabatce dziadek się nie wykaże.Czy efektem będzie sałata? tego nie wiem.Zapewniam jednak,że gościowi nie damy z głodu cierpieć.Byle więc do wiosny...ale najpierw trzeba ucieszyć się Świątecznymi atrakcjami:cool3:. Wujaszku Wojtusiu- dzięki za poprawienie imienia w poście.Myślę,że imię Danusia ma jednak pełne prawo być przywoływane na ten wątek.Cioteczka danal1983 - Danusia również jest jedną z pierwszych osób,które zaoferowały pomoc dziadziowi .Oferowała wtedy karkołomną podróż z dziadziem po Polsce aby umieścić go w bezpiecznym miejscu ,z dala od schronu.Dawno cioteczki tu nie widzieliśmy- a szkoda:roll:.Mam nadzieję,że kiedyś wpadnie jeszcze na dogo i tutaj do nas.Jeśli to czyta- to posyłamy pozdrowienia,buziaki i zapraszamy do odwiedzin. -
Hop chłopaki - niech wątek nie spada póki wszystkie biedulki nie będą szczęśliwe i bezpieczne :roll::lol:
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:ylsuper::sweetCyb: Światuś wita wujaszka Wojtusia.Jak to miło Cię widzieć. Dwa lata temu jako jeden z pierwszych , dzielnie przyłączyłeś się do fanów i darczyńców Świata i mimo ogromu zajęć z innymi-bardziej pilnymi biedaczkami zawsze o naszym dziadziu pamiętałeś.Serdecznie Ci za to dziękujemy.