Jump to content
Dogomania

MagdaNS

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaNS

  1. [B]Ulka18 ślicznie Ci dziękuję :Rose: [/B]Ospa powoli przechodzi w mniej tragiczny, a bardziej uciążliwy etap, mimo pudru młoda zdrapuje sobie co największe strupki. Dzisiaj na samym obojczyku wydrapała sobie nie wiadomo kiedy takiego, że bliznę to chyba będzie mieć do końca życia. Ja odrę miałam jako dziecko, też wspominam to jako koszmar, pamiętam że miałam wielki światłowstręt i nie wiem ile dni spędziłam w pierzynie z totalnie zasłoniętymi oknami. Moja kochana psineczko, nie tracę nadziei, że znajdzie się ktoś, kto Cię pokocha tak jak ja i hotel nie będzie Twoim domem do końca życia.... Tak niewiele nam zabrakło, żebyś się zupełnie ucywilizowała, dwa, może trzy miesiące.... Ciekawe jak tam chodzisz w hoteliku, puszczają Cię na spacerki luzem czy tylko na smyczy? No i jak Twoje szczepienia...
  2. Monika, zgadza się, tylko że psince to daleko do 8 lat. Poza tym do zgody wystarczy pozytywna opinia dwóch z trzech ciotek, więc jeśli podtrzymujecie z Agusiązet swoje zdanie, to ustalcie kwotę.
  3. A MagdaNS jest zdania, że skoro Skarpeta została założona do wspomagania starszych piesków, to niestety.... Poranionych, pokiereszowanych psiaków przybywa każdego dnia, sama wczoraj przeżyłam wstrząs na wątku Zafira i wysłałam własny grosik, na razie wydajemy ze Skarpety tak naprawdę głownie pieniądze z wieńca, wpływów nowych jak na lekarstwo, deklaracje stałe tylko dwie... Dlatego, mimo że bezsprzecznie sunia potrzebuje pomocy, jestem na nie właśnie ze względu na wiek. Sami ustaliliśmy kryteria, to musimy się ich trzymać.
  4. Oj Łatusiu biedusiu, ja wierzę, że ktoś Cię pokocha :). Ech, czemu dogomaniackie domy nie są z gumy.....
  5. No to faktycznie masz urwanie głowy zamawianiem i karmieniem, żeby każdy dostał i zjadł swoje :)
  6. Murka - czarodziejka na pewno wyprowadzi Górkę z górki na prostą :)
  7. Noooo, przeprowadzka Lorcia to będzie nie lada wyzwanie.... Moja pierwsza wpłata na dogo to była na jego łapankę :) Lorciu, wierzę w Ciebie, że dasz się spokojnie Cioci Murce przeprowadzić do nowej rezydencji :)
  8. matko, to czym Wy karmicie tych swoich zwierzów? Ja zawsze kupowałam swoim albo Purinę (proplan lub zwykła, w zależności od stanu finansów) albo Ariona Premium, tylko dla Kolusi przez 3 miesiące brałam takiego specjalistycznego Royala dla strachulców.
  9. Ja też zaglądam, ale rzadko piszę, żeby wątku niepotrzebnie nie zaśmiecać :). Najbardziej z Twoich zajęć podoba mi się "piecowy" :) Ja też, jak zamieszkałam na wsi, zostałam piecowym, przy czym jeden osioł czyli TZ, który mnie tu zostawił samą z malutkim dzieckiem na 4 miesiące, zamiast się przyznać, że nie ma pojęcia, jak sie pali w tym piecu, wydał mi takie instrukcje obsługi, że "piecowanie" zaczełam od wybuchu ognia prosto w twarz. Dobrze, że skończyło się tylko na spalonych włosach i ogólnym lekkim poparzeniu górnych dróg oddechowych, a nie np. bliznach na twarzy. Od tamtej pory "zęby zjadłam" na tym moim cholernym piecu, ale i tak mu nie ufam. Fajnie, że psie chłopaki mają ludzkich chłopaków i razem chodzą na spacery :)
  10. [B]Jelena [/B]dobrze gościowi powiedziałaś, jak mnie wkurza takie prostactwo, żeby dosadniej nie powiedzieć. Jaruś to jest gwiazdą odkąd jest u Ciebie :). Ależ mu się Pancia trafiła :)
  11. [B]Ancia[/B] co tam u Was słychać? Jak się czujesz?
  12. Radusiu musimy się Tobą "opiekować" pod nieobecności Raduni :)
  13. [B]Eloise[/B], ja zawsze z niedowierzaniem czytam o wszystkich wyczynach Ani, z niedowierzaniem, że to wszystko tak spokojnie wytrzymujesz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chociaż z drugiej strony jakie masz wyjście - przeczekać aż z tego wyrośnie :loveu::loveu::loveu: Nieustająco Cię podziwiam, że jeszcze nie zwariowałaś i nadal masz poczucie humoru ;) PS. sprawdzałaś sobie te sklepy z karmą co Ci podesłałam linki?
  14. Maskara... nic więcej powiedzieć się nie da. Zaraz wyślę jakiś grosik, choć jestem spłukana...
  15. Z Martusią już lepiej. Przerzuciłyśmy się na puder, bo teraz w tej fazie lepiej się sprawdza. A co u mojej psineczki? Kasiu, jak będziesz mogła, to napisz choć kilka słów. Red się rozkręcił w zabawach gumową kością, może uda mi się nagrać filmik i Wam pokazać :)
  16. O rany, Rusałko, cuda się zdarzają!!!! Jak ja się cieszę, że będziesz miała swój domek i swoich ludzi !!!!! Huuuuraaaaa!!!!
  17. Oj Dianusia, to ty teraz małopolszczanka będziesz, to znaczy krakowianka :)
  18. To trzymamy kciuki za powodzenie bazarku, jak już będzie gotowy to zapodja tutaj link :). Na pewno wszystko się uda!!!
  19. Ja tez myślę, że bez paniki z tymi jabłkami, przecież normalnie jabłka wiszą na drzewach, mało co spadają, a jak znam Murkę to nie pozwoli im się zmarnować, tylko cosik z nich zrobi, ja np. robię mus jabłkowy, potem na szarlotkę w sam raz pod ręką :)
  20. Pan z Sosnowca the best :diabloti: Brak słów po prostu Ilianku, my Ci porządny domek znajdziemy, a nie z oszołomami :)
  21. Zrobiłam przelew dla Saszy. Kto wesprze Skarpetę? Może jakiś bazarek?
  22. Moim marzeniem jest, żebyśmy w Polsce dożyli takich czasów, ze u nas, tak jak np. w USA, zwierzęta, a zwłaszcza psy, mają zapewnioną opiekę całkowitą, w tym paliatywną, od państwa. Ostatnio oglądałam na Nat Geo program "Miasto psów", tam wszystkim psom zapewniają opiekę tak długo, jak tylko to jest możliwe, a zdrowe psy idą do adopcji i w ciągu kilku-kilkunastu tygodni maja nowe domy. Dwoje ludzi pracuje tylko nad tym, żeby szukać domów dla psiaków. Z jakimś psiakiem pracowali 10 lat, żeby przestał być agresywny i po tych 10 latach wreszcie zaczęli mu szukać domu. A u nas... ech, szkoda gadać, dobrze że ciotek dogo nie brakuje i jest coraz więcej.
×
×
  • Create New...