AnnaA
Members-
Posts
2305 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AnnaA
-
Myśle, że właśnie BeataM /lub bullterrierka - jak kto woli/ ma i czas i warunki na pracę z Blanką. Ja oprócz Blanki mam 6 psów w tym niepełnosprawną Franię, dzikiego Hektora, staruszka Rudzika który ostatnio nie wiedziec czemu łazi po nocach, chorego bardzo mojego Kaktusa. Myślę, że na wstępie trzeba ustalic jedną, istotną sprawę. To BeataM wzięła psa z ulicy i w tym momencie powinna wiedziec, że bierze na siebie pełną odpowiedzialnośc za psa. Na prośbę Beaty Mondey założyła wątek i to właśnie Mondey starała się w miare możliwości pomóc w resocjalizacji Blanki. BeataM tylko dużo obiecywała /patrz wcześniejsze posty/. Ja dla Blanki już wiecej nic nie potrafię zrobic. DO BEATY NALEŻY TERAZ TROSKA O PSA a Beatka nawet nie odbiera telefonu i nie wpuszcza mnie za brame swojego ogrodu. Na dogo też udaje, że jej nie ma. Mondey z nia rozmawiała, były znów niedotrzymane obietnice. Żal mi psa ale ja go zatrzymac nie mogę.
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
AnnaA replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Deklaracji nie dam rady przeniesc, ale pieniażkami które zostały dysponujcie wg uznania. -
Tak, ona wie kiedy ktoś jest w domu i wariuje tylko wtedy gdy się ją zostawia. Śpi w dużym pokoju na kanapie i zupełnie jej nie przeszkadza, że ja idę spac do swojego pokoju. Bez trudu otwiera każde drzwi a nawet bramę w moim ogrodzeniu. Byłam zaskoczona jak długo uderzała w zamknięcie bramy łapą, aż się pręt blokujący przesunął. Teraz muszę zamykac na kłódkę ale to tylko jak wychodzę poza ogrodzenie na moment. Dłuższe opuszczenie ogrodu i wyjście na zewnątrz grozi tym, że Blanka wychodzi przeciskając się przez pręty bramy.
-
Zachowania Blanki sprawiające kłopot są opisane w postach: 183,191,196,202,235,238,281,283,293. W skrócie: to jest bardzo miły pies dopóki jestem w domu. Musiała byc bita bo bardzo się boi , nawet jak na nia krzyknąc. Potrafi kłapnąc zębami jak jej się coś nie podoba, np.chcę ją zrzucic z kanapy z mojego miejsca, ale natychmiast przeprasza i jest to raczej tak na postrach.
-
Ponieważ BeataM nie odbiera moich telefonów /ani komórki ani domowego/, pojechałam dzisiaj do domu Beaty. Musiałam jezdzic dwukrotnie, bo za pierwszym razem mnie nie wpuszczono. Beata mieszka w dużym domu na peryferiach Radomia na bardzo dużym placu. Ponieważ jest tam hurtownia mat.budowl.nie ma możliwości, żeby o 11-tej w dzień nikogo nie było. BeataM w chwili obecnej ma warunki, żeby zając się psem, którego przygarnęła. Powiadomiłam BeatęM, że w ciągu miesiąca ma zabrac Blankę. Ja dla Blanki już nic nie mogę zrobic. Beata jest cały dzień w domu i może popracowac z Blanką. Ma odpowiednie klatki w domu i kojce na dworze.
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
AnnaA replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest taka Saba na wątku o nr 135463 zwrócona do schronu po 8 latach. Gdyby.... -
Psa znalazła BeataM a Mondey na jej prośbę otworzyła wątek. Blance trzeba pomóc! Miałam nadzieję, że pobyt u mnie pomoże w sensie wyciszenia, nabrania poczucia bezpieczeństwa. Niestety, zachowania świadczące o bardzo silnym stresie nie mijają. Nie ma problemu z Blanką jak ja jestem w domu. Schody zaczynają się gdy mnie w pobliżu nie ma, a czasami niestety muszę się oddalic. Od wielu dni nie mogę się skontaktowac z BeatąM a wiem, że ona ma możliwośc uzyskac pomocy dla Blanki u swojej znajomej behawiorystki. Apeluję do BeatyM - pomyśl o POMOCY DLA BLANKI!
-
Dołożę te 9 zł m-nie. Dajcie namiary na konto
-
Saba - porzucona po 8 latach!! juz szczęśliwie w DS tym ostatnim!!!
AnnaA replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Sądząc z tego kiedy założono wątek to Saba ma 10 lat. Oby się znalazl ktoś kto da jej domek! -
Saba - porzucona po 8 latach!! juz szczęśliwie w DS tym ostatnim!!!
AnnaA replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek i trzymam kciuki -
Nikt nie dzwoni o Franię.
-
Przejechał i uciekł -Kropka cierpiała!!! ALE JUŻ MA DOM :) !!!!!
AnnaA replied to Monday's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek -
Kapsel-wyrzucony pod szpitalem Radom-znalazł super domek!
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Kapsel zabieg sterylizacji zniósł bardzo dobrze. Jest wesoły i ma apetyt. On chyba nawet nie zauważył, ze mu "coś" zrobiono. -
Przyszły pieniążki dla Hektora z bazarku. Dziękuję bardzo Mondey. Hektorek dostał całe 180 zł i przeznaczam to na pokrycie kosztów weta /babeszjoza i szczepienia/. Hektorek już po zabiegu i bardzo proszę o ogłoszenia dla niego. Napewno mogę liczyc na Mondey a bardzo poproszę Tulę i Anathę. Gdyby ktoś jeszcze zechciał pomóc to będę bardzo wdzięczna.
-
Myślę, ze z ogłoszeniami jeszcze poczekamy bo Hektorowi nagle zmieniły sie upodobania. Zaczął chętniej przebywac w domu, mało tego, trzyma sie ciągle bardzo blisko mnie. Odnoszę wrażenie, że nabrał do mnie zaufania a najprawdopodobniej jestem pierwszym człowiekiem w jego życiu, który nie rzucał w niego drągiem albo kamieniem. Zastanawiam się w związku z tym czy wykluczyc dla niego mieszkanie w bloku. Ciągle nie wiem też jak on się zachowa pozostawiony w domu luzem i nie bardzo mam pomysł jak to sprawdzic. A może zacząc go ogłaszac i zobaczymy kto się zgłosi. Sama nie wiem jak to rozegrac.
-
Dziękuję. W sam raz. W poniedziałek kastracja. Napisz proszę jeszcze, że pies jest młody /góra 1,5 roku/. Nie ma tendencji do ucieczek. Nie wybiega przez otwartą bramę, a jeżeli wybiegnie to bez problemu wraca. Na spacerach chodzi bez smyczy. Niestety panicznie boi się smyczy, obrożę toleruje. Jest bardzo spokojnym, bezkonfliktowym psem.