-
Posts
4019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MagdaNS
-
Wszystkie dane do przelewów dostałam ,właśnie je puszczam z banku, za kilka minut uzupełnię pierwszy post. Przez weekend miała gościa - najmłodszą siostrę, która do mnie przyjechała z drugiego końca Polski, więc na net zaglądałam sporadycznie. Osobiście dziękuję za pomoc dla Buby, to naprawdę kochana psinka, na którą los jakby się uwziął... edit: nie napisałyście dziewczyny, ile przeznaczyć na pomoc dla Maciusia od bubu, ale skoro nie zdążyliśmy pomóc Dafne, to niech to będzie 150 zł. Tyle wysyłam.
-
Ciotki, składam tym razem ja wniosek o pomoc. Chodzi o Bubę. Buba jest starszą psinką, wiele lat spędziła w mieleckim schronisku, gdzie wypatrzyły ją wolontariuszki. Kochana psinka, lgnąca do człowieka jak rzadko który pies, nie miała szczęścia w schronisku, pewnie była za mała i za gruba. Ale los się do niej uśmiechnął, bo dziewczyny ją zauważyły, zrobiły banerek, założyły wątek i o Bubie świat usłyszał. [B]Buba była ostatnim psem, jaki w swoim podpisie miała Talcott[/B]. Z tego właśnie podpisu wypatrzyła ją jedna z citeczek, mieszkających na stałe w UK i postanowiła podarowac jej dom. Jak wiecie, wyjazd psa do UK to bardzo trudna procedura. Buba został wciągnięta ze schronu do bezpłatnego DT, gdzie przyszła pancia płaciła za jej jedzonko. Zaczęły się badania, leczenie i inne zabiegi, za które płaciła przyszła szczęśliwa opiekunka. Niestety, w "pół drogi" badań i przygotowań okazało się, że cioteczka nie dostanie zgody na drugiego psa w wynajmowanym w UK mieszkaniu i tak Buba znowu została "bezdomna". Zaczęliśmy od nowa szukać jej domku. Dzięki specjalistycznej karmie, fundowanej nadal przez niedoszłą opiekunkę oraz ogromnej pracy DT Buba super schudła i stała się psem niemal idealnym :). Tyle że dla wielu za starym. Znalazł się niedawno domek, który pokochał Bubę, tym razem u naszych zachodnich sąsiadów. Było już wszystko dograne - paszport, chip, badania, szczepienia, za wszystko cioteczka z UK zapłaciła. I Buba wyjechała w podróż do nowego domku, ze środkowego wschodu na południowy zachód Polski. Najpierw do Katowic, a potem do Zgorzelca. Niestety, na skutek splotu niesamowicie złośliwych okolioczności, Buba utknęła w Zgorzelcu. Do pokrycia jest koszt przejazdu do Katowic (to zobowiązałą się pokryć cioteczka z UK), ale niestety przez kilka tygodni Buba będzie musiała zostać u innej cioteczki w Zgorzelcu, czekając wreszcie na swoją naprawdę ostatnią podróż do domu. Część kasy na jej utrzymanie u cioteczki w Zgorzelcu wyłożyła jedna z dogomaniackich wolontariuszek mieleckich, ale Buba potrzebuje naprawdę specjalistycznej karmy, seniorsko - odchudzającej. [B]I stąd prośba o wspomożenie Buby w tym okresie oczekiwania na odbiór przez domek kwotą 100 zł na utrzymanie Buby w tymczasowym domku w Zgorzelcu[/B]. Wątek Buby: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177478-Buba-szukamy-super-domku-w-Polsce[/URL] Rodzina cały czas czeka na Bubę, ale z różnych przyczyn, od nich niezależnych, ten wyjazd musi się odwlec w czasie o kilka tygodni....
-
[B]Emi[/B] sorry za pragmatyzm, ale gdyby teraz Buba (prawie) nie pojechała do nowego domu to kolejne miesiące trzeba by ją było utrzymywać u Anny albo w hotelu, więc skoro omal nie adoptowałaś Buby to chyba powinna być ona Twoim priorytetem w psich zobowiązaniach. Większość z nas nie jest w stanie wytrzasnąć nagle 200 czy 300 zł, ale skoro - gdyby nie było adpocji - musiałabyś dalej płacić na jej utrzymanie, to zamiast zapewnień typu "naprawdę nie mam pieniędzy" - bo to większość z nas rozumie - zaproponowałabyś po prostu spłatę w kolejnych miesięcznych ratach. Mnie też życie postawiło przed faktem, że muszę co miesiąc wytrzasnąć z kapelusza 350 zł na hotel i karmę dla suni, która ode mnie musiała pojechac do hoteliku. I wierz mi, dźwigam to, choć wciąż tonę w długach debetowych, a TZ by mnie może nie zabił, ale wykończył, jakby się o tym dowiedział. Może się narażam tą wypowiedzią, ale po prostu piszę, to co myślę, Mam taki pomysł, bo mamy Skarpetę im. Talcott, która wspomaga starsze psy w potrzebie, na dodatek Buba była ostatnim psem, jaki w podpisie miała Talcott. Zgłoszę Bubę do Skarpety, sytuacja jest wyjątkowo, koszty nie przewidziane, myślę, że ciotki by się zgodziły na 100 zł dofinansowania na utrzymanie u Anetki do czasu, aż Buba będzie mogła dotrzeć do swojego domku. Co o tym myślicie?
-
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
MagdaNS replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ul. Bohaterów getta w Szczecinie to naprawdę mini slumsy w centrum miasta. Stare komunalne zaniedbane kamienice, tak jak pisała LAZY raczej bardzo normalnych ludzi ciężko tam znaleźć. Oczywiście, zawsze mogą się zdarzyc i w takim miejscu dobrzy ludzie, ale to takie rejony miasta gdzie lepiej samemu nie zapuszczać się po zmroku, jak się nie chce dostać w łeb. Poza tym ja nie wiem, co ktoś myslał, mówiąc "blisko są dwa parki", bo zabijcie mnie, ale do najbliższego skwerku u zbiegu al. Piastów i ul. Krzywoustego jst tam z 800- 1000 metrów, zależy jaki to numer domu,a do prawdziwego Parku Kasprowicza to w dobrym tempie z 15 min będzie. No chyba że to jacyś młodzi ludzie, którzy gdzieś mieszkanie po dziadkach dorwali i chcą mieć psa obronnego :) -
Zdrowa, zdrowa tylko syropu na podnoszenie odporności nie chce pić, kupiłam jej Citrosept Junior, bo podobno wirus ospy bardzo pustoszy organizm, a ja nie chcę żeby chodzenie do przedszkola zaczęła od chorowania. Oczywiście ślady ma i jeszcze długo będzie miała, po wszystko, co się dało to sobie zdrapała strupki i teraz maścią przeciw bliznom muszę ją smarować.
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Eloise, ja też uwielbiam czytać Wasz wątek, obśmieję się zawsze do łez :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Niestety, mojemu TZowi bliżej do kasakdaffikowego niż do Twojego, nad czym bardzo ubolewam, bo przez niego żyję w ciągłym napięciu, choć ostatnio zaczynam wyluzować i bardziej się kontrolować, żeby nie chodzić na baczność 24 h na dobę. Kaskadaffik, musimy kiedyś razem skoczyć na piwo :cool1: -
Ptysiu kochany, pokazuj się!
-
No to w imieniu kaskadaffik zapraszamy na super wypasiony bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191547-Zabawki-ciuszki-psie-kocie-co-tu-nie-ma-!!na-Mielec-06.09-%29[/url]
-
Za stary by dostać szansę ??Pixelek odszedł za TM ['][']
MagdaNS replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już pomogą, dwóm staruszkom w potrzebie :) -
Oj tak z tymi językami jest, ja 6 lat miałam rozszerzony francuski, a dzisiaj ... szkoda gadać, jeszcze pisanego coś piąte przez dziesiąte zrozumiem, ale żeby gadać, to języka w gębie zapominam :) Nasza kochana dobra Buba, będzie miała super domek :). Nasz skarb narodowy :) Eloise, dzięki za tłumaczenie :)
-
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
MagdaNS replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Niezłe niezłe :) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
MagdaNS replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Oj ten Jaruś!!! Macie z nim radości co niemiara ;) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
MagdaNS replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ja bym chyba tez się tak nie przejmowała, może on lubi tak.. Pamiętam jak sama beczałam, gdy padał deszcz a Kolusia zamiast w budzie, siedziała pod świerkiem, Z czasem wolała iść do psiego domku. Murko, jeśli jest możliwość jakiegoś zadaszenia tam, gdzie leży, to mu zróbcie, nawet prowizoryczne, kupowanie kolejnych bud to chyba bez sensu, może ewentualnie zlikwidować ściankę od przedsionka. -
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
MagdaNS replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Twój imiennik MUSI szybko znaleźć dobry domek, inaczej to nawet być nie może ;) -
Za stary by dostać szansę ??Pixelek odszedł za TM ['][']
MagdaNS replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chciałam tylko potwierdzić, że pieniążki od Pixelka ['] dotarły do Skarpety i bardzo Wam dziękuję za ten wspaniały gest. Chciałam również przypomnieć, że Skarpeta im. Talcott wspiera właśnie starsze pieski w potrzebie - gdy brak środków na leki, zabiegi czy inne psie potrzeby. -
*RADUŚ* o sarnich oczach doczekał się miłości!
MagdaNS replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
ja to normalnie prawie beczę ze wzruszenia jak czytam to Allegro Radusia. mały, kochany, niekłopotliwy - och, żeby szybko znalazł domek! -
Kochany Grubcio już za TM........[*]
MagdaNS replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja przelewam deklaracje od razu na kilka miesięcy, czy mogłabym dostać na pw aktualne konto do wpłat, żebym sobie sprawdziła gdzie kiedy wpłacałam i czy jest to ujęte w wykazie na wątku? -
[quote name='eloise']że też moje smarkacze przed nikim respektu nie czują, a najmniej przede mną ;) choć znalazłam nowy sposób na odciąganie Ofika od kłótni z sąsiadem przez płot- wystarczy, ze powiem- mam wodę i cię obleję, od razu zwiewa ;)[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin: Niezły sposób, wypróbuję na Reda, bo on też nie lubi być polewany wodą :evil_lol::evil_lol::evil_lol: