-
Posts
2430 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ivette3
-
[quote name='obiezyswiat75']E, to dosc latwe bylo. Ja dalam 100, moj maz musial mnie przebic, bo by nie przezyl - dal 200. 100 od mamy, 100 od kolezanki i jakos poszlo :) Ja to zaluje, ze tych wszystkich bid nie moge zabrac do siebie....[/QUOTE] Cioteczko - nie Ty pierwsza masz takie pomysły ( z zabieraniem...) ale po jakimś czasie zacznie Ci się włączać instynkt samozachowawczy...bo było nie było...człowiek też musi gdzieś mieszkać.Jak dom zamienia się w budę, to jakoś optymizm pryska.;) Ale oczywiście jeśli się upierasz...;):eviltong:... to znajdzie się na szybko z tuzin lub dwa na dogo ...do zabrania od "już" ( żartowałam :evil_lol: ) Podziękowania dla grupy wsparcia czyli Twoich bliskich :Rose:
-
[quote name='danavas']ciocie drogie robię właśnie bazarro.... nie na Miśka ale na nasza Hanke zadłuzoną.... ma sznase na dom... i tzreab ja szybko spłacić.... jak skończę to zaproszę.... Czekam aż [B]wujek fotograf [/B]skończy pracę i może rzuci jakieś foty Miśka.... albo filmik czy cuś... ciękżo było coś nagrać bo Misiek sie tarzał po śniegu z sukami Karmelci, biegał zbyt szybko... jak nakręcony:)[/QUOTE] Pozdrowienia dla wujka fotografa ;):cool3: . No i czekamy na efekt wspólnych wysiłków Agi & Miśka & FotografA :eviltong:
-
[quote name='obiezyswiat75']Ba- pewno ze bede. Poszla pierwsza rata-500 zl. Jak bedzie znana dokladna kwota, to doplace reszte.[/QUOTE] ciotka !!!! litości !!! Na tym wątku tyle wrażeń w jednym dniu i takie sumy na plus...grożą zawałem przynajmniej kilku osób:angel::sweetCyb::bigcool: Aramis ! Ty szczęściarzu !:cool3::loveu:
-
[quote name='obiezyswiat75']To Twoja zasługa-Ty mnie tu ściągnęłaś tym rozpaczliwym listem :)[/QUOTE] :oops:lubię jak mnie chwalą :eviltong:...ale nie mogę sobie zasługi przywłaszczać :lol:. Dobrymi duszkami Aramiska na wątku jest księgowa Olena i REDAKTOR NACZELNA rozpaczliwego listu sleepigbyday :loveu: Gdyby nie te ciotki to o wątku już by chyba na dogo zapomniano :-( Ale dość użalin :loveu: ! Aramis zyskał nową i to JAAAKĄ !!!:loveu: cioteczkę !!!:multi: (bo mam nadzieję, że będziesz odwiedzać drogiego (zwłaszcza dla Ciebie ;) ) przyjaciela - Aramisa ?
-
[quote name='obiezyswiat75']Ja tez numer konta poprosze. Dlug na karme biore na siebie, Nie wiem, czy uda mi sie splacic jednorazowo, ale obiecuje splacic, Wy zbierajcie na bieżące wydatki. Ile on wynosi? ok 1000 zl?[/QUOTE] :loveu::crazyeye: ależ się cioteczka trafiła Aramiskowi :B-fly:.Księgowa Olenka jak zobaczy, to spadnie z krzesła ;)...tak jak ja :D . Obiezyswiat - wielkie dzięki w imieniu muszkietera, jesteś zwiastunem na to, że jego dłuuugie kłopoty w tym roku się skończą i nastanie dla psiaka wreszcie szczęśliwa passa.Czyli na stały domek też może przyjść szybki czas :lol: (prawo rachunku prawdopodobieństwa :D )
-
[quote name='joaska8']Najważniejsze, że Misiu szczęśliwy a ja kaski się dorobi niebawem więcej :)[/QUOTE] :lol: szczęście Miśka to kilometry do pokonania codziennie i to chyba tam ma, więc jest wilczurek kochany zadowolony :) Co do kasy...to nie jego problem :eviltong: a ciotek ;)
-
Posłałam kolejną porcję zaproszeń i mam nadzieję, że Aramiskowi poszczęści się i wyjdzie z długów na szybką prostą do własnego domku :)
-
Witam się ze Spikusiem na jego wątku.Śliczna mordeczka z niego...i bardzo podobna do mojego Gucia :(. Ten typ psiaków według mnie to kochane i bardzo radosne psiaki.Oby Spik szybko doszedł do siebie i pokazał całą swoją radość z życia. [quote name='monika083']bazarek cegielkowy [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239102-Walentynkowe-serducha-na-operacje-Spike-14-02-13?p=20333159#post20333159[/URL][/QUOTE] Szybko działacie cioteczki :). Dobrze, że chłopak na Was trafił.Biegnę więc na bazarek- kupił-nie kupił...;) pooglądać i podrzucić można :razz:
-
[quote name='danavas'][B]Misiek nasz smacznie śpi... wyszalał się na łące z Gucią i Bafką to teraz odpoczywa chłopina.... sprawiłam mu dziś chip a taki fajny wujaszek adresatkę i mamy komplecik.... ale pewna jestem że Misiek nie zwieje... no bo gdzie miałby iść.... on teraz czuje że jest u siebie.... musiałybyście widzieć jak śmigał po tej łące... mamy fotki i filmiki, ale to jutro na spokojnie...dziś już resztką sił, przynajmniej ja....[/B] zrobiłam wątek i wydarzenie temu biedaczkowi....nazywa się Spike... kupa smutku...:( [URL]https://www.facebook.com/events/427757573961606/[/URL] [URL]https://www.facebook.com/events/427757573961606/[/URL] a Balcon jest najcudniejszy... no taki pycholek kochany... ma bdt i sponsora, więc nie ma co się o chłopaka bać:) w tajemnicy powiem że jak dla mnie to jeden z tych psiaków którego się zabiera do domu i po 5 minutach nikt nie ma ochoty oddać.... no i nie miałam wcale a wcale....[/QUOTE] :loveu: Bardzo się cieszę, że Misiulek szczęśliwy.Już nie mogę się doczekać fotorelacji...ale rozumiem, że masz Agnieszko urwanie kapelusza z innymi psiakami a wstawianie fot i filmów trochę czasu pożera, więc cierpliwie poczekam ( z że pazurów nie ogryzam:eviltong:, to też nic mi nie zaszkodzi poczekać ;) )
-
[quote name='joaska8']Czyli Balcon :D wczoraj był złapany przez Agę i zabrany tak? pytam bo kazałam go szukać teściowi bo pracuje w tamtych rejonach i chyba też go dokarmiał :D[/QUOTE] No to w takim razie szanowny Teść musi szukać Balcona u Agi w domu :evil_lol: , bo ostatnio tam był widziany, jak "rozżabiał" tylne łapy na Agowym dywanie :megagrin:
-
[quote name='joaska8']Czyli Misiu poczuł się jakby powrócił do domu :) Super!!! A ta bida to chyba jakaś inna nie ta z pod balkonu?[/QUOTE] Tak :loveu: Misiek uznał całą sprawę za chwilowe zamieszanie i raczej nic sobie z tego nie robi :lol: Co do bid, to wyjaśniam : Są aktualnie co najmniej dwie, które dziś Aga próbuje "ogarnąć". Jedna to Balkon :D - tak go Aga nazwała.Pocieszny bardzo.Widziałam go , kiedy chodziłyśmy szukać Miśka po Wyczerpach. Drugiej bidy nie znam.Z tego co zrozumiałam, to jakiś nagły przypadek wczoraj.Nic nie wiem w temacie, bo Aga miała zbyt mało czasu na gadanie przez tel.Obiecała, że założy tej drugiej-poranionej ( jak zrozumiałam) bidzie wątek.
-
[quote name='margoth137']:)[B] Misiek też nie zapomni ferii [/B]i Ivette. Taki Misio-Kłębusio:loveu:[/QUOTE] W tym wypadku nie wiem czy to dobrze? czy raczej niezbyt fajnie...?;) Pewne jest na tą chwilę, że Miś podróżnik dotarł na miejsce docelowe.Tam powitał Karmelcię...wymienił powitalną radość ze swoimi koleżankami amstafkami....i uznał całe zamieszanie za na tyle męczące i raczej nuuudne, że pomaszerował prosto na górę celem ucięcia sobie drzemki .No cóż ? Po ekstremalnych wczasach:eviltong: trzeba teraz odpocząć :loveu:. Tyle wiem z rozmowy telefonicznej z Agą.Resztę ona sama dopisze...ale pewnie późnym wieczorem, bo sporo psich spraw dziś załatwia , w tym zabezpiecza właśnie wspomnianą przez Wiola&Miłosz bidę :roll:
-
Wspomnienie 2 pt. Zabawa piłką :) [img]http://s8.postimage.org/gk4clipz9/image.jpg[/img] [img]http://s8.postimage.org/46riem0at/image.jpg[/img] [img]http://s8.postimage.org/jtirrze2t/image.jpg[/img] [img]http://s8.postimage.org/qlds8ksg5/image.jpg[/img] [img]http://s8.postimage.org/u69nrswzp/image.jpg[/img]
-
Misiaczek pojechał do swoich koleżanek i kolegów.Mam nadzieję, że ucieszy się z widoku znanych mu osób,psiaków i okolic do biegania. Bardzo marzy mi się...aby mieć takie warunki dla psiaków :roll: i nie musieć kierować się rozumem (bo u mnie ciasno) a móc kierować się sercem i więcej takich Miśków rozpieszczać na swojej kanapie :roll:. Psia kość - już tęsknię za tą wilczą, słodką mordeczką. Na ten dzień oczekiwania na wiadomości o podróży Miśka obiecałam zdjęcia - wspomnienia ode mnie. Wspomnienie1 pt. : Pozy do spania preferowane przez MIŚKA :) : [IMG]http://s9.postimage.org/omr33uvkf/HPIM4107.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimage.org/g5rksxqvj/HPIM4113.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimage.org/6z9a5nln3/HPIM4116.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimage.org/egihkvb67/HPIM4117.jpg[/IMG]
-
[quote name='Wiola&Miłosz']Blagam nie bizuteria;) Jak trzeba posle wam piekna obrozke;)[/QUOTE] Dawaj,dawaj cioteczko :) Misio w tej biżuterii i tak nie bardzo może chodzić,bo cwaniak się z niej potrafi wyślizgiwać( mówiłam już Adze o tym ).Jest więc( ta biżuteria-kolczatka) tylko chwilową zabawką i potem może Agnieszce się do czegoś przyda.Misiek ma swoją czerwoną obrożę, w której pojedzie ale jak dostanie nową :) to pewnie wcale mu przykro nie będzie;)
-
[quote name='monika083'][SIZE=1][SIZE=2]Ivette3 czy Misiek juz spakowany? :) [/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] No tak trochę ;) Jesteśmy na etapie przymierzania kolczatki ( która jest spłaszczona młotkiem i kolców nie ma :evil_lol: ale wygląda poważnie ) Misiek chyba lubi biżuterię, bo na moje oko spoważniał i jest mini wilczurem bez żadnego "ale" :lol: Ciotko Agnieszko.Od jutra zaczynamy tu wszyscy tęsknić za naszym Wilkiem mix z Misiem :placz:.Pilnuj go nam !!! [IMG]http://s1.postimage.org/nloylythr/HPIM4125.jpg[/IMG] [IMG]http://s1.postimage.org/x7ij29knj/HPIM4127.jpg[/IMG] [IMG]http://s1.postimage.org/iplbu9tcf/HPIM4128.jpg[/IMG]
-
Aga- ja jestem osiemnastką ...ale(razy) X 3 ...więc łamanie w kościach i mięśniach po "wygłupach=podchodach" za Miśkiem też mam X 3 :lol: W kwestii picia...:roll: ...no cóż ...chętnie wzniosę toast za solenizantkę , pożyczę "tola,tola " czyli sto lat :lol: i na soczku poprzestanę.Wystarczy, że mam głowę siwą i wiecznie bolącą z innych przyczyn...kac mi już nie jest potrzebny :eviltong: --- Jutro rano Misiek wyrusza z wycieczki po Częstochowie w drogę powrotną na swoje włości do Opola. Z wpisów na wątku raczej nie wynika nic, co byłoby przeszkodą do takiej decyzji Agi.Nie ma też innej i co ważniejsze ! lepszej oferty.Tak więc życzmy Miśkowi i sobie tylko dobrych wieści od dziś :) po dzień gdy trafi mu się najlepszy stały domek. Aby umilić Wam jutro oczekiwanie na wieści o dotarciu Misiaczka na miejsce, przygotuję sesję zdjęciową z Miśkiem jeszcze u mnie.Kilka fotek już mam :eviltong:...ale czekają do jutra :) na otarcie łez ;)
-
Pora ogłosić finał zawodów :) Zwyciężyły cioteczki : [B]bela51 joaska8 Yoana Jako super kibicki Miśka.[/B] Zwycięska pula wynosi 15zł co z dumą Misiek przekazuje na konto Agi, która go szukała na "gigancie":cool3: A oto sam zwycięski Misio : [URL="http://s7.postimage.org/cc97fzuuz/image.jpg"][IMG]http://s7.postimage.org/cc97fzuuz/image.jpg</a>[/IMG] [/URL][URL="http://s7.postimage.org/cc97fzuuz/image.jpg"][IMG]http://s7.postimage.org/iegu6hjaz/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s7.postimage.org/neivs6ebf/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s7.postimage.org/7ubi1n46z/image.jpg[/IMG] [IMG]http://s7.postimage.org/ow4c3qj23/image.jpg[/IMG] [/URL]
-
[quote name='xxxx52']Moje pytanie jest nastepujace: Co bedzie jak Misiek ktory jest psem dla aktywných ludzi ucieknie z DT karmeci bo: -nie ma zebezpieczonego podworka,ogrodu[/QUOTE] W prawdzie nie ja powinnam odpowiedzieć na pytania ale w tym przypadku odpowiedź wydaje się być logiczna i oczywista dla każdego : Gdy ucieknie trzeba będzie go znów szukać. Nieogrodzony teren przy uważnym opiekunie nie jest niczym złym.W blokach też nie ma ogrodzeń podwórkowych...a teren jest ograniczony jezdniami,placami dla dzieci itp. utrudnieniami. Jest więc wyjście jedno : na koszt nie wiem kogo ? :roll: ogrodzić Karmelci posesję lub poszukać za te same pieniądze, co u niej, kogoś z już ogrodzoną. Moja osobista prośba do osób pytających na wzór powyższy : Zadając takie pytania, bądźcie uczciwi w zamiarach i od razu poddawajcie konkretne pomysły na zaradzenie sprawie. Nie twierdzę, że xxxx52 nie ma racji w obawach...ale sama racja bez rady brzmi nieco zaczepnie a nie zbliża Nas do dobrego wyjścia z kłopotu :) xxxx52 - nie miej żalu ") ja nie atakuję Cię.Wyjaśniam tylko czego brakło mi w Twojej słusznej wypowiedzi :)
-
[quote name='margoth137']dokładnie tak myślę, tylko nie potrafiłam napisać tak ładnie jak ciocia Bjuta;)[/QUOTE] Od jakiegoś czasu podczytuję wątek i mam dziwne - złe przeczucia co do dalszego przebiegu spraw Lukaska. Obiema rękami podpisuję się pod wypowiedzią Bjuty.
-
[quote name='margoth137']oj widzę, że z mojego przydziału nikt nie zagląda:( jeszcze sporo zostało więc może akurat....[/QUOTE] Ja zaglądam ,bez zaproszenia w prawdzie :eviltong: ale za to z przedziału :lol:;) .
-
[quote name='paula_t']Ciotki, ale nie traktujcie tego w formie "ataku", bo nie taki był cel rozpoczęcia tej dyskusji. Ja również nie znam ani karmelci, ani osób udzielających się na tym czy na Igi wątku, jestem zaledwie obserwatorem. Chciałam wiedzieć i żeby wiedzieli też wszyscy, którzy będą na DT Misia wpłacać pieniążki jakie argumenty przemawiają za tym, żeby go tam umieścić ze względu na niewyjaśnioną sprawę. Jeśli sprawa zostałaby rzeczowo i konkretnie wyjaśniona, a nie tylko "znam karmelcię", "nie wiem o co chodzi", "nie znam karmelci" to dla mnie nie byłoby tematu, bo takie argumenty, to żadne argumenty na forum, na którym wszyscy jesteśmy anonimowi i obowiązuje niestety zasada ograniczonego zaufania.[/QUOTE] Cioteczko :).Ja nie tylko , że nie chciałam aby cokolwiek brzmiało jako atak ale wręcz właśnie podobnie jak Ty uważam, że pilnie potrzeba tu rozmowy - koniecznie spokojnej i merytorycznej ,z konkretnymi argumentami od osób znających wątek i ewentualne problemy.Ktoś taki jak ja czy inni, którzy są tu od niedawna, nawet po przeczytaniu wszystkich wątków dogo i tak nie wyrobią sobie obiektywnego zdania o "wojenkach tam toczonych". Dlatego tutaj zróbmy wirtualne zebranie i kto coś wie konkretnego niech napisze - w formie faktów a nie tylko odczuć i mam nadzieję da to możliwość uniknięcia błędu w/c Miśka :) PS.Może też dobrym pomysłem jest aby takie osoby jak ja,Ty... - mało zorientowane, zadały pytania - ja zadałam o foty i w miarę na bieżąco info :) - Ty o : cyt."...żeby wiedzieli też wszyscy, którzy będą na DT Misia wpłacać pieniążki jakie argumenty przemawiają za tym, żeby go tam umieścić ze względu na niewyjaśnioną sprawę." Może jeszcze ktoś ma konkretne zapytanie ? No i prosimy kogoś ze stałych znawców wątku/sprawy o podzielenie się swoją wiedzą/faktami :) [B]Hasło dnia ![/B] :D [B]Dla dobra Miśka - wymiana informacji i argumentów[/B] :)
-
Podobnie właśnie myślę o sprawach roztrząsanych na forum.Nie znam Karmelci,nie znam sprawy Igi...mało co znam od niedawna Agnieszkę.Nie znam też w większości osób na tym wątku.Nie potrafię więc niczyjemu zdaniu zaprzeczyć lub podpisać się pod nim całym sercem. Dzisiaj Misiek spędza u mnie ostatni dzień ( zgodnie z planami Agi ), więc dzisiaj jest pora ostateczna aby mądrze i w zgodzie roztrząsnąć problemy i podjąć ostateczną decyzję.Potem już tylko zajmować się Miśkiem,ogłoszeniami i najmniej fajną ale konieczną kwestią kasy. Aga - jedno tylko chciałabym wiedzieć.Czy Karmelcia będzie współpracować z wątkiem w sprawie info i fotek Miśka?To ważne dla wątku.Napisałaś, że masz nadzieję że nie zostaniesz tu sama ...Myślę, że jest na tym wątku przynajmniej kilka ciotek bardzo mądrych i merytorycznych,kochających Miśka i radzących dla jego dobra różne rzeczy a nie dla zaspokojenia swojego ego (jak to niestety często na dogo bywa).Te ciotki jednak aby tutaj działać i wspierać Miśka i Ciebie mają prawo do wiedzy o psiaku.Nie wiem jak to było wcześniej.Ale to już nie ważne. Ważne jak to będzie teraz.Aby zbierać kasę trzeba coś w zamian.Info i foty to raczej nie wielka cena :) a bez tego wątek usiądzie szybko .
-
Myślę, że na potrzeby ogłoszeń nie jest aż tak istotne, że Misiek nie będzie w Częstochowie do soboty a krócej-do czwartku.Tę informację można zmienić już po sobocie, gdyby do tego czasu nikt się nie odezwał .W nowych ogłoszeniach można dopiero zaktualizować. Dostałam już od danavas nr konta i za chwilkę podam na PW :). Jednak najpierw jeszcze raz przypomnę o "zakładach". Werdykt i ogłoszenie zwycięzcy będzie już niedługo :D
-
W kwestii animozji z Karmelcią nie mam zdania bo zupełnie nie znam tematu. Mam jednak swoje własne zdanie o Miśku, którego może krótko ale mam okazję obserwować. Misiek jest cudowny,grzeczny,....itd.Ale Misiek to sporej wielkości pies o charakterze wilczura. Potrzebuje zabaw dynamicznych - więc potrzebuje przestrzeni,terenu. W żadnym bloku,w środku miasta takich warunków nie ma.Jeśli nawet by były, to potrzebna mu jest do tych zabaw osoba najlepiej młoda ,o dużej sprawności fizycznej i zdrowotnej, która da mu swoje towarzystwo w zabawach na tyle energicznie na ile on potrzebuje, aby się wyhasać i po powrocie do domu chcieć tylko jeść i odpoczywać lub bawić się zabawką w określonym miejscu. Misiek nie jest nadpobudliwy.Jest po prostu psem podobnym do ras silnych i pracowitych :). Ruch jest mu tak samo potrzebny jak pełna micha. Z tego co wiem, u Karmelci ma właśnie takie warunki.Dodatkowo jako plus jest to, że on ją i jej domostwo już zna.Po wycieczce do Częstochowy, gdy tam wróci, pewnie uzna iż to powrót do domu.Nie sądzę aby chciał nawiać .On wcale nie chce być sam i wcale nie szuka przygód.Po prostu chce gdzieś zgubić energię i czuć się zauważanym. Jeśli więc nie ma lepszego miejsca niż u Karmelci, to każdy dzień trzymania go w ciasnej"budzie" na drugim piętrze ze starą babką ( o sobie mówię :D ) , jest dla Miśka (może miłą,bo pieszczotliwą) wegetacją. Jeśli ktoś z Was ma poważne problemy z akceptacją powrotu do Karmelci,to powinien dla dobra Miśka, tu twardo postawić argumenty ( bez złośliwości i bardzo merytorycznie) i choć trochę poddać propozycji na inne rozwiązanie. Tyle w tym temacie chciałam się wypowiedzieć i mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam-(nie miałam takiej intencji :) )