Jump to content
Dogomania

MagdaNS

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaNS

  1. Mimo wszystko - dziewczyny zrobiłyście kawał dobrej roboty!!! Odkąd wzięłyście sprawy w swoje ręce - tak szybko Śnieżek znalazł domek... Teraz obaj są - każdy na swój sposób - bezpieczni i wielkie podziękowania dla Was za to, zwłaszcza dla majuski :)
  2. [quote name='Ulka18']Mozemy szukac nastepczyni lub nastepcy na hotelikowe miejsce Brawurki. Chyba, ze Halus na nie wpadnie?[/QUOTE] O rany, czyżby się znalazł odpowiedni domek dla Brawurki???
  3. Cały czas podczytuję watek i wchodzę z nadzieją, że Fiodor i Sara wrócili. Cuda się zdarzają, czego najlepszym przykładem jest świeża historia psa Pucka - Frędzelka. Pies w starsznym stanie, po wypadku, został znaleziony przez dogomaniaczki, w czasie operacji ratującej mu życie, kilka razy stawało serducho i był reanimowany, przeżył operację i wrócił do zdrowia, choć przeżywa ją niewielki procent psów. I co najwazniejsze - pod koniec stycznia wrócił do własnego domu!!! Okazało się, że pies zaginął pod koniec listopada i od tamtej pory własciciele go szukali, dobrze, że któraś z ciotek skojarzyła te dwie sprawy. Wierzę, że Fiodor i Sara żyją. Muszą się znaleźć. Wątek do historii Pucka - ku pokrzepieniu serc: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175916-Pucek-FrAE-dzelek-to-niemozliwe-ale-wrA-ciA-do-swojego-domu[/url]
  4. Red i Kolusia zapraszają na bazarek dla swoich kolegów - Halusia i Rufiego, dużo fajnych ubranek dla fajnych cioteczek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179436-SpA-dniczki-i-inne-kobiece-fataA-aszki-na-Halusia-i-Rufiego-u-Murki-do-14-02-g-21?p=14051595#post14051595[/url]
  5. Dla Rufiego i Halusia właśnie się otworzył fajny bazarek z damskimi fatałaszkami - zapraszam serdecznie: http://www.dogomania.pl/threads/179436-SpA-dniczki-i-inne-kobiece-fataA-aszki-na-Halusia-i-Rufiego-u-Murki-do-14-02-g-21?p=14051595#post14051595
  6. [B]Psiska razem na patrolu :) [IMG]http://i45.tinypic.com/mb5ouf.jpg[/IMG] Kolusia za drzewem: [IMG]http://i48.tinypic.com/23r8ead.jpg[/IMG] Redzik robi aniołka na śniegu :) [IMG]http://i49.tinypic.com/2qxojzm.jpg[/IMG] Redzik: [IMG]http://i49.tinypic.com/m9a734.jpg[/IMG] Redzik z ukochanym kijkiem w zębach: [IMG]http://i47.tinypic.com/k9wcqq.jpg[/IMG] [/B]Wieczorem wrzucę jeszcze krótki filmik z samą Kolusią.
  7. Dobra, próbuję wrzucić film z Redem i Kolusią - wiem, że wykadrowanie filmu jest fatalne, ale wybaczcie cioteczki - ciężko się kadruje, gdy aparat w jednej ręce, a drugą się głaska psi łepek :) [video=youtube;RJWFt__1IjI]http://www.youtube.com/watch?v=RJWFt__1IjI[/video]
  8. Jakby co, to jestem na takim etapie: wgrałam film i weszłam w zakładkę moje konto, no i tam zaznaczyłam sobie ten film i teraz od około 20 min cały czas to samo : pisze mi, że trwa przetwarzanie filmu, on ma oryginalny 61 MB, to może tyle trwać przetwarzanie? W ostateczności wrzucę wieczorem przez Tiny pic, ale wtedy trzeba klikać w link i nie jest tak fajnie :)
  9. Udało mi się zrobić lepsze zdjęcia i filmiki, na razie usiłuję wrzucić filmik na YouTube, ale jakoś kiepsko to widzę, nawet jak go wrzucę, to nie widzę, co zrobić, żeby go tu wkleić. Jeśli ktoś wie - Help :diabloti:
  10. Basiu, rozumiemy, dla większości z nas doba powinna mieć 48 godzin :) Najważniejsze, że Góreczka powoli się socjalizuje u Murki :)
  11. Na razie sesja zdjęciowa do kitu, spróbuję zaczaić się jeszcze raz :)
  12. Ja już jestem rozczulona... Boże, jakim cudem takie psiaki trafiają do schornu???? Kochany, żeby domek dla Ciebie szybko się znalazł!!!
  13. Znaczy się musimy do Mielca zatrudnić panie do psiaków :) A tak poważnie, to jednak kobiety mają chyba więcej ciepła, serca i czułości do wszystkiego, co żyje :)
  14. No właśnie, co tam u naszej psiej panienki? Przesyłamy pozdrowienia!
  15. [B]Halusiu[/B], buziaczki z wieczora! Do budy Cię nie oddamy!
  16. Oj [B]Halciu [/B]nie wątpię, że capicie :). Ale to taka przyjemność, jak można się wyprzytulać z psiakami i jak jeszcze im to sprawia przyjemność... Ja zamarłam, jak zobaczyłam zmieniony tytuł wątku Mrozika i Śnieżka.... Żeby nie zwariować, zawsze myślcie o tych psiakach, którym pomogłyście. Przecież gdyby nie Wy, to Kolusia pewnie nadal siedziałaby w schronie... Mam nadzieję, że jutro uda mi się nagrać coś ładnego do wrzucenia na dogo, chociaż oczywiście najfajniejsze sytuacje i pozy to się zdarzają wtedy, gdy nie mam aparatu pod ręką :)
  17. Śliczna Pajunia... a charakterek strachliwca - płochliwca jak o mojej Kolusi :)
  18. Nie wierzę :lookarou: po prostu nie wierzę :lookarou: to wszystko takie dziwne i niesprawiedliwe... Wspaniale, że Śnieżek już jutro będzie w nowym domku, to strasznie dziwna kolejność zdarzeń... Mroziku, Twoje oczka.... takie przenikliwe... bądź szczęśliwy za Tęczowym Mostem, niech tam Cię spotykają same dobre dni... Maleńka kruszynka....:-(:-(:-(
  19. Świetne wieści z Bezowego domku!!! Bardzo się cieszę, że ta mała słodka psinka ma już swojego człowieka!
  20. [B]Ulka,[/B]wielkie dzięki za rady, czas je wcielić w życie, citrosept powinnam dostać bez problemu w mojej aptece. [B]Ra_dunia [/B]-oj tak, u nas "buda" to raczej pojęcie względne :). Wprawdzie mieszkają w garażu który prawie nie jest garażem, no ale mają w nim zrobiony ciepły psi domek - kazdy ma swoją ocieplaną budkę w obudowie z płyt meblowych i 10 cm styropianu no i zadaszone osłonięte wielkie legowisko. Wiecie, że Red tylko w największe mrozy spał w tej budce tapicerskiej, a tak to cały czas na legowisku. Poszłam tam wczoraj wieczorem pomiziać się z nimi, jak się jeszcze Red we mnie wtulił, to w ogóle zrobiło mi się tak dobrze, że omal nie zasnęłam :). Żałuję tylko, że cały czas nie zrealizowałam mojego planu, żeby to legowisko było zabudowane folią paroszczelną, bo pewnie by było cieplej niż teraz i ładnej by wyglądało - bo teraz jak w wiosce murzyńskiej całe legowisko jest osłonięte kilkoma warstwami ogromnych ręczników i kocy polarowych - no taki namiot własnej produkcji :). [B]Halciu[/B], Halusia do budy nie ma co dawać. On musi iść do domku, gdzie będą mieli czas chodzić z nim na długie spacery, na jakieś psie zabawy, itp. - jednym słowem - będą mili czas dla psa. Myślę, że on pozostawiony sam sobie na ogrodzie robiłby demolki, w mieszkaniu to samo i wcześniej czy później wróciłby z adopcji. Lepiej dłużej poczekać, ale znaleźć mu bardzo odpowiedni domek.
  21. Z Redzikiem wszystko Ok, TZ wrócił o północy z pępkowego ze sporą "wyprawką" dla psiaków, Red się zameldwoał pierwszy do żarcia :). Rano biegał i szalał jak zawsze, więc chyba już faktycznie przewrażliwiona jestem :). Co do leczenia mojej własnej osoby, to brak mi już pomysłów :)
  22. [quote name='Murka'][B]Przyszło 30 zł od Izabeli ze Szczecina[/B] :)[/QUOTE] To od mojej koleżanki :)
  23. [quote name='halcia']Dzieki Kasiu,dzieki Madziu!Ja juz przestałam wierzyc,ze w zimie cos ruszy...[/QUOTE] Halciu, nie masz za co dziękować, dla Ciebie wszystko :loveu: Ja wierzę, że ruszy się z adopcjami na wiosnę, teraz nikt nie ma głowy do takich rzeczy... Bazarek ciuszkowy wystawię dopiero w sobotę, bo to strasznie długo trwa, a wolę to robić jak takiego jednego nie ma w domu :evil_lol:
  24. Rany, dawno mnie tu nie było, a tu takie super wieści :loveu: Fajnie, że malutka już w swoim domku, nie dla niej taka zima i mrozy :loveu:
  25. Kolusia robi się nie do poznania. Szaleje jak dzika gdy mnie widzi, mam nadzieję, że uda mi się to wreszcie nagrać i Wam pokazać. Biega za mną jak prawdziwy pies, zaczepia mi nawet ręce, a nawet zdarzyło się kilka razy, że mnie delikatnie liznęła :). Ale jak tylko próbowałam podnieść rękę, żeby ją głasnąć, to zaraz zwiewała. Więc teraz pozwalam się zaczepiać, gadam do niej, ale nawet nie próbuję jej głaskać. Redzik na każdym kroku jej pokazuje, jak należy ładować się panci z łepkiem do głaskania. Reda też muszę pilnować z przebywaniem na dworze, bo przymarzłby do ziemi, a leżałby dalej :evil_lol: Więc mu dawkuję bieganie na ogrodzie w zależności od warunków pogodowych. Kolusia jest inna, wie kiedy ma dość i zmyka do psiego domku. Trochę mnie wieczorem zmartwił Redzik, bo odniosłam wrażenie, że jest jakiś trochę osowiały i za spokojny jak na Redzika, no ale może ja już jestem przewrażliwiona. TZ mnie ostatnio ochrzanił, że więcej o psach myślę niż o dziecku, i - cholercia- miał trochę racji, bo ja potrafię wieczorem zagotować ciepłą wodę i zanieść psiskom, żeby tylko miały ciepłe picie na noc, ale zapomnę Marcie zrobić kaszkę na dobranoc. Normalnie Matka Roku ze mnie :evil_lol:. Jeśli jutro po południu coś mi się nie będzie podobało, to wsadzę go za chabety i zawiozę do lekarza, może się chojrak przeziębił. U nas wprawdzie dziś wyjątkowo ciepło, bo tylko minus dwa stopnie, no ale psikiem trzeba się zając, sam nie powie, co mu dolega. Ja wprawdzie wiem, co mi dolega, tylko się wyleczyć piąty tydzień nie mogę, z czego drugi w fazie ostrej :evil_lol:
×
×
  • Create New...