-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaNS
-
[B]Ulka18 ślicznie Ci dziękuję :Rose: [/B]Ospa powoli przechodzi w mniej tragiczny, a bardziej uciążliwy etap, mimo pudru młoda zdrapuje sobie co największe strupki. Dzisiaj na samym obojczyku wydrapała sobie nie wiadomo kiedy takiego, że bliznę to chyba będzie mieć do końca życia. Ja odrę miałam jako dziecko, też wspominam to jako koszmar, pamiętam że miałam wielki światłowstręt i nie wiem ile dni spędziłam w pierzynie z totalnie zasłoniętymi oknami. Moja kochana psineczko, nie tracę nadziei, że znajdzie się ktoś, kto Cię pokocha tak jak ja i hotel nie będzie Twoim domem do końca życia.... Tak niewiele nam zabrakło, żebyś się zupełnie ucywilizowała, dwa, może trzy miesiące.... Ciekawe jak tam chodzisz w hoteliku, puszczają Cię na spacerki luzem czy tylko na smyczy? No i jak Twoje szczepienia...
-
A MagdaNS jest zdania, że skoro Skarpeta została założona do wspomagania starszych piesków, to niestety.... Poranionych, pokiereszowanych psiaków przybywa każdego dnia, sama wczoraj przeżyłam wstrząs na wątku Zafira i wysłałam własny grosik, na razie wydajemy ze Skarpety tak naprawdę głownie pieniądze z wieńca, wpływów nowych jak na lekarstwo, deklaracje stałe tylko dwie... Dlatego, mimo że bezsprzecznie sunia potrzebuje pomocy, jestem na nie właśnie ze względu na wiek. Sami ustaliliśmy kryteria, to musimy się ich trzymać.
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
MagdaNS replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Oj Łatusiu biedusiu, ja wierzę, że ktoś Cię pokocha :). Ech, czemu dogomaniackie domy nie są z gumy..... -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to faktycznie masz urwanie głowy zamawianiem i karmieniem, żeby każdy dostał i zjadł swoje :) -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
MagdaNS replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Murka - czarodziejka na pewno wyprowadzi Górkę z górki na prostą :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Noooo, przeprowadzka Lorcia to będzie nie lada wyzwanie.... Moja pierwsza wpłata na dogo to była na jego łapankę :) Lorciu, wierzę w Ciebie, że dasz się spokojnie Cioci Murce przeprowadzić do nowej rezydencji :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
matko, to czym Wy karmicie tych swoich zwierzów? Ja zawsze kupowałam swoim albo Purinę (proplan lub zwykła, w zależności od stanu finansów) albo Ariona Premium, tylko dla Kolusi przez 3 miesiące brałam takiego specjalistycznego Royala dla strachulców. -
Ja też zaglądam, ale rzadko piszę, żeby wątku niepotrzebnie nie zaśmiecać :). Najbardziej z Twoich zajęć podoba mi się "piecowy" :) Ja też, jak zamieszkałam na wsi, zostałam piecowym, przy czym jeden osioł czyli TZ, który mnie tu zostawił samą z malutkim dzieckiem na 4 miesiące, zamiast się przyznać, że nie ma pojęcia, jak sie pali w tym piecu, wydał mi takie instrukcje obsługi, że "piecowanie" zaczełam od wybuchu ognia prosto w twarz. Dobrze, że skończyło się tylko na spalonych włosach i ogólnym lekkim poparzeniu górnych dróg oddechowych, a nie np. bliznach na twarzy. Od tamtej pory "zęby zjadłam" na tym moim cholernym piecu, ale i tak mu nie ufam. Fajnie, że psie chłopaki mają ludzkich chłopaków i razem chodzą na spacery :)
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Jelena [/B]dobrze gościowi powiedziałaś, jak mnie wkurza takie prostactwo, żeby dosadniej nie powiedzieć. Jaruś to jest gwiazdą odkąd jest u Ciebie :). Ależ mu się Pancia trafiła :) -
[B]Ancia[/B] co tam u Was słychać? Jak się czujesz?
-
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
MagdaNS replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Radusiu musimy się Tobą "opiekować" pod nieobecności Raduni :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Eloise[/B], ja zawsze z niedowierzaniem czytam o wszystkich wyczynach Ani, z niedowierzaniem, że to wszystko tak spokojnie wytrzymujesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chociaż z drugiej strony jakie masz wyjście - przeczekać aż z tego wyrośnie :loveu::loveu::loveu: Nieustająco Cię podziwiam, że jeszcze nie zwariowałaś i nadal masz poczucie humoru ;) PS. sprawdzałaś sobie te sklepy z karmą co Ci podesłałam linki? -
Z Martusią już lepiej. Przerzuciłyśmy się na puder, bo teraz w tej fazie lepiej się sprawdza. A co u mojej psineczki? Kasiu, jak będziesz mogła, to napisz choć kilka słów. Red się rozkręcił w zabawach gumową kością, może uda mi się nagrać filmik i Wam pokazać :)
-
O rany, Rusałko, cuda się zdarzają!!!! Jak ja się cieszę, że będziesz miała swój domek i swoich ludzi !!!!! Huuuuraaaaa!!!!
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja tez myślę, że bez paniki z tymi jabłkami, przecież normalnie jabłka wiszą na drzewach, mało co spadają, a jak znam Murkę to nie pozwoli im się zmarnować, tylko cosik z nich zrobi, ja np. robię mus jabłkowy, potem na szarlotkę w sam raz pod ręką :) -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
MagdaNS replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Pan z Sosnowca the best :diabloti: Brak słów po prostu Ilianku, my Ci porządny domek znajdziemy, a nie z oszołomami :) -
Moim marzeniem jest, żebyśmy w Polsce dożyli takich czasów, ze u nas, tak jak np. w USA, zwierzęta, a zwłaszcza psy, mają zapewnioną opiekę całkowitą, w tym paliatywną, od państwa. Ostatnio oglądałam na Nat Geo program "Miasto psów", tam wszystkim psom zapewniają opiekę tak długo, jak tylko to jest możliwe, a zdrowe psy idą do adopcji i w ciągu kilku-kilkunastu tygodni maja nowe domy. Dwoje ludzi pracuje tylko nad tym, żeby szukać domów dla psiaków. Z jakimś psiakiem pracowali 10 lat, żeby przestał być agresywny i po tych 10 latach wreszcie zaczęli mu szukać domu. A u nas... ech, szkoda gadać, dobrze że ciotek dogo nie brakuje i jest coraz więcej.