-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czytam i czytam i ...co robię??? Cavani oczywiście wie...łzy mi ciekną ciurem... Eeee,tam -durna baba jestem! A chlipię ze szczęścia. Sarenia dzisiaj została zaszczepiona. -
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Zdziel mnie ,zdziel...! Na otrzeźwienie się przyda! ;)Bo zaczynam się (bez sensu zupełnie!!!) trochę bać,czy to wszystko się uda...Cholera,po tylu latach suczyna ma wreszcie szansę-[B]aż nie mogę w to uwierzyć![/B] -
Dziękujemy,Andzike! :) Alvaro je,pije ,jest bardzo cierpliwy,chociaż łapka boli...Widziałam (jeszcze przed operacją), jak próbował wstawać...Łapiny mu się trzęsły ,rozjeżdżały,a ta połamana-taka bezwładna,wisząca...brrr.. Zrobiłam dzisiaj obiecany przelew ...
-
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
jostel5 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Piękny Marcel i piękna Nela...:) Trochę się boję,że Sarenia -po tych ślicznotach- może wypaść w Waszych oczach nędznie i nieprzekonująco z tą swoją myszowatą (mam nadzieję-na razie! ) urodą...!:placz: A Marcelkowi życzę samego szczęścia,bo chłopak zasługuje-po prostu!:) -
[quote name='Paja']Jolu zlokalizuj proszę czy doszły takie wpłaty,bo chciałam rozliczyć do końca bazarek. ocelot: [COLOR=red][B]15zł [/B][/COLOR]mysza1:[B]30zł[/B] APSA:[COLOR=red][B] 10zł[/B][/COLOR] contrradora:[B][COLOR=red]45zł[/COLOR][/B] buster i lusi:[B][COLOR=blue][COLOR=red] 15zł[/COLOR][/COLOR][/B] [COLOR=red][/COLOR][/QUOTE] Aktualizuję wpłaty: [B]22.02.-30 zł od Mysza1 21.02.-15 zł Ocelot...:)[/B] Nie ma od contrradory oraz buster i lusi...:(
-
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
jostel5 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Poprzeczkę podniosłaś potencjalnym domkom pewnie bardzo wysoko,ale...podnieś jeszcze trochę!:)Na takiego słodziaka rozrabiającego naprawdę trzeba sobie zasłużyć!:) [url]https://lh6.googleusercontent.com/_IWPSfgJ1xzk/TWPN-pm8qWI/AAAAAAAAGMU/Ssw93rgHWFg/P1010120.JPG[/url] Uroku ma to-to cały ocean! -
Wasabi,chciałabym ,że Fifi żył nam jeszcze długie lata...Jest-wiem na pewno-kochany,szczęśliwy i zaopiekowany tak,że każdemu innemu staruszkowi takiej opieki i miłości życzę z całego serca... Wierzę,że i tym razem się naszemu Gangsterkowi uda,że tetryczek pokona tę niemoc,ale musimy się liczyć z tym,że kiedyś nam odejdzie.Fifi ma już około szesnastu lat (niektórzy weci mówią,że więcej) ,jest schorowany ,po długim pobycie w schronie... Widziałam Fifiego "na żywo" i przyznam,że kiedy w kwietniu ubiegłego roku zawoziłam go do weta,martwiłam się,że on nie przeżyje podróży z Białej do Warszawy.Tymczasem Fifol się pozbierał .Blisko rok w psim życiu to długo...Dobrze jest Fifkowi teraz i myślę,że będzie się trzymał tego dobrego życia wszystkimi czterema łapkami jak najdłużej się da.... Przestraszyłam się tylko tym,że Elmira płakała...No ale ona ma też po Chaplinie traumę. Ech,jutro będzie lepiej...
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[B]Piękna jest ta mała cholera,piękna,no![/B]:) Szorściaczka też niczego sobie....:) Paju,nie ryzykuj nadmiernie...Chroń ręce!!! -
Rozmawiałam niedawno z zapłakaną Elmirą....Fifi bardzo źle się czuje i źle wygląda.W dzień było jeszcze dobrze,mały biegał po podwórku,wszedł sam po schodkach do domu...Później zasnął,a niedawno się obudził,ale nie wstaje i jest bardzo nieswój...Elmirka mówi,że jeśli nic się nie zmieni ,zawiezie Fifka do weta,bo-jak to określiła-coś jest nie tak ...Na razie nie chce go męczyć,ale siedzi przy nim i obserwuje... Monika boi się,że Fifek powoli nam umiera...Powiedziała,że patrząc teraz na Fifulca,widzi swojego staruszka Chaplina,który odszedł w ubiegłym roku ,7 marca...Rano będę wiedziała więcej.
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
jostel5 replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[SIZE="4"]Ogłaszam oto wszem i wobec,że Sarenia w niedzielę rano opuszcza schron na zawsze i wyjeżdża do Andzike,która daje jej BDT ,a razem z nim i narożnik,i serducho,i wszystko,co tylko można dać takiemu bidulcowi jak Sar(n)a,czyli NOWE SZCZĘŚLIWE ŻYCIE!!! Nie będę pisać,co teraz czuję....................... :loveu::placz::mdleje::mdleje::mdleje::ghost_2::ghost_2::ghost_2::shock::shock::shock::angel::iloveyou::iloveyou::iloveyou::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::shocked!: :stupid::stupid::stupid:-Ze szczęścia!:loveu: -
Andzike powiedziała,że Pan psiolub,ale mieszkanie nie jest jakoś szczególnie wypieszczone ;),więc -SPOKOJNIE! Żaden psiuk na pewno niczego tam nie zniszczy!:) Gdyby faktycznie była karma,wysyłamy tam....ZROBIMY PLEBISCYT chyba....;) Sonia miała dzisiaj małą sraczuszkę,a Sara...Sara w niedzielę jedzie do Warszawy!:bigcool::bigcool::bigcool::ghost_2::ghost_2::ghost_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao: Do Andzike!:loveu::loveu::loveu::Rose::calus:
-
[quote name='muzzy']No jak tak można, Alvaro? Ty niedobra poczwaro! ;) Faceci też są na Twoim wątku, A Ty ich masz w... ciemnym zakątku :D Witasz tylko cioteczki, A Pan Marek też pewnie czasem sypie Ci coś do miseczki. On na Dogo ponoć też zagląda, Tylko po cichu, jak cień Jamesa Bonda :) Zdrowiej szybko, chłopaku! Idzie wiosna, więc aku- rat może ktoś Cię dostrzeże I do domu dobrego zabierze! :)[/QUOTE] Muzzy:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz::ylsuper:
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Gołe???;) Ledwo wyszłam z jednej traumy,a już Paja funduje mi nową!:evil_lol: -
Paula-ogłoszenie o pracę faceta interesowało...? Ty mu miałaś dać pracę?;) A ja od dwóch dni rozmawiam z ludźmi w sprawie naszych dt. Jaga i Łatek mogą mieć bdt we Włocławku...Pani (Ania,zresztą) jest gotowa przyjechać pociągiem po psiaki do Warszawy....Długo rozmawiałyśmy i wydaje mi się,że to bardzo psiolubna- i mająca szczerą chęć pomóc-osoba. Jutro,czyli we wtorek będzie u niej na wizycie przedadopcyjnej Agata69 z Dogomanii. Chyba trzeba trzymać kciuki....?:) Dzisiaj rozmawiałam też z Andzike,która była na wizycie u Pana w Warszawie.I tutaj też oki.Andzike stwierdziła (a wierzę w to ,co mówi,bez zastrzeżeń!:)),że miała przez chwilę małe wątpliwości,ale po długiej rozmowie z Panem jest ZA. :) Pan może dać dt psiakowi nawet wielkości ON-ka (pomyślałam o Mosirce...),ale oczekuje pomocy w wyżywieniu psiaka. Co Wy na to....? Hmmmm...szczerze powiem,że w tej chwili trochę psich zobowiązań już mam ,bo wrzucam do skarpetki Fifkowi,Kresce,troszeczkę Beziowi,trochę do Kundelkowej Skarbonki ,teraz-też Alvarowi cosik obiecałam ,a poza tym mam wirtualną adopcję w schronie ,trzy własne futra,no i trzy systematycznie żywione na terenie Międzyrzeca bezdomniaki ....Przepraszam,że tak wyliczam,ale robię bilans i wychodzi mi na to,że mogę już nie móc z czego dorzucać się do karmy,o której wspomniałam wyżej...:( Z drugiej strony-ten domek to może być szansa dla którejś naszej bidy,bo Pan ma też z psem pracować....Co proponujecie?
-
Pewnie nie najlepiej...Jutro zadzwonię do kierownika,wypytam o psiaka.
-
Cocker spaniel JOKI z Białej Podlaskiej - szczęśliwy w nowym domu
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='jazzgotka']pytanko z zupełnie innej beczki, czy dasię wkleić fragmenty z forum (fotki i opisy o Jokusiu) na bloga , czy musze wszystko od nowa robić??[/QUOTE] Spróbuj po prostu skopiować...Powinno się udać! :) Joki-przepiękny!:) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
To niech się Bezio socjalizuje migiem,bo głowę mam przez niego jak baniak!:shake::roll: Z fajnych wieści głoszę oto taką,że mamy bezpłatny dom tymczasowy we Włocławku dla dwóch psiaków-z ogłoszeń Paji (trzeba tylko zrobić tam wizytę), z niefajnych-jestem mocno przeziębiona i ...spłonął mi dzisiaj samochód!Cały!:angryy: Na szczęście TZ-owi nic się nie stało,chociaż jego też gasili....No i od tych wrażeń-WYSIADAM dzisiaj kompletnie!!! -
Malutka Klaudynka...tak strasznie zal...:( (*)
jostel5 replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Nynuś nie lubi noszenia ,a poza tym jest pewnie ciężki ... ? Jakie to okropne,że takie zwykłe,codzienne sprawy potrafią się tak niemiłosiernie pokomplikować... Miesiąc to długo,cholera jasna !