Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Litości! zdjęcia na meila! przykro mi ale ja nie rozumiem o co tu chodzi! Dobrze, że umiem meila napisac. Siostra kupiła mi na prezent kamerę do skypa, z jakąś płytką a ja nie wiem jak się tę płytkę wkłada, gdzie góra, gdzie dół. Co trzeba nacisnąc, żeby to zadziałało a Ty mi kochana mówisz o zdjęciach na meila. Dawno to było, ale kiedyś jadąc na wakacje pożyczyłam aparat foto, dobry, Minoltę. Po powrocie z wakacji oddałam film do wywołania. Pan fotograf zapytał, jakim aparatem robiłam te zdjęcia. Jak sie dowiedzial jakiej marki był aparat powiedział: trzeba byc wyjątkowo zdolnym, żeby takim dobrym aparatem zrobic tak kiepskie zdjęcia. Aparat foto dla małpy też w moich rękach dobrze nie pracuje. A teraz Was zaskoczę: Buba WSKOCZYŁA na kanapę. Pierwszy raz miała trudności z wdrapaniem się, ale jak już opanowała temat to wskoczyła. Sama ledwie mogłam oczom uwierzyc. Okazuje się, że wszystko jeszcze przed nami!
  2. Ja nawet zdjęc nie umiem robic a co dopiero filmiki. Zapomnijcie chyba, że uprosicie jakąś fochową dogomaniaczkę. Polecam Omar, jest genialnym forografem. Jej zdjęcia Dory, suczki która była u mnie na DT poprostu powalają.
  3. Czekam spokojnie na Rudzika. Niech tam mu się wszystko dobrze wygoi.
  4. Co do powarkiwania na moje psy to ja się tym nie przejmuję a podejrzewam, że u Buby jest to wynik małego poczucia bezpieczeństwa a nie chęci dominacji. Ona sie ciągle boi i ma prawo bo to dopiero drugi dzień. Właśnie wlazła/z dużym trudem/ na kanapę i śpi. Na kolację dostanie rozmoczoną suchą.A co! Co do tych psich farm, to podoba mi się prawo stanu Nowy Jork - cztery psy i koniec. Zdrowe prawo. Ale tych suk w Kanadzie nie zapomnę. Więcej tam nie pojechałyśmy a córka kupiła briarda w Polsce.
  5. Niepotrzebnie się denerwujesz. Jakie są realia schroniskowe to wszyscy wiedzą. Ja poprostu głośno myślę bo nie wiem jak Bubie pomóc. Wszystkie schroniska bogate nie są, a 1,8 zł na psa, jeżeli jest ich 500 to znowu nie tak mało /jeżeli to tylko na wyżywienie/. W szpitalu na chorego jest chyba nie tak wiele więcej. No i dobrze, że mi uświadomiłaś, że nie ma czasu dbac o psy tak jak w domu. Powiem Ci, że widziałam w domach niejednego zanidbanego psa, pomimo, że jest jeden. I koniec tej durnej dyskusji. Ja chcę pomóc skrajnie zaniedbanemu psu! Psu którego jest mi serdecznie żal. Chwała Ci Emigrantko, że chcesz wyadoptowac Bubę. Od jutra zaczniemy z moczoną karmą i zobaczymy jak sobie Buba z nią poradzi. Dalej chodzi za mną jak cień i zwalcza warczeniem konkurencję. Kora odpowiada powarkiwaniem, Lusia trzyma się na dystans, najbiedniejszy jest Kaktus bo Buba na niego wręcz szczeka a on się jej boi. Myślę, że jest tylko kwestią czasu a wszystko sie ułoży. Już niedługo poza tym psiaki będą cały dzien na dworze a to też dużo zmieni. Buba bardzo piękni sygnalizuje chęc spacerku i z zachowaniem czystości nie ma żadnego problemu. Nie jest też to pocieszające, ale największy stres związany z psami przeżyłam w bogatej Kanadzie. Jeszcze 20 lat temu psy w Kanadzie nie były tak popularne jak w tej chwili. Moja córka, półtora roku temu zdecydowała o kupnie psa. Szukała ukochanej rasy /briarda/, ale akurat nie było. Zdecydowała się na krzyżówke goldena z pudlem. Wyszukała ogłoszenia w internecie i pojechałyśmy po szczylka. Miejscowośc Elora /ok 100 km od Toronto/, bogata farma i olbrzymia blaszana hala, podzielona na pomieszczenia i boksy a w boksach ok 40 suk wszystkich ras, każda w swoim boksie. Boksy czyste, suche, z możliwościa wybiegu. Nigdy nie zapomnę oczu tych na wpół zdziczałych suk, nie majacych swojego człowieka. Poprostu maszynki do rodzenia szczeniaków. I to wszystko zgodnie z przepisami. nie wiem gdzie jest gorzej czy tam czy w naszych schronach. Schrony też są różne. Wiele zależy od ludzi.
  6. Ma byc pojutrze. Naprawy tego grata mnie zjedzą. Szkoda,że nia mam wyboru!
  7. Ja ten wpis widziałam tylko, że gotowane to dobrze byłoby wiedziec CO gotowane, ile w tym tłuszczu, kasza czy np psi makaron, ile i jakie w tym jarzyny. Dobrze byłoby to wiedziec, żeby Bubie tego nie dawac bo nie posłużyło jej to jedzenie. A już pełna stojąca micha przez cały dzien - nie chce mi się nawet gadac. Są psy łakomczuchy i psy niejadki. Buba należy do łakomczuchów i efekty widzac. Ona powinna ważyc max 10 kg. Tak mi jej żal jak widzę, że stara się podrapac a łapki nigdzie nie sięgają. Nie może też zrobic sobie psiej toalety bo brzuszysko przeszkadza.
  8. Dzięki. Ja też muszę czekac bo moje autko ciagle chore. A może masz jakieś sugestie odnośnie karmienia Buby. Przypominam nie ma możliwości gryzienia czegokolwiek. Łyka. Czy np. chudy ser biały byłby ok?
  9. Nic nie chcę mówic, ale to we mnie się wrodził!hi hi hi
  10. Prośby na PW. Im więcej tym lepiej. Prośby o 5 zł chociaż. Wydaje mi sie, że to działa.
  11. Problem w tym, że ja nie wiem co i ile Buba jadała w schronie. Tak jak pisałam, zmiksowałam ryż z marchewką i serduchami kurzymi i daję Bubie taką rozwodnioną jeszcze zupinę 4 razy dziennie po 4 stołowe łyżki. Porcje są niewielkie. Co do tych zębów to czekam na umówienie wizyty u psiego stomatologa, chyba za kilka dni.
  12. Bardzo bardzo dziękuję jeszcze raz dziewczyny w imieniu Lusiaka i własnym. Chyba nie uda mi sie tego nauczyc.
  13. Noc minęłą bardzo dobrze. Buba spała, nie było żadnych pobudek czy nocnych alarmów. Rano zrobiła zdrowego qpasa i bardzo sie z tego powodu ucieszyłam. Przestało jej poza tym tak bardzo nie pachniec z pyska. Ciągle tylko łapkami stara sie coś w tym pysku poprawic; odnoszę wrażenie, że te gniłki w pysku ją bolą. Ale często ciągle przysypia. A teraz kochane dziewczyny powiedzcie jak ją odchudzic. Ona biedna nawet z podrapaniem się ma kłopoty. Nagotowałam jej ryżu z marchewką na kurzych serduszkach i zmiksowałam, bo biedactwo nie gryzie nawet chrupkiego piczywa typu light.
  14. Wiadomośc z domku Sebulka. Wczoraj Sebulek został w domu tylko z babcią /rodziny, nie Sebulka/. W pewnym momencie Sebulek zaczął się kręcic /wiadomo, chciał wyjśc/. Poszedł do przedpokoju i przyniósł babci wyjściowy but. Aż mi się wierzyc nie chce, ale sam fakt, że pani mi o tym opowiadała świadczy jak bardzo Sebulek przypadł domowi do serca. Bardzo się z tego powodu cieszę.
  15. Dam znac. Trzymam ręce na pulsie a raczej na klawiaturze.
  16. Buba zmęczona wrażeniami przysnęła sobie, tym razem chyba mocniej. Mam nadzieję, że uda się podreperowac jej zdrówko przed wyjazdem do UK.
  17. Ale za wyróżnienie to z tego co wiem trzeba zapłacic. Proszę podaj mi jakie to koszty to zwrócę bo wiem jakie narazie masz wydatki zwiazane z Bercikiem. Proszę!
  18. Podpisałam umowę na przekazanie do depozytu tzn Do mu Tymczasowego. Poza tym podpisałam zobowiązanie , że zawiadomię schronisko w przypadku ucieczki, uśpienia, padnięcia lub przekazania w inne ręce. Piszę to wszystko po to, żeby wyjaśnic co dalej z adopcją Buby. Gdyby nie miała jechac tak daleko to niech tam, ale żeby mogła wyjechac to może potrzebna będzie umowa adpcyjna. Trzeba poprostu to ustalic. Narazie dostała odrobine ryżu z marchewka o 13 i o 15. Były to naprawdę niewielkie ilości, żeby zatrzymac biegunkę. Teraz śpi i pochrapuje.
  19. Wszystko się pomalutku uspakaja. Damy Bubie parę dni spokoju a póżniej Malibo poszuka psiego stomatologa i zrobimy porządeczek z ząbkami.Psy napewno za kilka dni, jeżeli się nawet nie pokochają, to będą się tolerowac. Spoko. A Buba zareagowała tak jak zareagowała ze strachu i niepokoju. Ja to rozumiem i wszystko się ułoży. W każdym bądż, niby psiak ze schronu, a świetnie sobie radzi na pokojach. Wszystko już dokładnie przejrzała i panuje nad sytuacją. Zdjęcia będą dopiero jak zrobi je Beatka a ona jest o 40 km. Cierpliwości.
  20. Dzwoniła Beata do Darka i faktycznie psiak ma DT. Wszystko Darek obiecał napisac wieczorem DZIEWCZYNY, DZIĘKUJE!
  21. Przeprasza, myślałam, że już dzisiaj będę miała samochód ale okazało sie, że jakaś poważniejsza awaria i nie wiadomo kiedy sam.będzie. Tak, że spoko. Dam znac kiedy bedę mobilna chyba, że ktoś mógłby Rudzika do mnie podrzucic.
  22. Ja mogę go zabrac nawet już. Dajcie znac kiedy i jak go zabiorę. Tel 509142552 lub /48/6241242.
×
×
  • Create New...