Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Acha. Jeszcze to, że zawiozę gdzie będzie trzeba.
  2. Chyba trzeba znów szukac pieniążków.
  3. Z tego co wiem to Kapsowi ogłoszenia robi Tula.
  4. Blanka czuje się świetnie do czasu gdy człowiek jest w domu. Lęk separacyjny męczy ją jak pozostaje tylko z psami. Pozostawiam ją zamkniętą w kontenerku bo boję się, że wylezie za ogrodzenie pozostawiona poza domem a o pozostawieniu jej w domu nie może byc mowy.
  5. Sama się pogubiłam kto zbiera na Pako i Astora. Swoja deklarację przekazałam na konto anathy.
  6. Wielkie dzięki Aniu, ale jeszcze chwileczkę. Najpierw kastracja.
  7. Kapsel jest psem, który będzie się dobrze czuł zarówno w domku z ogródkiem jak i w mieszkaniu w bloku. Wprawdzie bardzo loubi biegac po ogrodzie z resztą stada, ale lubi też byc w domku i mgrzac kosci. Ma krótką ale gęstą sierśc i o odróżnieniu od Blanki /bardzo krótkowłosej/ nie marznie na dworzu nawet gdy jest zimno. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie.
  8. Teraz czeka Hektora kastracja a pózniej poprosze o ogłoszenia dla Hektora z tym, że on zdecydowanie nie bardzo lubi przebywanie w cieple. Woli jednak ogród i do bloku sie nie nadaje. Bardzo by sie w mieszkaniu w bloku męczył. A sierśc ma gęstą i półdługą.
  9. Kto zbiera na hotel dla nich?
  10. Rudzik był bardzo dzielny. Trudności miałyśmy tylko zaraz na początku, jak trzeba była zrobic Rudzikowi pierwszy zastrzyk. Tak się wyrywal, że trzy baby ledwo mu radę dały. Mam nadzieję, że to znacznie poprawi jego oddech.
  11. Rudzikowi wyremontowano dzisiaj uzębienie. Mam nadzieje, że to pomoże i nie bedzie takiego przykrego zapachu. Rudzikowi niestety pozostało bardzo niewiele zabków a poza tym były takie gnijace korzenie od trzonowców. Pani doktor powiedziała, ze Rudzik to jednak staruszek, bardzo już posuniety w latach. Ale narazie apetycik ma a guzek pod szyją to może byc tylko tłuszczak. Nie ruszłyśmy tego. Wielkosc taka jaka była przed rokiem i niech już tak zostanie.
  12. Gdyby nowa pani Buby poznała Bubę rok temu, to wiedziałaby dlaczego Buby nikt nie chciał. Buba miała tzw.łut szczęścia. Bardzo się cieszę, że tak wspaniale w końcu trafiła. To jeden z tych psiaków, który człowieka ceni najwyżej /no, w wypadku Buby, to zaraz po dobrym jedzonku/.
  13. A czy ktoś próbował robic jakąś zbiórkę? Widziałam, że byli chętni z deklaracjami. Czy jest jakieś miejsce w hoteliku i ile kosztuje?
  14. Coś czytałam, że był jakiś chętny na dwa psiaki. Czy to już nieaktualne?
  15. Kto by pomyślał, że wszystkie trzy suczki spod Jedlanki znajdą takie wspaniałe domki. Od nowej pani Lusi otrzymałam życzenia świąteczne a Tina w końcu zaczyna byc normalnym psem.
  16. Dziewczyny, moje serdeczne gratulacje! Znalazłyście rozwiązanie sytuacji, psiaki trafią do Jamora, podtrzymuję swoją deklarację na pomoc w ich utrzymaniu. Dobrze, że nie przyszło Wam do głowy oddac ich do szchronu tak jak do schronu trafi Pysio.
  17. Rozumiem, że nie szukałyście dla Pysia hoteliku i nie myślałyście o zbieraniu dla Pysia deklaracji na taki hotelik.
  18. Frania dostała zastrzyk antykonc.więc myślę, że to nie cieczka. Zaczynam podejrzewac, że to ciąża urojona bo zagarnia wszystkie szmatki w koszyczkach pod siebie, mości gniazdo. Dobrze, że śpi w nocy i nie łazi.
  19. Od kilku dni Frania jest bardzo niespokojna. Chodzi całymi dniami i popiskuje. Zaczęła też bardzo interesowac się dwoma psiakami, tymczasowiczami. Nie wiem zupełnie czego są to objawy. Słabo też reaguje na wołanie. Zrobiła się taka jakaś zagubiona. Najbardziej niepokojące jest to jej popiskiwanie. Może ją coś boli? Z apetytem jest dobrze. Temperatury też nie ma. Może coś wiecie na temat takiego jej zachowania?
  20. Do Radomia to znaczy dokąd przywiozą Pysia? Czy zorganizowałyście Pysiowi jakieś lokum?
  21. Dzisiaj dostałam dofinansowanie sterylki Tusi od Fundacji w wys. 100 zł. Bardzo dziękuję. W rezultacie koszty sterylizacji poniosła Fundacja 100 zł. Anhata 75 zł i ja 75 zł. Razem 250 zł. Jeszcze raz serdecznie dziękuję NINKA1 za pomoc w doprowadzeniu sprawy do szczęśliwego końca.
  22. Masz rację, ja też uważam, że powinni partycypowac w kosztach utrzymania Pysia w DT ale czy zechcą? Wątpię! Wzięli Pysia bo ich wzruszyła historia psiaka a potem nie umieli, czy też nie chcieli go wychowac. O wadach Pysia byli dokładnie poinformowani. Wystarczyłoby troszeczkę stanowoczości i konsekwencji. Pysio to jeszcze szczylek /ma ok. roku/ i wszystko z nim można wypracowac. Ale Pysia trzeba pokochac i tu Pysio ma okropnego pecha.
  23. Trzeba szukac hoteliku i pieniędzy na ten hotelik dla Pysia. Oddanie Pysia teraz do schronu to śmierc, z tym, że śmierc powolna, na raty.
  24. Jak tak dalej pójdzie to otworzymy własną dogomanię II. Może ktoś wie jak to sie robi?
  25. Wybacz red, ale trudno znależc coś pozytywnego w oddawaniu psa do schronu w zimie, po trzech miesiącach pobytu psa w domowym ciepełku. Równocześnie żal psa zapinac w kaganiec i ew.w kontenerek na czas pobytu poza domem. Dziwna ta ich miłośc do tego biedaka.
×
×
  • Create New...