Jump to content
Dogomania

MagdaNS

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaNS

  1. Wysłałam przelew 100 zł dla Iksika. Oby chłopakowi to coś pomogło. [B]Wiecie, że działamy raptem nieco ponad 2 miesiące, a już pomogliśmy 20 psiakom :multi::multi::multi: Wielkie dzięki dla garstki zapaleńców, dzięki której Skarpeta działa i dostaje zasilenia z bazarków i wpłat stałych i jednorazowych :loveu::loveu::loveu::loveu: [/B]
  2. Mi też bardzo szkoda Łatusia, niech Kolusia pojedzie do domku to coś będę się do niego dorzucać.
  3. Ja właśnie znalazłam tę samą karmę, podtrzymuję swoją propozycję 100 zł na karmę, czy ktoś się jeszcze dorzuci na worek dla Eklerka?
  4. Malibo 57 z całą pewnością jest psim aniołem :) Bardzo dziękujemy za pomoc dla Rufiego, ogromną pomoc.
  5. Masz rację majqa, tamtego wpisu już na wątku Talcott nie ma. Konto dla Iksika dostałam, przelew wpisałam, pierwszy post uzupełnię jutro bo mi co chwilę net zrywa.
  6. Majqa nie wiem co to za drugi psiak z akcji, jeśli Bingo to jego sprawę już rozpatrywałyśmy. W sumie fajnie, że się u nas pojawiłaś, bo na wątku pożegnalnym Talcott deklarowałaś się w pomocy, żeby od Córki Talcott odebrać rzeczy, które Talcott zostawiła na bazarek dla psiaków, a potem gdzieś zniknęłaś i nie odpowiedziałaś na moje pw. W sumie nasza Skarpeta nie narzeka na nadmiar kasy, gdyby temat nadal udało się zgrać, to byłoby super - o ile Córka Talcott jeszcze do tej pory przechowuje te rzeczy.
  7. Dawno tu nie zaglądałam, bo od dawna na nic nie mam czasu, a tu takie stresujące wieści... Jelena nie martw się, tak jak dziewczyny już stwierdziły, ta robota nie była Ci pisana, na razie faktycznie zacznij od korków. Wiem, że Tobie czy mnie (bo ja też humanistka :) ) trudno czasem uwierzyć, że ktoś może mieć kłopoty z polski, ale ja od lat piszę za ludzi pisma, prace, bo niby wykształceni, a wysłowić się nie potrafią. A co do pierwszej pracy ciotki, to ja Was wszystkie przebiję hehehehe Wprawdzie nie była to dosłownie moja pierwsza praca, bo na V roku studiów. Miałam pracować w początkującej kancelarii prawnej, pan właściciel prawnik po latach wrócił do Polski z Niemiec i chciał na współpracy Polaków i Niemców tłuc biznes. Okazało się, że zajmowałam się prowadzeniem szemranych interesów firmy produkującej... trumny do kremacji zwłok na eksport do Niemiec :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mój "szef" od początku miał problemy z wypłacalnością, po pół roku wisiał mi za 3 miesiące pensję, tylko cudem ją odzyskałam i byłam chyba jedynym wierzycielem, który odzyskał od niego kasę. W sprawie pozostałych prokuratura postawiła mu zarzuty za wyłudzenia :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. Piesek jest faktycznie po przejściach, do tego prawie klon mojego Reda, więc mi serce wymięka i choć nie znamy jego wieku, to skoro miał pana, a potem przez około 5 lat zył na ulicy to chyba w okolicach 8 będzie miał. Jestem za pomocą 100 zł dla Iksika. [B]Dotarło 140 zł z bazarku Cioci magenki1, bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu:[/B]
  9. Agusia, można kupić na Allegro nie tylko w Krakvecie, świat karm ma tę karmę 14 kg za 259 zł z przesyłką. Gdyby kilka osób chciało się dorzucić albo szybko jakiś bazarek to byśmy kupili. Ta, którą podesłałam do aty ma dokładnie takie samo działanie jak Royal, bo czytałam ich opisy, no ale to Hills. Ja mogę dać 100 zł na karmę dla Eklerka.
  10. Ptyś słodziak jest niesamowity, mam nadzieję, że szybko znajdzie kochający domek :)
  11. Augmentin to bardzo silny antybiotyk, ja nie wiem, czy jest sens wpędzać małą w tę spiralę, bo każdy antybiotyk obniża odporność jeszcze bardziej... Martusia w ogóle jest na Augmentin uczulona, a poza tym u niej każdy antybiotyk kończy się grzybicą przewodu pokarmowego, więc jak tylko się da to walczymy bez antybiotyku i z reguły sie udaje. $ razy w życiu miała antybiotyk, z tego dwa razy w zastrzykach, tylko że teraz jestem już "mądra" i jak tylko po antybiotyku coś nie tak, to dostała dawkę uderzeniową na grzybicę. Oczywiście dostaje leki osłonowe przy antybiotyku, ale to nic nie pomaga. Ja od piątku walczę z jakimś "cholerstwem", po prostu w 2 godziny ze zdrowego człowieka zrobił się mega chory wraczek, całe górne drogi oddechowe, biorę wszystko co się da, żeby małej nie zarazić, prze 3 dni zjadłam prawie cały słoik miodu z mniszka lekarskiego, niestety antybiotyk biorę też, bo wyglądało to na ostry początek anginy. To mój pierwszy antybiotyk od 2 czy 3 lat. Co do rachunku od mechanika się nie wypowiadam, najgorzej jak człowiek się nie znam i jest zdany na uczciwość lub jej brak u innych.Ja na szczęście mam zaufanego mechanika, nigdy mnie nie naciąga i bierze za naprawę naprawdę jakieś grosze, odliczając koszt części to po 60 czy max 100 zł. Uroki wsi :) A Martusia przeszczęśliwa po pierwszym dniu w przedszkolu, zobaczymy, co dalej. Ślemy moc pozdrowień i życzenia zdrowia do Warszawy, tam to już nie wiadomo, czym gorzej się jeździ, samochodem czy komunikacją miejską :) Współczuję.
  12. Ale piękne zdjęcia, ja je też rozróżniam tylko po gabarytach :)
  13. [B][COLOR=Navy]Dotarło 50 zł od Kaskadaffik bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu: [/COLOR][/B]
  14. ata zobaczę co to za karma i ile kosztuje
  15. Lika1771 nasza skarpeta jest nastawiona na pomoc STARSZYM psiakom, Bingo ma według Waszych wpisów 4 lata. W uzasadnionych przypadkach możemy odstępować od kryterium wieku, ale w przypadku Bingo nie ma takiej sytuacji jak. np. u Pokera, którego leczenie kosztuje kilkaset złotych miesięcznie, a dług u weta jest na ponad 1000 zł czy jak w przypadku innych psów koszty poważnych zabiegów na duże kwoty albo też staruszków, u których dawno wykruszyły się deklaracje. Kastracja i transport psa to nie są jakieś kosmiczne koszty, żebym ja osobiście była za odstąpieniem od kryterium wieku.
  16. [quote name='Monika z Katowic']A Ty nie czytałaś regulaminu Dogo - nie wolno pisać na zielono - bo to kolor moderatorów...:loveu:[/QUOTE] Zapomniałam :oops: - dzięki za przypomnienie
  17. To wiele tłumaczy :). Wiem, że może małpa jestem, ale jest tyle psów w potrzebie, a nasze środki wpływają nieregularnie, że staram się jednak weryfikowac czy i jakiej pomocy potrzebuje psiak, bo możemy teraz wydać kasę z dobrego serca, a za chwilę jakiś naprawdę potrzebujący staruszek nie dostanie bo nie będziemy mieli pieniędzy. [B]Przelałam 100 zł dla Lampo.[/B]
  18. [COLOR=Green][COLOR=Navy][B]Dostała wpłata 47 zł od maciaszek - bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu: [/B] Teraz pytanie do ciotek Moniki i Agusi (i mogą się na mnie obrazić): czy zanim podejmiecie decyzję o udzieleniu pomocy psu to w ogóle czytacie jego wątek? Ja może nie wypowiadam się od razu, bo wolę przeczytać. Jeśli chodzi o kudłaczka który ma na imię Bingo i został zgłoszony przez lika1771 to pies ma 4 lata, został już obcięty i opatrzony przez panią weterynarz niewielkim kosztem 60 zł, ma zabezpieczony byt, nie ma długów, więc moje pytanie brzmi: z powodu jakiej potrzeby Skarpeta ma w tym przypadku udzielać pomocy?[/COLOR] [/COLOR]
  19. Hej Eloise! Gratuluję że dzidziuś zdrowy i że pewnie chłopiec dla odmiany :). Oszczędzaj się kobietko, bo masz dla kogo :). U Ciebie zawsze jest po wariacku i na wesoło. Jak byłam z Martusią w ciąży to żadne imię dla chłopaka mi się nie podobało, więc zanim mi jeszcze powiedziano, że to dziewczynka, to stwierdziłam że muszę urodzić dziewczynkę, skoro żadne imię męskie mi się nie podoba. Ja osobiście mam alergię na Robertów ;). Moja Martusia od poniedziałku idzie do przedszkola, także też będę miała niezły cyrk.
  20. Czekamy na wieści o Eklerku
  21. [B]maciaszek[/B] przepraszam, czytałam i zapomniałam, już wysyłam!
  22. [B]Dotarły pieniążki z bazarków agusizet 101 zł i mamamuminka 59 zł. Bardzo dziękuję Cioteczki! :loveu::loveu::loveu::loveu: [/B]Zrobiłam przelew dla Buby 100 zł. Aktualnie mamy na koncie 506,88 zł, zaraz uzupełnię pierwszy post. Z tego co kojarzę, to już wszystkie pieski, którym przyznaliśmy pomoc, dostały przelewy. Zaraz zajrzę do staruszka i zaktualizuję pierwszą stronę.
  23. wysłałam pieniążki dla Buby, jak dotrą to proszę o potwierdzenie na wątku Skarpety - banerek w moim podpisie
  24. Teraz to i tak Kolusia jest w miarę OK, wierzcie mi, na początku u mnie było jeszcze gorzej. Ona generalnie boi się aparatu, dlatego tak sie chowała, ale do Kasi podchodzi sama bez problemu. Jak do mnie przyjechała, nie było o tym nawet mowy :) Co do Redzikowej kości, to zakopał już dwie inne gdzieś w ogródku :)
×
×
  • Create New...