Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Dzwoniła pan ale zrezygnował jak się dowiedział, że Drop mierzy w kłębie 55 cm. Myślał, że Drop jest mniejszy dlatego proszę, umieśccie wysokośc Dropa w ogłoszeniach. Sama byłam zaskoczone, że ze zdjęc przyjął, że Drop jest mniejszy.
  2. Moja radośc była niestety przedwczesna. Po południu Drop znów popełnił trzy gromadki, może już nie tak zupełnie krowie ale do "twardych dowodów" to im daleko. To juz drugi dzień tego węgla, po 4 pastylki dziennie a efekt bardzo minimalny. Drop ma w kłębie 55 cm plus głowa z szyją ok 20 cm
  3. Zaproszenie do mnie ciagle aktualne.
  4. Dzisiaj rano, w ogrodzie nie znalazłam ani jednego krowiego placka. Wygląda na to, że Drop przestał je popełniac. Guzy też zrobiły się tylko małymi zgrubieniami. Wyglada na to, że Dorka miała racje i były to tylko odczyny po zastrzykach.Dropowi apetyt nadal dopisuje. Teraz tylko domek pilnie potrzebny. W pierwszych dniach pażdziernika mam planowany trzydniowy wyjazd i muszę coś zrobic z tą moja psiarnią. Mam nadzieje, że cos wymyślicie dla Dropa.
  5. Już się dowiadywałam. To gryzienie to forma protestu i chęc zwrócenia na siebie uwagi. Ja muszę tylko teraz obmyślic jak z tymi biedakami sobie radzic tak, żeby się nie stresowały. Damy radę. A z tymi suszonymi łapkami i żujkami to sie znowu martwię, że silnijsze zjedzą wszystko a słabsze będą miały stres. Pomyślę jeszcze jak to zrobic.
  6. Pobyt w Bydgoszczy nie wyszedł Gidze na dobre. Zrobiła się bardzo lękliwa, nawet do jedzenia trzeba ją ganiac, żeby zechciała zjeśc. Jak się już w końcu do miski przekona to je bardzo ładnie. Przychodzi też wieczorem i śpi na dtwaniku przy łóżku chociaż tyle posłanek ma do dyspozycji.
  7. Dzisiaj rano, zimno jak diabli, musiałam pojechac do lekarza. Ponieważ Mela wszystko gryzie /łącznie z meblami/ została zamknięta w kontenerku. Drop, Giga i Pysio zapięte w domu na smyczkach. Po powrocie okazało się, że smyczka na ktorej był upięty Drop została przerobiona na trzy krótsze smyczki. W dodatku była to nowiuteńka smyczka Meli. Narazie nie mam pomysłu gdzie zostawiac Dropa.
  8. Dzisiaj poszłam zobaczyc czy nie pokazały się maślaki. Rosną u mnie za ogrodzeniam. Nie było mnie 10-15 minut. Wracając, zobaczyłam jak czarna księżniczka gramoli się przez ogrodzenie do ogrodu. Wylazła za mną, a jak się zorientowała, że wracam to też postanowiła wrócic. Byłam naprawdę zdumiona ale wiem, że nie mogę jej zostawic w ogrodzie i wyjechac np.po zakupy.
  9. Po pierwsze, Anetka musi się zorientowac w kosztach na utrzymanie Buby. Myślę, że to potrwa do czasu aż Buba pojedzie już do swojego domlu. Jednym słowem priorytetem są koszty u Anetki. Moje koszty utrzymania Buby za sierpień i koszty weta przed wyjazdem pokryła Emi. Pozostały koszty paliwa do Katowic za które zapłaciłam 190 zł. Robimy bazarek /robi BeataM bo ja nie umiem/. Zobaczymy ile się uda uskładac. Jednym słowem czekamy na rozliczenie kosztów utrzymania u Anetki. Jeszcze raz serdecznie Anetce dziękujemy, że podjęła się przetrzymania Buby.
  10. W wolnym pokoju, na łóżku.
  11. W tych strasznych, zimnych i mokrych dniach nie mogę patrzec jak leży pod drzwiami tarasu. Drzwi są uchylone /a może wejdzie/ i tak już drugi dzień; ona pod drzwiami na tym zimnie. W nocy poszła do budy ale otwór budy skierowany właśnie na północ. Tam też było zimno.
  12. A ja narazie mogę tylko zapisac watek
  13. Drop bz. Ładnie je, gorzej z efektami jedzenie. No i ciagle pokasłuje. Dobrze, że już się nauczył, że w domku cieplej i po wyjściu do ogrodu zaraz wraca na swoje ulubione miejsce.
  14. Ty się nie martw o kwotę jaka jest potrzebna. Każda kwota zawsze będzie dobra. Jak uskłada się więcej to przeznaczymy na inne bidy.
  15. Spokojnie, znajdzie się i chętny na Melę. Jak tylko zrobi się troszeczkę cieplej to ją wykapię.
  16. To chyba nie jest jego urok. Stan zdrowia Dropa nie jest zadawalający. Red i Dorka macie wiadomości o Dropie na pw.
  17. No jestem takim menadżerem, którego niepokoi zaczynanie akcji, opisywanie dwóch kochajacych się psów akcji, której efektem jest rozdzielenie psiaków i jeden nie wiadomo gdzie jest. Odpowiedziałam na apel i nawet nr konta nie dostałam do wpłacenie swojej zadeklarowanej kwoty. Podejmując dziełanie najpierw trzeba ocenic swoje możliwości, co JA mogę dla tych psiaków zrobic, o co muszę prosic. Wszystkim się nie pomoże. Jak się weżmie na siebie za dużo to wcześniej czy póżniej sprawy się rozjadą. Przepraszam, jeżeli odebrałyście moje wpisy jako pouczanie co macie robic. Nigdy bym się na to nie odważyła bo to Wy jesteście na miejscu i najlepiej możecie ocenic sytuację. Swoją deklarację podtrzymuję i proszę o nr konta na pw.
  18. Buba ma badania zrobione właśnie przez Malibo z których wynika, że serducho to ona ma OK. Proszę więc bardzo nie usprawiedliwiac "dokarmiania" Buby. Buba najbardziej kocha człowieka i tylko troszeczkę bardziej kocha jeśc. Za tym swoim uwielbieniem człowieka może się też kryc wyrachowanie. Ona może sobie po cichutku myślec: "polecę, może dadzą coś dobrego?".
  19. Też odnoszę wrażenie, że akcja się jakoś rozjechała. Zdarza się czasami, ze znajdzie się DS dla tej pary razem a historia jest moim zdaniem ciekawa i może ktoś zechce zabrac odydwa psiaki razem. Chyba trzeba na to DT /razem/ i olbrzymiej ilości stałych ogłoszeń. A może im się uda trafic razem do Metra. Tylko się dziewczyny pozbierajcie, bo narazie to udało się skutecznie psy rozdzielic.
  20. A Drop lubi jabłka. Mam wrażenie, że on zjadłby cały swiat a chudy jak szczapa.
  21. Rudzik to naprawdę bardzo niekłopotliwy lokator. Wiem natomiast bardzo dobrze, że gdyby mu się trafił człowiek na własnośc, to byłby jego szczyt szczęścia. On się garnie do każdego kto się znajdzie w jego zasięgu. Bardzo lubi siedziec na rączkach i byc głaskanym. Ja mu nie mogę tego zapewnic przy mojej gromadce. On sobie u mnie jest, ale nie jest najważniejszy. A jemu by się taki ktoś dla kogo będzie najważniejszy bardzo przydał i dlatego go ogłaszamy. Może mu się poszczęści i znajdzie ludzia na własnośc.
  22. Mela to suczka spokojna i łagodna. Troszeczkę się obawiałam jak będzie z Gigą ale okazało sie, że to Giga jest energiczniejsza niż Mela i po paru chwilach psice się obwąchały i spoko. Mela bardzo lubi byc głaskana i wymaga, żeby jej towarzyszyc przy jedzeniu. Poprostu jak jej zostawiam michę z jedzenhiem i odchodzę to ona przestaje jeśc i idzie za mną. Jest niejadkiem i bardzo do jedzenia trzeba ją namawiac. Narazie tyle obserwacji. Całą moją uwagę teraz absorbuje Drop. Bardzo mnie martwi.
  23. D O R K A i red. Macie ważną wiadomośc na pw. Czekam na odpowiedz.
  24. Ja nie robię zdjęc nie z powodu braku czasu tylko z powodu absolutnego braku predyspozycji w tym kierunku. Kompletna noga! A wad to ja mam jeszcze conajmniej kilka tylko się do nich nie przyznaję.
×
×
  • Create New...