Jump to content
Dogomania

Aysel

Members
  • Posts

    1382
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Aysel

  1. A wiesz dlaczego powodujesz rozstrój żołądka odstawiając Royala? Jak nie wiesz to Ci powiem. Royal ma 0 probiotyków. Pies go je, przyzwyczaja się do niego, jego przewód pokarmowy jest wyjałowiony, bakterie są wybijane. Inne karmy, zawierające probiotyki automatycznie razem z karmą wprowadzają 'florę bakteryjną' do przewodu pokarmowego psa. Przez to ja, z moimi psami alergikami mogę zmieniać karmę co parę miesięcy nawet bez długiego przestawiania i wszystko jest dobrze, a Ty możesz przedstawiać długo a i tak będzie biegunka ;) Nie, nie mówię, że w Acanie są fileciki, mówię tylko, że jak dla mnie określenie 'mięso drobiowe' jest wysoce niekonkretne i naprawdę nie wiem co w tym 'mięsie drobiowym' się znajduje. Najwyraźniej nie znasz składu Royala skoro dalej nie widzisz różnicy między dwiema karmami które wciąż przytaczasz w przkładach - Royalem i Acaną. Różnica jest przepastna, każdy kto umie czytać składy to widzi. Nigdzie nie napisałam, ze Twój pies ma na coś w Royalu alergię. Mówię tylko, że moja zjadła jedną miskę Royala a krew waliła jej z uszu strumieniami (taką ma reakcję na konserwanty).
  2. Z tą soją to nie chciałam pisać, choć raczej pewne, ze jest GMO.
  3. [quote name='gayka'] SKŁAD: [B]ryż[/B], [B]suszone mięso drobiowe[/B],[B] izolat białka roślinnego[/B]*, tłuszcze zwierzęce, hydrolizat białka zwierzęcego, [B]włókno roślinne[/B], [B]pulpa buraczana[/B], sole mineralne, olej sojowy, olej rybny, fruktooligosacharydy, olej z ogórecznika, hydrolizat skorupiaków (źródło glukozaminy), wyciąg z aksamitki wzniesionej (źródło luteiny), wyciągi z zielonej herbaty i winogron (źródło polifenoli), hydrolizat chrząstki (źródło chondroityny). DODATKI (na 1 kg karmy): Dodatki dietetyczne: Witamina A: 25000 UI, Witamina D3: 800 UI, E1 (Żelazo): 41 mg, E2 (Jod): 3 mg, E4 (Miedź): 10 mg, E5 (Mangan): 54 mg, E6 (Cynk): 203 mg, L-karnityna: 100 mg - Dodatki technologiczne: Trifosforan pentasodu: 3 g - [B]Konserwanty - Przeciwutleniacze.[/B] SKŁADNIKI ANALITYCZNE: Białko surowe: 28% - Oleje i tłuszcze surowe: 14% - Popiół surowy: 5,5% - Włókno surowe: 2,9% - Wapń: 8 g/kg - Fosfor: 6,6 g/kg.[/QUOTE] [B]ryż[/B] - nigdy nie powinien być na pierwszym miejscu! Na pierwszym miejscu w każdej dobrej jakości karmie ma być mączka mięsna. [B]suszone mięso drobiowe [/B]- to nie jest to samo co dehydratyzowane mięso/mączka mięsna. Suszone mięso drobiowe może być równie dobrze już w procesie wypiekania. Jakby było wysuszone w celu oddzielenia wody przez wypiekaniem nazywałoby się mączką. A taka mączka jest najbardziej wartościowa w karmie, ponieważ zawiera 300% więcej białka niż mięso które ma jeszcze w sobie wodę (czyli jest konkretnym, skoncentrowanym źródłem). Druga sprawa - 'mięso drobiowe' nie zawsze oznacza czyste mięso, mogą to być równie dobrze ścięgna, błony, plewy lub bardzo tłuste partie w których zawartość białka jest automatycznie mniejsza. Mało tego, 'drobiowe' ? To znaczy? Kurczak, kaczka, indyk? NIC nie jest sprecyzowane. Jak pies okaże się mieć alergię nie będziesz wiedzieć na co. Po trzecie - nigdy mięso nie może być na drugim miejscu po ryżu. Mięso ma być PIERWSZE! ZAWSZE! W dobrych karmach często trzy pierwsze miejsca są zajmowane przez mięso. [B]izolat białka roślinnego[/B] - na trzecim miejscu, przed białkiem zwierzęcym, oznacza, że głównym źródłem białka są rośliny. Każdy z biologii/chemii pamięta co to białka pełno i niepełnowartościowe. W pokarmie roślinnym brakuje aminokwasów (niektórych)egzogennych. A jeśli białko nie ma określonej struktury aminokwasowej staje się bardzo malo wartościowe. [B]włókno roślinne[/B] - nic innego jak błonnik. Tylko czemu tak na jednym z pierwszych miejsc? Dlatego, żeby pies się zapchał nietrawionym przez niego włóknem? [B]pulpa buraczana [/B]- w karmach nie powinno jej tak naprawdę być, a jak już jest to nie powinna być tak blisko pierwszych miejsc. konserwanty-przeciwutleniacze - chyba wiadomo dlaczego? W dodatku powinni sprecyzować jakie konserwanty tam są. Bo niektóre są dopuszczone mimo, że są silnie kancerogenne (sztuczny karmel w coca-coli też ;)).
  4. Dzięki :) Oczywiście, że każda karma inaczej każdemu psu pasuje. Tylko, że nie rozumiem, że ktoś mówi, ze wszystkie karmy są złe, jedynie Royal słuszny, a nie spróbował tak naprawdę zbyt wielu karm, żeby to definitywnie i dobitnie stwierdzić. Ja wypróbowałam wiele karm (różnych klas), na wielu psach. A mam suczkę alergiczkę na kurczaka 'sklepowego', która jest jednocześnie suką hodowlaną. Wyczuje chemię w każdej karmie. Mam suczkę niemal głuchą, z latającymi rzepkami, pocharatanymi jelitami i zupełnym brakiem wytwarzania amylazy przez trzustkę. Mam doga niemieckiego, który na większości karm wygląda jak szkielet, na 'złej' Acanie jest 3 lata i wygląda świetnie, a jest bardzo aktywnym psem. Wcale nie idzie jej dużo, pies jest najedzony i szczęśliwy. Mam kundelka który całe życie żywiony był odpadami ze stołu. Jest na Bricie i wygląda świetnie. Nie lubię jak ktoś upiera się przy swoim a nie ma praktycznie porównania do innych karm. Moja znajoma która od prawie 30 lat hoduje chi świadomie mówi, że Royal to karma niezbyt wartościowa (a ponoć tacy hodowcy 'z doświadczeniem' karmią wyłącznie Royalem). Niech każdy karmi tym co mu pasuje i jak uważa. Tylko uważam, że każdy myślący człowiek stara się wybrać dla psa - mięsożercy - karmę która bazuje na mięsie. Myślę, że to nie jest jakiś wymysł tylko działanie dla dobra psa, by przeżył z nami w zdrowiu długie lata. Niestety ale karmienie psów karmami głównie zbożowymi prowadzi później do cykrzycy u psów a to naprawdę ciężka przypadłość... Każdemu Bozia dała rozum by myślał. Ja jak jedna karma nie pasuje to szukam drugiej, ale zawsze kieruję się składem. Jest tyle karm na rynku, że można dobrać idealnie pasującą psu karmę.
  5. Ile karm próbowałaś, że tak twierdzisz? Czy tylko Wolfsblut istnieje na świecie? Próbowałaś np. karm weterynaryjnych Trovet? Mają bardzo dobry skład i działanie też konkretne. Próbowałaś karmy Artemis, Blue Buffalo i całej gamy karm HOLISTYCZNYCH? Tego jest mnóstwo. Nie mów, że wypróbowałaś wszystko i tylko RC istnieje, bo naprawdę tak nie jest ;) Mam doga niemieckiego na Acanie. Wygląda tak: [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash2/45833_155242351159797_100000221002258_524977_3160690_n.jpg[/IMG] Czy jest zachudzony? ;) Na wyjałowiony przewód pokarmowy polecam nieczyszczone żwacze wołowe z Primexu albo Biosku. Działają cuda.
  6. Ja mam suczkę alergiczkę (chemia w kurczaku) i trzustkowca (Desi ma alergię na WSZYSTKO, naprawdę) - Acanę jadły rok i było super. Tylko, że ja zmieniam jedzenie co jakiś czas, bo moje psy szybko się przyzwyczajają i później nie chcą jeść :) Acana wcale nie jest karmą 'nową' na rynku. Jest jedną z pierwszych po Royalu karm suchych które zaczęto sprzedawać w Polsce (tych lepszych, nie liczę Froliców i Pedigree). Przynajmniej ja to tak pamiętam. Rozmaryn nie znalazł się tam bez powodu. Jak wszyscy dobrze wiemy rozmaryn to zioło wspomagające układ nerwowy, działające rozkurczowo, wspomagające działanie układu pokarmowego, ponadto jest świetny na rekonwalescencję po chorobie, ma dobroczynne działanie na układ krwionośny. W wielu karmach znajdują się zioła, nie bez powodu. Tylko w niektórych karmach zioła nie są wyszczególnione, pisze po prostu 'zioła' w składzie. Jakby nie patrzeć zioła wpisują się w jadłospis psa, który oprócz mięsa posilał się jeszcze jako wilk również pokarmem typu zioła, borówki. Moje psy same znajdują w ogródku zioła i owoce które im smakują mi zjadają je prosto z krzaczka ;) Acana/Orijen i większość bezzbożówek stara się maksymalnie naśladować dietę przodków psa, stąd te zioła i owoce leśne.
  7. [quote name='Balbina&F']aysel...pomyśl ile kosztuje samo przetransportowanie karmy do Polski... Mówili w tym filmiku ,że ubijają dziennie 100-110 tysięcy ptaków dziennie..Nie wierzę ,ze ubój na taką skalę może prosperować w super naturalnych warunkach na czystej, kanadyjskiej łączce. :) :) :)[/QUOTE] Może. Tam mają idealne tereny do hodowli wolnowybiegowej, bo mają mnóstwo pastwisk, łąk wszelkiego rodzaju. Wystarczy spojrzeć, że karmy eko są głównie właśnie z Kanady. Przetransportowanie nie jest aż tak niesamowicie drogie jak reklama jaką robi Royal ;) Myślisz, że Royal jest produkowany w Polsce? Nie ;) Nawet jakby transport wyniósł kilkadziesiąt tysięcy złotych to na taki transportowiec załadują karmę dla wielu dystrybutorów w Polsce i w Europie generalnie dlatego koszt takiego transportu w przeliczeniu na jeden worek to naprawdę niedroga sprawa ;) Możesz sobie myśleć co chcesz ;) Acana nie ma takiej reklamy jak Royal, niedawno dopiero doczekała się klubu hodowców! To nie jest karma która idzie na ilość. [QUOTE]The majority of pet food brands available in the UK are produced by two animal testing companies - "Nestlé Purina/Friskies" and "Pedigree, Masterfoods (Mars Inc)." [LIST] [*] Nestlé Purina/Friskies: Alpo, Bonio, Felix, Go Cat, Gourmet, Omega Complete, Proplan, Spillers, Vital Balance, Winalot. [*] Pedigree, Masterfoods (Mars Inc): Bounce, Cesar, Chappie, Frolic, James Wellbeloved, Katkins, Kitekat, Pal, Pedigree Chum, Royal Canin, Sheba, Techni-cal (US & Canada), Whiskas. Pedigree also manufacture Thomas rabbit food and Trill bird food. [/LIST] [/QUOTE] Dalej uważasz, że Royal jest humanitarną marką?
  8. Dziwne, bo francuski Royal jest o niebo lepszy od tego który mamy w Polsce :) Ma więcej mięsa, mniej zboża, ponoć lepiej się przyswaja. Tak słyszałam od hodowców chi.
  9. [quote name='Balbina.']Owszem,są karmy które zawierają go nawet 70%(z tym,że trzeba zaznaczyć ,że w np. orijenie jest zwykłe mięso a nie suszone czyli zawiera dużo wody-to royalkowe to 40% czystego mięsa bez wody)[/QUOTE] Bujda na resorach :) Tak to jest jak się czyta nie oryginalne opakowanie a skład przetłumaczony przez Polaków. Orijen zawiera mączki, a jest to nic innego jak pozbawione wody mięso. Royal ma w składzie 'mięso'. Napisali Ci, że suszone, owszem, w procesie wypiekania się ono 'suszy'. Jest znaczna różnica między mączką a mięsem suszonym. Te drugie można bardzo dowolnie interpretować (furtka której lubią używać koncerny produkujące karmy dla psów).
  10. [quote name='gryf80']aysel-suplementowałas wapniem tę sunie?[/QUOTE] Tak, oczywiście. On ssał cyca przez 3 miesiące co do dnia. To było tak naprawdę jego główne pożywienie (oprócz tego wprowadzone miał oczywiście jedzenie stałe - i tak wolał mleczko). Ona zjadała niesamowite ilości jedzenia, dodawałam jej wapń mimo, że jadła przecież kości i skorupki z jajek, była gruba jak beczka ale on to co zjadła za moment z niej wysysał. Miała mleka na 6 szczeniaków. W wieku 8 tygodni maluch chi (!) ważył 900 g. Dziś jest normalnej wielkości chi :) Tak jadł :) W tym momencie jest na specjalnym środku wapniowym sprowadzonym z Litwy i normuje się to wszystko, powoli, ale bardzo skutecznie. Urok małych ras... ;)
  11. Tak, jestem w stanie w to uwierzyć, skoro karma w amerykańskich rankingach zdobywa 5/6 lub 6/6 punktów. Amerykańskie rankingi są megasurowe, biorą pod uwagę wszystko, łącznie z tym skąd pochodzi zwierzak z którego w karmie jest mięso. Royal nie ma takich standardów, ponieważ ten który my kupujemy w Europie jest nadzorowany przez europejskie komisje które mają bardzo niskie normy jeśli chodzi o pożywienie dla ludzi, a co mówić o zwierzętach! Karma nie posiada certyfikatu rządu kanadyjskiego jeśli nie spełnia ważnych norm. To naprawdę jest bardziej restrekcyjne w USA i Kanadzie niż nam się to wydaje. Zapraszam: [url]http://www.dogfoodanalysis.com/[/url] Widzisz tam gdzieś Royal?
  12. Widziałam parę stron temu dyskusję na temat miotów odchowanych na karmach RC. Nigdy nie karmiłam psów w czasie rozrodu Royalem. Jedyne co używałam przez jakiś tydzień to muss royala, bo mój szczeniak w wieku 3 tygodni 'sam' zaczął sobie wprowadzać stały pokarm a tylko to miałam pod ręką. Miałam miot na Acanie/Orijenie, Barfie primexowym. Psiaki miały się super. Na samym początku jak byłam głupia i nie wiedziałam o istnieniu innych karm karmiłam royalem doga i jedną z chi w okresie szczenięcym. Kiedyś przypadkiem zobaczyłam skład na opakowaniu i drugi raz NIGDY nie kupiłam RC jako karmy bytowej. Nie mam zamiaru płacić prawie 3 stów za worek najtańszych z możliwych zbożowych ochłapów i jakichś 5% białka pochodzącego z mięsa. Jak kogoś pies czuje się na tym dobrze - super. Ja wychodzę z założenia, że zamiast Royala kosztujacego 23 zł /kg wolę kupić karmę bezzbożową lub nawet zawierającą zboża Acanę których cena to często 13-16 zł/kg. Wybór jest tak szeroki, ze nawet jak TOTW, Acana czy Wolsblut nie pasuje to można znaleźć inną równie dobrą składowo karmę która będzie naszemu psu pasować idealnie. Poza tym staram się kupować psom karmy które zawierają mięso które kiedyś 'żyło' w humanitarnych warunkach. Niestety jeśli chodzi o Royal to przy takiej ilości konserwantów wątpię, że to mięso pochodzi z pewnego źródła. Także życzę powodzenia z Royalem. Balbina patrzę z tematu barf przeniosła się do tematu royal i mówi jakie żeśmy były wredne i niedobre, bo zamiast odpowiednio przestawiać psiaka na barf od razu podała mu kości, mieszała z suchym i liczyła, ze żołądek psa to wytrzyma. Pomijając już fakt, że jak ktoś od początku jest źle nastawiony do danego sposobu żywienia to przestawia psa na odwal i szuka do czego by się tu przyczepić ;) Tak było w tym przypadku. Nie mów źle o barfie, bo nawet nim tak naprawdę nie karmiłaś. Przez prawie rok karmiłam barfem i było genialnie. A nie mam buldoga czy owczarka tylko chi. Po ciąży mały tak wyssał mamę z wapnia, że zęby zaczęły się jej ruszać (u kobiet w ciąży często tak jest). Jadła jak nienormalna i mimo to nie była w stanie pokryć wciąż rosnącego zapotrzebowania na wapń u małego (ssał cyca do 3ciego miesiąca życia). Wtedy rzeczywiście przestawiłam sucz na TOTW bo to jedyne wyjście żeby dostarczać wszystko co potrzebne w zdolny do pogryzienia sposób ;) Wrócę do barfa bez dwóch zdań :) Chwilowo nie mam dobrego dostawcy, ale za rok mam nadzieję przeprowadzić się do Warszawy więc dostęp będzie świetny :)
  13. Kurcze dziwne, mój kundelek jest na Bricie od 3 czy 4 lat i wszystko jest super ;)
  14. Hmm ja tak zupełnie z innej bajki. Czemu ludzie odstawiają tak nagle Brita? Fakt, podrożał ponad 10 zł na 15 kg, ale polepszył się też znacznie skład. Jak na 100 zł / 15 kg to nadal bardzo dobra karma :)
  15. Zdrap etykietkę i zobacz jakie dawkowanie jest napisane w tabelce. Prawdopodobnie będziesz musiała Ibs przeliczyć na g ale to da sie zrobić raczej :)
  16. Dla psa otyłego węglowodany = jeszcze większe przytycie, właśnie dlatego, że są to niesamowicie puste kalorie. I to nie jest tak, że pies nie trawi węglowodanów, bo po co Bozia dałaby mu amylazy wszelakie? On je trawi, po części przyswaja ale nie stanowią one energii w takim stopniu jak tłuszcze zwierzęce, a odkładają się w organizmie w postaci tkanki tłuszczowej. Nikt mi nie powie, że karma ktora zawiera 50% ryżu sprawi, że pies schudnie, mam sukę która rodzi i ma bardzo duże skłonności do tycia, tylko dzięki temu, że nie je zbóż w ogóle, nie wygląda jak baryła ;) Na schudnięcie psu potrzeba dobrej jakości białko zwierzęce + węglowodany na minimum absolutnym. Dlatego uważam, że większość karm light które na pierwszym miejscu mają ryż to pic na wodę :) Pies na tym nie schudnie.
  17. No nie wiem czy można polecić karmy o takim składzie psu otyłemu: BOSCH: [B]Skład: ryż (min. 37,5 %), mączka z mięsa jagnięcego (min. 20 %), jęczmień, tłuszcz zwierzęcy, gluten ryżowy, białko ziemniaczane, wysłodki buraczane (pozbawione cukru), jajo pełne (suszone), siemię lniane, hydrolizat mięsny, groszek, włókna cellulozy, drożdże (suszone), chlorek sodu, chlorek potasu, mączka z mięsa krewetek (min. 0,1 %), proszek z cykorii. [/B]Gdzie głównym składnikiem jest megatuczący ryż. MERA DOG: [B]ryż (50%), sproszkowany drób (30% indyka), smalec, pulpa buraczna, siemię lniane (1,5%), drożdże piwne, włókna celulozy, jajko w proszku, białko zwierzęce (hydrolizowane), monofosforan wapnia, chlorek sodu, olej łososiowy (0,5%), węglan wapnia, olej słonecznikowy (0,4%), algi morskie (suszone), jabłka (suszone), ekstrakt z drożdży (bogaty w beta glikany), sproszkowane małże[/B] Niestety nie znajdziemy karmy nietuczącej w przedziale cenowym do 100 zł/15 kg. To naprawdę nierealne, ponieważ za tą cenę będziemy mieć jedynie karmę ze zbożem na pierwszym miejscu, co jeszcze pogłębia problem otyłości.
  18. Trochę przesadzone, bo witaminy nie rozpadają się tak łatwo pod wpływem wrzątku, owszem, są po części tracone ale nie wszystkie - to tak jak z jedzeniem gotowanym, przecież my nie jemy surowego kalafiora tylko go gotujemy, witaminy mimo to są dostarczane :) Ale fakt faktem nie należy zalewać wrzątkiem karmy. Napuchnie znacznie bardziej i szybciej, jeśli zalejemy karmę letnią wodą :) Nie możesz się dogadać z rodzicami, że będą na miesiąc wydawać 100 zł na karmę? Albo 200 zł na dwa miesiące? Wtedy będziesz mogła kupować mniejsze opakowania ale lepszej karmy. Możesz to wytłumaczyć tym, że karma stojąc przez 2,5 miesiąca w worku wietrzeje i traci wartości odżywcze.
  19. Oni czasem mogą rypnąć się w etykietkach. Bo etykietki na Acanie są tłumaczone i przyklejane już w Polsce.
  20. Ja Acanę jedynie dla doga dawałam zgodnie z dawkowaniem. Dla małych ras zawsze dawałam tyle ile zjedzą.
  21. Psy z nadwagą trzeba karmić często małymi porcjami. Karmy light i dla seniorów to pic na wodę (to raz, bo jeśli karma zawiera na drugim miejscu węglowodany - puste kalorie, to pies w życiu nie będzie chudszy) i tak, oczywiscie, mają mniejsze kawałki bo muszą być dostosowane i do małych i do dużych psów ;) Spróbuj znaleźć karmę na podstawie informacji które są na tej stronie: [url]http://www.karmadlapsa.org.pl[/url] Bardzo pomocna ;) I oblicz dawkowanie. Bo nie chce mi się wierzyć, że Twój pies zjada 15 kg karmy miesięcznie ;)
  22. Zazwyczaj karmy bezzbożowe mają mięso 'ekologiczne'. Warto dodać do mojego poprzedniego postu :) Bardzo dobry pomysł z tym Britem ale tu problem jest podwójny, bo pies jest także zatuczony. Sama karma z jagnięciną/jakimkolwiek innym rodzajem mięsa nie wystarczy. Również mam sukę z alergią na chemię w kurczaku i w dodatku ze skłonnością do otyłości.
  23. Patrz na to co pisze na opakowaniu. Poza tym szczeniaki powinny mieć tyle jedzenia ile zechcą zjeść tak naprawdę :) Oczywiście nie popadając w skrajność. Ale jeśli pies jest głodny po zjedzeniu dziennej zalecanej dawki to warto ją zwiększyć w przypadku szczeniaka ;)
  24. Nie, po prostu Royal to karma do kitu ;) Wyjść jest parę: 1) Karmisz Friskiesem i masz psa zatuczonego na maksa w efekcie, bo przy takiej ilości węglowodanów nie ma innego wyjścia. Karmisz psa JAKĄKOLWIEK karmą ze zbożem jako składnik główny i masz to samo (Arion, Josera to karmy owszem, lepsze od pedigree, ale mają zboże jako składnik numer jeden - dla psa zatuczonego to dodatkowy czynnik tuczący). 2) Gadasz z rodzicami używając super argumentów. Kupujesz jakąś karmę bezzbożową (ceny za 15 kg takiej karmy to 200 zł ale dawkowanie jest o połowę mniejsze niż w karmach typu Purina Dog Chow). Przy odpowiednim treningu dziennym pies momentalnie straci na wadze, mówię serio :) Nie trzeba żadnych karm light, wystarczy unikać węglowodanów, bo to tuczy psy. 3) Rozumiem, że masz limit wydatków na miesiąc i możesz wydawać tylko 100 zł miesięcznie na żarcie dla psa - kupuj mniejsze opakowania. Mojemu dogowi worek 15 kg Acany wystarcza na niecały miesiąc, a waży 75 kg, więc to, że Twój beagle zjada 15 kg miesięcznie to dla mnie coś niepojętego :) 4) Przechodzisz na tańszy barf o ile pies nie jest bardzo stary i nie ma problemów z gryzieniem. Barf jest bardzo tani i nie tuczy tak bardzo. Odchudzałam na nim sukę po ciąży. Będzie ok ;)
  25. Wyślij mi na priv swój nr. kom ;)
×
×
  • Create New...