-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol: dziękuję za podpowiedź.Może jeszcze się przyda ;)...chwilowo wypróbowuję ...postimage...i mam nadzieję,że się sprawdzi i zdjęcia przestaną się psuć :roll:. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też tak myślę Sabinko :lol:. PS.Mam kłopot ze znikaniem zdjęć .Dzieje się tak od początku lutego- wtedy serwer z którego korzystam ( /imageshack...) zrobił jakieś zmiany i np. teraz bez logowania nie mogę adresu obrazka pobrać a po logowaniu wszystko jest inaczej niż dotychczas...jak tylko skasuję tam nagromadzone zdjęcia ,to one znikają ze strony dogo ,gdzie wstawiłam - czy ma ktoś radę jakąś co do serwera z którego nie znikają zdjęcia?Naprawiam te co zniknęły ale to zaczyna być coraz większa ilość niestety . -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Margoth :crazyeye::evil_lol: ,bój się Boga !!! Pan Edek nie da się nabrać na to słonko z obrazka .Lepiej go jeszcze zostaw w posłanku zimowym ,bo Cię jakaś inspekcja dopadnie za znęcanie się nad zwierzątkiem ;):lol: Co do drogi z dworca to spokojnie trafisz :loveu:.Światuś trafił łapa za łapą ,czasem przysiadając lub prowadzony jak GPSem na smyczce ( o czym Marta też pisała jeszcze z drogi od schronu do pociągu we Wrocku ...obawiając się krytycznych spojrzeń otoczenia ,bo dziadek ledwo łapami przebierał :evil_lol: ) i w Czę-wie podobnie było. Tak więc bez obaw-Ciebie też przyprowadzimy :lol:. PS.Piknik imponujący na obrazku ale jak znam Światusia smaki i obyczaje ,to wyobrażam sobie ,że siada centralnie w środku uczty...może nawet powącha ,pomamla to co mu wędzonką zaleci ...ale czy zje :roll: ? mam wątpliwości :D .Raczej pulpeciki z ryżem/kaszą/kluseczką i mięskiem/rybką są jego gustom bliższe :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: to prawda,że model z niego wdzięczny.Dlatego nie lubię myśleć o tym ,że czas upływa również dla niego.Staram się oby dostawał nie tylko dobre jedzonko ale też suplemenciki na wzmocnienie kosteczek.Jednak mimo dobrych wyników badań przyswajanie dobrych rzeczy przez organizm jest coraz słabsze i regeneracji tego co przeszedł kiedyś w trudnym życiu nie można od niego wymagać :roll:.A szkoda - bo Światunio jako szczeniak musiał być niemożliwie uroczy a znając jego naturę łagodnego i cierpliwego dziadzia ,który lubi ludzi i inne zwierzaki - zabawy z nim kiedy był w sile wieku musiały ( o ile takich zaznał) być frajdą. Ech :shake: - chyba mnie dopadła jakaś melancholia dziś - pogoda za oknem ponura a ja też nie wiosny a krzyżyki na grzbiecie liczę ;):eviltong: ,więc wybaczcie .Chcę wierzyć i wierzę,że z wiosną będzie jeszcze Świat na wesoło cieszył mnie i Was :lol: ...więc te kosze piknikowe już planujcie i oby do wiosny :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']Jejku, to wygląda tak jakby bidusiek trawki wypatrywał. :-) Słowem - Wiosno, spiesz się!!! :-) No trochę tak wygląda :lol:.Faktem jednak jest ,że dziadzio nie widzi i nie słyszy.Jedynym czynnym poza dotykiem zmysłem badania otoczenia jest nosek - węch.To go na szczęście nie zawodzi...ale powoduje ,że gdy chce czemuś "przyjrzeć się" dokładniej ,musi mieć nosek przy ziemi nisko.Robienie fotek jest przy takiej postawie trochę trudne a dla kosteczek męczące.Rozkoszny pysio w tej sytuacji można podziwiać tylko w sesjach "posłankowo-pościelowych":loveu:. Hasło "Wiosno, spiesz się!!!" jest bardzo na miejscu ,bo wtedy na sesji piknikowej można połączyć sesję pościelową ze spacerową.Póki jednak ciepełka nie ma - polecam chwilkę wspomnień z ubiegłego lata - było na co popatrzeć :oops: (nieskromnie się w imieniu Świata pochwalę :eviltong:). Abyś Izumiu nie musiała "przekopywać" się przez wątek a ogrzała przy ciepełku letniego słonka ze Światem - podaję link do stronki ze zdjęciami piknikowymi :lol: http://www.dogomania.pl/threads/175143-male%C5%84ki-starszy-%C5%9Awiat-jest-na-dt-u-kochanej-Ivette3!-Brakuje-deklaracji-%28/page74 (nie wiem jak masz ustawione strony więc podam jeszcze numerki postów:np.1829 - ..32,1844) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i jeszcze odrobina : -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='agata51']Nie kombinujmy, tylko na majówkę pod jakąś górkę się umówmy. Ja się nie upieram, wręcz przeciwnie, im niższa, tym lepiej. Toć nie o nas, a o Świata chodzi. Słuszna uwaga ! nie kombinujcie zbyt długo ,bo dziadek w przeliczeniu na ludzki wiek ma już ponad 80 lat :loveu:. Dziadek wprawdzie stara się być dzielny, jednak nie można już nie zauważać u niego pewnej coraz częstszej nieporadności w ruchach.Smutno mi się robi ,kiedy o tym myślę i wspominam choćby poprzednie lato.U młodych zwierzaczków różnic w kondycji nie widać.U staruszków niestety każda jesień i zima dobitnie przypomina o upływie czasu i niestety odbiera wigor staruszkowi. Oczywiście od razu uspokajam,że dziadzio jest zdrowy,ma apetyt i regularną przemianę jedzonka na "nawóz" .Jednak jego kosteczki są coraz słabsze i długie wycieczki już nie dla dziadzia.Teraz nawet tuptanie po śliskich kafelkach w łazience sprawia mu kłopot ,bo łapki czasem rozjeżdżają się jak na lodowisku.Dobrze radzi sobie na dywanie,trawniku czy innej powierzchni nieśliskiej ale i tam przysiada na odpoczynki coraz częściej ,nie bacząc np. na dworze ,że wsadza poopę w śnieg lub kałużę ,skąd natychmiast go muszę ratować,suszyć,grzać ...czyli kończyć spacerowanie po świeżym powietrzu. Masuję mu łapki codziennie kilka razy ,wmontowując ten zabieg w pieszczoty.Światuś bardzo to lubi i wyciąga wtedy nóżki jak modelka przy reklamie kabaretek.Mimo wszystko ja czuję i wiem,że czasu nie cofnę a Światuś jest staruszkiem,który po troszeczku się zaczyna kurczyć/wysychać...nie wiem jak to nazwać... Dla dodania nutki optymizmu dodam ,że dziadzio czasem ma takie okresy straszenia tym,że robi się mniej aktywny ale na przykład w ubiegłym roku latem-po dość trudnej ,jak mi się wydawało zimie i wiosennych mokrościach ,pokazał że gorąca końcówka lata naładowała mu bateryjki i spędził w dobrym zdrowiu z nami kolejny ( drugi) Sylwester - na co nie liczyłam myśląc racjonalnie a tylko marzyłam mając dziadka na kolanach zwiniętego w ciepły kłębuszek. Tak więc dziewczyny "pielgrzymujące" nie marudźcie . Skończy się wreszcie na tym ,że jedyną górką = wysokością ,będzie drugie piętro , gdzie dziadzio mieszka , łonem natury na kosz piknikowy - stół...a słoneczko za oknem lub "żyrandolowe":eviltong:;). [quote name='xmartix']doszły wpłaty od 13.02 Agata51 10 zł 17.02 Malicja 5 zł 21.02 Margoth137 5 zł bardzo dziękuję w imieniu Światosława :):) Światuś również dziękuje cioteczkom prawie osobiście,bo w kolejnej sesji zdjęciowej dla cioteczek z dzisiejszego spaceru "odwilżowego" . -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='margoth137']to nie pozostaje mi nic innego jak któregoś letniego dnia spakować kosz i udać się na pielgrzymkę do Częstochowy:)[/QUOTE] Pielgrzymka Światowa się zapowiada :loveu:.Oby suchutko i cieplutko było aby nasz dziadeczek rozweselał ciotki dobrą kondycją a nie straszył sennym stękaniem emeryta :lol:. Sabinko - tylko swojego tajemniczego pupila z terrarium zabierz ;)...a niech też zwiedza :evil_lol:... -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='margoth137']oj widzę, że Światuś się będzie wybierał pod klasztor na nabożeństwo a potem piknik:) :loveu: dobrze ,że edytowałaś i dopisałaś o pikniku :eviltong::cool1:. Dziadzio lubi pikniki ,co można było oglądać latem z fotograficznej relacji .Mam nadzieję,że i w tym roku dziadziowi jeszcze będzie pisane letnie wycieczkowanie .Wprawdzie na samodzielne doczłapanie już w zeszłym roku nikt nie mógł liczyć...ale Światuś sobie nie krzywdował noszenia na wycieczkę na rękach - wręcz miał minkę jak cesarz w lektyce.Oby więc do lata :cool3: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biorąc pod uwagę kondycję dziadzia to chyba nawet lepiej ,że cioteczka wyznaczyła granice pielgrzymki :"pod":lol:.Ustalamy więc wersję pielgrzymkowo - okienną ,z kawą zamiast wina mszalnego no i bez rozgrzeszenia niestety :eviltong:. -
[quote name='agata51']O nie, ivetko, na nic takiego ze Światem się nie umawiałam. Kochana, umówmy się, wycieczka może być [B]albo[/B] romantyczna, [B]albo[/B] w góry - dla mnie to są cechy wzajemnie się wykluczające i nigdy nikomu nie mogłam czegoś takiego obiecać. Ale romantyczne spotkanie u ciebie na balkonie z widokiem na Jasną Górę, czemu nie?[/QUOTE] :p no cóż? W takim razie wyciągnęłam zbyt pochopne wnioski przyjmując zaproszenie od margoth w góry dla Świata i wiedząc ,że Światowa cioteczka zimnolubna i mobilna :evil_lol: będzie mu towarzyszyć :-(;).Dobrze ,że chociaż pielgrzymowania się cioteczka nie boi - choć jak widzę :evil_lol: z wyraźnie nakreślonym dystansem balkonowym.Mam teraz spory dylemat...bo balkonu u mnie brak ale jak się cioteczce przyznam to gotowa zrezygnować nawet z tego.W takim razie umówmy się,że o balkonie nie rozmawiamy,bo widok z okna jest dość dobry a i nagłośnienie w czasie pielgrzymek jest tak imponujące(z czego raczej się nie cieszę ale...),że od 6 rano do 23 uczestniczyć można we wszystkim co jest odprawiane.Zaproszenie więc jak rozumiem przyjęte przez cioteczkę .Żeby tak jeszcze Kamyś mógł się wybrać :roll::lol: ... Głaski dla Kamyczka i serdeczne pozdrowienia dla opiekunów :lol:
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='margoth137']oj spóźniłam się z ofertą:([/QUOTE] A może nie :) .A nawet jeśli tym razem nie da się wstawić ( nie znam się na regułach bazarkowych) ,to myślę ,że xmartix wykorzysta oferty do następnych. Sabinko - na dogo takich miłych niespodzianek-fantów nigdy dosyć :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']już się zrobił: http://www.dogomania.pl/threads/223452-Bazark-z-CIUCHAMI-dla-%C5%9Awiata-i-Tequili.-ZAPRASZAM!-do-10.03-do-g.21?p=18681483#post18681483 zapraszam na zakupy :) jutro dorzucę 6 nowych ciuchów :lol!::sweetCyb: Ty to masz jednak niespożytą energię :D. Biegnę zobaczyć ....no i oczywiście już zawiadamiam dziadka o kolejnej miłej niespodziance od jego pierwszej ratowniczki Martusi :iloveyou: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='xmartix']ale ruch się zrobił, faktycznie :) ja jak zwykle konkretnie: w końcu wypuszczę w obieg ten bazar obiecany wiele dni temu ;)[/QUOTE] :loveu: bardzo się cieszymy z bazarku :multi:.Ja jednak jako seniorka w tym stadzie bardzo Cię Martusiu proszę abyś przede wszystkim dbała o swoje zdrowie i nie pędziła tak szybko.Interwencja za interwencją...teraz biegusiem na bazarek :roll:...a odsapnij troszkę ,bo dziadziowi potrzebna jest zdrowa cioteczka a nie zombi :evil_lol:. Ślemy buziaki Tobie i rodzince ( całej ;) ) :calus: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='margoth137']ja się na mięsiwie nie znam, ale kapucha pasuje jak najbardziej:) a czy rybki Światunia lubi?:) No to tutaj ucelowałaś w sam punk :loveu:. Dziadzio bardzo lubi rybki.Dostaje gotowane i dokładnie zmielone (nie tylko z powodu wygody jedzenia ale głównie aby nie trafiła się ość - aby mieć pewność,że w razie czego nie ona jest powodem odkaszlnięcia itp.Wędzonych rybek raczej nie dostaje bo są trochę chyba za tłuste i z tego co kiedyś zauważyłam ,bardzo mu się po nich chciało pić i odbijało. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przy Światusiowym chrapliwym głosiku ,blaszany podźwięk może być początkiem nowych trendów muzyczno-wokalnych .Optuję więc raczej za tym...Problem tylko kogo namówimy aby za dziadka to ugryzł ? lub chociaż szczęki użyczył:roll: ? Co do rykoszetu to raczej nadawca oberwie...więc ja się wycofuję :eviltong: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']A widzisz Kasiu, nie pomyślałam... Szynką ich, szynką!!! :evil_lol:[/QUOTE] byle nie konserwową - bo to pancerna i może odbić się czkawką lub rykoszetem :D -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sabinko - zapachniało wędzonką to łasuchy przybiegły :evil_lol: ...Tobie to akurat się nie dziwię,bo do kapuchy i marchewki kiedyś zaserwowanej przez Świata teraz tylko szyneczka lub goloneczka by się faktycznie przydała ;).Nie obiecuję aż tak kulinarnej foty ale kto wie :roll: może kiedyś i taką się uda zrobić. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Myślę,że inaczej by sesje zdjęciowe wyglądały ,gdyby zamiast z aparatem , biegać za psiakiem z szyneczką komunistycznego chowu:evil_lol: ( mam na myśli tamtą recepturę wędzenia - a nie termin przydatności do spożycia :eviltong: ) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Majga napisała:..."uwiecznię ogonem i na np. 20 zrobionych fotek dobrych są aż dwie:evil_lol: To się nazywa mieć pecha. :eviltong: " :loveu: znam ten ból - aparat zapchany a wybrać nie ma co :roll:.Nie sądzę Izuniu aby to była kwestia pecha:eviltong: .Raczej zwierzętom snobizm,pycha czy parcie na medialny rozgłos jest obce ;).To my ludziska raczej z egoizmu i apetytu na "piękno sztuki" czasem zbyt nachalnie tropimy z aparatem biedaka,który pokazując nam ogonek ,chyba chce zasugerować "gdzie ma nasze fotki ? " :lol: -
[quote name='agata51']Kamysiu, ciotka czeka cierpliwie, aż śniegi popłyną do morza i będziemy mogli pójść na pierwszy wiosenny spacer. No, chyba że wiosnę już w swoim domku powitasz.[/QUOTE] [quote name='sylwiaso']Oj ciociu mokro,ale ciepło i z tego bardzo się cieszymy!zapraszamy bramy "lasku"zawsze otwarte![/QUOTE] :crazyeye::lol: w świetle tych wypowiedzi chcę cioteczce zwrócić grzecznie uwagę,że jest umówiona już na romantyczną wycieczkę w góry z innym kawalerem(Światem) - wiekowo starszym od Kamysia.Rozumiem,że Agatka to przystojna cioteczka i pełna wigoru,więc żadnego pupila nie zawiedzie...jednak może by tak już jakiś karnecik założyć i pilnować terminów :evil_lol::eviltong: co by się nam nie pogubiła ?
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']Aha... czyli Dziadzio Szybszy Niż Migawka!!! :-)[/QUOTE] :lol: niestety najczęściej tak - i w dodatku nawet nie tyle cały ucieka spod aparatu ,co odwróci łebek i chodzę wtedy dookoła a on odwraca się jakby celowo.Myślę - tak na serio już mówiąc ,że ma to związek z fleszem i on odwraca główkę od błysku.Na dworze jednak też trudno go "ustrzelić" czasem od przodu. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']Tak, sen to zdrowie, moje dziadeczki też się nim zasilająąą... :-) Słodki to widok. Ciepło, bezpiecznie, tak jak być powinno. Szkoda, że nie jest to standardem.[/QUOTE] Dziadzio a właściwie "skubaniutek" :loveu: jak go fajnie nazwałaś często poleguje .Jeszcze częściej dokonuje zaboru cudzych posłanek ,o czym już tu kiedyś wspominałam.Jeśli chodzi o rozkoszne fotki nazwane przez Agatkę i margoth "pościelowymi" :eviltong:;) ,to troszkę historia jest bardziej skomplikowana.Dziadzio wbrew pozorom ma dni ,kiedy jest z niego całkiem żwawa wiercipupa.Robienie mu fotek w ruchu owocuje niestety obrazem niczym replika Picassa malowana ręką 3 latka.Dlatego też najczęściej wstawiam tu zdjęcia gdzie widać pysio i obraz dziadzia w stanie konkretnym -zwracając uwagę aby towarzyszyły temu urozmaicenia tła :) aktualnego. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='majqa']Kasiu, sorry, że tak Cię przypunktuję ale... zamiast czesać wątek i grzebać w poszukiwaniu odpowiedzi... Czy Ty w związku ze Światusiem potrzebujesz na tę, konkretną chwilę jakiejś pomocy? Mogę coś dla Ciebie, dla Niego zrobić pomimo odległości? A foty... cudeńka... :-) Qrde, mnie takie nie wychodzą... buuuu... :-([/QUOTE] Izuniu - jakoś dajemy radę mimo ,że jak widać wątek troszkę wyhamował,sporo darczyńców wykruszyło się.No ale to już ponad dwa lata...W sumie dobre dwa lata ,bo nie przyniosły w zdrowiu Światusia żadnych znaczących ,złych zmian.Jego żywot toczy się leniwie i spokojnie ,cały czas pod ochroną i kontrolą.Najbardziej obecnie potrzebujemy miłych odwiedzin aby dziadzio nie został zapomniany w gąszczu strasznych psich dramatów.Ja wiem,że tam są potrzebne bardziej zarówno pieniądze jak energia ludzi dlatego zadawalam się tym co mamy do dyspozycji i najbardziej proszę o pamięć i czasem ciepłe słówko dla dziadzia. Bardzo dziękuję za troskę :loveu: -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
ivette3 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skoro o leniuchowaniu mowa ,to mam dla cioteczek propozycję- dołączcie do dziadka .Przed podróżą w góry taki odpoczynek zbiorowy może być zbawienny :cool3:;)