Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Blanka łaskawie je ale najpierw wylizuje mięsko z puszki a dopiero potem wyjada kulki. Nauczyła sie mieszkac na kanapie i właśnie głośno chrapie. Dzisiaj jest grzeczna. Byłam cały dzień w domu.
  2. Sliczna panienka otwiera drzwi zamknięte tylko na klamkę. Ot, spryciula!
  3. Sucha karma z puchą poszła aż miło było patrzec. Mam jeszcze puszeczki i Blanka będzie karmiona taka właśnie mieszanką. Spokojnie, przyjdzie i kolej na Blankę!
  4. Psina jest młoda. Wg mojej oceny to jeszcze 6-7 miesięczny szczeniak. Nie mogłam jej nie zabrac. Była taka ufna i tak się cieszyła, że ktoś się nią zainteresował. Po kwarantannie zaraz ją zabieram do domu na tymczas. Narazie to była jedna wielka poducha zbitych kudełków no i skóra i kości. Leciutka jak piórko. Doprowadzę ją do normalności i wtedy poszukamy domku. Dziękuję Beatko za otwarcie wątku.
  5. Scysja z Korą też trwała moment ale moja Kora nie lubi jak ktoś jej chce spokój zakłócic i stąd był chwilowy problem. Blanka nie chce jeśc!
  6. Drop wcale długo nie czekal. Mam nadzieję, że wszystko mu się dobrze ułoży bo pies jest zdecydowanie udany i trafił udany domek. Nigdy nie zrozumiem co było powodem jego bezdomności.
  7. Ja poprosze o banerek dla Lejdi.
  8. Sunie jest jeszcze bardzo młoda, dzisiaj naraziła się mojej Korze i była drobna awanturka. Wszystko się dobrze skończyło, ale ona do tych najłagodniejszych to nie należy. Ja sobie z gromadą radzę i nie ma problemu. Mam też nadzieję, że Blanka dorośnie.
  9. Ja na Twoim miejscu obejrzałabym oba miejsca i wybrała lepsze. Pod katem oczywiście warunków i koniecznie ludzi.
  10. On sobie zupełnie nie zdaje sprawy ze swojego wyglądu. Nawet widzę, że ta goła dupka mu nie marznie bo nie chce , żeby go przykryc. Stara się też "poustawiac" pozostałe stadko. Widzę, że reszta psiaków ustępuje mu z drogi.
  11. A maluch Yogi stara sie troszeczkę utyc i obrosnąc by byc podobnym do pikińczyka.
  12. Pewnie, że mamy kontaky z nową pania Meli. Były niespodzianki ale wszystko na dzień dzisiejszy jest OK.
  13. W wyposażeniu Dropa brało udział parę osób. Piękną smycz i obroże Drop dostał od DORKI, kostki do gryzienia to jeszcze od Anhaty /kupiła dla suczki z pudła tyle, że jeszcze coś tam zostało/ a karma to pozostałośc po Pysiu. Karę dla Pysia dostarczyła Red z Anią/spoza dogo/. Głosowałam na schronisko p.Ali ale cos kiepsko to wygląda. Pozostaje nadzieja.
  14. Dzięki Magdziu za troskę. Czuję się dzisiaj juz dużo lepiej. To była reakcja na zły lek. Dostałam poprostu alergii na te chol..... pastylki a jedna kosztowała 3 zł. Miałam wykupic 3 opakowania po 30 szt. Dobrze, że wykupiłam tylko jedno opakowanie i po 16 pastylkach wystąpiła taka reakcja.. Ja jednak mam rację, że najlepszym lekarzem jest człowiek sam dla siebie. Nikt nie pisze jak się udała akcja schroniskowa.
  15. Yogi bardzo dziękuje i głęboko wierzy, że i dla niego kochający domek się znajdzie.
  16. Będę podnosic. Tyle mogę na obecną chwilę.
  17. Blankę już kilakrotnie namawiałam do zajęcia jednego z łóżek w gościnnym pokoju, ale ona nie chciała się ruszyc z ciasnego fotela. Dzisiaj po powrocie z ogrodu /zrobiło sie chłodno/, Blanka poszła i ułożyła się na łóżku. Zaczyna się czuc jak u siebie w domu. I tak trzymac!
  18. Yogi ma ok 3-4 lat. Trudno było to określic bo górnych zębów brak a dolne też niekompletne. Zostały dolne kły, które są ładne i białe. Ale zajrzec mu w zęby to problem. Waży 4,5-5 kg. Niewysterylizowany. Inne psy odgania i warczy na nie . Myślę, że tylko dzięki temu przetrwał bo żaden inny pies nie wie, że gryżc to on już nie ma czym. Prostuję; udało mi się w tej chwili zajrzec w jego paszczękę /u weta to było absolunie niemożliwe/. Ma też górne kły i resztki górnych trzonowych. Moim zdaniem stosunek do innych psów jest ostrzegający przy pierwszym kontakcie. Pierwszy sam nie atakuje. Z kotami nie mam pojęcia ale jak troszeczkę mi się polepszy /niestety zachorowałam/ to pojadę z Yogim i sprawdzę. Dodatkowo to brak jednego oka i olbrzymie na dzień dzisiejszy braki w owłosieniu. Został zabezpieczony Fiprexem i odrobaczony. Ma dobry apetyt, dostaje Purinę dla szczeniaków 4-5 razy dziennie po garsteczce. Bardzo lubi wygrzewac się na słońcu.
  19. Poproszę o nr konta dla Florka grosik wygrzebię.
  20. Yogi jest taki przerazliwie łysy bo to co przypełzło to był jeden wielki sfilcowany kołtun i nie było żadnej możliwości tego rozczesac. Pod kołtunem były stada pcheł. Ciągle się zastanawiam jak temu psu udało się przeżyc bo sadząc po wychudzeniu to błakał się conajmniej ze dwa miesiące.
  21. Bardzo się cieszę, że się upierałam i Drop pojechał do swojego raju. Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie osoby opiekujące się Dropem od momentu opuszczenia mojego domu były Dropowi obce, to nie jest dziwne, że był troszeczkę nieufny. Drop jest psem bardzo człowiekowi przyjaznym i pomimo przeżyc, ciągle darzący człowieka zaufaniem. Pierwsze dni pobytu u mnie były troszeczkę trudne, ale szybko pokonał poschroniskowy stres i okazał sie psim ideałem. Bardzo się cieszę, że znalazł taki wspaniały dom. A na koty Drop był sprawdzony. Ciągle mi się wydaje, że on nie wie, że koty trzeba ganiac.
×
×
  • Create New...