Jump to content
Dogomania

MagdaNS

Members
  • Posts

    4019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MagdaNS

  1. Ja w Sączu pracy szukałam... 3 lata. Mając wyższe wykształcenie prawnicze, dwie licencje z rynku nieruchomości i będąc wykładowcą z Uniw. szczecińskiego. Po 2 latach założyłam firmę, co jak podliczyłam po 15 miesiącach, te 15 miesięcy pracowałam za darmo, bo na końcu miałam taki sam debet jak na początku, wszystko, co zarabiałam, szło na koszty, ZUSy i tak dalej. Rynek pracy chory, nie idzie się przebić bez znajomości. Teraz jestem na kontrakcie w firmie, gdzie (raczej) jeśli czegoś sama nie zawalę, to będę pracować. Tyle tylko, że nie będąc pracownikiem nie mam jak chorować, iść na zwolnienie na Martę, każdy dzień, co nie pójdę do pracy, jest do odjęcia z faktury. Jelena, ja tu składałam dziesiątki CV i nikt nawet nie zadzwonił Nawet w maju, jak podjęłam decyzję, że zwijam biuro do domu, zostawiłam sobie tylko zarządzanie trzema budynkami, a pośrednictwo likwiduję, to się dowiedziałam, że Eurobank, z którym miałam umowę na współpracę, szuka doradcy kredytów hipotecznych. Mieli wakat już trzeci miesiąc. Więc w końcu wcale nie byłam złym kandydatem, znając od roku ich produkty, znając sądecki rynek nieruchomości i znając się na nieruchomościach. Nawet gadać ze mną nie chcieli, trzy razy dzwoniłam w tej sprawie do tegoż właśnie oddziału banku. [B]Będę mocno trzymać kciuki, żeby Ci się udało znaleźć dobrą pracę. [/B]:thumbs: Może jak nie Kielce to Warszawa albo Łódź? Jakoś tak się dzieje w moim życiu, że cokolwiek idzie nie tak, to - pomimo mojej frustracji - wychodzi mi potem na dobre. Jak szukałam pracy to dwa razy wysyłałam tu CV do sieciowego Biura Nieruchomości P..... Też nawet nie oddzwonili, choć cały czas szukali pracowników. Potem dowiedziałam się, że chyba dobrze, że nie, bo tam przyjmują agentów nieruchomości i wyciskają jak cytryny, "w zębach" trzeba przynieść w tygodniu tyle to a tyle ofert nieruchomości, nieważne jak nieuczciwie zdobytych. Ja bym tam nie wyrobiła. Potem lokalne biuro nieruchomości szukało pracownika, też odpadłam "w finale" bo z dwóch kandydatek pani wybrała drugą. Później jak już prowadziłam biuro, okazało się, że pani jest sfrustrowana i chimeryczna, więc nie wytrzymałabym nerwowo z taką szefową. A po 3 latach mam wreszcie taką pracę, jak lubię. Prawniczą ;).
  2. Pieniądze dla Pokera przelałam, [U]zostało nam na razie wolne 130 zł do rozdysponowania[/U]. Z tego co wiem, to dziś wpłynie wniosek o pomoc dla Grubcia, staruszka wyciągniętego ze schronu do hotelu. Mam nadzieję, że po niedzieli dotrą pieniążki od Akrum.
  3. No to teraz Ciotki trzeba zasuwać na bazarek kaskadaffik i walczyć [url]http://www.dogomania.pl/threads/191547-Zabawki-ciuszki-psie-kocie-co-tu-nie-ma-!!na-Mielec-06.09-%29[/url] bo pewnie Rufi tu się też na jakąś część kaski załapie :)
  4. Napisałam na wątku Pokera, że daliśmy mu pomoc i proszę o numer konta. [B][COLOR=Red]Osoby, które składały wnioski o pomoc dla Kory, Cofi, Eklerka również proszę o numery kont, żeby nie przedłużać sprawy.[/COLOR][/B] Nie wiem, ale zastanawiam się tak teraz nad modyfikacją zasad, żeby wnioskodawcy mieli tydzień na przekazanie danych do przelewu, bo nie ma sensu blokować pieniędzy, gdy po pozytywnej decyzji Komisji zapada cisza. Co inne ciotki na to?
  5. Ło matko, Jelena, to Ci się trafiło! Dobrze że uciekłaś, zanim Ci się spodobała "miłość zbiorowa" :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chorą mamy sytuację na rynku pracy, naprawdę. Z jednej strony ludzie miesiącami szukają pracy, a z drugiej w firmie, w której ja obecnie pracuję, to ludzie potrafią sobie bez usprawidliwania nie przyjśc nawet kilka dni do pracy na okresie poróbnym! Kilka dni temu mielismy takiego "modela", że do 31.08. był na umowie zlecenie, a od 01.09. miał przejść na umowę o pracę. 30.08. przyniósł zwolnienie lekarskie na tydzień, a 01.09. zgłosił się żebyśmy mu dali umowę o pracę i skierowanie na badania lekarskie :diabloti: Jakby ktoś szukał pracy, to od dawna szukamy kierownika centrum ogrodniczego, kierownika szkółki (ogrodniczo-roślinnej), kierowników budowy (głównie do tzw. małej architektury) ludzi z wykształceniem związanym z ogrodnictwem i architekturą krajobrazu.
  6. Ja dokładnie przeczytałam cały wątek Pokera i jestem za pomocą dla niego. Zaproponowałam 150 zł, co reszta Komisji na to?
  7. Powiem Wam dziewczyny, że głupota nie popłaca... Chciałam dziś wyprać poduszki Reda. No więc namoczyłam je w wannie, a potem postanowiłam wypłukać już na zewnątrz, że powieszę sobie na sznurku i wtedy wężem będę płukać, tak będzie najefektywniej przy ich wielkości. No a że duże są, to na jeden raz do miski wchodziła mi jedna, żebym nie musiała sobie butów co chwilę sznurować, to włożyłam tylko tak, a sznurówki schowałam do środka. Jak szłam przez piwnicę z drugą poduszką, to mi się jednak sznurówka z buta wysunęła, zaczepiła o haczyk z drugiego buta, grzmotnęłam na beton jak długa, nawet nie zdążyłam puścić miski i rąk wyciągnąć... Przez chwilę to nawet wstać z bólu nie mogłam. Mam stłuczoną niemiłosiernie całą lewą stronę, biodro, kolano i łokieć. Kolano to takie sine że z dobry tydzień będę musiała do pracy chodzić w spodniach.... Robię okłady z altacetu, bo potwornie boli. Ledwie powłóczę nogami, chodzenie po schodach to prawie akrobacje..... Nie powiem, że w tym "lotnym" stanie musiałam dokończyć sprzątanie domu, wieszanie prania i tak dalej... Ledwie żyję i to przez własną głupotę... No ale Red będzie miał czyste suche poduszki :)
  8. Poker jest starszym pieskiem, moim zdaniem nie ma to znaczenia, że on ma dom, skoro dogomania "zobowiązała się" zapewnić mu leczenie. Leczenie dla Pokera to i życie dla jego własciciela. Póki jest sens leczenia, to próbujcie. Finanse naszej skarpety strasznie się skurczyły, więc proponuję 150 zł dla Pokera.
  9. Pajunia spadłaś nam, pokazuj się na dogo
  10. Oj eloise, uważaj na siebie. Dzieci nie znoszą leków, u nas dwa razy też się nie obyło bez antybiotyku. Jak jest sprawa na ostrzu noża to używam strzykawki do leków, ale jak się uprze, że nie chce, to wszystko zwymiotuje i tyle. Nieustająco Cię podziwiam, że jeszcze nie zwariowałaś :) Na głosowanie już była i zastanawiam się gdzie to jeszcze wrzucić, żeby więcej ludzi zagłosowało. Ściskam mocno, u nas wciąż leje z przerwami, w środę po powrocie z pracy miałam akcję powódź, piwnice i garaż zatapiało, Andrzej był w pracy, Marta beczała w domu, bo się bała a ja biegałam, wyciągałam pompy, montowałam węże, wylewałam wodę, przemokłam do suchej nitki, dobrze że mogliśmy wieczorem włączyć ogrzewanie. TZ był w tym czasie na wyjeździe poza Sączem, jak już wrócił, to sytuacja była opanowana, a ja skonana.
  11. Jak tylko Kolusia pojedzie do swojego nowego domku to ja też co miesiąc jakiś grosik dla Rufiego dorzucę
  12. Ciotki, pieniążki od Akrum jeszcze nie dotarły, ale pewnie będą w poniedziałek, jak idą z innego banku. Zrobiłam przelewy dla Flipa i Flapa, Chico oraz Elzy. Od pozostałych piesków nie dostałam numerów kont. [COLOR=Red][B]Mamy teraz na koncie 736,69 zł, z tego 350 zł rozdysponowane i czekam tylko na dane do przelewów.[/B][/COLOR] Jaka jest decyzja w sprawie Cofi - prośba o pomoc jest w poście 533. Dużo nam się zrobiło tych pomocy w ostatnim czasie, więc mogło nam umknąć. Zaraz uzupełniam pierwszy post. Przepraszam, że rzadko ostatnio bywam, ale takie urwane głowy, że naprawdę nawet czasem nie mam kiedy zjeść, pełny etat w firmie, drugi etat w domu, małe dziecko, Red i dom na mojej głowie :). A szef ostatnio nie w humorze, więc nawet boję się w pracy wchodzić na dogo, żeby mnie nie przyłapał, bo wpada do mojego pokoju jak duch :). A to wszystko żeby wreszcie spłacić najpilniejsze długi z czasu, gdy byłam na macierzyńskim i bezrobotnym....
  13. Kasiu, czy doszła karma dla Kolusi?
  14. Jestem za przyznaniem pomocy wszystkim pieskom. magenko1 pieniążki dotarły, bardzo Ci dziękuję w imieniu Skarpety i psiaków :Rose: Czekam na dane od wszystkich piesków do przelewów.
  15. Matko... jak to możliwe, żeby zdrowy młody pies zwinął się w kilka dni za TM ????? Nie potrafię zrozumieć ani uwierzyć.....
  16. A ja przypominam, że czekam na numer konta,komu przelać 100 zł przyznane Bubie przez Skarpetę im. Talcott :)
  17. Obśmiałam się do łez z waszego filmiku! Eloise, uważaj na siebie z tym wirusem!
  18. Będziemy pilnować Iliana ;)
  19. Bardzo się cieszymy, że u Abbi wszystko w jak najlepszym porządku!
  20. Kasiu, zamówiłam dzisiaj dla Kolusi 15 kg Purina Dog Chow Senior, przyjdzie z firmy Grande Cane z Warszawy kurierem, mają dopisać, że to dla Kolusi
  21. Ilian pokazuj się na dogo!
  22. [COLOR=Navy][B]Szanowna Skarpeta im. Talcott zgodziła się na wsparcie dla Buby na kwotę 100 zł, poproszę więc na PW namiary, komu przelać pieniążki.[/B][/COLOR] [B][COLOR=DarkGreen]Ogromnie podziękowania dla Anetki, to na pewno będzie trudny miesiąc nie ulec takim psim łakomczuszkowym oczom Buby [/COLOR][/B]:)
  23. [quote name='Nikus']niestety...Dafne już nie pomożemy...dziś rano odeszła za TM [*][/QUOTE] O matko, dopiero teraz doczytałam.... Biedna psineczka, co ją tak wykończyło, że zgasła nam w oczach?
×
×
  • Create New...