Jump to content
Dogomania

ivette3

Members
  • Posts

    2430
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ivette3

  1. no niby grzeeeeeje :roll: ....ale jednocześnie ziemia tyłeczek studzi ,a ja jakoś pod tym względem malkontentką jestem :oops: .Może to dlatego ,że sama już byle powiew w kościach czuję i jak widzę dziadka leżącego na samej ziemi czy nawet podłodze ,bez kocyka to wydaje mi się ,że to już katastrofa ,natychmiast w krzyżu mnie strzyka :eviltong: ,więc sądzę że jego też :-? ;)
  2. Śliczny ten Kamyś w wiosennej oprawie :loveu: .Ciekawe ile sunieczek się za nim ogląda :cool3::oops: ?
  3. :) rozumiem ,że zauważyłaś moje urażone ego;):eviltong: jako obrończyni dóbr emocjonalnych Świata :D.No cóż? Kto jak nie ja mam być w jego imieniu zazdrosna o względy kochanych ciotek i wujków? :D;) Co do jego focha i potem jednak ładnego wyglądu na trawce...to cioteczko nie jest taka bagatelna sprawa :roll:. Dziadzio dość często ostatnio uważa ,że pobyt na podwórku to najwyraźniej kara ;) .Wyniesiony i postawiony na trawce obraża się,robi kilka kroków aby znaleźć dogodne miejsce na strajk iiii ... ma w nosku sikundy i koopy :eviltong:. Trzeba było go do powyższej sesji trochę ponosić w inne miejsca,poprosić szepcząc do ucha ,że Gucio z Gamosią podlali trawnik a on się leni:oops:...i dopiero łaskawy dziadzio raczył zainteresować się otoczeniem:loveu:. Oto dowód - czyli zdjęcie pod tytułem "gra wstępna Świata do podjęcia spaceru,gdy on akurat nie ma ochoty "
  4. nie on ?:crazyeye: :p jak dla kogo?:mad:;) Chociaż konkurencja dla dziadzia jest rzeczywiście mocna :loveu:.Przyłączamy się więc do buziaków dla młodej MAMY ,zwłaszcza że jutro jej święto.Dziadzio Świat wraz z pozdrowieniami dla wszystkich MAM na wątku przesyła serdeczne życzenia i prezentuje swoje najnowsze foty ze spacerku.Troszkę dziś dziadzio fochaty i nie bardzo chciał pozować:roll: ,tylko ciągle czegoś noskiem szukał w trawce lub się odwracał poopą do obiektywu:eviltong:.Ostatnie dość zimnawe pogody wyraźnie zepsuły mu humorek.Idzie na szczęście lato ,więc mam nadzieję następna sesja będzie weselsza :)
  5. [quote name='xmartix']Ivette ale Ty masz nosa :D Kaja urodziła się 15.05. W pt wyszłam ze szpitala, ale ogarnąć się do tej pory nie mogę, dwoje dzieci to mnóstwo pracy :) Doszły wpłaty od: 14.05 Agata51 10 zł 15.05 Demi 15 zł 17.05 Malicja 5 zł :oops: wczorajsze wieści od xmartix tak mnie ucieszyły:loveu: ,że z tego wszystkiego zapomniałam podziękować w imieniu Światunia za wpłaty od kochanych cioteczek .Robię to czym prędzej dziś:bardzo serdecznie dziękujemy Agatce,Demi i Malicji:Rose:
  6. [quote name='margoth137']buziaki dla Kai i wujka Światuńcia:loveu:[/QUOTE] Kaja to ciotka !!! całą gębą :loveu: Martusiu ! Serdeczne gratulacje i energiczne merdnięcia ogonkiem Świata .:D Witamy Keję na wątku :D
  7. [quote name='Weg']Z tego, co widać to nic nowego... Ostatnio miał robione następne ogłoszenia, niestety na nic...[/QUOTE] Oj ciotka,ciotka :eviltong:;) Nie " na nic " bo zawsze może być ten jedyny szczęśliwy dzień i to jedno trafione ogłoszenie :loveu:.Na to liczymy my i Gacuś :lol: - trzymajmy kciuki do skutku :cool3:.
  8. [quote name='agata51']No i co z tą wiosną? Udzieliło mi się i też niecierpliwie czekam na wieści Na wieści od Martusi możemy poczekać jeszcze kilka dni ,bo z tego co pamiętam termin wyliczono na przyszły tydzień.Mam nadzieję ,że nieobecność xmartix na dogo i brak wiadomości to dobre wiadomości :lol: i lada dzień Światuś,cioteczki i wujaszkowie będą tłumnie składać gratulacje ( może zrobimy jakąś fetę na wątku :cool3: ? [quote name='margoth137']zaglądam do Światunia, słoneczko jest to i spacerki przyjemniejsze będą:dog: Nareszcie prognozy zwiastują ciepłą pogodę.To bardzo dobrze ,bo nasz dziadeczek okropnie źle znosi każdy chłód i taką jak ostatnio kapryśną i zimną pogodę:roll:.Zwyczajnie odmawia spacerów i niestety nawet w domu robi się mniej aktywny i wyraźnie dolegliwości staruszka robią się bardziej dokuczliwe. Gdy pogoda robi się fajna on natychmiast też to pokazuje swoim zachowaniem .Cieszymy się więc z ocieplenia bardzo. Spacerki będą przyjemniejsze :cool1: i będzie możliwość zrobienia kolejnych relacji foto.Zaglądajcie więc cioteczki i wujaszkowie do Światunia :loveu:
  9. Za oknem ziiimno i mokro niestety ,więc jak łatwo przewidzieć nasz dziadzio nawet nie próbuje spacerować po podwórku ,tylko wyniesiony natychmiast układa się na ziemi i wtula nos w brzusio.W tej sytuacji oczywiście wracamy do domu i z utęsknieniem czekamy na ciepełko. Podobno pod koniec tygodnia ma wrócić ciepła wiosna :lol: i mam nadzieję ,Światuś wraz z pojawieniem się słonka odzyska chęci do aktywnego spacerowania. Póki co pozdrawiamy ciotki i wujków i jak zawsze serdecznie zapraszamy do odwiedzin na wątku.Zawsze gdy się tu pojawiają życzliwe aniołki Światusia robi się cieplej i weselej bez względu na aurę :loveu:. ps. Trzymam kciuki za Martusię i bardzo niecierpliwie czekamy ze Światusiem na wieści ...:cool3::razz:...czy Światuś ma już nową cioteczkę - małą,słodką dogomaniaczkę ?
  10. [quote name='madcat1981']Pozdrawiam i ja :)[/QUOTE] :cool3: madcat - Ty pozdrawiasz ... to miło :loveu:...jednak najważniejsze pozdrowienia i życzenia zdrówka,radości życia i wszystkiego co naj... naj... najlepsze proszę przekazać najważniejszej fance Kamyczka - jutrzejszej solenizantce Zosieńce :Rose:
  11. W ponury ,deszczowy dzień przesyłam gorące głaski dla Kamysia i pozdrowienia dla jego opiekunów
  12. Podrzucam przystojniaka i ślę dla niego głaski oraz życzenia szybkiego znalezienia domku.
  13. Pogoda zupełnie niespacerowa więc pewnie Gacuś sennie przeciąga się na swoim posłanku...szkoda ,że wciąż nie we własnym domku .Trzymam wciąż kciuki za ten wymarzony, dobry kącik dla przystojniaka
  14. Śliczny jest nasz dziadzio - to fakt :loveu: i faktem też jest ,że w szukaniu wygód jest niedościgniony :eviltong:. W takie dni jak dziś - czyli deszczowe i nuuudne Światuś preferuje spacery po domu ,w poszukiwaniu coraz to innych miejsc do polegiwania i prezentowania rozmarzonych minek :lol:. Na ocieplenie pogody ducha cioteczkom i wujkom ,którzy pewnie dzisiaj z racji pogody za oknem są równie senni jak dziadzio prezentujemy mini - foto - relację ;) :
  15. Zapracowanym pomaganiem innym potrzebującym zwierzaczkom cioteczkom i wujkom Światuś życzy dobrej nocy :cool3: : [IMG]http://s16.postimage.org/xuiy6iw6d/HPIM3623.jpg[/IMG]
  16. Kochane cioteczki :) - Światuś ma na starość dobre życie i może sobie powybrzydzać i kaprysić ,bo spotkał na swojej drodze dobrych ludzi .To dzięki Wam między innymi jego los jest lepszy i taki będzie tak długo ,jak dziadzio będzie z nami :loveu:. W słoneczny ,majowy dzień dziękując w imieniu dziadzia za Waszą pomoc i serce ślemy gorące pozdrowienia i buziaki :kiss_2:
  17. To dobrze ,że dziadek Teoś chce i ma siłę dreptać :) .Ma teraz swój teren więc musi nadrobić za wszystkie czasy "obchody=inspekcje" po swoim :eviltong:. Światuś przez te ponad dwa lata u mnie zrobił po domu niezliczoną ilość kilometrów ,poznał każdy przedmiot i zakamarek .Teraz niestety coraz rzadziej robi swoje wędrówki i częściej poleguje obserwując otoczenie (co objawia się ruszaniem noskiem kiedy ktoś na przekład blisko niego przechodzi :loveu:). Doszła dziś wpłata od cioteczki malibo57 .Dziadzio serdecznie dziękuje :kiss_2:
  18. :oops: a Światuś posyła cioteczce podziękowanie i głaski dla dziadzia Teosia :loveu: i młodziaka Fikusia :D
  19. Może akurat nie koniecznie kiełbaski :roll::eviltong:- ale nasz dziadzio ma sporo potrzeb i każda pomoc ,wsparcie jest mu bardzo ,bardzo potrzebne.Dlatego serdecznie dziękujemy za pamięć i pomoc:lol:. Długi weekend dziadzio spędzał raczej bliziutko domu.Jakoś mimo ładnej pogody wcale nie miał ani kondycji ani ochoty do dłuższych wycieczek. Martwiłam się ,czy dziadzio pozbiera się jeszcze na tyle aby nacieszyć się choćby jeszcze tą wiosną i latem.Nie będę ukrywać ,że coraz częściej myślę o tym i proszę los aby pozwolił Światuniowi jeszcze...i jeszcze troszkę... z nami pobyć.Światuś jednak starzeje się i coraz wyraźniej niestety daje znać ,że czasu nie nadrobi i nie przegoni...Przez ostatnie kilka dni trochę mnie nastraszył ,bo czasem wcale nie chciał chodzić po podwórku ,tylko od razu rozsiadał się na ziemi i polegiwał.Humor mu w zasadzie cały czas dopisuje ale kondycja tylnich łapek wyraźnie spadła .Byłam już prawie załamana aż dziś przed południem :cool3: nasz staruszek znów zaimponował swoją dzielną postawą na dworze :). A oto fotorelacja :
  20. Bardzo dziękujemy wujaszkowi Wojtusiowi za pamięć :lol:. Tym razem jednak najbardziej dziękujemyza pozdrowienia :roll: ,bo bardzo się przydadzą.W domu dziadzia zapanowała wiosenna alergia i trochę narzekamy mimo pięknej pogody na katary .Nasz dzielny Światuś też jakoś nie jest w najlepszej formie.Wydawałoby się ,że tak piękna ,ciepła aura będzie mu sprzyjać...ale niestety - jakoś wcale dziadzio po zimie jeszcze się nie pozbierał .Smutno mi z tego powodu ,bo boję się ,że słabnąca kondycja i coraz mizerniejsza waga ( mimo apetytu i sporych porcji jedzonka ,jak też zupełnie dobrej-normalnej przemiany czyli regularnego załatwiania się ) powodują ,że coraz częściej mam wrażenie ,że dziadzio po troszku przypomina sobie o swoim wieku:roll:...Ponieważ ostatnie badania( pod koniec II ) wypadły dobrze ,wet aktualnie nie zaleca jeszcze powtórki ,bo skoro Światuś poza kurczeniem się i coraz wyraźniejszą niechęcią do brykania nie okazuje żadnych dolegliwości ani oznak aby go coś bolało...należy tylko o niego dbać,trzymać w suchym i ciepłym otoczeniu i oczywiście kochać mocno - za wszystkie czasy ,co oczywiście robimy ...bo każdy z nas patrząc na kochanego dziadzia rozczula się i chce nadrobić wszystkie kiedyś stracone lata . Dziadzio słodko wtula się w kolana i robi jak zwykle cudne minki . Pozdrawiamy cioteczki i wujaszków.Specjalne pozdrowienia ślemy dla xmartix :loveu:,która mam nadzieję szczególnie dba o siebie ( i nie tylko ;):eviltong:- czekamy już niecierpliwie na radosne nowiny :loveu: )
  21. [quote name='agata51']Masła to ja prawie nie jadam. Pamiętam, że się wybierałam do Częstochowy, ale to było w zeszłym roku, a w tym nikt mnie nie zapraszał :eviltong: Pogadamy, jak cieplej się zrobi. Oj Agatko ,Agatko :D Na wątku Kamysia byłaś już sową i skowronkiem :cool3: a u dziadzia Świata postanowiłaś zostać sójką co to wybiera się za morze ...i wybrać nie może :eviltong: ( choć mam ochotę przypomnieć tu słonia Trąbalskiego - zapominalskiego- ale z szacunku do cioteczki i nieposkromionej sympatii przemilczę fakty z rozmów na wątku w lutym ) . No ale ok - poczekamy ...tylko nie siej wrogiej propagandy ,że bez aktualizacji okres gwarancji na konsumpcję zaproszenia jest przeterminowany :evil_lol:...bo poślę Ci pismo notarialnie potwierdzone ;). Pozdrawiamy wszystkie ciotki i wujków i życzymy udanego odpoczynku w nadchodzące ciepłe dni wolnego :loveu:
  22. Sabinko :mdrmed: litości ...bo mnie już brzuch boli ze śmiechu .Dziadzio meloman ??? znawca muzyki ??? Biorąc po uwagę jego "wyjątkowy" słuch to żadnej muzyki nasz Świat nie odrzuci ...każdej posłucha lub przynajmniej nie okaże ,że mu przeszkadza... czy nie przypadła do gustu :grin:.Szykuj więc koncert rockowy na działce z super nagłośnieniem ...tylko sąsiadów uprzedź aby się w porę ewakuowali ,bo podgłaśniać będziemy ,aż Świat da znać ,że wystarczy :evil_lol::eviltong:...obawiam się jednak ,że nas potraktuje ignorancką drzemką :lol:...a głośniki wysiądą :cool3:
  23. Sabinko - te plany robią się tak smakowite ,że znów oczami wyobraźni zobaczyłam Świata w gustownej turystycznej czapce ,jak z rozwianymi kucyczkami :D wygląda z okna pociągu na peron i macha łapką na powitanie Teosiowi i reszcie :D ...Pomarzyć fajna rzecz :roll: ale chyba trzeba zejść na ziemię i dać dziadkom spokój ...bo jakoś mi się dziwnie wydaje ,że ta weekendowa frajda bardziej dla nas ludzi by była "na zdrowie i uciechę " niż dla naszych pupili :).Niemniej jednak dziękuję za zaproszenie :loveu:;)
  24. Cioteczko Sabinko - przez chwilkę zaczęłam wyobrażać sobie wycieczkę moją z moimi podopiecznymi do Ciebie(Twoich podopiecznych) i najpierw zobaczyłam (oczami wyobraźni) moje i twoje psiaki jako cudowną ale raczej nieokiełznaną sforkę w szaleńczej ,radosnej zabawie i nas stojące bezradnie wśród kotłowaniny.To nawet jeszcze wydawało mi się do zniesienia...ale przecież w góry trzeba zabrać trochę rzeczy i sprzętu...więc wyobraziłam sobie naszego Światusia ze stelażem (plecakiem):cool1: na jego stareńkich pleckach...taszczącego to pod górkę ...i wymiękłam:roflt: Póki co chyba jednak zadowolimy się klasztorem za oknem .Głaski dla Teosia i jego towarzysza Fikusia ...i oczywiście dla wspaniałej ludzkiej rodzinki
×
×
  • Create New...