Acha, wczoraj dzwonił Pan od Mireczki. Mireczka ma nową koleżnkę, jeszcze mniejszą jak ona. Okazuje się, że Mireczka z rezerwą odnosi się do mężczyzn, czyżby zapamietała bardzo wczesne dzieciństwo? Generalnie, bardzo miło mówił o naszej malutkiej.
Acha Beatko, podawaj też mój numer domowy /48/624-12-42. Przepraszam, że wcześniej o tym nie pomyślałam ale w następnych ew.ogłoszeniach też prosze podawaj telefon domowy. Dziękuję za już. A co do malucha to myślę, że jest mily ale żeby taki piękny? Jest napewno bardzo żywy i przytulaśny ale ma krótkie nóżki i nie może wleżc na kanapę. Bardzo go to stresuje. Moje domowe natomiast starają się unikac szczylków co nie bardzo im się udaje bo maluchy są wszędzie!
Bardzo podoba mi się wyważone i mądre podejście Pani od meila do tematu pomocy psom. To osoba naprawdę godna zaufania. Ja chciałam działac na podobnych zasadach i myślę, że uda mi się to realizowac. Narazie miałam małe trzesienie ziemi ze szczeniakami.