AnnaA
Members-
Posts
2305 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AnnaA
-
Kto pomoże biedakowi, któremu zabrakło szczęścia?
-
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że Rudzik mnie polubił i że nie ma żadnych konfliktów z resztą gromadki. W niedziele pojedziemy jeszcze do Kliniki na sprawdzian a potem pozwolę mu spokojnie sobie spac na słoneczku. Dobrze, że pogoda coraz ładniejsza. -
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Lusia jak zwykle przemiła, Kora jak zwykle śpi a Kaktus najlepiej się czuje na moim łóżku i też śpi. No cóż to wszystko emeryci tak jak ich pani. Przybył nam też starutki, dreptający Rudzik. Biedne maleńkie, schorowane psisko i tak jak Buba nie odstępuje mnie na krok. Czekamy na wiosnę, a dni są coraz piękniejsze i psiska dużo wylegują się na słońcu. -
Życzę Wam tzn Przekrętowi i całej Twojej wspaniałej rodzinie dużo radosnych, wspólnych dn i.
-
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Wracaj Tinusiu na początek . -
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Rudzik przeprosił sie z suchą karmą i nie mamy problemu. To był stres. Tak jak Buba zaraz po przyjeżdzie, nie odtępuje mnie na krok. I tak jak Buba wdzięczny za kardy okazany gest. Dostaje przepisane lekarstwa i w niedzielę jedziemy na wizytę kontrolną. On bardzo lubi spac. Kochany staruszek. Niech tam sobie śpi malutki. -
Tekst jest super. Trzymam kciuki!
-
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Rudzik już w domu i nie chce jeśc suchej karmy ani na sucho ani na mokro. Macie może jakiś pomysł, żeby go do suchej przekonac. Nie pomagają żadne "omasty". Pozostały mu jeszcze do wyleczenia pozostałości po kastracji. Narazie śpi, śpi i śpi. Moje psiaki przyjęły go z zainteresowaniem ale bez specjalnych rewelacji. Za mały! -
Cieszę się, ze zabolało. Znaczy, że jeszcze czujesz. Będę zadowolona jak jeszcze zaczniesz myślec i odpowiadac za swoje poczynania. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo i wszyscy kiedyś mamy pod górkę.
-
AKTUALNE - Bezdomny wilczur - śpi na mrozie. Boi się ludzi.
AnnaA replied to PomocWilczurowi's topic in Już w nowym domu
Hej krakowskie dogomaniaczki, pomóżcie złapac psiaka. W Warszawie dogmaniaczki złapały zdziczałego Marleja a u Was tak Wam kiepsko idzie. Ja ciągle pamiętam wątek Filipka. Czy tylko pisanie na dogo Wam wychodzi? -
A ja rozumiem MagdalenęP. Wpakowała się w sytuację , która ją przerosła. Dobrze, że wszystko pomyślnie /dla Magdaleny/ się skończyło. Zapłaciła za chęc pomocy Przekrętowi. A jaki okazał sie właściciel Przekręta to czas pokazał. Żal psiaka. Trzymaj się Magdaleno. Pomożesz napewno jeszcze niejednej bidzie.
-
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Wracaj Rudziku na początek i pąmiętaj, że czekam na ciebie. Zdrowiej szybko. -
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Do gory Tineczko -
Mówię jej, że nie wolno warczec na moich domowników i ona robi to coraz rzadziej. Mówię jej to zreszta dośc stanowczo ale ona od razu spojrzy tymi swoimi ślepkami i nawet nie ma człowiek sumienia na nią podnieśc głosu. O wyższości kanapy nad podłogą przekonała się jak widac bardzo szybko, bo zaraz na drugi dzień po przyjeżdzie. To tylko dobrze świadczy o jej spostrzegawczości. Skoro moje psy pomieszkują na kanapie to ona dla siebie nie widzi przeciwwskazań. A teraz idziemy spac. Dobranoc.
-
Namoczone kulki znowu ładnie poszły a kanapa staje się ulubionym miejscem do spania. Mało tego. Buba zaczyna bronic swojej kanapy ostrzegawczym warkotem, najbardziej przed Kaktusem. Pierwsze wejście na kanapę to właśnie było wdrapywanie się: prawa przednia łapa plus lewa przednia łapa plus prawa tylna łapa i na końcu wciągana ostatnia łapa. Obecnie wygląda to nastepująco: lekki podskok i dwie przednie łapy ląduja na kanapie, lekie odbicie i tylne zgrabnie dołączają do przednich. Gotowe. Buba ma do dyspozycji swój pokój /mój goscinny/ ze względu na zapachy z jej pyszczka. Niestety tak narazie trzeba. Piszę to po to, żeby Emi uświadomic, że w tymże pokoju Buba wytypowała dla siebie łóżko i nie wiem czy nie trzeba będzie też go zabrac. Niech stracę, dołożę i łóżko.
-
Szukaj Tunieczko domu
-
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Podnoszę Rudzika bo jeszcze mi sie gdzieś zgubi. -
Muszę Was zmartwic, filmiku z wdrapywania się Buby na kanapę nie będzie. Ona się już na kanapę nie wdrapuje, ona z wdziękiem wskakuje. Tak jak pisałyście, Buba jest naprawdę bardzo zmyślnym psem. To przecież dopiero trzeci dzień jej pobytu u mnie a ona mnie tak rozumie, że podziwiac. Nie ma z nią absolutnie żadnych kłpotów. Chodzimy trzy, cztery razy dziennie na spacerki. Nie wiem czy to lubi, ale bardzo się stara i człapie na tych swoich krótkich nóżkach /myślę, że nóżki zrobią sie dłuższe jak Buby zrobi się troszeczkę mniej/. Cioteczko Emi, jeżeli Buba tak bardzo moją kanapę polubi to Ci ją dorzucę do transportu, jak Buba do UK jechac będzie.Spoko!
-
Trochę mi głupio, bo to ja prosiłam o pomoc dla właściciela, a własciciel okazał się. . . . . . . . Trzymam kciuki, żeby psiak dostał szybko właściwego własciciela!
-
AKTUALNE - Bezdomny wilczur - śpi na mrozie. Boi się ludzi.
AnnaA replied to PomocWilczurowi's topic in Już w nowym domu
Z Krakowa jest też bardzo, bardzoe sensowny moderator o nicku Anashar. Myślę, że prośba o pomoc do niego skierowana nie pozostanie bez echa.