Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Ja też mam taką nadzieję!
  2. Cioteczka Lilith miała tylko czas na wątek Dereczki. Na Margosia już od kilku dni brakuje czasu.
  3. Cieszę się, że cioteczce Lilith podobaja się zdjęcia Doreczki a zapomniała, że na wiadomości o domku czeka jeszcze Margoś, który miał podobno i chętny domeczek i transport do Poznania.
  4. Przepraszam dziewczyny, czy Wy czasami sypiacie?
  5. No to czekamy. Mam nadzieję, że ew.domek też czeka.
  6. Dziewczyny, ja miałabym do przejechania 65 km w jedną stronę. Z Mińska Maz.też nie mniej. Najbliżej Podebłocia jest Dęblin - 0k.20 km, Ryki - ok 18 km, Garwolin ok 40 km, Puławy - ok 40 km. Ew. Żelechów Łaskarzew. Jak nie będzie nikogo chętnego to oczywiście pojadę.
  7. Jeżeli nie odpisze to znaczy, że nie była to pani dla Sebusia.
  8. Zdjęcia są bardzo piękne i bardzo bardzo się cieszę, że Dorka znalazła swoje właściwe miejsce i właściwych ludzi.
  9. Na wszelki wypadek mój nr tel 509142552 lub /48/6241242
  10. Jestem na chwilę bo mam dzisiaj jedno zadanie do wykonania. Sebulek w chwili obecnej ma w kłębie ok 20 cm i waż 3,5 kg. Myślę, że nie osiagnie więcej wzrostu jak 30-35 cm bo oceniam go bardziej na 3 jak 2 m-ce. Jest żywy, lubi byc w centrum uwagi. Bardzo lubi głaskanie, przytulanki i myślę, że przy odpowiednim prowadzeniu będzie bardzo kochającym psem. Bardzo szybko się uczy,szybko pojął, że siusianie na dworzu jest mile widziane, chociaż jeszcze robi to też w domu. Lubi bardzo biegac na dworzu i nie przeszkadza mu kopny śnieg. Nie jest w odróżnieniu od Margosia piecuchem.Ma apetyt ale bez przesady, potrafi odejśc od nie do końca wyczyszczonej miski gdy uzna, że nie jest głodny.
  11. Muszę zapisac wątek
  12. Tylko, że klatka od Beatki jest duża. Musisz zorientowac się, czy wejdzie do samochodu którym miałby jechac Mardoś.
  13. Może znajdzie się u Jurasi. Czy to daleko?
  14. Dziękuję Olu, ale ja nie potrafię dzałac już tak dynamicznie i to widzę. Zawsze będę pełna podziwu za sunie z Jedlanki. Ja przygarnęłam swoje psiaki właśnie już 8-10 lat temu i ubolewam nad tym, że już nie mam takiej jak kiedyś energii. Wzięłam z ulicy teraz Sebusia i wpadłam w popłoch, że mi się nie wyadoptuje. Ale spoko, wyadoptuje się.
  15. No to proszę o nr konta na to hotelowanie.
  16. Pudełko tekturowe z dziurami dla Margosia niestety odpada, załatwi je w dziesięc minut najdalej. Państwu od Umki natomiast, warto zaproponowac duży plastikowy kontenerek, który byłby domkiem Umki i w którym możnaby ją zamykac na czas nieobecności Państwa w domu. Mój Kaktus bardzo swój kontenerek polubił i bardzo cierpni, że zajęły go szczeniaki.
  17. Dziękuję bardzo. Będę cierpliwie czekac. Niestety , cierpliwości muszę się za każdą sytuacją życiową uczyc.
  18. Marlenko, jestem pełna uznania za akcję i za jej efekty. Bardzo Cię podziwiam za wolę walki. Ja chyba jednak się zestarzałam i brak mi już pewnosci siebie. Jeszcze raz dziękuję za pomoc przy adopcji Mireczki i obiecuję, że postaram się pomagac w miarę możliwości.
  19. Z Poznania jest też mrowa23 /bardzo aktywna/.
  20. Jeżeli tak bardzo nie dysponujesz czasem to oddaj prowadzenie sprawy którejś z koleżanek. Tylko Ty masz kontakt na domek w Poznaniu i czekasz nie wiem na co. Macia napisała ofertę transportową 12 godzin temu.
  21. Nikt po Sebusia nie dzwoni i nikt do malucha nie zagląda. Ale my ciągle mamy nadzieję!
×
×
  • Create New...