Jump to content
Dogomania

ilon_n

Members
  • Posts

    3321
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ilon_n

  1. [quote name='Saphira']Czy ktoś coś wie o jakimś bazarku ogłoszeniowym ? Chciałam zamówić ogłoszenia dla Bambo. Może w końcu się uda.[/QUOTE] Ewka, tu jest [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197936-10-pakiet%C3%B3w-po-30-og%C5%82osze%C5%84%21%21%21-Na-fundacj%C4%99-S.O.S-dla-zwierz%C4%85t%21-Do-20.12%21?p=15895939#post15895939"]link[/URL] ostatnie 2 dni ważny. U Bambo bez zmian ..
  2. Dziękuję Wam bardzo za troskę i pomoc dla Krecika .. serce mi się kraje jak o Nim myślę .. i wciąż widzę drżącego, wciśniętego w kącik kojca z takim żalem w oczach ..
  3. Pani z wawy przyjechała dziś przed południem, weszła, spojrzała i z płaczem wyszła bez słowa. Nawet nie została na herbatę/kawę. Niestety nie była zainteresowana przygarnięciem innego, choć niemal identycznego psiaka. Tak więc Sznupek został. Szukamy Mu jeszcze opcji DT w Toruniu skoro się tu zasiedział przez piątkową transportową skuchę. Jak nic się nie wykluje, to jutro jednak pojedzie do Agaty. mamy już dla niego dobry, sprawdzony DS w Ciechanowie, ale dopiero po świętach mógłby tam pojechać .. zrozumiałe, ludzie wyjeżdżają na święta/ przyjmują gości .. dlatego Sznupek musi przeczekać czas świąt tutaj. Psiak podnosi się z zapaści, dostaje krople do oczu na zapalenie spojówek oraz lek nasercowy, który ma poprawić pracę zastawki - to defekt po hipotermii, który wg weta unormuje się w najbliższym czasie. Cieszę się bardzo, że Simon trafił wreszcie na swoich ludzi.
  4. Na taką odległość niewiele mogę pomóc, ale jeśli masz dostęp do psiaka, a z tego co piszesz rozumiem, że masz, to zaopatrz Go doraźnie w ciepłe jedzenie, chociaż jakiś karton wyłożony styropianem i czymś ciepłym do czasu aż się sytuacja wyklaruje .. wierzę, że DT w sąsiedztwie dla Niego się szybko znajdzie, ale skoro On już resztkami sił tam żyje, to trzeba Mu pomóc przeżyć kolejną mroźną noc ..
  5. dziękuję za zaproszenie. niestety wszystko co przychodzi mi do głowy to płatne opcje .. i chyba nie obejdzie się bez zbiórki pieniędzy .. edit wrzuciłam Czarka w sygnaturę, może przyciągnie tu trochę ludzi.
  6. katimal, to ten sam link co link na drugiej pozycji w moim poście :) Dziś w jednej z toruńskich szkół były "Mikołajki dla zwierzaków" (fajna zabawa dla dzieciaków i dorosłych połączona z edukacją pro-zwierzęcą i loterią fantową na rzecz zwierząt w potrzebie) oraz ogólnotoruński kulig - również akcja dla zwierząt!! dzieje się, powoli, małymi kroczkami można ludzi uświadamiać, by nie byli obojętni na los zwierząt - a szczególnie zimą.
  7. Już podaję Secia :) [url]http://www.facebook.com/photo.php?pid=31289920&id=1368211389&saved#!/album.php?aid=2068445&id=1368211389&fbid=1519942563020[/url] oraz tu [url]http://www.facebook.com/album.php?aid=22014&id=100001185680426&fbid=144029395646582#!/photo.php?fbid=124944994235469&set=a.124944964235472.21263.100001599078690[/url]
  8. scorpic2, chyba rozmawialiśmy przez tel. Przykro mi, że to jednak nie ten psinuś. Miałam wielką nadzieję, że los się uśmiechnął do psinki i do Was. Ogonek ostatecznie rozwiał złudzenia. Jutro rano przyjeżdżają jeszcze ludzie z wawy zobaczyć naszego znajdę. Również szukają swojego staruszka. Trzymamy kciuki, ale jednak w tym przypadku jakoś wiary mało. Malec niestety nie ma wciąż swojego kąta. Szukamy bardziej stałego miejsca, żeby Go nie stresować. Odkąd jest odratowany zmienia niemal co noc zakwaterowanie. Sabcia na fotce faktycznie wydaje się na chwilę przed porodem .. Jak wygląda sytuacja teraz?? Jak Ona sobie radzi??
  9. [quote name='kaja69']A własnie ,co z ta kocia rodzinką ,która zgarnęłaś z ulicy??[/QUOTE] Wczoraj byłam z nimi na przeglądzie technicznym i szczepieniach. Wet stwierdził, że są co najwyżej 4-miesięczne. Na szczęście są zdrowe. Będę je ogłaszać. Zaś Sznupek z zaspy miał dzisiaj jechać do Agaty na około 2 tygodnie (Agato ogromne dzięki!!), ale transport nawalił, umówione auto było niedostępne. Dziewczyny, które miały z Nim jechać poinformowały mnie o tym zbyt późno i sama też już nie mogłam wyskoczyć z Torunia, bo miałam drugą turę pracy na godz. 18 :/ Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, gdyż rozdzwoniły się dziś telefony z pytaniami o Niego, bo okazuje się, że aż dwa takie psiaki (stare i niewidome czarne małe kudłaczki) zaginęły .. jeden w toruńskim Rudaku a drugi w Warszawie .. niestety ten toruński sznupek nie miał ogona, więc wyszło, że to nie ten nasz .. a warszawiacy jutro rano przyjeżdżają zweryfikować czy to nie ich psinula. Trzymamy kciuki, choć wiary jakoś mało. Jak się okaże, że to nie ich, to będziemy dalej kombinować z DT.
  10. [quote name='danka1234']Ilon,napisz prosze jakis tekst do ogłoszen dla Krecika,zaczął sie weekend jest wiecej czasu to zrobie mu ogłoszenia bo chyba jeszcze zadnych nie ma ?[/QUOTE] Dzięki Danusiu, myślę, że wstępnie tak na szybko może być taki: Krecik to bardzo pechowy piesek w wieku około 8 lat. Za młodu przebywał w schronisku, gdzie kilka lat temu był adoptowany przez starszych państwa. Niestety los sprawił, że Jego opiekunowie zaniemogli i Krecik musiał znów trafić do schroniska. Jest bardzo przyjazny wobec ludzi i zwierząt. Krecik jest wielkim przylepą, potrzebuje czułości, towarzystwa ludzi. To nakolankowy kumpel. Niesprawiedliwy los po raz drugi uraczył Go samotnością i chłodem w schronisku. Nie wiadomo również kiedy i jak stracił swój ogonek, ale nie stracił przez to swojego uroku. Jest bardzo czarującym czarnym podpalanym jamniczkowatym panem, który marzy, by być czyimś przyjacielem już na zawsze. Krecik oprócz wspaniałego charakteru ma też prześlicznie gładką i wciąż lśniącą sierść, lecz dłuższy pobyt w schronisku na pewno to zniweczy. Śpieszmy się pomóc temu skrzywdzonemu przez los jamniczkowi zanim tęsknota, samotność, zimowy ziąb i schroniskowe warunki zamienią Go w psi wrak. [B]Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:[/B] Ilona Tel. 515 778 043 e-mail: [EMAIL="ilon_n@hotmail.com"]ilon_n@hotmail.com[/EMAIL]
  11. A no nie ma nikogo .. :shake: .. :placz: w schronisku będzie też miał zimno i przy takiej kondycji zachoruje na bank .. i co tu zrobić ??!! ja mam wprawdzie tylko 2 psy + 4 koty, ale też tylko jedne drzwi w mieszkaniu, w którym muszę odizolować kocie maluchy od psów i starego kota.
  12. [quote name='kaja69'] U nas to sie nigdy nie zmieni....Taka bida...słów brak ...a co z nim teraz? Mnie dzis cały dzień nie było na dogo,bo przewoziłam Simona do nowego domku,mam nadzieje,że już tego prawdziwego i na zawsze.Pani przesympatyczna,mieli spanielka ,odszedł pół roku temu za TM,dopiero teraz dojrzeli do tego ,żeby wziąć nowego i koniecznie spaniela.Zeby już mu się poszczęściło... Ilon możesz wklejać bidy i tak wszystkie są nasze :)a szanse zawsze są większe na znalezienie pomocy...ja już u siebie nie mam wolnego kącika,zimą wszystkie śpia w domu ...[/QUOTE] Oby to był ten domek!! Pomyślności Simonku. Co do sznupka, dziś po 20 jadę do lecznicy i pewnie zostaniemy jak to się mówi "z ręką w nocniku" .. Czekam jeszcze na pojawienie się Agaty na dogo. Może wówczas odczyta moje PW i może coś wykombinuje .. hmm? pytała na wątku o wielkość psinki .. psinka mała, więc może do jakiejś miseczki się zmieści u Agaty czy gdzieś .. ?? tak cichutko sobie marzę ..
  13. [quote name='katimal']Ma opis, ma!Musi mieć!! Pod pierwszą fotką - zobacz dokładnie ;)[/QUOTE] A no ma :) Trochę to przebuduję, żeby był widoczny bez otwierania fotki w dużym oknie ;)
  14. Dudusiowy nowy dom czeka a nowy pan powoli się mobilizuje i psychicznie nastawia ;) Skoro już jest nowiuteńka obróżka, to jeszcze proszę Was bardzo o założenie na nią adresówki przed podróżą.
  15. [quote name='katimal']Pewnie na razie nikt w jego sprawie się nie odzywał? ps kto może niech włazi na FB, trzeba pieska promować!!!![/QUOTE] Odzewu faktycznie nie ma. Ja już Go podpięłam w moim profilu :) Tylko Aresko opisu nie ma żadnego :/
  16. To dobre wieści, a czy w końcu widziałyście sunię z tego wątku, tę zaginioną?? Czy na pewno ta sunia trafiła w ręce weta?? Rozmowa na odległość nie daje gwarancji, że mowa o tym samym psiaku.
  17. [quote name='Mika31']ciocie kolejny okaleczony jamnik [url]http://www.dogomania.pl/threads/193265-Jamni%C5%9B-14-letni-staruszek-w-schronie!-I-inne-czekaj%C4%85ce-na-pomoc[/url]![/QUOTE] Mika31, bardzo Ci dziękuję za lansowanie mojego Krecika .. biedaczyna nie ma szczęścia w życiu .. [quote name='Nutusia']Przybiegłam zawołana przez ilon_n, ale widzę, że sytuacja opanowana!!!! :) W razie wieeeelkiej draki, mogłabym spróbować przetrzymać go u siebie, ale nie wiem czy dałabym radę aż miesiąc. Do Nowego Roku niestety nie byłoby to możliwe, bo dziecię przyjeżdża na święta i nie będzie wolnego "odosobnienia", a moje 3 szurnięte torpedy po prostu nie dałyby mu żyć, gdyby nie chciał szaleć z nimi... Będę śledzić losy Teofila i oczywiście trzymać kciuki![/QUOTE] Nutusiu, ściskacz przeogromny za Twoją ofertę pomocy .. byłam na godzinę w tył z wątkiem, gdy do Ciebie dzwoniłam a w międzyczasie takie świetne wieści się pojawiły :) Superowo!! Czyli Teofiluś już zabezpieczony :) lżej mi na sercu.
  18. [quote name='Yv1958']Lidzia przerazona mrozami bardzo sie denerwuje i zastanawia sie, czy Saby nie wziac do domu, ale musi szukac samochodu, a pozniej wniesc ja na czwarte pietro.:roll: Weterynarz powiedziala Lidzi, ze sunia powinna byc w cieple. Jako przyszla babcia:evil_lol: poprosilam Lidzie, zeby ja wziela. Dzisiaj doszla specjalna karma ufundowana przeze mnie i moja siostre dla Saby. Bede pisac, jak bedzie cos nowego! Dziekuje, ze pamietacie!:iloveyou:[/QUOTE] Wczorajszej nocy mieliśmy tu 17 na minusie!! aż skrzypiało. Kolejna zapowiada się podobnie, bo teraz mamy już minus 12. Jakby p. Lidka znalazła jeszcze jakiś domowy kącik dla Saby, to niech zawczasu ją przeniesie. Ciężko patrzeć na ptaszyska, ludzie wolą wyrzucić resztki żywności do śmietnika niż ptactwu, żal myśleć o kociakach wolno-żyjących bez możliwości schowania się gdzieś w cieple. nie wspomnę już o błąkających się psach, kończących swój żywot gdzieś w zaspach śnieżnych z wyziębienia i wycieńczenia, jak ten niewidomy staruszek .. sami zobaczcie .. [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4462/psina1.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3262/psina4.jpg[/IMG] Od jutra nie mamy gdzie go podziać .. szukamy pilnie kącika w domu, bo tylu Mu potrzeba. Nie widzi, więc boi się wszystkiego. Wolałby zaszyć się gdzieś w różku i cichutko leżeć. Grunt, że wydźwignął się z tej hipotermii ..
  19. Niech się nam chłopak ładnie uodporni .. różne paskudztwa ostatnio krążą wśród piechów. Ja dziś jadę szczepić przygarnięty kociniec, żeby jakiś koci katar czy grypa ich nie dopadły.
  20. ooo, dziękuję cioteczkom za odwiedzanie naszych podłużnych ;) specjalne podziękowania za promowane anonse dla naszych starszych panów Marcelka i Krecika :loveu::loveu:
  21. Dokładnie Mika31, ale ja modlę się o cuda na wyrost, bo wiadomo, że jak nie dziś to jutro znajdzie się kolejna bieda .. :/ jak np ten [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194399-Niechciani-podopieczni-Ani-bardzo-prosz%C4%99-o-pomoc-w-adopcjach.?p=15940752&viewfull=1#post15940752"]staruszek[/URL] z wczorajszej akcji niemal reanimacji po hipotermii
  22. [quote name='Agata69']Jaka wielkość piesa?[/QUOTE] Agato, to malizna pokroju sznaucer miniaturka .. stareńki, spokojny, szuka kącika, żeby czuć się bezpieczniej ... niestety już dziś jest alarmowa sytuacja, bo tej nocy psiak nie ma już gdzie spędzić .. wybaczcie, że tu wklejam foto [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3262/psina4.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/4462/psina1.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/815/psina.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3793/psina5.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3999/psina2.jpg[/IMG] Pies jest strasznie wyczerpany,zapewne by nie przeżył kolejnego dnia. Dostal glukoze i zestaw witamin i dzisiaj powtórka z rozrywki. To staruszek z zaćmą. Zapewne nie pozostało mu wiele życia, ale czemu by nie dać mu szansy choć na krótkie ale normalne życie. Jemu do szczęścia jest potrzebny ciepły kącik. Jest osoba, która zobowiązuje się, że będzie go utrzymywać. Mam też opcję transportu psiaka w naszym województwie. [COLOR=red][B]Głownym problemem jest to, że psiak nie ma gdzie się podziać od dzisiejszej nocy.[/B][/COLOR]
  23. mój boziu, jaki biedulek .. jak dobrze rozumiem potrzebna Mu 'przechowalnia' do końca stycznia w Wawie lub okolicach..??
  24. Kochani, zawitał do nas na wątek wspomniany wcześniej Krecik - bardzo pechowy jamniczek bez ogonka .. którego los jest przesądzony, opiekunowie oddali Go do schroniska i jasne jest, że trzeba poszukać Mu nowy domek. info i fotki są w poście [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193265-Jamni%C5%9B-14-letni-ju%C5%BC-w-DT%21-Zuza-i-Krecik-w-schronie-czekaj%C4%85ca-na-pomoc?p=15421378&viewfull=1#post15421378"]#2[/URL] Jest jeszcze sunieczka, klasyczna ruda jamnisia w wieku również około 8 lat. Znaleziona 4 grudnia 2010r. Jej kwarantanna jeszcze trwa i możliwe, że ktoś upomni się o psinulę, ale .. szanse z dnia na dzień maleją .. nikt Jej nie szuka .. oto foteczki suni, opis podam, gdy minie kwarantanna i sunia oficjalnie będzie mogła znaleźć się w rejestrze do adopcji. [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/1395/img5154h.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/4328/img5153wb.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/6330/img5144y.jpg[/IMG] razem z Krecikiem [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/9912/img5149h.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/1996/img5151.jpg[/IMG] A dzisiaj do schroniska trafił dodatkowo młody jamniczek, także czarny podpalany, ale jest spore prawdopodobieństwo, że chłopak wypuścił się na dziewczyny, bo w schronisku dostaje "kuku" na widok każdej suczki .. również czekamy na rozwój zdarzeń w okresie kwarantanny.
  25. Tęgi mróz w naszych rejonach. Dziś ratowaliśmy psa z hipotermią z Aleksandrowa Kuj., zamarzał w rowie na śniegu. Masakrycznie chudy, starszy pan, już z zaćmą. Podobno 3 dni tam przeleżał!! I nikt nie przejął się staruszkiem!! Potrzebny jest pilnie DT dla Niego. Chwilowo przebywa w lecznicy, pod kroplówkami i obserwacją, ale to opcja bardzo doraźna. Trzeba Go stamtąd zabrać a On nie może trafić do schroniska!! Ktoś ma pomysł??? Wiem, że impas. Wszędzie pełno a takich psów na cito przybywa. Ale .. coś musi się znaleźć .. cholercia .. Podrzucam ciągle Simona na FB i rozsyłam po ludziach. Aniu, czy był jakiś odzew?
×
×
  • Create New...