Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Rozmawiałam dzisiaj z nową panią Lusi. Bardzo ją wszyscy kochają a Lusiaczek już czuje się prawie jak w domu z tym, że bardzo boi się zostawac sama i państwo postanowili nigdy już jej samej nie zostawic w domu. Był taki moment, że musieli zostawic ją na bardzo zresztą krótko i Lusia bardzo rozpaczała i porozbijała kwiatki w doniczkach na oknie. U mnie zostawała sama ale miała do towarzystwa stado psów i czuła się bezpieczna. Teraz pani opowiadała, że Lusia ciągle ją musi widziec. Mam nadzieję, że czas ją wyciszy. Cieszę się bardzo natomiast, że Lusia ma teraz dużą kochającą ją rodzinę. Mam nadzieję, że mi wybaczy, że ją oddałam ale to dla jej dobra.
  2. Dziękujemy za wizytę kameo. Domek jest skromny i gdyby były jakieś potrzeby to proszę daj znac. Anatha i ja chętnie pomożemy, zawsze!
  3. Tula, czy pani zechciałaby poczekac do następnego tygodnia. Pisałyście, że Sarę trzeba wykąpac i myślę, że jeżeli ma jechac do nowego domku to trzeba to zrobic. Do tego czasu wróci już Mondey a wydaje mi się, że Wikinga też w tej chwili nie ma. Wiem, że trzeba działac szybko, ale w tym wypadku to może jeszcze ten tydzień różnicy nie zrobi a sunia pojedzie wykąpana, a to ważne i w transporcie i w nowym domku. Komu przelac deklarację na transport?
  4. Dokładam do transportu 20 zł.
  5. Aniu, weż się do nauki robienia ogłoszeń! PILNE! Tula się nie wyrabia a Mondey daleko. A na mnie nie licz. Ja już się nie nauczę! Dali mi nową komórkę telef. i od dwóch tygodni nie mogę jej rozgryżc. Dobrze, że udało mi się nauczyc ją odbierac.
  6. Ten kołnierz to na następne dziesięc dniu licząc od soboty. Dobrze, że Pysio już go prawie nie zauważa. Nowe zdjęcia będą. Jestem umówiona z Beatą i będą.
  7. Dziękuję tula za rozpropagowanie wątku psiaków husky. Mam Nadzieję, że psiaki nie znikną nim nadejdzie pomoc. Włascicielka jest podobno wetem. ZGROZA! A Giga już nie jest Giga tylko Tusia. Państwu imię Tusia bardziej przypadło do gustu ale to nie problem. Giga trafiła do domku skromnego ale ma to co najważniejsze: dwoje zakochanych w niej człowieków, co jak wiemy dla psa jest największym szczęściem.
  8. Nie na szui tylko na szyi. Nie daje się poprawic.
  9. Jak tylko radomscy dogomaniacy wybiorą się do mnie na grzyby to napewno będą nowe zdjęcia Buby. Na tych majowych Buba ma ubytki sierści na szui od przeciwpchelnej obroży a teraz wszystko pięknie pozarastało.
  10. Buba ma nowe zdjęcia na str 167 post 1669.
  11. Pocieszające jest to, że Buba pomimo głodówki nie traci dobrego humoru /chociaż w porze przygotowywania misek mało nie wyskoczy ze skóry/. Szczeniaki dostały od cioteczki anathy dużo zabawek. Jedna to taki spory różowy piszczący walec - ukochana zabawka Buby. Lata trzymając toto w pysku i popiskuje.Ona to uwielbia. Buba jest bardzo żywa i chętnie uczestniczy w życiu stada.
  12. Z czasem wszystko będzie dobrze. Cały czas śledziłam losy Lenki i bardzo się cieszę, że jest poprawa.
  13. Nic straconego. Zapraszam w następny weekend a może też byc w tygodniu. Pogoda taka, ze lada moment pokażą sie grzyby.
  14. Spokojnie, czekałyśmy tyle czasu to jeszcze spokojnie poczekamy a może uda nam sie jeszcze schudnąc?
  15. Tina ciągle nie pozwala na bliższy kontakt z tym, ze ciągle jest w pobliżu i kontroluje wszystko w zasięgu wzroku. Teraz bardzo często "strofuje" Pysia.
  16. Red, napisz coś o domku Lenki!
  17. Gdyby Pati zechciała przyjechac z Wami do mnie /mam nadzieje, ze przyjedziecie/ to napewno byłaby mozliwośc bliższego poznania się. Serdecznie zapraszam.
  18. Będę w Radomiu około 8-go sierpnia /zależnie od dyżuru chirurga od Pysia/ na sprawdzenie tej jego szczęki. Możemy sie wtedy gdzieś umówic z kimś, kto zechce zrobic Pysiowi fotki. A po 15-tym to już będą grzyby.
  19. W sobotę jestem w domu, zapraszam. W niedzielę jedziemy z anathą do Bydgoszczy z sunią z pudła czyli Gigą. Pysio czuje się dobrze jeżeli można czuc się dobrze w tym nieszczęsnym kołnierzu. Martwię się trochę bo z pyszczka mu brzydko pachnie. Boję się, że tam się coś psuje. Umówiona jestem w pankracym na 8-go ale gdyby się dało w niedzielę podjechac z nim do pankarcego to byłabym bardzo wdzięczna z tym, że w Radomiu będę o godz5,30 rano bo droga daleka. Wracac będziemy ok 16-17 -tej to zabrałabym go w drodze powrotnej do domu.
  20. Rozliczeni Tiny i Lusi za lipiec 24 dni po 4 zł = 96 zł Fiprex Lusi za VII i VIII = 30 zł karma Tina 7 x2 = 14 zł Pozwoliłam sobie dac Fiprex dla Lusi za sierpień żeby miała i nie pozostała bez ochrony przez pierwsze tygodnie w nowym domku.
  21. Trzymam bardzo mocno kciuki a mała śliczniutka.
  22. Jest OK. Giga jest bardzo zazdrosna i nie pozwala innym psiakom dochodzic do mnie jak ona leży obok. Poprostu skacze z zębiskami.
  23. Buba OK. Tylko przestała chudnąc. Nie wiem czy jej za dużo jedzenia nie daję ale przecież dostawac jesc musi. Jej niestety apetyt dopisuje, nawet upał nie przeszkadza. Teraz nie ma Tusi i nie ma jej kto mobilizowac do zabawy. Tuśka jej zdrowo dawała popalic ale Buba to chyba lubiła, specjalnie się przed Tuską nie chowała.
  24. Przetrzymajcie ją chociaż kilka tygodni i koniecznie zaszczepcie. Po szczepieniach może czekac na domek u mnie ale musi nabrac odporności na parwo bo u mnie jednak ten wirus buszuje. Z niepokojem oglądam qpki Pysia. Może na te kilka tygodni wzięłaby ją mestudio?
×
×
  • Create New...