Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Ogłoszenia z tymi pięknymi fotkami Grety byłyby pewnie bardzo skuteczne!:) Myślę jednak ,że Pani ,która jest na zdjęciach musiałaby się na to zgodzić. Zgodzi się? Jutro zrobię przelew.
  2. Tobi miał ,niestety,przykry "wypadek" w schronie..Do kojca,w którym mieszka,została wpuszczona mała sunia.Nie wiadomo,jak to się stało,ale sunia zaatakowała Tobiego i dotkliwie go pogryzła.Mówiąc szczerze-[B]odgryzła[/B] mu jajka ,a to,co z nich zostało,trzeba było operacyjnie usunąć.W tej chwili Tobi jest więc kastratem (choć nie tak drastycznie miało się to odbyć) i cały obolały dochodzi do siebie w budynku biura. A sunia trafiła na łańcuch.
  3. [quote name='Paja']Damy jakoś rade stworzyłam wczesniej nastepny bazarek ogłoszeniowy.. Jolu a jak tam telefonowanie?[/QUOTE] Widziałam bazarek-jesteś niesamowita!:)Dzięki...:loveu: A telefonowanie-doooopa! Pani doktor nieobecna i nikt nic nie wie.Ale spokojnie-jutro znowu będę dzwonić i pojutrze,i popojutrze...Do skutku!
  4. Dropek,niech Cię Pan dobrze przed kleszczami zabezpieczy!!! Te cholery już szaleją jak głupie!
  5. Przyjrzałam się finansom Bezia-ROZPACZ!!!:placz: 9 marca przelałam na konto Paji "za czynsz" Bezia 233,95 zł W skarpecie pozostało zatem: [U]67,05 zł[/U] [B]A marcowe wpłaty mają się tak:[/B] Olena84-10 zł Yunona-30 zł Jostel5-no...powiedzmy 50 zł [B]Razem -na dzień 10 marca -Bezio ma 90 zł +67,05 (z ubiegłego miesiąca) 157,05 zł [/B] Tragedia,dramat,niech to szlag!!! No przecież nie można zaprzepaścić tego,co już zostało zrobione...!:shake::placz: Pomóżcie Beziowi!:placz:
  6. [url]http://img96.imageshack.us/img96/1120/dsc4059.jpg[/url] -tu jest komiczny! :) Mina-żaden pies takiej nie zrobi!:) A amant? Amantowaty i roznegliżowany...Ciekawe,po co?;)
  7. Łeeeeeeeeeeeeeeeeee....Rozczarowanam!:) Ale kiedyś,niedługo c.d. będzie...?
  8. Cudne zdjęcia ślicznej Grety ze śliczną Panią!:)[SIZE="1"] Nie chciała jej zaadoptować?[/SIZE];) Gdzie to nagranie można znaleźć??? Masz może link? Macie jeszcze co jeść? Chcę zrobić przelew.Zobacz w pierwszym poście,jaki jest stan finansów Grety i napisz,ile... W marcu już tak miło z pieniędzmi nie będzie!:shake:
  9. Przenoś,co tylko chcesz...:) Fotki mają być w piątek,Marek nie ma stałego dostępu do netu,niestety...
  10. Ooooo...Jaki Ty masz talent literacki!:crazyeye::) Już po lekturze pamietnika Bugiego WIEDZIAŁAM ,że coś jest na rzeczy! Pisz jeszcze!PISZ!:loveu:
  11. Słyszałam bardzo wiele razy same superlatywy na temat doktora Garncarza...:) Kinia,a pieniądze skąd???
  12. Jestem i ja...No i kopiuję samą siebie z wątku "pogaduszkowego":) : Dzisiaj p.Marek nie zdzierżył i poszedł z Luizką do weta.Suczyna została zbadana (pęcherz,odruchy,temperatura)-wsio w normie!Po powrocie z lecznicy nareszcie się napiła i zaczęła jeść. Może siknie,co? Chodzi za Pańciem po całym domu krok w krok ,jest łagodna i miziasta. Pańcio zmodyfikował jej imię ,nazywa sunię po prostu Lu... Wet nie chciał pieniędzy za wizytę.
  13. No to piszę,co wiem, na wątku... Otóż Alvaro jeszcze przez 3-4 tygodnie musi być pod bezwzględną opieką weta ,który jest bardzo,bardzo nim przejęty,a poza tym ma duże doświadczenie z takimi jak Alvaro przypadkami (uratował złamaną w trzech miejscach łapinę mojej suczyny,a malutka miała wtedy zaledwie 7 tygodni ). W schronie Alvaro mieszka-jak wiecie-w szpitaliku-ma tam ciepło,miękko (posłanka jak marzenie!),jest bardzo dobrze karmiony. Później,kiedy druty zostaną z łapki wyjęte,chcemy zabrać Alvaro ze schronu,by dochodził do siebie w "domowych "warunkach.Jedna z naszych wolontariuszek,osoba doświadczona w psich sprawach,jest gotowa dać małemu bezpłatny dom tymczasowy i będzie mu-pod kierunkiem weta-usprawniała łapę (a ja jej w tym pomogę). Tyle wiem. Co wiecie Wy? :)O jakim miejscu dla niego mówicie? :) Los Alvara bardzo leży mi na sercu i zrobię ,co będzie można,by pomóc temu psiakowi.:)
  14. Sara w piernatach wygląda tak jakby "od zawsze" się w nich wylegiwała.Naturalne środowisko psa...:) "Sąsiedzkie" historie-świetne,samo życie...:) A to Sarenia i Lu w drodze do Warszawy.:) Próba wysikania suń.Lu-trzy razy,Sara-nic! Sara olewa wszelkie argumenty i ...nie leje::) Pod PKiN też nic!A Lu pięć razy.:) U Andzike sie wysikam...Daj mi spokój!-mówi Sara...;)
  15. Przyłącz się,Yunona,przyłącz...! :) Zmasowany atak to nie byle jaki atak... Dzisiaj też będę dzwonić. [B]Bezio-grzecznie ma być![/B]
  16. Soniu71-na moje oko (widziałam,miałam na rekach ;) ) Jaga waży ok 6-7 kilogramów.:) Mała ,drobna,delikatna,naprawdę fajna Niunia...:)
  17. :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:...[SIZE="1"]Przepraszam...![/SIZE]:evil_lol: Ale papugom,oprócz stresu,nic się nie dolega,prawda???:razz:
  18. Dzisiaj p.Marek nie zdzierżył i poszedł z Luizką do weta.Suczyna została zbadana (pęcherz,odruchy,temperatura)-wsio w normie!Po powrocie z lecznicy nareszcie się napiła i zaczęła jeść.:) Może siknie,co? Chodzi za Pańciem po całym domu krok w krok ,jest łagodna i miziasta. Pańcio zmodyfikował jej imię ;),nazywa sunię po prostu Lu...:) Wet nie chciał pieniędzy za wizytę.:)
  19. Śliczna paskuda!:) Naprawdę śliczna!
  20. [quote name='Szarotka']A wiesz cos wiecej ?? czy to nasi go biora ??[/QUOTE] Nie,"nasi"...:) Chyba że znalazłby się doświadczony,fundacyjny dt ,wtedy Alvaro pojechałby tam ...Na pewno pobyt w szpitaliku, w schronie, na dłuższą metę nie wchodzi w grę.Psiak będzie potrzebował solidnej rehabilitacji,spacerów,bliskości człowieka ,a w bidulu nie ma na to szans.
  21. Lublin jest podobno dobry. Trzeba tylko poszukać konkretnego specjalisty,który zdiagnozuje psiaka.
  22. To,co się stało faktycznie może niepokoić...Jakiś taki brak profesjonalizmu czy coś... Nie lubię tak,zdecydowanie NIE LUBIĘ!
  23. Spacerujecie czy już jesteście pod kołderką...? Jakiś zastrzyk optymizmu przydałby się i wieczorem...:)
  24. Tylko nie we mnie!!! Błaaaaagam! :placz:I tak mam dosyć "atrakcji" na co dzień...;)
×
×
  • Create New...